Ktoś już wcześniej dobrze napisał że Karol przed 9 kwietnia żadnych treningów nie planuje. Po prostu poszedł po rozum do głowy i zdał sobie sprawę że nie ma co się zbytnio przemęczać przed pierwszym meczem ligowym co by jechać wypoczętym i stuknąć kilka ładnych punkcików. Obawiam się że się zdziwi bo przecież Dzikowski nie Wilk i kumoterstwa w tej drużynie już nie ma. Urlop może mu się przedłużyć nawet o cały rok