Zamiast rozmyslac kto "sprzedal" lepiej pomyslec, jakie kombinacje matematyczne z KSM dadza najwieksza sile razenia w 2011.
Na pewno przyda sie jakis niezly krajowy niesklasyfikowany rider na 2,5 np. Slabon albo Suchecki - co przy krajowym juniorze na 2,5 pozwala zakontraktowac 5 "armat" na 41,5.
Zakladam, ze zostanie Puzon KSM 9,5 i Karol 9,42.
Mocne zagraniczne nazwiska z niska srednia to Barker 6,5, Stead 6,5, Hefenbrock 6,5, Fisher 6,5.
Juniorzy - ja dalej obstawiam, ze Dennis Andersson we Wroclawiu sie na nic nie przyda - a chlopak dobry i dyspozycyjny. KSM 5,84.
Puszakowski 9,5
Barker/Fisher 6,5
Slabon/Suchecki/Piszcz 2,5
Stead/Hefenbrock 6,5
Baran 9,42
junior krajowy 2,5
D.Andersson 5,84
Suma 6 najlepszych: 42,76. Sklad na komplet pewnych zwyciestw - u siebie i na wyjezdzie.
Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
- manjolo
- Junior
- Posty: 319
- Wiek: 38
- Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
no wiem, że mnie poniesło, ale każdy tutaj wypisuje raczej składy z marzeń i snów, niż realne.grzesieck pisze:ehehehe Piotr Pawlicki jr?
przeciez on pewnie bedzie mial miejsce w podstawowym skladzie Unii pod nr 6, a pod 7 Przemek
motoru brum
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Mógłbyś to przybliżyć?Davv pisze:Po 2. Wystarczy przekazać zobowiązania na np. żonę, ciotkę czy wuja zawodnika i zawodnik spłacony...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mlody26 pisze:Dlatego jeżeli w przyszłym sezonie nie będzie w składzie zawodników dyspozycyjnych(przede wszystkim Polacy) walczących o każdy każdy punkt, sumiennych i w miarę chcących jechać o awans to nie wiem jak to będzie.
Ja akurat bardzo popieram taki punkt widzenia Karola. Po takim stwierdzeniu widać, że zależy mu nie tylko na wyniku indywidualnym, ale też na drużynowym (o co kilka osób miało pretensje do Puzona). Koncepcja budowy podstawowego składu oparta na solidnych polakach jest jak najbardziej odpowiednia. Sprawdziła się w Łodzi, gdzie trener nigdy nie miał problemu z terminami podstawowych zawodników i z obecnością ich na treningach, dodatkowo zgranie w drużynie jest potrzebne.
Karol pewnie ma pretensje, że to Dryml wyczyścił kasę z klubu (do czego dopuścili nasi działacze) przez co zabrakło na wypłaty w końcówce sezonu a dodatkowo zawalił im premie za awans i nie ma się co Karolowi dziwić.
W odróżnieniu od poprzednich sezonów teraz mamy taką przewagę, że od samego początku możemy budować solidny skład.
Mam nadzieję, że Karol zostanie i do 3 razy sztuka awansuje z naszą drużyną.
Ja skład oparłbym na takich zawodnikach:
Baran, Puszakowski, Trojanowski, Miesiąc, Suchecki, Słaboń, T. Rempała, T. Piszcz, Fisher
(rywalizacja o skład spora a 5 najlepszych na treningu jedzie w meczu)
do tego jeśli zostanie Kostro to super, a jak nie to jechać wychowankiem (co musi zaprocentować w przyszłości) i dołożyć solidnego juniora z zagranicy (nie będę wymieniał bo takich kandydatów znalazłoby się z 15-stu)
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mlody26 pisze:go! jak nie wiesz jakie były powody słabszej dyspozycji Karola na memoriale E.Nazimka to się nie odzywaj.
A niby dlaczego? go! jest zwykłym kibicem, nie obchodzą go szczegóły i jakieś tajemnicze powody (w stylu "wiem, ale nie powiem") słabego występu zawodnika - obchodzi go wynik. A ten był mizerny.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Davv pisze:Gelo pisze: Tak jak naszym odchodziły ze startu Flegery i Jamroże - w końcu żadne asy i w dodatku z najsłabszej druzyny pierwszoligowej - to aż żal było patrzeć.
Kompromitujesz się na całego. Jamroże i Flegery miały ekstaligowe fury jak byś nie był świadom.
Heh - cały czas mam wrazenie ze wydaje Ci sie ze zza kompa kopiesz mnie po kostkach. Troche to zabawne, ale tym razem jeszcze odpowiem. Jestem świadom - malo tego wiem od kogo mieli te fury bo to nie jest tajemnica. Ale co z tego? Kto Baranowi czy Puzonowi bronił na mecz w Rybniku wypożyczyc sprzęt? Mało mają znajomości w Toruniu czy innym Grudziądzu? Gdybys jednak nie doczytal kontekstu - napisalem ze moim zdaniem Baran i Puzon to max druga linia w kazdym klubie 1 ligi zwazywszy jakie druzyny w niej pojadą w 2011 roku.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Torsen pisze:Mógłbyś to przybliżyć?Davv pisze:Po 2. Wystarczy przekazać zobowiązania na np. żonę, ciotkę czy wuja zawodnika i zawodnik spłacony...
Co Ci przybliżyć? To, że można dać np. umowę zlecenie żonie Barana za wykonanie jakiejś pracy dla klubu.
