Lubelski tor

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#226 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 17:00

truskawa pisze:musimy równać do przyjętych standardów i tyle.

Nie wiem o jakich standardach mówisz, bo ja znam tylko te zapisane w Normach dla Torów do Wyścigów Torowych FIM:
Zabrania się stosowania asfaltu, makadamu, cementu lub podobnego,
twardego materiału jako podłoża bez otrzymania specjalnego zezwolenia wydanego przez CCP. Granulacja materiału tworzącego górną warstwę nie może przekraczać 7 mm. Głębokość górnej warstwy nie powinna być mniejsza niż 3 cm. W żadnym wypadku granulki nie mogą być na tyle duże, żeby mogły zranić zawodnika. Górna warstwa nie może zawierać materiałów toksycznych lub innych, które mogłyby zaszkodzić zdrowiu zawodnika. Nie może również zawierać soli, oleju lub innych substancji, które mogą
spowodować korozję elementów motocykla lub zniszczyć je w inny sposób.
Górna warstwa musi być wykonana z granitu, żużla, granulowanej cegły lub podobnego, sypkiego materiału, zawalcowanego w podłoże.

Konserwacja
Tor powinien być właściwie nawodniony odpowiednio wcześniej przed zawodami, w celu zapewnienia satysfakcjonującej rywalizacji i ochrony publiczności oraz zawodników przed kurzem. Woda musi być także dostępna w trakcie zawodów.
W celu zachowania gładkości górnej warstwy, tor powinien być równany, jeśli jest to konieczne, między biegami. Urządzenia do równania toru powinny być tak skonstruowane, żeby przemieszczały górną warstwę z zewnętrznej części toru, gdzie w czasie biegów jest ona odrzucana, do wewnątrz.


Nie wiem zatem do kogo mamy "równać"? Do Łodzi gdzie nie da się gwoździa wbić w tor, a wodę im chyba odcięli? Nie, dziękuję.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#227 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 17:09

Nie no bądź uczciwy, jakbyś zobaczył albo przypomniał sobie co wyprawiał Puszakowski przeciwko Trumińskiemu, Stachyrze i Jeleniowi to byś dzisiaj z niego darł lacha tak jak z innych i pisał, że nie powinien dostać licencji.

Rymel nie miał tutaj rywali a i ten tor nie był mu obcy bo jeździł tu nie razi to z dobrym skutkiem.

Daruj sobie rady z oglądaniem meczy w tv. Chodzilem regularnie na mecze Brummies i na DPŚ w Coventry byłem, kopę tam robią straszną ale to inna geometria i inna technika jazdy z resztą wszyscy wiedzą, że tych lig nie ma co porównywać :D
Nie bez powodu czołówki tam nie uświadczymy.

Edit do meeshy: nie, nie mamy równać ani do Łodzi, ani do Leszna. Mamy równać tor, żeby sportowcy czuli się na nim bezpiecznie i chcieli się ścigać, żeby kaczmarek i inni nie przedluzali zawodów o godzine, żeby na meczach nie wiało nuda i rywale wychodzili z 30. Nie chodzi mi o standardy regulaminowe dobrze o tym wiesz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#228 Postautor: niespokojny » 16 czerwca 2010, o 17:22

Szkoda czasu, i tak do Ciebie sie nie trafi. Placz dalej z druzyna gosci nad stanem lubelskiego toru. Nasluchales sie bzdurnych prowokacji przyjezdnych i powtarzasz. Nie wiem co chcesz tym osiagnac, przypodobac sie innym? Chcesz jezdzic na betonie to sobie zaloz klub i rob beton. W takich osrodkach jak Krosno, Rzeszow, Lublin Leszno, Zielona zawsze bylo przyczepnie i niech tak zostanie.

