Lubelski klub w sezonie 2012
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
proponuję do Ostrowa 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Watpie by tam sie przebil 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
umiecie tylko po kimś jeździć?? zajmijcie się czymś pożytecznym
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
kompletnie nie mam przekonania do tego pomysłu - dla mnie nie jest to ani troche lepszy zawodnik od Barana, Miesiąca Puszakowskiego i Woodwarda.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Potwierdzają to statystyki z wielu ostatnich lat... Jest lepszy może nie jest lubiany, ale lepszy jest. Jeden czy 2 lepsze sezony to może być przypadek ale on niemal zawsze prezentował poziom lepszy od tych, których wymieniłeś.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
ciężko powiedzieć czy "zawsze", bo od kilku lat jako pupil pani prezes miał pewne miejsce w składzie Stali podczas gdy nasi rajderzy musieli obijać się w niższych klasach. W tym roku był to najsłabszy senior w ekstralidze. Nawet rzeszowscy kibice którzy traktowali go jak ikone swojego żużla oddaliby go z pocałowaniem ręki. Zdaje się kompletnie nie poradził sobie z nowymi tłumikami. A i w pierwszej lidze w 2010 (poza dwoma znakomitymi meczami) jezdził bardzo słabo na WYJAZDACH. Jedyne co go odróżnia od np. Barana to pracowitość. Ale talentem Karol bije go na głowę. Generalnie uważam, że jak mamy pozbawiać miejsca w składzie chłopaków, którzy wywalczyli awans kosztem zamienników podobnej klasy - to to nie ma sensu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ja o talencie się nie wypowiadam, ale jednak Kuciapa robił takie wyniki w I lidze jak Karol w II lidze. Jeśli myślimy o awansie to dobry byłby zawodnik który jest niezły na wyjazdach, ale jeśli myślimy o top4 czy top6 to kluczem będą mecze na własnym podwórku a tu Kuciapa byłby przydatny. Ponadto ma niski KSM.
I nie moja wina, ani Ciapka że Baran nie potrafił przez całą dotychczasową karierę udowodnić swojej wartości...
I nie moja wina, ani Ciapka że Baran nie potrafił przez całą dotychczasową karierę udowodnić swojej wartości...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
