istred pisze:W takim razie może warto pomyśleć...........
No to myśl
istred pisze:W takim razie może warto pomyśleć...........
Kod: Zaznacz cały
Zapis o niezmienności składu pozostanie niezmieniony, ale będzie musiał się mieścić w limicie 43 punktów. Czyli zawodnicy mogą dobrze jechać, ale nie mogą przekroczyć tej bariery.Następstwem tego, że dopuszczamy możliwość startów zawodników z Grand Prix jest obniżenie limitu KSM.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Bieg 11., 0:5 (31:34).Taśma Ljunga. Najlepiej ze startu Lindbaeck. Szybko wyprzedził go Andersen. Duńczyk został jednak wykluczony już po biegu za ostre starcie ze Szwedem. Cyran upadł na ostatnim łuku.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Gospodarze z kolei po raz kolejny byli osłabieni brakiem Pawła Hliba. - Sprawa Pawła jest złożona i wpływ na to, że zabrakło go w składzie miało kilka czynników. Kiedy wróci do zespołu i czy w ogóle to nastąpi, tego nie wiem - tłumaczył absencję swojego zawodnika trener Ireneusz Kwieciński.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Cieszę się, że znowu z panem Peterem Karlssonem wygrałem 5:1.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Na razie Unibax zawodzi, ale w każdym momencie może zaskoczyć. Unibax ma jedną dziurę w składzie. Ja też mam - Dawid Lampart czy też Jakub Jamróg to fajne chłopaki, ale poziom Enea Ekstraligi jest dla nich jeszcze za wysoki. Słaba postawa torunian to tylko ich wina. W środowisku mają opinię "płaczków". I to jest prawda. Kiedy widzą przyczepny tor, od razu są narzekania, że niebezpieczny, że powinno coś się z nim zrobić. Potem na nawierzchnię wbiega prezes. I też mówi, że tor jest źle przygotowany. Zawodnicy wtedy myślą, że jak źle pójdzie, można zwalić na nawierzchnię. Będzie zatem idealne wytłumaczenie. Kiedy ja jadę na jakiś mecz i widzę przyczepny tor, nie mówię że jest zły. Przekazuję zawodnikom, że nawierzchnia jest bardzo dobra. No chyba, że są dziury. Wtedy jest inaczej. Najpierw myślę, jak taki tor rozszyfrować, jak ustawić sprzęt i przełożenie, by dobrze się do takich warunków dopasować. Nie ma co marudzić i narzekać - powiedział szkoleniowiec Jaskółek.
W ekipie Unibaksu zawodzi Adrian Miedziński, który przez kilka lat był członkiem kadry narodowej prowadzonej przez Cieślaka. - Niestety. Szkoda, bo wiązałem z nim spore nadzieje. To, co się dzieje nie jest wynikiem jednego sezonu. On już od pewnego czasu jeździ coraz gorzej. To między innymi efekt tego "płaczu" nad innymi torami niż twardy. Trzeba się wziąć za siebie i ciężko pracować. Skoro inni potrafią jechać, on też powinien - stwierdził trener reprezentacji Polski.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]