Rymel nie mial rywali? No wlasnie, czyli potwierdzasz ze przyjezdni to amatorzy. Dlatego upadaja. Swoja droga Swist to nie byle kto w II lidze. Chcialem zauwazyc ze na meczu z Pila nikt sie nie wywrocil z winy toru. Korolew zostal podciety przez Rymela, a Kozdraz wjechal poprostu w dziatkowiaka. Nawet Szymko szalal po orbicie. Ile razy Rymel jezdzil u nas? Ostatnio tylko raz, w poprzednim sezonie. Nie wspomne juz ze dosypano w tym roku nowej nawierzchni, i nie pojechal ani jednego treningu. Wiec skad znal sciezki? Zreszta to ze zawodnicy gospodarzy znaja sciezki jest ich atutem. Chcialbys odwrotnie. Nie bede z Toba dalej dyskutowal bo tak samo jak z Piszczem, pier... glupoty i teraz.


Edit: Chcesz zeby goscie wychodzili z 30 to zalatw im lepsze sklady :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#229 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 17:32

Tor gospodarzy ZAWSZE bedzie atutem gospodarzy, niezależnie jak jest przygotowany, bo gospodarze mają mozliwość TRENINGU i regularnie biorą na nim udział w zawodach ligowych. Za czasów Siwka też dosypywano sjenitu, a Lublina wszyscy sie boja od wielu lat, to nie jest wymysł Szymki, on tylko wyolbrzymia pewne stereotyopy.
Nie chodzi mi o to żeby popadać w kolejną skrajność, bo to chcecie mi przypisac. Po prostu ciągnie się za nami smród i to nie sa niczyje fanaberie

A po kolejnym meczu wyjazdowym znowu usłyszymy że Baran nie ma silników na twarde tory... Jesteśmy traktowani jak zaścianek na równi z Daugavpils i Miskolcem, bo w dłuższej perspektywie czasu prezentujemy podobną taktyke, u siebie zakopać wszystkich na torze a na wyjazdach systematycznie rozczarowania.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#230 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 17:46

Za czasów Siwka też dosypywano sjenitu, a Lublina wszyscy sie boja od wielu lat,
No i prawidłowo :) Od dawien dawna nasz tor był nasza twierdzą i tak właśnie być powinno (oczywiście w ramach wymogów regulaminowych). A wymaganie aby wszystkie tory były tak samo przygotowane pachnie mi socjalizmem i zaraz na Ciebie liberały napadną więc ostrożnie :mrgreen: :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski tor

#231 Postautor: truskawa » 16 czerwca 2010, o 18:26

dooobra tam, to co z tym nowym juniorem? podpisał juz? 8) :lol:
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
smaskenss
Posty: 24
Rejestracja: 9 czerwca 2010, o 20:53

Re: Lubelski tor

#232 Postautor: smaskenss » 16 czerwca 2010, o 18:30

Co za czasy? Bedac w pracy w plenerze, bez dostepu do neta, sprawdzam co godzine na komorce nowe wiadomosci z klubu... :shock:

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski tor

#233 Postautor: tezetomaniak » 16 czerwca 2010, o 18:48

meesha pisze:Niestety na żużlu jeździ coraz więcej panienek takich jak Ada Miedzińska, a coraz mniej facetów, stąd płacze jak jest trochę większa warstwa luźniej nawierzchni :evil:


Po raz kolejny uprasza się o nie nazywanie żużlowców panienkami (szczególnie tych, którzy prezentują wysoki poziom).

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#234 Postautor: meesha » 16 czerwca 2010, o 18:57

Może i prezentują wysoki poziom, ale na łatwych torach jeśli już. A to trochę za mało by osiągać znaczące sukcesy w sporcie żużlowym...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski tor

#235 Postautor: sadychor » 16 czerwca 2010, o 19:52

truskawa pisze:(...)żeby na meczach nie wiało nuda i rywale wychodzili z 30. (...)

