Lubelski tor

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#126 Postautor: harry » 27 maja 2010, o 21:58

kilar pisze:Tor przygotowany bardzo dobrze,
Oby z Pila sie nie zmienil, a beda efektowne zawody. Z szalejacym Puszakowskim w roli glownej.


I podróżującym turystycznie Baranem i Darkinem. Jeżeli ma zostać taki tor to mam nadzieję, że znajda oni silniki na twardy tor, bo na tych to nie mają czego szukać.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#127 Postautor: keram » 29 maja 2010, o 08:31

Byłe przed chwilą i widziałem sądzę, że na obecny wygląd to i Baran i Darkin dadzą sobie radę.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#128 Postautor: ravajas » 30 maja 2010, o 22:35

wreszcie "chodzi" cała szerokość.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#129 Postautor: Torsen » 30 maja 2010, o 22:38

A zwłaszcza płot po dzwonie Kozdrasia.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski tor

#130 Postautor: kilar » 30 maja 2010, o 22:39

ravajas pisze:wreszcie "chodzi" cała szerokość.

Cala szerokosc to chodzila na cwiercfinale 8)

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#131 Postautor: ravajas » 30 maja 2010, o 23:11

wiem, ale mi chodziło o mecz ligowy.
a po drugie to nie na ćwierćfinale tylko "na ćwiartce impu" ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#132 Postautor: Torsen » 31 maja 2010, o 00:31

Moim zdaniem tor nadal daje podstawy płaczliwym gościom do protestów. Ewidentne dziury są na wejściu w pierwszy łuk od wewnętrznej, w szczycie pierwszego łuku od krawężnika aż gdzieś do połowy szerokości oraz ze dwie hopy w pierwszej połowie II łuku. Na szczęście już się nie rozpada, ale nadal powoduje niebezpieczne sytuacje. Darkin dziś w I łuku kompletnie sobie nie radził. Raz, jak go wybiło, to zmienił trajektorię o dobre 2 metry. Gdyby ktoś tamtędy jechał, byłby niezły mikser.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#133 Postautor: Sztyvny » 31 maja 2010, o 10:13

Tor był specyficzny, przygotowany idealnie pod drużynę miejscową - ale to jest ich prawo. Przynajmniej doświadczeni zawodnicy z mojej drużyny powinni sobie poradzić, ale niestety tak nie było.


I tyle w tym temacie. Trener druzyny gosci, w ktorej ZADEN z zawodnikow nie potrafil pojechac czegokolwiek sensownego na tym torze, nie narzeka na dziury, stan nawierzchni, itd. A zna sie chyba lepiej, niz wiekszosc piszacych tutaj.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#134 Postautor: Torsen » 31 maja 2010, o 10:17

Ale z czym polemizujesz? Z tym, że są w nim dziury?

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski tor

#135 Postautor: mustafa » 31 maja 2010, o 10:24

wystarczy awansować do pierwszej ligi, a temat toru po którym "nie da się jeździć" szybko się skończy ;) bo przestanie przyjeżdżać amatorstwo...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#136 Postautor: Koper » 31 maja 2010, o 10:24

Torsen pisze:Ale z czym polemizujesz? Z tym, że są w nim dziury?



Sztyvny nie napisał, że w torze nie ma dziur tylko, że trener gości na nie narzekał na dziury. Jednym słowem goście z Piły nie należeli do płaczliwych :wink:

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#137 Postautor: Sztyvny » 31 maja 2010, o 12:18

Ale z czym polemizujesz? Z tym, że są w nim dziury?


Bynajmniej. To, ze jakies tam dziury sa, widzial chyba kazdy. Tyle tylko, ze takie dziury sa praktycznie na kazdym stadionie (chyba, ze jest ekstra betonik) i jest to jak najbardziej normalne. Tor u nas na chwile obecna jest naprawde bardzo dobrze przygotowany (i z meczu na mecz jest coraz lepiej). A swiadczy o tym chocby ta wypowiedz trenera z Pily - gosc powiedzial wprost jak jest. Bez bicia piany, ze nierowno, niebezpiecznie, itd.