Gelo pisze:Heh - cały czas mam wrazenie ze wydaje Ci sie ze zza kompa kopiesz mnie po kostkach. Troche to zabawne, ale tym razem jeszcze odpowiem. Jestem świadom - malo tego wiem od kogo mieli te fury bo to nie jest tajemnica. Ale co z tego? Kto Baranowi czy Puzonowi bronił na mecz w Rybniku wypożyczyc sprzęt? Mało mają znajomości w Toruniu czy innym Grudziądzu? Gdybys jednak nie doczytal kontekstu - napisalem ze moim zdaniem Baran i Puzon to max druga linia w kazdym klubie 1 ligi zwazywszy jakie druzyny w niej pojadą w 2011 roku.
Śmieszne masz wrażenia. Nie wiem może lubisz takie pieszczoty, ale mnie w to nie wkręcaj.
Jeśli wiesz od kogo mieli fury to i zapewne wiesz, że przepaść finansowa między Linbaeckiem i Baranem czy Puzonem jest ogromna. Oczywiście, że nikt nie zabronił im pożyczyć sobie Gollobowe furmanki, ale tu nie o to chodzi. Wyśmiewasz porażki Barana i Puzona z Jamrożym i Flegerem w Rybniku, a nie pamiętasz co się działo jak jechali na swoim - jednak 1 ligowym sprzęcie - w Lublinie, z drugoligowcami. Fleger wygrał tylko w juniorskim i z Karpovem. Ronnie na trupie zrobił punkt. Jestem przekonany, że zarówno Karol i Mariusz są sporo lepszymi zawodnikami niż Jamroży i Fleger, a tutaj różnicę (sporą o czym każdy wie) zrobił sprzęt...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
ale to jest jasne jak słońce - nie wiem z czym polemizujesz. zaraz zaraz - kiedy wysmiewalem porazki naszych w Rybniku? to raczej był przykry widok. I nie rob ofiar losu z facetów którzy zarobili na torze bardzo powazne złocisze i mieli obiecane premie - ze nie mogli wydac po te 3000.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja w ogóle nie rozumiem, o czym tutaj piszesz. O wyczyszczeniu długów w celu uzyskania licencji chyba - tylko co do tego ma zawieranie zleceń z Baranowymi pociotkami? Jeśli pociotki będą wykonywać "prace dla klubu", to trzeba będzie za nie zapłacić, a więc dług wzrośnie.Davv pisze:Torsen pisze:Mógłbyś to przybliżyć?Davv pisze:Po 2. Wystarczy przekazać zobowiązania na np. żonę, ciotkę czy wuja zawodnika i zawodnik spłacony...
Co Ci przybliżyć? To, że można dać np. umowę zlecenie żonie Barana za wykonanie jakiejś pracy dla klubu.
Sądziłem, że miałeś na myśli jakąś umowę o przejęcie długu, co jest oczywiście możliwe, tylko jest jeden problem - na taką umowę musi się zgodzić wierzyciel, czyli zawodnik.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze:zaraz zaraz - kiedy wysmiewalem porazki naszych w Rybniku?
TU:
Gelo pisze:Tak jak naszym odchodziły ze startu Flegery i Jamroże - w końcu żadne asy i w dodatku z najsłabszej druzyny pierwszoligowej - to aż żal było patrzeć.
Żal było patrzeć jak drugoligowcy lali liderów I-ligi.
Gelo pisze:I nie rob ofiar losu z facetów którzy zarobili na torze bardzo powazne złocisze i mieli obiecane premie - ze nie mogli wydac po te 3000.
Ja nie robię ofiar z Puzona i Barana bo oni w sumie zrobili swoje. Gorzej, że Kostro, Sweetman, Rempała o tym nie pomyśleli.
Torsen pisze:Ja w ogóle nie rozumiem, o czym tutaj piszesz. O wyczyszczeniu długów w celu uzyskania licencji chyba - tylko co do tego ma zawieranie zleceń z Baranowymi pociotkami? Jeśli pociotki będą wykonywać "prace dla klubu", to trzeba będzie za nie zapłacić, a więc dług wzrośnie.
Sądziłem, że miałeś na myśli jakąś umowę o przejęcie długu, co jest oczywiście możliwe, tylko jest jeden problem - na taką umowę musi się zgodzić wierzyciel, czyli zawodnik.
Trzeba będzie zapłacić, ale nie trzeba będzie płacić Baranowi bo ten wystawia kwit o uregulowaniu należności za jego fakturę. Trochę wzrosną koszty - podatek itp, ale to chyba lepsze niż brak licencji. Nie do końca wiemy jak będzie wyglądał regulamin, ale byyć może wszelkie przejęcia długu mogą być zakazane, przynajmniej ja bym tak zrobił. Czyj by nie był ten dług to zawsze dług.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
TU:Gelo pisze:Tak jak naszym odchodziły ze startu Flegery i Jamroże - w końcu żadne asy i w dodatku z najsłabszej druzyny pierwszoligowej - to aż żal było patrzeć.
Żal było patrzeć jak drugoligowcy lali liderów I-ligi.
jak cytujesz to nie z głowy i ze zrozumieniem, bo potem powstają ploty i bzdety. napisałem wyraznie - ŻAL było patrzeć. Może dla Ciebie słowo ŻAL kojarzy sie ze smiechem, ale znaczenie tego slowa chyba jest inne.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mlody26 pisze:go! jak nie wiesz jakie były powody słabszej dyspozycji Karola na memoriale E.Nazimka to się nie odzywaj.
no nie wiem. A jakie byly? I dlaczego mam sie nie odzywac? Nazimek to nie mecz ligowy, przymusu nie ma. Tak jak Karol chcial blysnac przed I-ligowymi decydentami tak tez blysnal. Z powodow dobrej dyspozycji sie nie rozlicza, wiec daruj tez sobie tlumaczenia mizerii, pozostaw fakty taki jakimi sa i przy okazji ODPIERDOL sie laskawie ode mnie.