No wlasnie taka atrakcje zapewnia "betonik". Gospodarze nastawiaja sie na start, pyk, tasma w gore i procesja do mety. Na dystansie nikogo nie ugryziesz bo nie trzymie, wiec o co kaman :?:

truskawa pisze:(...)Co by nie mówić jesli chodzi o jakość nawierzchni jestesmy w Polsce na szarym koncu i chociaz trener Piły przesadza, musimy równać do przyjętych standardów i tyle.

Naprawde powinienes troche pojezdzic po Polsce :roll: W Lublinie (jesli chodzi o IIga lige) masz największą szansę zobaczyć jakakolwiek walke na trasie.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski tor

#236 Postautor: Egon » 16 czerwca 2010, o 20:42

smaskenss pisze:Co za czasy? Bedac w pracy w plenerze, bez dostepu do neta, sprawdzam co godzine na komorce nowe wiadomosci z klubu... :shock:
Ty sie lepiej przyznaj skad masz w avatarze to co masz.. 8)
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski tor

#237 Postautor: go! » 17 czerwca 2010, o 11:07

Egon pisze:Ty sie lepiej przyznaj skad masz w avatarze to co masz.. 8)
Odwrocil sobie zdjecie zlodzieja ? :)

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#238 Postautor: jerry78 » 11 stycznia 2011, o 14:08

Raport o bezpieczeństwie na polskich torach:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... h-torach-/

Duże zastrzeżenia dotyczą toru w Lublinie. Wieżyczka sędziowska nie wyklucza wglądu i wejścia do kabiny sędziowskiej osób trzecich. Kabina jest niezabezpieczona we właściwy sposób. Pięciokrotnie pojawiały się zastrzeżenia co do sposobu przygotowania toru. Dziury, koleiny i wyrwy stwarzały niebezpieczeństwo i powodowały upadki żużlowców. Niestety w kolejnych spotkaniach nie wyciągano wniosków. O wiele poważniejszym niedociągnięciem są niewidoczne lub prawie niewidoczne światła stopu. Klub wiele ryzykował, bo światła stopu muszą być sprawne po to, aby zawodnik wiedział, kiedy musi przerwać bieg. Nie ma zabezpieczenia górnej siatki. Uszkodzony jest również kickboard (dolna część bandy). Kilkukrotnie pojawiały się również problemy dotyczące łączności na linii parking - wieżyczka sędziowska, jak również awarie maszyny startowej, awarie zielonego światła startowego. - Można powiedzieć, że praktycznie wszystko szwankowało. Moim zdaniem niechlubne pierwsze miejsce - powiedział dla SportoweFakty.pl Włodzimierz Kowalski.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#239 Postautor: Łoptymista » 11 stycznia 2011, o 14:57

e tam przesadza.

poza tym dzialacze na pewno sie tym zajma i wszystko bedzie git.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lubelski tor

#240 Postautor: tezetomaniak » 11 stycznia 2011, o 15:24

przeciez wg forumowych toromistrzow tor mamy git majonez :shock:

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#241 Postautor: Shack » 11 stycznia 2011, o 16:14

do walki !!

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Lubelski tor

#242 Postautor: Cz@rek » 11 stycznia 2011, o 16:22

Wiele z tych niedociągnięć leży po stronie Mosiru,wieczny problem z elektryką itp.Wiezyczka sędziowska przez którą prowadzi jedyne wejście na główną trybunę też dobrze nie świadczy o projektantach mega blaszaka...
Nie wiem kto odpowiada za stan bandy ale myślę że i tu Mosir w dużej mierze odpowiada ze jej stan.
Jedynie za stan toru który był...przyczepny 8) mozemy odpowiadać bezpośrednio, a ze na początku sezonu bylo troche
więcej dziur ,no cóż po takiej zimie jak ubiegłoroczna mogło to się zdażyć.Niestety taka opinia ciągneła się potem przez cały
sezon,uważam ze nie słusznie.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#243 Postautor: Łoptymista » 11 stycznia 2011, o 16:32

i nieprawda jest ze dach przeciekal

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#244 Postautor: harry » 11 stycznia 2011, o 16:57

Cz@rek pisze:Nie wiem kto odpowiada za stan bandy ale myślę że i tu Mosir w dużej mierze odpowiada ze jej stan.

