Na
http://www.itvl.pl jest już retransmisja meczu i wywiad z Wilkiem.
Zgadzam się z Torsenem, że Piszcz nie pojechał wcale beznadziejnie. Na pewno nie ma formy z przed kontuzji i do Krakowa nie ma po co jechać, ale w 3 biegu miał rzeczywiście defekt, a z Burzą przegrać to wczoraj nie był wstyd, bo Puzon z Sucheckim i Baran w biegach 1 i 4 nawet się Burzy na szprycę nie łapali. Poza tym miał w parze najlepszego wczoraj na torze Proctora i na jego tle wypadał blado. Wilk zrobił błąd, że nie dał Tomkowi pojechać jeszcze raz. Łukaszewski totalna padaka, a dostał 4 starty, Aspgren 5... ja tego nie rozumiem. Wilk jest wg mnie nieodpowiednim dla nas trenerem, on niestety nie patrzy co się dzieje na torze tylko w program, kto ile ma punktów i tylko na tej zasadzie chyba podejmuje decyzje
