Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4226 Postautor: Torsen » 13 maja 2010, o 19:21

Hela pisze:Nie masz racji. Kiedyś był artykuł w pprasie o konflikcie w jakimś klubie ze względu na podział miejsca reklamowego na kombinezonie. Zostało to określone w regulaminie. Z tego co pamiętam to dla klubu jeden rękaw, dla zawodnika drugi, dla klubu jedna noga dla zawodnika druga. Mniej więcej taka metoda, ale wielkości mogą być inne. Nie pamiętam w tym momencie dokładnie.
Mam rację, bo nie mówię o Ekstralidze, którą ciągle mylicie z drugą :) "Art. 730. Zasady dotyczące podziału i zagospodarowania powierzchni reklamowych
podczas meczów o DMP określają odrębne przepisy SE." SE to Speedway Ekstraliga, a nie Super Express.

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4227 Postautor: keram » 13 maja 2010, o 19:22

Ja się tylko dziwię wszyscy tacy wielcy kibice, a nie mogą swoich zawodników rozpoznać po sylwetce i stylu jazdy. Na treningi i obserwować.

sebaxy
Posty: 41
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 12:41
Lokalizacja: Ustka

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4228 Postautor: sebaxy » 13 maja 2010, o 19:24

Torsen pisze:
sebaxy pisze:Juz wiadomo co ostatecznie rozlozy Motor - jednakowe kewlary :lol:
Motor się ostatecznie rozłożył prawie 20 lat temu. Ale może do Ustki te niusy jeszcze nie dotarły.
Dla ciebie moze sie rozlozyl dla innych moze nigdy sie nie rozlozy, niezaleznie od miejsca zamieszkania. Przyjedz, przywiez niusy sprawdzimy kto ma lepsze, a ja zapraszam na piwo i dobra rybe.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1285
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4229 Postautor: ermen » 13 maja 2010, o 19:30

Nie myślałem że dożyję tej chwili. Do klubu wchodzi nie pan P. z walizką pieniędzy, ściągniętych właśnie przez karateków, ale spólka publiczna, notowana na giełdzie, mająca wyniki i duże plany na przyszłość. To całkowicie zmienia perspektywy żużla w Lublinie. Taka firma nie wchodzi na pół sezonu i zwija zabawki jak ktoś się krzywo usmiechnie. To inny świat....
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7622
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4230 Postautor: istred » 13 maja 2010, o 19:35

A.
I tak w ogóle to ten Sweetman ma kontrakt w Lesznie w tym roku.
Ja na juniorów nie narzekam, ale jeżeli ten Australijczyk jest rzeczywiście taki bardzo dobry, to może warto go obejrzeć.

...tylko, że my potrzebujemy seniora, a nawet dwóch, a nie juniora, szczególnie zagranicznego.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2010, o 19:36 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4231 Postautor: Torsen » 13 maja 2010, o 19:36

istred pisze:Nie zauważyłeś jednak, że kontrakt wiąże zawodnika z klubem, a nie sponsorem.
Przeciwnie, zauważyłem :) Proszę mi nie wpierać ciemnoty, napisałem to wprost.
Sponsor może sobie zrobić kevlar, a zawodnik może odmówić w nim jazdy, jeśli nie dostanie powierzchni reklamowej zgodnej z umową z klubem.
O tym również napisałem. Oraz o efekcie w postaci wkurzenia i odejścia sponsora.
Dlatego, jestem pewny, że ta kwestia - jako najbardziej podstawowa - została dogadana.
Doświadczenie uczy, że podstawowe kwestie nie zawsze zostają w naszym klubie dogadane, tym bardziej, że w takich negocjacjach interes zawodników raczej nie jest specjalnie uwzględniany. Nie wyobrażam też sobie, by te negocjacje były czymś innym niż przedstawieniem oferty przez Bogdankę i jej przyjęciem w pocałowaniem w rękę przez klub.
Szczególnie, że klub zawierając umowę ze sponsorem dającym jemu prawo do powierzchni całego kevlaru, nie mógłby wywiązać się z wcześniej zawartych umów z zawodnikami, jeśli w nich byłaby klauzula dająca prawo do części powierzchni kevlarów.
Na mojego nosa to wygląda zupełnie inaczej - kewlary w ogóle nie były dyskutowane, poza tym, że sponsor zaproponował, że je dostarczy, na co klub się zgodził, bo darowanemu koniowi itd. Można zapomnieć przy zawieraniu umowy, że Piszczowi mogą przełożyć mecz w Anglii? Można. To można zapomnieć i o swoich zobowiązaniach w stosunku do zawodników.
Byłaby więc to umowa (między klubem a sponsorem) niemożliwa do wykonania, a więc nieważna.
Troszkę Cię poniosło, a nawet bardzo. Byłaby nie do wykonania z przyczyn leżących po którejś stronie, a zatem druga mogłaby żądać naprawienia szkody.

sebaxy pisze:
Torsen pisze:
sebaxy pisze:Juz wiadomo co ostatecznie rozlozy Motor - jednakowe kewlary :lol:
Motor się ostatecznie rozłożył prawie 20 lat temu. Ale może do Ustki te niusy jeszcze nie dotarły.
Dla ciebie moze sie rozlozyl dla innych moze nigdy sie nie rozlozy, niezaleznie od miejsca zamieszkania.
Jeśli chodzi o "rozkładanie się" różnych podmiotów, to sprawa jest obiektywna. Upadłość i likwidacja, koniec bytu, amen. Ale niektórzy podobno twierdzą nawet, że Elvis żyje.
Za zaproszenie bardzo dziękuję i pozdrawiam.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7622
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#4232 Postautor: istred » 13 maja 2010, o 19:42

Torsen, naprawdę myślisz, że dla Bogdanki sprawa kevlarów to kwestia być albo nie być?
Ja rozumiem, że klub mógł tej kwestii nie dogadać - co też napisałem - ale przy zawieraniu umowy klubu ze sponsorem kwestia ta na pewno była uregulowana, choćby z inicjatywy samego sponsora. Przecież jemu też nie zależy na jakichś zgrzytach, szczególnie o tak techniczną sprawę, którą przecież da się dogadać.
...jeśli nawet klub i sponsor to przeoczyli (co i tak wydaje się nieprawdopodobne) to przypomnieli o tym zawodnicy. Przecież ktoś ich musiał zapytać o rozmiar itd.
Poza tym Bogdanka nie wydaje się przyjmować postawy faszysty - dajemy kasę - cała powierzchnia reklamowa dla nas, wynik natychmiast.
Zdaje się, że podchodzą do tego na chłodno.

Zresztą. Powtórzę - nie ma co szukać dziury w całym.
Obecnie problemu nie ma i jestem pewien, że nie wyniknie.

Awatar użytkownika