Nad nawierzchnia nadal trzeba pracowac (wiadomo, zawsze moze byc lepiej), rozgryzac ja i robic tak, zeby byla jak najbardziej pod miejscowych. Nie ma jednak co przesadzac i przesadnie martwic sie "placzliwymi goscmi". Po pierwszych zawodach gdzie bylo ostre narzekanie na tor, przyjezdni zyskali potezny argument i od razu pokazali, ze beda walczyc o walkower (Krakow). Odjedzmy jeszcze pare spotkan na takim torze jak ostatnio i szybko wszystkim przejdzie takie kombinowanie.

Co do Darkina i "skakania" na nierownosciach. Nie wiem, moze mi sie wydaje, ale jego jazda w drugiej czesci spotkania bardziej wygladala na problemy ze sprzetem/sila w rekach, niz klopot z dziurawym torem. Ta sciezka ktora pokonywal jechali przeciez tez inni zawodnicy i nikogo az tak nie podrzucalo.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#138 Postautor: harry » 31 maja 2010, o 12:31

Sztyvny pisze:Co do Darkina i "skakania" na nierownosciach. Nie wiem, moze mi sie wydaje, ale jego jazda w drugiej czesci spotkania bardziej wygladala na problemy ze sprzetem/sila w rekach, niz klopot z dziurawym torem. Ta sciezka ktora pokonywal jechali przeciez tez inni zawodnicy i nikogo az tak nie podrzucalo.

Dokładnie. Jak silnik ma za mało mocy albo zawodnik nie odkręca gazu do końca to wybiera wszystkie dziury i koleiny.
A jak jest moc i gaz odkręcony to przelatuje nad nimi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#139 Postautor: Torsen » 31 maja 2010, o 15:41

Czyli tor przestaje być naszym sprzymierzeńcem, skoro sprawia problemy naszym zawodnikom - i to niedawnemu liderowi.
Tor jest źle przygotowany - lepiej, niż parę tygodni temu, ale nie oznacza to, że dobrze.
Trafiał do mnie argument, że takie przygotowanie faworyzuje naszych, dopóki było to prawdą.
Darkin śmigał po torze najlepiej ze wszystkich, kiedy był on w najgorszym stanie. A teraz co, zabrakło mu nagle siły? Czy mocy w silniku, mimo że tydzień temu otwarcie narzekał na jej nadmiar?

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#140 Postautor: meesha » 31 maja 2010, o 15:45

A może się poobijał po tym jak Gołębiarz wjechał w niego :?: :roll: Żaden z nas pewnie nigdy w bandę porządnie nie przydzwonił więc ciężko powiedzieć czy po takim dzwonie się nic nie czuje i jedzie dalej bez żadnych problemów :P
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski tor

#141 Postautor: Cooper » 31 maja 2010, o 15:51

Torsen pisze:Czyli tor przestaje być naszym sprzymierzeńcem, skoro sprawia problemy naszym zawodnikom - i to niedawnemu liderowi.
Tor jest źle przygotowany - lepiej, niż parę tygodni temu, ale nie oznacza to, że dobrze.
Trafiał do mnie argument, że takie przygotowanie faworyzuje naszych, dopóki było to prawdą.
Darkin śmigał po torze najlepiej ze wszystkich, kiedy był on w najgorszym stanie. A teraz co, zabrakło mu nagle siły? Czy mocy w silniku, mimo że tydzień temu otwarcie narzekał na jej nadmiar?


