Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Od przybytku głowa nie boli
Jeżeli dzięki temu że Rempała zostanie w Lublinie awansujemy do 1 ligi to nie widzę problemu by został w Lublinie.
- rAdEk23
- Junior
- Posty: 434
- Wiek: 35
- Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
- Lokalizacja: Londyn
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A jaką masz pewność że Tomek nie berdzie gorszy niż rok temu ? to są tylko przypuszczenia, ale ja wolał bym pewniejszych zawodników. Ale jak już podpisze to będziemy go oceniać po sezonie.
Sipma Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Widzę, że temat T. Rempały nie milknie 
Jak będzie gorszy niż rok temu to nie będzie jeździł, proste i nie będzie zdobywał punktów dla rywali. W następnym sezonie musi trener mieć komfort zastąpienia go w każdej chwili innym zawodnikiem, a w tym tego nie było. Jak się by zdecydował u nas jeździć to na pewno będzie sobie zdawał sprawę, jak należy przygotować sie do sezonu, żeby trochę pojeździć i zarobić. Przecież to będzie jego decyzja i sam niech sobie skalkuluje, czy ma szanse w walce o skład. W razie czego byłby też doskonałym straszakiem dla innych. Jego wysoki ksm wcale nie przeszkadza, bo może być w każdej chwili zastąpiony innym grajkiem. A ponadto my potrzebujemy do składu polaków, a zostało już niewielu wartościowych. Oczywiście Jeleń, Trojan, Słaboń, Drabol to moim zdaniem nadal w sferze marzeń.
Jak będzie gorszy niż rok temu to nie będzie jeździł, proste i nie będzie zdobywał punktów dla rywali. W następnym sezonie musi trener mieć komfort zastąpienia go w każdej chwili innym zawodnikiem, a w tym tego nie było. Jak się by zdecydował u nas jeździć to na pewno będzie sobie zdawał sprawę, jak należy przygotować sie do sezonu, żeby trochę pojeździć i zarobić. Przecież to będzie jego decyzja i sam niech sobie skalkuluje, czy ma szanse w walce o skład. W razie czego byłby też doskonałym straszakiem dla innych. Jego wysoki ksm wcale nie przeszkadza, bo może być w każdej chwili zastąpiony innym grajkiem. A ponadto my potrzebujemy do składu polaków, a zostało już niewielu wartościowych. Oczywiście Jeleń, Trojan, Słaboń, Drabol to moim zdaniem nadal w sferze marzeń.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6165
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A skad on ma wiedziec czy bedzie w stanie walczyc o sklad jak jeszcze nie ma skladu
. Mial ktos tam dzisiaj podpisac, moze to Tomek bo cos cisza
.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja tam Tomka szanuję bo wkłada serce w jazdę, mimo że wirtuozem nie jest. Wyjazdy nie są jego specjalnością to jedna z jego wad. Ale jak będzie miał płacone to powinno być dobrze. Tomek nie lubi totalnych betonów tylko jak jest lekko przyczepnie (nie chodzi o wyprzedzanie ale spasowanie się i inne aspekty jazdy). W poprzednim sezonie w Ostrowie w rundzie zasadniczej nieźle się zaprezentował i gdyby mu Darkin nie zawadzał to zdobyłby więcej punktów. Zawodnik na swój tor może być przydatny. Da nam pewność bonusów
ale całkiem serio to ja bym go nie skreślał bo facet może nam pomóc w awansie, choć przyznam, że są lepsi z niższym KSM i to jest największym argumentem na nie w sprawie jego kontraktu
Ktoś napisał, że jak się jedzie po awans to nie można mieć II linii
Nie chce mi się szukać, ale powiem że to nie możliwe nawet matematycznie i logicznie, bo musi być ktoś trochę słabszy.
PS. Mijanka w Łodzi i 9 punktów tam zdobytych to już wam wypadło z pamięci, wtedy pomógł nam ratować honor.
Ktoś napisał, że jak się jedzie po awans to nie można mieć II linii
PS. Mijanka w Łodzi i 9 punktów tam zdobytych to już wam wypadło z pamięci, wtedy pomógł nam ratować honor.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
rAdEk23 pisze:A jaką masz pewność że Tomek nie berdzie gorszy niż rok temu ? to są tylko przypuszczenia, ale ja wolał bym pewniejszych zawodników. Ale jak już podpisze to będziemy go oceniać po sezonie.
