Treningi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8838
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Treningi

#5251 Postautor: Cooper » 6 lutego 2012, o 13:26

Oczywiscie wszystko wina Sprawki 8) Mogl zadaszyc stadion przed sezonem 8)

Bardziej interesujace jest to, czy uda sie zorganizowac jakies zgrupowanie. Mamy wielu polskich zuzlokow w skladzie, wiec mogloby to miec sens.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Treningi

#5252 Postautor: grzesieck » 6 lutego 2012, o 13:30

oczywiscie, przeciez nie pogody... : D

Cooper, masz na mysli zgrupowanie w stylu ubieglorocznego, czyli bardziej kondycha i picie wodki, czy wyjazd zagraniczy zeby posiedziec na motorze, czyli Gorican czy inne Lonigo? bo jezeli to drugie, to jest taki w planach, przynajmniej tak twierdzi Sprawka (albo Dzikowski, nie pamietam z kim byl ten wywiad)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Treningi

#5253 Postautor: Sledzio » 6 lutego 2012, o 13:31

$korzen$ pisze:Znajac nasze realia, 8.04.2012 godz. 15:00 8)

O tej godzinie to pewnie każdy jajka wielkanocne będzie wcinał, a nie prukał na stadionie :D

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Treningi

#5254 Postautor: sadychor » 6 lutego 2012, o 13:37

Prukanie w miejsach publicznych, szczegolnie siarkowodorem po-jajecznym, jest nieodpowiednie. Pies tracal ten trening i mecz w Wielkanoc, nie chca byc zagazowany.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8838
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Treningi

#5255 Postautor: Cooper » 6 lutego 2012, o 13:47

grzesieck pisze:Cooper, masz na mysli zgrupowanie w stylu ubieglorocznego, czyli bardziej kondycha i picie wodki, czy wyjazd zagraniczy zeby posiedziec na motorze, czyli Gorican czy inne Lonigo?


A co to, w Gorican prohibicja?:) Z tego co pamietam jest tam calkiem spora knajpa na stadionie, nalezaca do niejakiego Zvonko Pavlica, mozna tez "kondyche" potrenowac:)

A tak serio to myslalem o jakims trytaniu w cieplejszym klimacie, tez czytalem, ze sa takie plany, ale ciekaw jestem co z tego wyjdzie:)