Treningi
Re: Treningi
Po treningu wiemy całe "G". Jeszcze powinienem napisać, że ciężko coś takiego nazwać treningiem przed być może meczem o awans. Organizacja treningu mizerna. Niby trening zaczynał się o 17, a do pierwszego biegu spod taśmy zawodnicy stanęli o 17:56.
Co do poszczególnych zawodników:
* Puzon nadal nie jest przygotowany, żeby przy swoim ksm wskoczyć do składu.
* Miesiąc bardzo przeciętnie, wydaje się, że po wprowadzeniu nowych tłumików nie może dojść do ładu. Raz dobry start, raz słaby (jechał za Puzonem i Piszczem), raz defekt (co prawda na prowadzeniu, ale jednak). Wydaje mi się, że wynik z Krosna to nie przypadek.
* Łukaszewski v Kret : przynajmniej tutaj nie ma problemu, bo wszystko się wyjaśniło.
* Piszcz v Suchecki: i tutaj dla mnie największa zagadka przed meczem. Sucheckiego nie zobaczyliśmy za wiele, poza słabym startem i dzwonem (dokładnie tak jak w 14 biegu w Krośnie, zamknięty na I łuku i leży). Potem się spakował i tyle go widziano. Jeśli ktoś wie, czy jest cały i zdrowy to piszcie. Tomek Piszcz bardzo ładnie ze startu, waleczny, nieustępliwy, ale jest jedno ale. Gdyby biegi trwały 1 lub 2 okrążenia to nie ma nad czym się zastanawiać. Ale niestety biegi trwają 4 kółka, a im dłużej jedzie to z łuku na łuk wyrzuca go pod bande (tak go wyprzedził Miesiąc). Czy chodzi o siłę? Tego nie wiem. Kolejny bieg i defekt. Boję się cholernie, że Tomek by nie dowoził tych punktów wywalczonych na starcie. Wg mnie spory dylemat dla Wilka. Powinno się ich dwóch jeszcze w niedzielę rano puścić nie na 2 okrążenia, ale na 4, żeby była jasność.
Ja bym zaryzykował takim składem:
9. Stead
10.Piszcz/Suchecki
11.Proctor
12.Woodward
13.Baran
14.Łukaszewski
15.Sweetman
Co do poszczególnych zawodników:
* Puzon nadal nie jest przygotowany, żeby przy swoim ksm wskoczyć do składu.
* Miesiąc bardzo przeciętnie, wydaje się, że po wprowadzeniu nowych tłumików nie może dojść do ładu. Raz dobry start, raz słaby (jechał za Puzonem i Piszczem), raz defekt (co prawda na prowadzeniu, ale jednak). Wydaje mi się, że wynik z Krosna to nie przypadek.
* Łukaszewski v Kret : przynajmniej tutaj nie ma problemu, bo wszystko się wyjaśniło.
* Piszcz v Suchecki: i tutaj dla mnie największa zagadka przed meczem. Sucheckiego nie zobaczyliśmy za wiele, poza słabym startem i dzwonem (dokładnie tak jak w 14 biegu w Krośnie, zamknięty na I łuku i leży). Potem się spakował i tyle go widziano. Jeśli ktoś wie, czy jest cały i zdrowy to piszcie. Tomek Piszcz bardzo ładnie ze startu, waleczny, nieustępliwy, ale jest jedno ale. Gdyby biegi trwały 1 lub 2 okrążenia to nie ma nad czym się zastanawiać. Ale niestety biegi trwają 4 kółka, a im dłużej jedzie to z łuku na łuk wyrzuca go pod bande (tak go wyprzedził Miesiąc). Czy chodzi o siłę? Tego nie wiem. Kolejny bieg i defekt. Boję się cholernie, że Tomek by nie dowoził tych punktów wywalczonych na starcie. Wg mnie spory dylemat dla Wilka. Powinno się ich dwóch jeszcze w niedzielę rano puścić nie na 2 okrążenia, ale na 4, żeby była jasność.