A jaka pewnosc, ze nie bedzie lepszy?:P Zgoda co do tego, ze go KSM troche blokuje... No ale wszyscy tak wierza w Miesiaca, a ja pamietam jak Tomasz 17 punktow potrafil w I lidze zrobic:) I nie jest tajemnica ze to kwestia fury...
Ale co do skladu, to mi sie marzy strzal, taki jak kiedys z Kylmakorpim. Moze Sweetman by na seniorce powymiatal...? Szkoda jego KSMu na 3 biegi.
Warto tez zastanowic sie, ktory z zawodnikow przechodzacych w przyszlym sezonie do seniorow ma potencjal na dobre starty w II lidze... no i chec oczywiscie pochylic sie po kase w najnizszej klasie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ponadto zawodnik rezerwowy (tzw. walczący o skład) to żadna ujma
Większość drużyn ma takich i to dużo lepszych np. Zengota w Zielonce, czy być może Gapiński w Gorzowie, czy Ząbik z Kusem w Toruniu, czy Vaculik w Tarnowie itd. Dobra rezerwa to też klucz do sukcesu drużyny.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wtedy to chyba te punkty zrobil na furach braciszka z Tarnowa, no i 6 lat temu to bylo, tak wiec kawal czasu. Zbyt duzy ksm powoduje, ze nie oplaca sie nam miec TR w skladzie, bo na naszym torze bedziemy i tak wszystkich gonic... a jego wyjazdy to wiadomo jakie sa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Można u siebie gonić tych rywali taniej. Każdy z nas często goni do hipermarketów, żeby było taniej zamiast kupować w osiedlowym sklepie 
Skutki gonienia Krosna, Opola itd Drymlem już przerabialiśmy w tym sezonie
I widzów mało i kosmiczne wypłaty.
Skutki gonienia Krosna, Opola itd Drymlem już przerabialiśmy w tym sezonie
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tak czy inaczej, powinnismy brac pod uwage tez to, zeby budowac sklad, ktory w jakims stopniu bedzie mozna zostawic na pierwsza lige. Zeby potem nie bylo tak, ze niektorzy bardziej cwani rajderzy rozpoczna w najmniej spodziewanym momencie zbijanie KSMu...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6165
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jerry78 pisze:Można u siebie gonić tych rywali taniej. Każdy z nas często goni do hipermarketów, żeby było taniej zamiast kupować w osiedlowym sklepie
Skutki gonienia Krosna, Opola itd Drymlem już przerabialiśmy w tym sezonieI widzów mało i kosmiczne wypłaty.
Ale skad pewnosc ze Rempala jest tani?? Ja slyszalem co innego. Przynajmniej w stosunku do swoich umiejetnosci. Jeden silnik spasowany tylko na nasz tor to tez za malo. Jazda przy krawezniku, a po kiepskim starcie od razu mozna wpisac 0. Chca tanszego i lepszego - Wiktor Golubowskij. Jeszcze paru by znalazl. Proponuje sobie obejrzec mecz Orzel - Lublin, albo ten w Rybniku na itvl bo niektorzy maja slaba pamiec. Skoro Pyszny i Fleger nie dali nawet szansy Rempale w Rybniku to dlaczego maja dac w Opolu czy Krakowie, a to nie sa jacys super zawodnicy. Powiedzmy sobie szczerze. Jezeli Tomek zostaje mimo gorszej oferty od klubu, to znaczy ze nitk go nie chce
Z Rempala i Sweetmanem w skladzie zostaje KSM 3 dla 5 seniora.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wreszcie coś sensownego na forumMoze Sweetman by na seniorce powymiatal...? Szkoda jego KSMu na 3 biegi.
Patrzę na jego wyniki z Australii i jest tam gorszy tylko od Warda i Holdera... choć gorsi od niego to mało znani zawodnicy.
Pamiętam też jego jazdę w minionym sezonie - była lepsza niż wyniki.
Źle wyglądał na twardych torach (choć i w Łodzi potrafił powalczyć, niestety po przegranym starcie nic nie dało się zrobić), ale wydaje mi się, że była to kwestia sprzętu. Nie wierzę, że facet który świetnie śmiga na przyczepnym nagle traci umiejętności na innym torze.
Teraz pytanie czy zainwestuje i trafi w porządny sprzęt i czy będzie dyspozycyjny w niedziele.
Jeśli na dwa powyższe pytania odpowiedź będzie twierdząca, to uważam, że jest w przyszłym sezonie może pełnić taką rolę jak Simon Gustafsson rok temu.
I słusznie Cooper zauważył, jeśli Sweetmana się rozjeździ to może być bardzo pożyteczny za rok w pierwszej lidze.
PS. Może warto też działaczom podsunąć pomysł o tym, żeby kosztem punktówek ustalić wysokie premie za wygrane mecze?
Umożliwiłoby to najlepszym zawodnikom zbijanie średniej na najsłabszych rywalach.
Jednocześnie powodowałoby oszczędności klubu (bo wyniki byłyby niższe) bez narażania punktów meczowych.
Jednocześnie zawodnicy bardziej troszczyli by się o wynik zespołu, co z korzyścią byłoby dla klubu, a bez uszczerbku dla zawodników.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2010, o 21:57 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6165
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
istred pisze:I słusznie Cooper zauważył, jeśli Sweetmana się rozjeździ to może być bardzo pożyteczny za rok w pierwszej lidze
Jako senior?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tak, jako senior.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Niespokojny, przecież Sprawka nie raz mówił, że dostał ofertę niższą niż w tamtym sezonie, właśnie ze względu na te jego wyjazdy, nie raz to podkreślali. Ponadto nie rozumiem tego dlaczego ciągle wracasz do Rybnika gdzie Fleger robił tak samo Barana, Puzona i Fishera. Nie rozumiem też dlaczego zakładasz, że Rempała miałby jeździć na wyjazdach. Jak będzie gorszy od zagraniczniaków, to wiadomo, że jedziemy najmocniejszym składem. Nie sądzę, żeby klub opierał na nim skład, jako na podstawowym zawodniku, bo to byłoby na pewno błędem, ale mieć go w drużynie w razie czego albo na słabszych przeciwników u siebie to jaki to dla Ciebie problem, bo ja nie rozumiem 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6165
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie wiem, ja jakos nie wierze zeby usiadl na lawie bo do tej pory wystapil we wszystkich meczach KMZtu od poczatku jego istnienia
. Dostal gorsza oferte, tzn ze jego jeden silnik bedzie slabszy niz w poprzednim sezonie. Chyba ze chce sobie zbic KSM to spoko. Dla mnie jest wielu zawodnikow lepszych, albo na podobnym poziomie z nizszym KSMem. Trzymajac sie tematu hipermarketow to wybiera sie najlepszy stosunek jakosc-cena. A Flegera juz sie nie czepiaj bo wiesz dobrze co mam na mysli. W Rybniku bieg 13 mi zapadl w pamieci najbardziej, zal patrzec bylo na ta bezradnosc. A Puzon ten bieg wygral. Zreszta tu nie chodzi o pojedyncze nawet mecze, tylko caly sezon. Tak jak tu wczesniej pisali, nie wiadomo jak pojedzie Miesiac, czy Stead powtorzy sezon konia. Dobrze by miec co najmniej jeszcze jednego seniora jak postawowa 3 zeby miec komfort. Takich zawodnikow z Ksm < 3 nie ma, czyli reszta jest juz jasna. Zaden zawodnik nie zgodzi sie zeby go zmieniac w latwiejszych meczach, przez slabszego bo niby dlaczego? Dlaczego mimo ze jest lepszy ma nie jechac? Kazdy tak potraktowany strzeli focha i dowidzenia
. Ostatecznie mozna z nim podpisac i niech walczy na treningach. Zawsze mozna go wypozyczyc.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ważne aby w wypadku zakontraktowania Rempały, zakontraktować również kogoś z niskim KSM (Słaboń, Piszcz , Suchecki) co dawałoby nam możliwość manewru i wystawiania Sweetmana pod 7 i ewentualnego zastępowani nim najsłabiej spisującego się seniora.
1. Puszakowski 9,50
2. Miesiąc 6,68
3. Stead 6,50
4. Ktoś z 3: Piszcz/Suchecki/Słaboń 2,50
5. Rempała 7,84
6. Łukaszewski 2,50
7. Sweetman 6,50
KSM: 39,52
Do tego mógłby dojść obcokrajowiec KSM 6,50, który mógłby zastępować najsłabiej spisującego się seniora. Jeżeli zastępowany byłby zawodnik z KSM 2,50 to niestety jedziemy bez Sweetmana pod 7. Dlatego:
- Optymalnie by było mieć 2 seniorów z KSM 2,50 chociaż może być z tym ciężej niż z wyrwaniem sensownego obcokrajowca
- Przydałby się jeszcze jeden lub dwóch juniorów (szkółka, jacyś niekoniecznie najlepsi) na MDMP
- Już teraz klub powinien zakręcić się za tym żeby w razie możliwości "zaklepać" sobie jakichś sensownych juniorów, którzy mogliby wystąpić w roli gościa.
1. Puszakowski 9,50
2. Miesiąc 6,68
3. Stead 6,50
4. Ktoś z 3: Piszcz/Suchecki/Słaboń 2,50
5. Rempała 7,84
6. Łukaszewski 2,50
7. Sweetman 6,50
KSM: 39,52
Do tego mógłby dojść obcokrajowiec KSM 6,50, który mógłby zastępować najsłabiej spisującego się seniora. Jeżeli zastępowany byłby zawodnik z KSM 2,50 to niestety jedziemy bez Sweetmana pod 7. Dlatego:
- Optymalnie by było mieć 2 seniorów z KSM 2,50 chociaż może być z tym ciężej niż z wyrwaniem sensownego obcokrajowca
- Przydałby się jeszcze jeden lub dwóch juniorów (szkółka, jacyś niekoniecznie najlepsi) na MDMP
- Już teraz klub powinien zakręcić się za tym żeby w razie możliwości "zaklepać" sobie jakichś sensownych juniorów, którzy mogliby wystąpić w roli gościa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Bzdura.Zaden zawodnik nie zgodzi sie zeby go zmieniac w latwiejszych meczach, przez slabszego bo niby dlaczego?
Przed wprowadzeniem punktu bonusowego wiele ekip niektóre mecze jechało juniorami i jakoś nikt się na to nie oburzał (albo oburzał na tyle nieskutecznie, że taka sytuacja bywała normą).
Ja uważam, że wszystko jest do wynegocjowania - szczególnie kiedy ma się tak silną pozycję negocjacyjną jak mamy my.
Zresztą. Co do gadania ma zawodnik? O składzie decyduje trener, nie zawodnik.
A czy strzeli focha?
Nie sądzę. Odcinałby się wtedy od możliwości zarobienia dużych pieniędzy.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6165
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
istred pisze:Bzdura.
Przed wprowadzeniem punktu bonusowego wiele ekip niektóre mecze jechało juniorami i jakoś nikt się na to nie oburzał (albo oburzał na tyle nieskutecznie, że taka sytuacja bywała normą).
A to nie byly przypadkiem te trudniejsze mecze, a nie latwiejsze?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Z reguły tak, ale nie zawsze.
Jako przykład mogę podać mecz ze Startem Gniezno w 2004 roku kiedy to jechaliśmy krajowym składem z Trumińskim i Mordelem na pokładzie.
Jakby nie było, dla zawodnika który miał być pewniakiem (a obcokrajowcy kiedyś takimi byli) mała różnica czy mecz jest na wyjeździe czy u siebie - i tak z reguły zdobywał 12-15 pkt.
Z perspektywy takiego zawodnika każdy mecz czy to u siebie czy na wyjeździe to okazja do łatwego zarobku, więc i na nieobecność w składzie na wyjazdach powinni być wkurzeni.
Jako przykład mogę podać mecz ze Startem Gniezno w 2004 roku kiedy to jechaliśmy krajowym składem z Trumińskim i Mordelem na pokładzie.
Jakby nie było, dla zawodnika który miał być pewniakiem (a obcokrajowcy kiedyś takimi byli) mała różnica czy mecz jest na wyjeździe czy u siebie - i tak z reguły zdobywał 12-15 pkt.
