Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#3526 Postautor: dobek » 27 kwietnia 2011, o 22:53

A ja zobacze co będzie w czwartek :shock: Dla mnie "główni bohaterowie" powinni ponieść zaje...ste konsekwenkcje i zero pobłażania!! Prawda jest taka,że znalezli sobie dojną krowe i doją klub!!!Takie waunki jakie mają to jest szok!!!! Ruscy lub Ukraincy(pokazał junior Równego-pierwszy raz na naszym torze i jak jezdził!) za 1/3 tej kasy co dostali nasi "guru" byli by już od 8.00 rano gotowi na trening i jeszcze by kamienie z toru zbierali nie mówiąc o waleczności. A NASI :evil: :evil: Ps. czy ktoś słyszł aby Wilk przez ten okres wydarł się podniósł głos na zawodnikow jak walili w ch......a była ku temu nie jedna okazja....ale ja tylko sobie tak piszę a decyzje podejmuje kto inny proszę tylko aby OTWORZYLI OCZY CI KTÓRZY MAJĄ COŚ DO POWODZENIA W TYM KLUBIE I POKAZALI ,ŻE MAJĄ JAJA!!! BO TO CO ZROBILI ZAWODNICY(wiadomo którzy) Z KLUBU,SPONSORÓW ,KIBICÓW TO JEST NIE DO OPISANIA!! MYŚLĘ,ŻE TO NIE JEST TYLKO MÓJ GŁOS.....

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#3527 Postautor: Gelo » 27 kwietnia 2011, o 23:41

dokladnie tak - nasi zawodnicy to rozpasione próżniaki i obiboki. Pachnie mi tu znanym u nas syndromem przyjęcia kasy przed sezonem i odjezdzania meczów bez przemęczania, bo i tak będzie się finansowo "do przodu". Jeden zamiast trenowac wrzuca fotki z plaży na facebooka, drugi zamiast inwestowac w sprzęt inwestuje w kartony fajek i wygląda jakby własnie doRZynał jakiegoś osiołka z czasów VanPuru. Mam problem z oceną Sucheckiego - chlopak nigdy nie był orłem, ale widać ze bardzo się stara i umie jechać, ale motocykle stoją w miejscu. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że z wywiadu z nim nie wynika absolutnie nic - jest zagubiony i sam nie wie co jest przyczyną jego słabej jazdy. On wymaga pomocy, dobrej rady (tylko kto mu jej udzieli?) i będzie jechał - bo potencjał jest. Niestety - w obecnej formule kiedy nie ma fazy finałowej nie mozna sobie pozwolic na dawanie komuś trzeciej czy czwartej szansy. A jak sie dowiedzialem że Karol placi kary i nie stawia sie na treningi to opadły mi ręce - co to znaczy? Facet "wykupuje" się od treningów? Jonssony czy Hancocki jezdza w marcu do Chorwacji, potem są na wszystkich treningach i sparingach swojej druzyny. A ten nie moze przejechac 170 kilosów raz w tygodniu? Jest na tyle dobry, że już nie musi trenowac? Potem sie konczy jazdą pół prostej za Pysznym z sylwetką bicyklisty a nie zuzlowca.
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2011, o 00:07 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

NervGal
Junior
Posty: 389
Wiek: 33
Rejestracja: 22 lutego 2011, o 20:19

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#3528 Postautor: NervGal » 28 kwietnia 2011, o 00:03

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -stal-gor/

Być może już w niedzielę pożegnamy się z wizją Rempały w Lublinie.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#3529 Postautor: niespokojny » 28 kwietnia 2011, o 00:04

To wlasnie rozni najlepszych od przecietniakow. Baranowi sie nie chce trenowac w Lublinie, bo wg niego nie ma to sensu, tor bedzie inny na meczu ble ble ble. A pozniej jeczy, ze sprzet sie zle spisuje(nie mogl sprawdzic go na treningu?), ze spasowac sie nie moze, ze za twardo, za mokro, trawa za wysoka, slonce za mocne itd. Jonssony, Protasiewicze itd jezdza do drugoligowego Ostrowa poscigac sie z przecietniakami, sprawdzic sprzet, nabrac pewnosci, lub po prostu sie objezdzac. Baran w tym sensu nie widzi. Falubaz gromi kazdego jak leci, a my zbieramy baty od Pysznych, Tabak i Ago. Co do Sucheckiego. Braki sprzetowe nie sa zadnym usprawiedliwieniem. Podobno dostal kasa na przygotowanie? To co on jeszcze by chcial? Dwa kompletne motocykle od klubu? Rozumiem, ze nic nie zarobil w Gorzowie ale czym on chce zarabiac w tym sezonie? Tymi oslami na ktorych jechal ostatnie dwa mecze? Odstawic od skladu kosztem zagranicznego juniora, ktorzy to i tak nie istnieja nigdzie na wyjezdzie poza Rawiczem. Zaprosic M.Rempale na trening. Stac go na jazde co najmniej na poziomie Miesiaca.


Edit: No tak, Rempala pojedzie 4 biegi albo mniej i wyleci ze skladu. Czy w tym sezonie obowiazuje juz przepis, ze mozna wypozyczyc zawodnika, ktory nie pojechal wiecej niz 5 biegow?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#3530 Postautor: jerry78 » 28 kwietnia 2011, o 00:13

NervGal pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/04/27/awizowane-sklady-na-mecz-tauron-azoty-tarnow-caelum-stal-gor/

Być może już w niedzielę pożegnamy się z wizją Rempały w Lublinie.


Spoko, spoko, pod 4 wskoczy Vaculik, a Marcinek do nas ;) mam taką nadzieję :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#3531 Postautor: Gelo » 28 kwietnia 2011, o 00:17

Nie jestem zwolennikiem drastycznych rozwiazan, ale zdaje sie nie ma innej mozliwosci - zamiast jezdzenia na jednym kole trzeba powrócić do treningów z poczatku lat 90-tych kiedy to wlasnie na treningach o miejsce w skladzie walczyli Kępa, Stenka i Kasper. Jedyny bat to ustawić gosci pod tasmą, puscic ich ze sobą 5-6 razy. Piszcz ma pretensje, że nie jedzie w meczu i jest zastępowany? Niech udowodni, że jest lepszy od tego ktory go zastępuje. Trudno - nie chciało sie pracowac w zimie naszym chłopakom to niech teraz na treningach trzeszczą kości.

Awatar użytkownika
smerf_997
Junior
Posty: 404
Wiek: 36
Rejestracja: 5 czerwca 2007, o 21:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#3532 Postautor: smerf_997 » 28 kwietnia 2011, o 00:21

jerry78 pisze:Spoko, spoko, pod 4 wskoczy Vaculik, a Marcinek do nas ;) mam taką nadzieję :)


A czy przypadkiem Vaculik nie dostał już obywatelstwa i nie będzie jako drugi polski junior jechał?