Ja bym zaryzykował takim składem:
9. Stead
10.Piszcz/Suchecki
11.Proctor
12.Woodward
13.Baran
14.Łukaszewski
15.Sweetman
-
automaster
- Posty: 32
- Wiek: 41
- Rejestracja: 24 maja 2011, o 18:55
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Zgadzam sie z opinią Jerry78, w niedziele z rana próba jeżeli Piszcz/Suchecki (4 kołka) chyba że jest tak poobijany że nie będzie nawet chciał wystartować.też co do dalszej zmian składu to zależy jaki tor zrobią na ..Drużynowe Mistrzostwa II Ligi tak było napisane na plakacie który dostałem.Stead vs Miesiąc to bym chciał zobaczyć na naszym torze:)
Re: Treningi
Ja tez sie zgadzam z opinia Jerrego. Piszcz sprawial bardzo dobre wrazenia, ale z czasem nieco slabl. Mysle jednak ze Wilk wstawi go do skladu zamiast Suchego. Ja mysle jeszcze nad innym manewrem: Puszak za Miesiaca i Malitkowski pod 7. Miesiac niczego nie gwarantuje. Puszak mimo slabszej dyspozycji zawsze w Lublinie jezdzil dobrze. Wiem, wiem to wariant ryzykowny. Pewnie bedzie Piszcz za Sucheckiego i pod 7 Sweetman/Auty 
Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
jerry78 pisze:
9. Stead
10.Piszcz/Suchecki
11.Proctor
12.Woodward
13.Baran
14.Łukaszewski
15.Sweetman
a czemu Sweetman? facet ostatnio nic nie jedzie. jak juz lepszy bylby Aspgren
ew. zostaje jeszcze wariant z dwoma Polakami na juniorce i wieksze pole manewru z seniorami
Re: Treningi
A może powinien jechać najmocniejszy skład seniorski? W pojedynku juniorów wydaje mi się, że wiele nie zwojujemy, a szkoda KSM na Sweetmana. Suchy po dzwonie niepewny. Piszcz również bo wyścig trwa 4 okrążenia, a nie jeden. Może takie zestawienie:
9. Miesiąc
10. Stead
11. Proctor
12. Woodaward
13. Baran
14. Kret
15. Łukaszewski
9. Miesiąc
10. Stead
11. Proctor
12. Woodaward
13. Baran
14. Kret
15. Łukaszewski
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Hela dobrze gadasz
wiec pewno skald bedzie inny
wiec pewno skald bedzie inny
Re: Treningi
jerry78 pisze:Tomek Piszcz bardzo ładnie ze startu, waleczny, nieustępliwy, ale jest jedno ale. Gdyby biegi trwały 1 lub 2 okrążenia to nie ma nad czym się zastanawiać. Ale niestety biegi trwają 4 kółka, a im dłużej jedzie to z łuku na łuk wyrzuca go pod bande (tak go wyprzedził Miesiąc). Czy chodzi o siłę? Tego nie wiem. Kolejny bieg i defekt. Boję się cholernie, że Tomek by nie dowoził tych punktów wywalczonych na starcie.
Może właśnie to byłoby lepsze na chwile obecną niż Suchy. Zawsze na starcie i 1 łuku mógłby coś namieszać a wcale tak łatwo na swoim torze przynajmniej ruskiemu czy Frankowi wyprzedzić by się nie dał.
Kret vs Łukaszewski - nie ma co gadać . Jazda na jednym kole Łukaszewskiego po 2 wygranych musiała nieźle wku.. Kreta i Wilka chyba też
W niedziele ma jechać Słodki. Steda raczej na pewno nie będzie .
Więc ja bym jednak za Suchego zaryzykował Piszcza reszta jak było wyżej Miesiąc, Baran , Proctor , Woodward, Łukaszewski i Słodki
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen
Re: Treningi
Z tego co wiem, to Sweetman ma być (od razu z Żarnowicy) i w niedzielę rano razem z Woodwardem trenować. Tylko czy u nas w klubie ktoś pomyślał o możliwości przełożenia zawodów z soboty na niedzielę?
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... rwonograd/
ps. inna kwestia to czy można uzależniać mecz od zawodnika nie będącego w składzie awizowanym (nie chce mi się szukać w regulaminie)
Mówicie, że Sweetman niepewny, bo patrzycie na mecze wyjazdowe (Łódź, Rybnik), a ja patrzę na ostatni mecz na naszym torze (z Łodzią) i takiego Sweetmana bym chciał zobaczyć w niedzielę.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... rwonograd/
ps. inna kwestia to czy można uzależniać mecz od zawodnika nie będącego w składzie awizowanym (nie chce mi się szukać w regulaminie)
Mówicie, że Sweetman niepewny, bo patrzycie na mecze wyjazdowe (Łódź, Rybnik), a ja patrzę na ostatni mecz na naszym torze (z Łodzią) i takiego Sweetmana bym chciał zobaczyć w niedzielę.
