Ci ludzie po prostu nie mają jaj, aby coś wyegzekwować dla KMŻ. Widać to po tym, jak zgadzają się, jak pokorne ciele na manipulacje przez gości na Naszym torze przed samym meczem.
(jeżeli tor nie nadawał się do jazdy, a wokoło było sucho to wiadomo o co chodziło )
Także Rawicz powinien mieć walkowera, a my byśmy zaoszczędzili sporo kasy i nerwów.
RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 30 lipca 2010
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
buby pisze:Wyobrażacie sobie to ze Wilk i Koszałka Odwołali mecz bez konsultacji z Darkiem Sprawką my jemy obiadek w barze dostajemy telefon mecz odwołany na 30 i tyle to coś nie tak,Dyrektor musi wiedzieć o takich sprawach.
I co? Nic z tym nie zrobisz?
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
jak my przyjechaliśmy na stadion 2 godziny przed meczem to już nikogo nie było, aby Rymel i Edberg ,nikogo więcej,sędziego nie było (nikogo)Barana Mijaliśmy z 1km od stadionu wracał do Rzeszowa, po rozjeżdżali się już
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Heniu Jasek, trener kolejarza:
W Krośnie i tak nie mogliśmy skorzystać z Aldena i Musielaka. Tobiasz pojechał co prawda kilka dni wcześniej w zawodach indywidualnych w Gnieźnie, gdzie było twardo. Na dziurawy tor do Krosna nie chciał jednak jechać ze względu na dopiero co zaleczoną kontuzję nogi.
Z tego co wiem w Rawiczu na ten mecz mialo byc twardawo. Rawiczanom bylo nie na reke jechac na przyczepnym bo Alden i Musielak swiezo po kontuzjach mogliby nie wytrzymac. A kazdy kibic z Rawicza, ktory byl na stadionie mowi ze tor dalo sie spokojnie przygotowac. Tylko poprostu olano temat.
W Krośnie i tak nie mogliśmy skorzystać z Aldena i Musielaka. Tobiasz pojechał co prawda kilka dni wcześniej w zawodach indywidualnych w Gnieźnie, gdzie było twardo. Na dziurawy tor do Krosna nie chciał jednak jechać ze względu na dopiero co zaleczoną kontuzję nogi.
Z tego co wiem w Rawiczu na ten mecz mialo byc twardawo. Rawiczanom bylo nie na reke jechac na przyczepnym bo Alden i Musielak swiezo po kontuzjach mogliby nie wytrzymac. A kazdy kibic z Rawicza, ktory byl na stadionie mowi ze tor dalo sie spokojnie przygotowac. Tylko poprostu olano temat.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Jasio by im i sedziemu szybko wytlumaczyl czy sie da czy nie 
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
30-ego będą zapewne : Alden, Andersson, Rosen.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... ernie-zle/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... ernie-zle/
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
buby pisze:
Wcale tak nie było Darek wchodził na tor i tez oglądał, razem z nami
No i ? Jaki mamy wynik tych ogledzin ? Mozesz mi to przyblizyc ? No tak, skad Sprawka ma wiedziec czy tor nadaje sie do jazdy czy nie
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Ale przecież widać było, że Sprawka dostał już karę przed meczem bodajże z Opolem - dali mu za małą koszulkę 
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Nurz pisze: na torze bagno, poza torem sucho, kierownictwo Rawicza mowilo, ze w nocy lalo, a reszta osob, ze zadnego deszczu nie bylo.
Dobre
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Nazwisko. Ale czy cos wiecej to nie wiem.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Sledzio pisze:Kużwa mać 900 km przejechane na darmo![]()
![]()
Ktoś powinien beknąć za to !!!
Tor tragedia !! Ludzie gadali ze traktor nie mógł wyjechać z toru bo zakopał się. To ja się pytam po co dzień wcześniej bromowali tor skoro chyba wiedzieli jaka pogoda zapowiada się na weekend !! Pytam kierownika Rawicza (chyba kierownik) to nawet nie wiedział co powiedzieć. Chyba komuś zależało w Rawiczu aby ten mecz nie doszedł do skutku.
Czy kierownik naszej drużyny nie powinien być od samego rana na stadionie i pilnować by coś działali by zawody odbyły się ???? Normalnie amatorka. Skoro tor od samego rana był o dupe potłuc to można było z samego rana odwołać mecz a nie kurcze zajeżdżamy na miejsce a tu boom meczu nie ma.
Nie życzę nikomu takiej podróży.
Filozofia Kalego. Jak Kalemu ukraść krowa to źle. Jak Kali ukraść to dobrze.
Ta sytuacja z Rawicza jest analogiczna to zeszłorocznej jak rok temu w Lublinie z Niedzwiadkami. Identyczna. Przed meczem tor zaorano, wlano wodę, dopadało trocha z nieba i wielkie zdziwienie, że słońce świeci, a meczu nie ma. Czy to może zemsta z tamten numer na Rawiczu w zeszłym roku? Szkoda, że takie akcje mają miejsce, ale my jako Lubelscy Kibice nie możemy mieć o to najmniejszych pretensji bo sami (jako klub) postępujemy identycznie.
Tyle dobrego, że w powtórce będziemy mocniejsi o Słodkiego. Na krótkim technicznym torze, powinien być mocnym punktem.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
Z takim podejsciem zostancie kibicami Ostrovii, mozna juz nawet sporzadzic liste kibicujacych rozgrywkom ligowym przy zielonym stoliku.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: RKS Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ 18 lipca 2010
$korzen$ pisze:buby pisze:
Wcale tak nie było Darek wchodził na tor i tez oglądał, razem z nami
No i ? Jaki mamy wynik tych ogledzin ? Mozesz mi to przyblizyc ? No tak, skad Sprawka ma wiedziec czy tor nadaje sie do jazdy czy nieJa nie wiem na co czeka Wojciechowski, czy on nie widzi, ze w tym klubie otaczaja go same niedolegi, ktore o zgrozo, nie maja ani jaj ani pojecia jak wykonywac swoje obowiazkowe przeciez kompetencje ? Ojj gdybym ja teraz byl na miejscu naszego prezesa to juz po meczu z Lodzia posypaly by sie glowy.
Prawda jest taka, że Rawicz chciał za dobrze dla siebie i przesadził z torem, nie dość, że mają problem z kasą to jeszcze raz muszą płacić za przyjazd zawodnikom. Powiem szczerze każdy był b.wkurzony łącznie z dyr.Sprawką ,że mecz jest odwołany ale gdy emocje opadły to tak naprawdę nam było to na rękę ,że mecz się nie odbył(patrz wcześniejsza moja wypowiedz)aha jeżeli się nie myle to zastępca "szefa" GKSŻ jest z Rawicza więc protesty można wsadzić sobie.....