Dobrze, że napisałeś, że nie wiesz.
Oczywiście, że jesteś w błędzie. Mosir przekazał gotowa bandę do klubu i to klub za nią odpowiada.
A że kompletnie sie nie interesował to wynik jest jaki jest...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Lubelski tor

#245 Postautor: Czarek » 11 stycznia 2011, o 17:18

Ciekawe jak te "dane" z polskich torów mają się do statystyki kontuzji odniesionych na nich. Wtedy zobaczylibyśmy, które tory są niebezpieczne.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: Lubelski tor

#246 Postautor: Piocze » 11 stycznia 2011, o 19:11

Łoptymista pisze:i nieprawda jest ze dach przeciekal


Zwłaszcza, że wcale nie padało!
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

Awatar użytkownika
poli
Senior
Posty: 900
Rejestracja: 2 listopada 2005, o 16:08
Kontakt:

Re: Lubelski tor

#247 Postautor: poli » 13 stycznia 2011, o 08:09

Czy tor żużlowy w Lublinie dostanie licencję?
http://www.kurierlubelski.pl/stronaglow ... ,id,t.html

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#248 Postautor: istred » 13 stycznia 2011, o 09:26

- W środę byłem w tej sprawie w MOSiR i dowiedziałem się, że w tej chwili nie ma pieniędzy na jakiekolwiek prace - mówi Sprawka.
Brawo - 13 stycznia - w czas.
Ale zawsze można się udać do Żuka i Wojciechowskiego - wstyd :?
- Na nasze życzenie skonstruowano urządzenia służące do przygotowania toru. Kosztowało to wiele pieniędzy. Płacimy też za toromistrza, paliwo i utrzymanie polewaczki - mówi Sprawka.
A kwoty z tytułu kontraktów też płacicie? A za ochronę też? No niemożliwe :?

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Lubelski tor

#249 Postautor: Cz@rek » 13 stycznia 2011, o 10:04

Co Cie dziwi w tej wypowiedzi?
Że późno ta rozmowa? A kiedy miała być, skoro najpierw trzeba było wytargować umożenie długu w stosunku
do Mosir-co udało się niedawno.
A że klub mówi o płaceniu za toromistrza... no cóż prezesowi pewnie chodziło o podkreślenie tego faktu,gdyż w wielu innych
miastach gdzie stadion jest własnoscią Mosiru takich ludzi zatrudnia własnie Mosir a i ciągnik powinien być na wyposażeniu
stadionu -choć to już moja opinia 8)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#250 Postautor: harry » 13 stycznia 2011, o 10:27

Cz@rek pisze:Co Cie dziwi w tej wypowiedzi?
Że późno ta rozmowa? A kiedy miała być, skoro najpierw trzeba było wytargować umożenie długu w stosunku
do Mosir-co udało się niedawno.

To troche nie tak. Tutaj jedno nie wyklucza drugiego. Długi długami ale informacje o planowanym zakresie robót trzeba było uzgadniać w październiku żeby te kwoty weszły do budżetu miasta na rok2011.
No moje oko prace bedą kosztować coś około 50-80 tys zł a może i wiecej, a to już jest sporo jak na budżet miasta i tych pieniędzy nie znajdzie sie ot tak na ulicy. Teraz trzeba będzie robić jakies kombinacje z przesuwaniem środków itd, itp. a to wydłuża procedury. A potem jeszcze przetarg bo to poważne pieniądze. A jak później jeszcze pogoda nie dopisze...

Aż nie chce mi się wierzyć, że dopiero teraz Mosir dowiedział się od prezia, że musi remont toru robić. Coś redaktor musiał przekręcić. :shock: 8)
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski