Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Co do samego sławka to swoja droga podejrzewam ze dzialacze poszli po rozum do glowy i skusili go mozliwoscia taniego zakupu fajek i innego osprzetu na ukrainie
A natomiast o silniki bym sie raczej nie martwił , gdyż niejednokrotnie podkreślał ze jego babcia z POM-u jest w bardzo dobrej formie 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
istred pisze:Ale z tym co napisał Gelo, ja się zupełnie zgadzam.
Kawał zawodnika, kawał historii.
Z pewnością jest w stanie zrobić komplet na każdym drugoligowym torze.
Lepiej jednak trochę schłodzić głowę, bo jednak ten wiek (nie mam nic do starszych zawodników, ale 46 lat to nawet w żużlu mocno zaawansowany wiek) i ostatnie wyniki mówią, że to wcale nie jest pewne.
Mieliśmy już przecież podobne sytuacje. Przed 2006 rokiem na forum był zbiorowy orgazm wywołany przez Śwista i Rempałę. Jak się skończyło - pamiętamy.
Rok temu też Jacek miał dzielić i rządzić w II lidze, a ilu na niego narzekało? ...mimo, że robił niezłą średnią.
...a Jacek do II ligi przychodził z eligową średnią wynoszącą 1,22 (Drabik 0,86 i nie jest to wypadek przy pracy, bo rok wcześniej miał niewiele wyższą - 1,045).
Lepiej teraz spokojnie na takiego zawodnika spojrzeć, żeby później nie płakać jak zrobi 5 czy 8 punktów w meczu.
Lepiej jak te 8 punktów bedzie robił Drabik niż nawet połowy tego nie bedzie robił np. Piszcz. A swoją drogą nie widzę zadnego powodu dla ktorego Drabik nie miałby jezdzic w 2 lidze na poziomie Jacy.
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2010, o 22:56 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jerry78 pisze:harry pisze:Robił ,ale niestety juz "na pewno " nie będzie robił.
Dlatego, że Jaca mu nie daruje, że przyjdzie do Lublina zamiast do Łodzi?
Mechanicy maja swój kodeks i pewne winy "nigdy" nie zostają odpuszczone, a to gdzie zawodnik jeździ to w ogóle się nie liczy. Tu liczy sie tylko kasa.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Drabik? Dla 2 ligi petarda na poziomie Puszakowskiego i Steada z tego sezonu.
Gdyby sie udalo ze Slammerem - to sklad zestawiony perfekcyjnie, fajne kombinacje KSMami, z mozliwoscia jeszcze jednej armaty!
Z ostatniego zestawienia wypadl Barker (Opole) i Mroczka (rezerwa w e-lidze?):
1. Puszakowski (9,50)
2. M.Rempala Smoliński Hefenbrock Gjedde Hougaard Klindt Korneliussen
3. Drabik (3,82) Slabon Suchecki Kielbasa Piszcz
4. Miesiąc (6,68)
5. Stead (6,50)
6. Lukaszewski (2,50)
7. Sweetman (6,50) Aspgren (6,50) S.Gustafsson Sundstroem
Nie wiem, czy potrzebujemy az tak moznego skladu - ale zestawienie na komplet wygranych, naaawet w Opolu
A zeby bylo ciekawie - zbronowac tor, troche wody, Simon Gustafssson!!! - i "by sie dzialo"
Gdyby sie udalo ze Slammerem - to sklad zestawiony perfekcyjnie, fajne kombinacje KSMami, z mozliwoscia jeszcze jednej armaty!
Z ostatniego zestawienia wypadl Barker (Opole) i Mroczka (rezerwa w e-lidze?):
1. Puszakowski (9,50)
2. M.Rempala Smoliński Hefenbrock Gjedde Hougaard Klindt Korneliussen
3. Drabik (3,82) Slabon Suchecki Kielbasa Piszcz
4. Miesiąc (6,68)
5. Stead (6,50)
6. Lukaszewski (2,50)
7. Sweetman (6,50) Aspgren (6,50) S.Gustafsson Sundstroem
Nie wiem, czy potrzebujemy az tak moznego skladu - ale zestawienie na komplet wygranych, naaawet w Opolu
A zeby bylo ciekawie - zbronowac tor, troche wody, Simon Gustafssson!!! - i "by sie dzialo"
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
no własnie - zbronować tor, troche wody i Smoliński z Hefe po 3 punkty:)
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Simon Gustafsson podpisal w Gnieznie, takze mozesz o nim zapomniec boxing. Info od menadzera. 100% KMO 
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze:no własnie - zbronować tor, troche wody i Smoliński z Hefe po 3 punkty:)
Jak bylby Simon - to w parze z Puzonem, nie byloby ani Hefe ani Smoly
Apocalips pisze:Simon Gustafsson podpisal w Gnieznie, takze mozesz o nim zapomniec boxing. Info od menadzera. 100% KMO
Gniezno i zostajacy na starcie Gustafsson? Prosze jakos uprawdopodonic zarty
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
PROGRESS MANAGEMENT SIMON GUSTAFSSON IN GNIEZNO!
Swedish U21 rider Simon Gustafsson signed a contract to represent Start Gniezno team in the season 2011. Progress Management has assisted with the contract.
Prosze bardzo. Smieszny zart ?
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6165
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
W Gorzowie tez byl beton, w Lodzi tez wiec o co kaman?
A gdzie w twoim zestawieniu King, Proctor, czy Woodward? Na pewno nie gorsi od tych Niemcow.
A gdzie w twoim zestawieniu King, Proctor, czy Woodward? Na pewno nie gorsi od tych Niemcow.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie, no Sławek Drabik to marzenie ściętej głowy, już chyba szybciej udałoby się Jagusia reaktywować!!
No ale podobno cuda się zdarzają
Ale znając lubelskie realia pewnie Tomek Rempała zostanie w ekipie i na tym się skończy
No ale podobno cuda się zdarzają
Ale znając lubelskie realia pewnie Tomek Rempała zostanie w ekipie i na tym się skończy
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
harry pisze:Nie mamrotał tylko przysniło mi się. Ale moje sny niestety bardzo rzadko się sprawdzają![]()
![]()
No mi tez sie snilo z tydzien temu, ze Drabik w Lublinie podpisal, no ale kij wie czy sie sprawdzi
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie, no Sławek Drabik to marzenie ściętej głowy, już chyba szybciej udałoby się Jagusia reaktywować!!
Ponieważ? Za Drabikiem w ekstralidze nic nie przemawia. W pierwszej pewnie chętny by się znalazł, ale tam ciężko o punkty, a tu koniec kariery za pasem. Druga liga, łatwiejsze punkty, stabilny finansowo klub. Wybór jest oczywisty. Co do Drabika można mieć jedynie obawy w jednej kwestii - sprzęt. Różne rzeczy mówią o nim w "środowisku".
Tym razem nie chcę sprowadzać na ziemię jak w przypadku Shieldsa, Gustafsona, Monberga czy innych. Ten transfer jest bardzo realny.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Pamiętam Drabika w jakichś zawodach w Lublinie, pod koniec lat 80 chyba to było. Ćwierćfinał Złotego Kasku, czy cuś. Jechał niesamowicie i wygrał w cuglach, a stawka była mocna. Kilka dni później chyba wygrał IMP. Ten występ w Lublinie, z jakichś względów, zapadł mi w pamięć, Drabik zrobił na mnie wtedy ogromne wrażenie.
Oczywiście, nie piszę tego jako argument za sprowadzeniem go do nas, po prostu tak mi się na wspominki zebrało.
Oczywiście, nie piszę tego jako argument za sprowadzeniem go do nas, po prostu tak mi się na wspominki zebrało.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A ja najbardziej pamietam mecz z Włokniarzem kiedy były wygrane za 3 punkty przy przewadze 25 punktów i wyzej. Drabik walną 18 oczek kilka razy pokonując Marka Kępę, co było w Lublinie nie lada wyczynem. Wygralismy "za dwa" 51:38 zdaje sie:).
Ostatnio zmieniony 22 grudnia 2010, o 11:30 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Torsen pisze:Pamiętam Drabika w jakichś zawodach w Lublinie, pod koniec lat 80 chyba to było. Ćwierćfinał Złotego Kasku, czy cuś. Jechał niesamowicie i wygrał w cuglach, a stawka była mocna. Kilka dni później chyba wygrał IMP. Ten występ w Lublinie, z jakichś względów, zapadł mi w pamięć, Drabik zrobił na mnie wtedy ogromne wrażenie.
Oczywiście, nie piszę tego jako argument za sprowadzeniem go do nas, po prostu tak mi się na wspominki zebrało.
latka leca, pamiec juz nie ta
zloto IMP Drabik zdobyl w 1991, pozniej jeszcze drugi raz kilka lat pozniej
METHANOL ADVENTURE TEAM
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Gelo pisze:Drabik walną 18 oczek kilka razy pokonując Marka Kępę, co było w Lublinie nie lada wyczynem.
Wygrał z Kępą 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
a ja pamietam jak Drabik wystąpił w 2008 roku na lubelskim torze w turnieju Ratujmy Lubelski Żużel gdzie zrobił 11 punktów i zajął 5 miejsce 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jeśli to było w 1991 roku, to tylko mocniej świadczy o niesamowitości jego występu, bo wtedy lubelski kibic już to i owo widział. W latach 80. byle ekstraligowiec mógł na dziecku zrobić wrażenie - w 1991 było już o to trudniej.grzesieck pisze:latka leca, pamiec juz nie ta
zloto IMP Drabik zdobyl w 1991, pozniej jeszcze drugi raz kilka lat pozniej
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
nie wiem czy to bylo w 1991 bo w tym roku w Lublinie nie odbyl sie zaden etap rozgrywek o ZK
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ojej, to nie ma znaczenia.
A mówią, że to prawnicy są upierdliwi.
A mówią, że to prawnicy są upierdliwi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
moze to dlatego, ze skonczylem prawo :]
po prostu interesuje mnie co to za zawody byly, bo chcialem sobie zobaczyc kto tam jechal itd, a nie moge znalezc
po prostu interesuje mnie co to za zawody byly, bo chcialem sobie zobaczyc kto tam jechal itd, a nie moge znalezc
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A propos prawa... Mi utkwiło w pamięci równiez to, że w 95 roku Sławek za ja jazdę "po pijaku" stracił prawo jazdy i nie mógł startować prawie cały sezon.
Ja najbardziej pamiętam Sławka z finału IMŚ z Wrocławia 92. Może to nie były najlepsze i najbardziej szczęsliwe zawody w jego wykonaniu, ale bardzo dobrze sie zaprezentował w zawodach takiej rangi. A gdyby nie ten nieszczęsny pierwszy bieg....... to kto wie?
Ja najbardziej pamiętam Sławka z finału IMŚ z Wrocławia 92. Może to nie były najlepsze i najbardziej szczęsliwe zawody w jego wykonaniu, ale bardzo dobrze sie zaprezentował w zawodach takiej rangi. A gdyby nie ten nieszczęsny pierwszy bieg....... to kto wie?
Każdemu jego Everest...
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
ermen pisze:A propos prawa... Mi utkwiło w pamięci równiez to, że w 95 roku Sławek za ja jazdę "po pijaku" stracił prawo jazdy i nie mógł startować prawie cały sezon.
Ja najbardziej pamiętam Sławka z finału IMŚ z Wrocławia 92. Może to nie były najlepsze i najbardziej szczęsliwe zawody w jego wykonaniu, ale bardzo dobrze sie zaprezentował w zawodach takiej rangi. A gdyby nie ten nieszczęsny pierwszy bieg....... to kto wie?
I jak zdobył drugi tytuł IMP w 96 roku to zadedykował go policjantom, którzy zabrali mu prawko.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wie ktoś co tam na tym walnym zebraniu ? Będzie dzisiaj ten kontrakt czy nie. Bo ten tekst, że będzie jak pozwolą warunki żeby dojechać to już mnie wkurzać zaczyna. Rozumiem, że muszą poczekać do stycznia na pieniądze od Bogdanki i nie mają jak kontraktować, ale niech chociaż nie mydlą oczu kibicom.
I Love Speedway