Re: Treningi
ten trening, biorąc pod uwagę, że jest jedyny przed bardzo ważnym meczem, to jakiś żart . Chociaż są i plusy. Miesiąc pokazał, że może przegrać z każdym i chyba nie ma żadnego logicznego wytłumaczenia dlaczego miałby jechać on a nie Stead no i wyjaśniło się coś na juniorce. Najgorsze, że to nie Łukaszewski tak dobry tylko Kret tragicznie słaby
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
jerry78 pisze:Mówicie, że Sweetman niepewny, bo patrzycie na mecze wyjazdowe (Łódź, Rybnik), a ja patrzę na ostatni mecz na naszym torze (z Łodzią) i takiego Sweetmana bym chciał zobaczyć w niedzielę.
Szefie ale kiedy to bylo?
Popatrz jak ostatnio Rysiu jechal w UK? Nadal widzisz w nim napieracza?
Re: Treningi
Jakbym patrzył jak zawodnicy jadą w UK to bym jazdę Proctora u nas uznał za śmieszny żart.
Re: Treningi
Ile razy było tłuczone na tym forum żeby nie porównywać tak UK do naszych lig ????????
Sam nie uważam słodkiego za mega napieracza ale na kopie u nas może namieszać nawet z Pawlickimi
Sam nie uważam słodkiego za mega napieracza ale na kopie u nas może namieszać nawet z Pawlickimi
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Treningi
po 1: niech bedzie ta kopa
po 2: Pawliccy na kopie wychowani
po 2: Pawliccy na kopie wychowani
Re: Treningi
Nie byłem na treningu, więc tylko sobie pogdybam na podstawie tego co pisali inni.
Wątpię, aby Wilk postawił na taki skład jak napisała Hela, i nie chodzi o presję w związku z polskimi zawodnikami, ale po prostu Stead na chwilę obecną jechałby tak jak na wyjeździe. Piszcz obecnie jest jaki jest, ale ten tor zna dobrze i może być lepiej spasowany. Skoro Kret zostaje w tyle za Łukaszewskim to pozostaje tylko opcja z zagranicznym juniorem. Ja bym dał Pontusa bo wiadomo co się po nim spodziewać, liznął już trochę obecnej ligi, jechał na naszym torze, a Sweetman to kolejna niewiadoma. No ale zobaczymy. Co do Sucheckiego, skoro się spakował to pewnie tym razem puszczą Piszcza. To, że Tomek ma niezłe starty na naszym torze było widać już wcześniej. Problem jest w tym, że słabnie z kółka na kółko, co było jasno widać na MPPK. Nie wierzę, że nie ma siły, po prostu albo sprzęt jest źle ustawiony na trasę, albo Tomek popełnia jakieś dziwne błędy wjeżdżając w niewłaściwe ścieżki. Pomimo tego trzeba jednak zaryzykować z Piszczem, myślę że na tym torze swoje zrobi.
Wątpię, aby Wilk postawił na taki skład jak napisała Hela, i nie chodzi o presję w związku z polskimi zawodnikami, ale po prostu Stead na chwilę obecną jechałby tak jak na wyjeździe. Piszcz obecnie jest jaki jest, ale ten tor zna dobrze i może być lepiej spasowany. Skoro Kret zostaje w tyle za Łukaszewskim to pozostaje tylko opcja z zagranicznym juniorem. Ja bym dał Pontusa bo wiadomo co się po nim spodziewać, liznął już trochę obecnej ligi, jechał na naszym torze, a Sweetman to kolejna niewiadoma. No ale zobaczymy. Co do Sucheckiego, skoro się spakował to pewnie tym razem puszczą Piszcza. To, że Tomek ma niezłe starty na naszym torze było widać już wcześniej. Problem jest w tym, że słabnie z kółka na kółko, co było jasno widać na MPPK. Nie wierzę, że nie ma siły, po prostu albo sprzęt jest źle ustawiony na trasę, albo Tomek popełnia jakieś dziwne błędy wjeżdżając w niewłaściwe ścieżki. Pomimo tego trzeba jednak zaryzykować z Piszczem, myślę że na tym torze swoje zrobi.