Z perspektywy takiego zawodnika każdy mecz czy to u siebie czy na wyjeździe to okazja do łatwego zarobku, więc i na nieobecność w składzie na wyjazdach powinni być wkurzeni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jest jeden gość, który w mijającym sezonie jeździł w drugiej lidze, a którego nazwisko jakoś do tej pory nie pojawiało się w dyskusjach o ewentualnych wzmocnieniach. To Mads Korneliussen, moim zdaniem dużo lepszy zawodnik na drugą linię od Tomka Rempały i z niższym KSM wynoszącym 6.50. Jego wyniki z tego sezonu, a pojechał tylko w 6 meczach drużyny z Krosna:
Lublin-dom (T,1,3,2,-) 6
Piła-wyjazd (3,2,2,1,3,0) 11
Rawicz-wyjazd (2,3,1,3,3,3) 15
Kraków-wyjazd (2,D,2,1*,3) 8+1
Ostrów-wyjazd (3,3,0,1,2,0) 9
Piła-dom (3,3,3,3,-) 12
Jak widać solidne zdobycze punktowe dały mu średnią równą 2,000 (17 miejsce w klasyfikacji), warto jednak zwrócić uwagę że pojechał aż w 4 trudnych meczach wyjazdowych w początkowej fazie sezonu gdzie drużyny wystawiały u siebie zdecydowanie najmocniejsze składy. Świetny występ w Rawiczu gdzie wygrał biegi nr 13,14 i 15, dobre występy w Pile, Krakowie i Ostrowie. Dla mnie to jak najbardziej realna i bardzo dobra kandydatura do jazdy w Lublinie. A myślę, że u nas mając o wiele większą motywację, miałby jeszcze lepsze wyniki
.
Lublin-dom (T,1,3,2,-) 6
Piła-wyjazd (3,2,2,1,3,0) 11
Rawicz-wyjazd (2,3,1,3,3,3) 15
Kraków-wyjazd (2,D,2,1*,3) 8+1
Ostrów-wyjazd (3,3,0,1,2,0) 9
Piła-dom (3,3,3,3,-) 12
Jak widać solidne zdobycze punktowe dały mu średnią równą 2,000 (17 miejsce w klasyfikacji), warto jednak zwrócić uwagę że pojechał aż w 4 trudnych meczach wyjazdowych w początkowej fazie sezonu gdzie drużyny wystawiały u siebie zdecydowanie najmocniejsze składy. Świetny występ w Rawiczu gdzie wygrał biegi nr 13,14 i 15, dobre występy w Pile, Krakowie i Ostrowie. Dla mnie to jak najbardziej realna i bardzo dobra kandydatura do jazdy w Lublinie. A myślę, że u nas mając o wiele większą motywację, miałby jeszcze lepsze wyniki
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To naskrob maila na trenujzmistrzem niech dyrektor da spokój z Rempałą, a niech gada z Madsem.
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Heh, ja tak z przekasem powiem, ze wolalbym, zeby Mads podpisal gdzie indziej (z wylaczeniem Ostrowa i Rawicza), aby to liga byla nieco ciekawsza
. Niech idzie do Krakowa
.
Za T.R wolalbym Wrighta, bardzo podobny ksme.
Za T.R wolalbym Wrighta, bardzo podobny ksme.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nasz prezio idzie mocno w politykę.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /205885937
Ciekawe kto zajmie jego miejsce?
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /205885937
Ciekawe kto zajmie jego miejsce?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
właśnie przeglądałem syfy i natrafiłem na SuperLigę na Lodzie w Rosji.
przypomniał mi się Danił Iwanow... w zeszłym roku chyba był w Krakowie jeśli mnie pamięć nie myli (zderzenie z Darkinem :/)
Zawodnik na rezerwę wydaje mi się w sam raz. Poza tym starszy Brat Emila też jest chyba do wzięcia, a pamiętamy co robił na naszym torze będąc jeszcze w Łodzi
przypomniał mi się Danił Iwanow... w zeszłym roku chyba był w Krakowie jeśli mnie pamięć nie myli (zderzenie z Darkinem :/)
Zawodnik na rezerwę wydaje mi się w sam raz. Poza tym starszy Brat Emila też jest chyba do wzięcia, a pamiętamy co robił na naszym torze będąc jeszcze w Łodzi
NO breakes, NO rules.....SPEEDWAY!!!
