Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Rywalizacja wpłynie negatywnie na atmosferę, to oczywiste. Na szczęście rywalizować będą ci spoza składu z tymi w składzie, więc nie powinno to się przenosić na współpracę w parkingu podczas zawodów.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
meesha pisze:To jest teoria. Ale za stary już jestem, żeby w tę teorię bezkrytycznie wierzyć. Wszelakie "modele" budowania drużyny przeżyłem i niestety nie ma idealnego
Dokładnie. W tym wypadku absolutnie najważniejszy jest wynik. A żeby był dobry wynik to zawodnicy muszą być extra przygotowani. A jak jest taka sytuacja jaka właśnie się klaruje w zespole ( o dwóch za dużo) to nagle wszyscy dostaja skrzydeł.
Problem to trener będzie miał jak zgodnie z powyższym zlejemy Opole ( ciężko mi w to uwierzyć) do 30 i wszyscy będą jechać na fulla, powiedzmy powyżej 10 punktów każdy zrobi. To dopiero będzie zagwozdka z kim się żegnać???
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Wykażą się chłopaki z Łodzią i Rawiczem. Po tych meczach będzie dopiero pełen obraz i wyklarowany skład na resztę meczy.
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Egon pisze:niespokojny pisze:Gelo pisze:do pozostałych trzech jest pięciu realnych kandydatów - Baran, Rempała, Piszcz, Sitera, Darkin
Puzon nie jest realnym kandydatem?
Gelo się zapędziłOczywiście Puzon jest obok Drymla i Rymela, którzy o miejsce w składzie martwić się nie muszą. Jeśli Piszcz wytrzyma niedzielny mecz i dobrze się spisze, to trener będzie miał spory ból głowy kogo z czwórki Baran/Rempał/Darkin/Sitera wybrać. Zapewne pojedzie Baran lub TR, ale i tak wybór będzie trudny :]
Myśle, że mimo wszystko Barana nie odstawi. Albo Rempała albo Piszcz pojdą w odstawkę. A Sitera i Darkin to juz melodia przeszlości, no chyba, że nie będzie kim jechac.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
To dopiero będzie zagwozdka z kim się żegnać???
chyba dzisiejszy mecz pokazał, że Piszcz do rywalizacji z liderem ligi przygotowany nie jest. A szkoda
Dryml, Rempała, Rymel, Baran, Puzon, Kostro
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
przed dzisiejszym meczem myslalem, ze Piszcz wytrzyma moze 2 biegi, a pozniej juz bedzie odstawal niezla kiche, a prawda jest taka, ze z biegu na bieg, z okrazenia na okrazenie, jechal coraz lepiej, coraz szybciej i popelnial coraz mniej bledow (szczegolnie na 2 luku), wiec moze recepta na to zeby wytrzymal mecz z Lodzia sa treningi przez caly tydzien i krecenie tych kolek na potege : )
no ale chyba rowniez stawiam na TRrrrr aczkolwiek bardzo bardzo tego zaluje, bo z Piszczem w formie, to czuje ze Orzel z 35 by nie wyszedl
no ale chyba rowniez stawiam na TRrrrr aczkolwiek bardzo bardzo tego zaluje, bo z Piszczem w formie, to czuje ze Orzel z 35 by nie wyszedl
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Dla mnie wygladalo to tak jak by Piszcz w 2 swoim biegu mial zle ustawiony motor i dlatego sie tak "meczyl" bo w kolejnych biegach wygladalo to juz duzo lepiej
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Z dwójki Piszcz - Rempała zaryzkowałbym Piszcza. Wszyscy włącznie z nim zapewne widzą, że męczy się na 3-4 okrążeniu. Ale starty i rozegranie pierwszego łuku ma zdecydowanie lepsze i pewniejsze od Rempały. Trzeba tylko powiedziec Drymlowi, żeby się na niego nie oglądał i gnał do przodu. A Tomek jak nic nie dowiezie to może przynajmniej zablokuje rywali tak, żeby Lukas uciekł. Lider Orła - Jaca do megawalczaków nie należy wiec należy go zatrzymać na starcie.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Na takim torze jaki byl dzisiaj, na dystansie z zawodnikow Orla bylby wstanie wyprzedzic tylko Jankowski. Starty w tym meczu beda najwazniejsze.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Tor był dziś, moim zdaniem, podobny do meczu z Ostrowem. Wydaje mi się, że tego samego zdania był Dryml, który przez cały mecz nie odjechał od krawężnika dalej niż na 2 metry (w Lublinie... co za czasy). Wystarczy więc wyjść ze startu i pilnować wewnętrznej, a w tym Piszcz jest już dziś lepszy niż chimeryczny Rempała, który startuje raczej słabo, a na dystansie, jeśli nie OMINIE (jak dziś), to na pewno nie WYPRZEDZI. Zgadzam się też, że Piszcz o wiele lepiej rozgrywa I łuk. Sam twierdzi, że po kontuzji nie ma śladu (rzeczywiście, dość żwawo dygał do parkingu po swoim dzwonku w pierwszym starcie), a powodem nie najlepszej jazdy był sprzęt. Dziś dostał sporo szans od trenera i kolegów i w większości je wykorzystał, więc nie pozostaje nic innego, jak dosypać do fur trochę tego węgla...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Torsenie a widziales gdzie smigal Baran?
. A i czas zrobil leszpy od Drymla 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Baran jakby poważnie podchodził do swoich obowiązków i był na 100% przygotowany to by razem z Drymlem był w innej lidze w porównaniu z resztą naszych zawodników. W pierwszym terminie na meczu z Łodzią miał być Lorek, jest szansa, że będzie też w piątek?
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 20.06.2010
Gelo pisze:Z dwójki Piszcz - Rempała zaryzkowałbym Piszcza. Wszyscy włącznie z nim zapewne widzą, że męczy się na 3-4 okrążeniu. Ale starty i rozegranie pierwszego łuku ma zdecydowanie lepsze i pewniejsze od Rempały. Trzeba tylko powiedziec Drymlowi, żeby się na niego nie oglądał i gnał do przodu. A Tomek jak nic nie dowiezie to może przynajmniej zablokuje rywali tak, żeby Lukas uciekł. Lider Orła - Jaca do megawalczaków nie należy wiec należy go zatrzymać na starcie.
Dokładnie.
Po za tym, wydaje się lepszym rozwiązanie puścić Piszcza niż Rempałę, aby nie było podtekstów na T.Rempałę że się podkładał w biegach z Jackiem
Z drugiej strony nie będziemy mieć Sweetmana, który mógłby zastąpić w razie czego Piszcza, więc może jednak szansę dać Darkinowi? Może wyjaśni się problem jak Darkin pojawi się na treningu.
Największy nasz problem to zagraniczny junior, który by dorównał Kowalczykowi.
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
