istred pisze:A tak w ogóle, pamiętasz jakieś przykłady z ostatnich powiedzmy... dziesięciu lat kiedy przyzwoity junior zmieniał barwy klubowe?
Mi się przypomina jeden - Hlib, który po latach kuszenia przez różne kluby z topu pod koniec wieku juniorskiego odszedł do Tarnowa, gdzie i tak wiele nie zwojował. Było to... z 6? 7? lat temu...
Na myśl przychodzą jeszcze bracia Pawliccy (w tym roku w Pile) a Przemysław w zeszłym roku w Gorzowie, ale wiadomo jak to z nimi było. Z resztą się zgadzam.