Ja mysle, ze postawa Darkina nie jest w zaden sposob wypadkowa stanu toru (patrz ostatnie wyjazdy). Zreszta totalnie nie wiadomo jaki tor Darkinowi najbardziej pasuje, bo wczesniej dobry wynik zaliczyl i na dziurach u nas z Rawiczem, jak i na eleganckim betonie w Opolu.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#142 Postautor: niespokojny » 31 maja 2010, o 15:52

Nieszczesny jest ten pierwszy luk w pierwszym wyscigu dla Darkina. Wczoraj tez pod bande sie schowal. Szkoda go, widac ze od momentu gdy mu wjechal w plecy ''lodziarz'' z Wandy, strasznie sie meczy na torze i nie jedzie z otwarta manetka do oporu tak jak na poczatku :?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#143 Postautor: Torsen » 31 maja 2010, o 15:52

Ale czy to rzeczywiście można nazwać dzwonem? Siedziałem tak, że akurat banda zasłaniała mi widok uderzenia w nią, ale całe zajście wyglądało tak jak by Rempała (powieziony przez Śwista) po prostu podciął złożonego już w łuk Darkina - prędkość relatywnie niska, bliska odległość do gleby - identycznie jak przy kontrolowanym upadku w celu przerwania biegu ;) Z takich wywrotek żużlowcy wychodzą bez szwanku.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#144 Postautor: niespokojny » 31 maja 2010, o 15:58

Mowimy o dzwonie z meczu z Wanda. Od tego momentu zaczal sie regres formy Siergieja. Wczoraj to lezal na motocyklu z glowa pod banda i machal nogami i rekami bo nie mogl jej wyjac...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski tor

#145 Postautor: sadychor » 31 maja 2010, o 15:58

meesha pisze:A może się poobijał po tym jak Gołębiarz wjechał w niego :?: :roll: (...)


Niechec do Golebiarza znieksztalca Twoje postrzeganie rzeczywistosci :wink: Ciut inaczej to bylo :P (Torsen strescil)

Torsen pisze:(...)Z takich wywrotek żużlowcy wychodzą bez szwanku.


Czterech liter z zelaza raczej nie maja, kazdy upadek powoduje obtarcia, stluczenia itp A taki dyskomfort przeklada sie na kazda czynnosc wykonywana w zyciu.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#146 Postautor: meesha » 31 maja 2010, o 16:00

Z takich wywrotek żużlowcy wychodzą bez szwanku.

To teoria, w praktyce nie wiemy jak to jest :P

A jakby tor nie był naszym sprzymierzeńcem to we wczorajszym meczu wynik nie byłby aż tak wysoki. Nigdy zresztą nie można powiedzieć, że tor pasuje wszystkim zawodnikom w drużynie, bo każdy ma nieco inne preferencje. Cała sztuka polega na tym by osiągnąć jakiś kompromis zadowalający wszystkich siedmiu :)

Mowimy o dzwonie z meczu z Wanda.

Ja akurat pisałem o tym wczorajszym "dominie".
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#147 Postautor: ravajas » 31 maja 2010, o 16:28

meesha pisze:A może się poobijał po tym jak Gołębiarz wjechał w niego :?: :roll: Żaden z nas pewnie nigdy w bandę porządnie nie przydzwonił więc ciężko powiedzieć czy po takim dzwonie się nic nie czuje i jedzie dalej bez żadnych problemów :P


dobra dobra, tylko, że wstał, otrzepał się, zabrał mecha ze sobą i w powtórce walnął "trójkę". Chyba, że wtedy był jeszcze na "pełnej k**wie".
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski tor

#148 Postautor: tezetomaniak » 31 maja 2010, o 17:36

Tyle tylko, ze takie dziury sa praktycznie na kazdym stadionie


na stadionie to może są, ale na torze raczej nie. Czas zrozumiec, ze przyczepny tor to nie to samo co dziurawy tor. Mam nadzieję, że ktoś przed przyszłym sezonem pomyśli. 1 łuk jest obowiązkowo do zrobienia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#149 Postautor: harry » 31 maja 2010, o 19:00

Jeżeli już, to pierwszy łuk jest do wymiany. Robienie go nic nie da, bo się nie da.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski tor

#150 Postautor: Hela » 31 maja 2010, o 19:30

Jak się czegoś nie da, niech przyjdzie ktoś kto o tym nie wie i to zrobi :-)
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!