JESTESMY W UNII EUROPEJSKIEJ

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#26 Postautor: GIGI » 19 maja 2004, o 13:39

Co prawda to prawda , Peter powinien zdrowo opie....ć naszych gwiazdorów. W każdej drużynie powinien być człowiek od ,,czarnej" roboty. Nie ma pobłażania dla nikogo. Z takim zaangażowaniem zawodników w żużel o e-lidze nie mamy co marzyć, a potencjał przecież jest. Zawodników mamy dobrych , ale co z tego jak tylko kilku walczy ??

Spójrzmy chociażby na Wrocław , jakie lanie sprawili Jaskółkom ??? i to bez Hancoka!!! To się nazywa ,,dobre podejście do pracy" , bo czym jest żużel dla większości zawodników jak nie pracą??

Zobaczymy jak się rozwinie sytuacja, jeżeli Polską ligę zaleje fala tańszych Duńczyków, Szwedów czy Anglików to będzie to poniekąd wina naszych zawodników, którzy chodzą z d.... wyżej głowy i mówią co to nie oni.
Co do cen jakie otrzymują zawodnicy za starty, uważam że są one zdecydowanie za wysokie u nas. Zastanawiam się co zawodnicy z tymi pieniędzmi robią, bo raczej w sprzęt to rzadko kiedy inwestują ;)

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#27 Postautor: Kiry » 19 maja 2004, o 14:31

Scream pisze:A jak wyglada sytuacja szkolenia mlodziezy we Wroclawiu?


Scream, na szczeście nie musi mnie to obchodzić :lol: bo ja mieszkam w Lublinie i od zawsze interesował mnie los tego klubu. Choć nie powiem ze Sparcie nie kibicuje, zawsze były zwiazki Lublin-Wrocław, i to nie tylko w żużlu, kilku lubelaków grało czy gra tam nadal w kosza :D

Oczywiście sam z chęcią dopingowałbym drużyne której liderowałby Andreas Jonsson a jockerem byłby Lindback i basta. Nie musze oglądać wiekszej ilości zawodników z zagranicznymi licencjami :D

Wiele osób tak duzo mowi o tym jacy ci zawodnicy zagraniczni są cool i tani i bedą tor gryzli i bedą kochali kibiców, a tak naprawde takie grono tez jest dosć wąskie. Prawdziwych profi ogladamy w GP, a reszta wiele nie rózni się od naszych asów, i wcale za marne grosze nie musieliby jezdzic na hi-endowym sprzecie itd. Nie pamietacie już niedocenionego Andersena?? Czy mistrza swiata, który przez swoją glupote wypaplał ze polska liga to dla niego pole do testów :lol:

Poza tym sami działacze nakrecili spirale oczekiwań zawodników, przekupywali ich pod stółami, a oni podpisywali umowy jednoczesnie z kilkoma klubami, a potem zamieszanie, odkrecanie itp. I niestety tego już sie nie da zmienić.....
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#28 Postautor: harry » 19 maja 2004, o 17:30

Ja-Jacek pisze:Harry, życze powodzenia w pozyskaniu nawet 30 zagranicznych, samarytan-ochotników, którzy jak twierdzisz ZA DARMO beda reprezentowac klub z koziołkiem na plastronie...tylko po co im ten koziołek...może 12 gwiazdek UE wystarczy...

Za DARMO to można w gębę dostać. Chodziło mi o to, że zagraniczni nie biorą nic za podpisanie kontraktu. Bo z moich obserwacji wynika, że im większa kasa przed sezonem tym mniejsze chęci do jazdy w sezonie. Obcy muszą szukać pieniędzy na torze a rodzimi mają przed sezonem takie pieniążki, które później cięzko w sezonie zarobić. I w tym wszyskim o to chodzi, żeby można było wybrać w miarę dobrych za przystępne pieniądze. Nie chcą nasi to pojadą obcy. Obcy za drodzy zatrudniamy naszych. Ale MUSI BYĆ BAT NA NICH WSZYSTKICH, bo tylko wtedy szanują swoją pracę a tylko powszechny dostęp do zawodników może to spowodować.
Czym lub raczej KIM możemy postraszyć naszych zawodników ? Czy naprawdę trzeba zatrudniać od razu 7-8 dobrych zawodników i niech sie wybijają na treningach? A gdyby na telefonie siedziało 10 chetnych to może pieniążki byłyby inaczej inwestowane?
Zobaczcie na sytuacje Rybnika czy Zielonki czy nawet naszÄ… sprzed roku...
Juniorów do tych wywodów nie mieszajcie bo kazda federacja ma prawo wprowadzić ograniczenia dla swoich juniorów. A poza tym szkolenie juniorów i wszystkie problemy (wieksze niż seniorów) z tym związane to nowy temat do założenia.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#30 Postautor: arek200 » 19 maja 2004, o 23:02

sting126 pisze:Zobaczcie co stalo sie w PLK po wprowadzeniu formuly open - przeciez nie kazdy zespol ma sklad w 100% oparty na obcokrajowcach, ale za to jak wysoki jest poziom polskiej klubowej koszykowki - kazdy mecz to ogromne show.


Tak, ale zwróć uwagę jakie "emocje" budzi gra naszej narodowej reprezentacji w kosza. i jakie sukcesy odnosi ona we wszystkich rozgrywkach międzynarodowych. Myślę, że te zmiany doprowadzą do tego, że i tak mała liczba naszych zawodników w GP jeszcze się zmniejszy. A jakoś mało będzie mnie obchodziła rywalizacja o mistrzostwo świata bez udziału Polaków. Chyba, że wam wisi postawa Golloba, Hampela i innych w GP??!!

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#32 Postautor: arek200 » 19 maja 2004, o 23:25

to stwórzmy im jeszcze większą konkurencję, żeby tylko nieliczni brali regularnie udział w meczach ligowych, wtedy nawet jednego zawodnika nie będzie w GP.Wiem, że jest mało naszych w GP, ale stwierdzenie, że mają "cieplarniane warunki" chyba trochę mija się z prawdą, bo wątpię, żeby Polscy zawodnicy zarabiali więcej niż Rickardsson czy Crump (nie wiem, może są wyjątki). Chodzi mi o to, że jak kasę z polskich klubów będą wyprowadzali prawie sami obcokrajowcy, to nasi zawodnicy już na bank nie będą mieli za co jeździć,już nie mówiąc o tym, że nie będą mieli gdzie jeździć.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#34 Postautor: arek200 » 19 maja 2004, o 23:41

Gawrzyk pisze:wybiją się wówczas najlepsi.
nie promujmy miernot na siłe...


Ale żeby się wybił jeden, trzeba szkolić stu. A kto będzie prowadził szkółki, albo w ogóle zaczynał trenować, skoro zawodnicy na poziomie choćby Hliba, Rajkowskiego, Nowaczyka nie znajdą miejsca w składzie, bo lepiej pojechać jakimś obcokrajowcem, zapłacić mu raz na tydzień niż wysyłać na obozy czy wynajmować siłownię lub salę gimnastyczną przez całą zimę. Kalkulacja jest prosta, bo kto będzie płacił za wyszkolenie zawodnika, który nie wiadomo czy coś osiągnie, kiedy można sprawdzić wyniki ligi angielskiej szwedzkiej czy duńskiej i stamtąd ściągnąć zawodników, o których już coś wiadomo.

A wracając do Golloba (bo może o Hampelu to za wcześnie mówić, że już na stałe się wybił), to chyba nie dlatego on jest jedynym, bo reszta się owala zamiast jeździć, tylko reszta nie ma tyle kasy, żeby przestać myśleć o innych sprawach (np o sprzęcie)a skupić się tylko na żużlu. Mogę się mylić, ale przynajmniej takie odnoszę wrażenie

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#36 Postautor: kdsz » 20 maja 2004, o 00:04

arek200 pisze:A wracając do Golloba (bo może o Hampelu to za wcześnie mówić, że już na stałe się wybił), to chyba nie dlatego on jest jedynym, bo reszta się owala zamiast jeździć, tylko reszta nie ma tyle kasy, żeby przestać myśleć o innych sprawach (np o sprzęcie)a skupić się tylko na żużlu

Rzeczywiscie reszta polskich zawodnikow nie potrafi skupic sie na zuzlu. W koncu zawsze to lepiej postawic sobie dom pod miastem, ktory bedzie stal, stal i stal..., niz kase wydac zgodnie z przeznaczeniem na sprzet, ktory przeciez i tak wczesniej czy pozniej sie zuzuje....
Taka jest niestety mentalnosc czesci Polskich jezdzcow i tylko ostra konkurencja moze ich nauczyc profesjonalizmu.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#37 Postautor: max3 » 20 maja 2004, o 00:12

a zawodnicy z pieniazkow ,ktore dostali nie musieli sie rozliczyc ,Sledz pewnie przedstawil vakture za busa,bo do neigo mam najewieksze pretensje ,mial posiadac jeden nowy silnik a nic sie nie zanosi ,zeby go kupil .

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#38 Postautor: arek200 » 20 maja 2004, o 00:13

Aha, no dobra. Ale co potem z tymi juniorami jak dorosnÄ…?

A tak z drugiej strony. Jeszcze niedawno obowiązywał w naszej lidze przepis pozwalający na jazdę w meczu 2 obcokrajowców. I co mieliśmy w Lublinie?? np sezon 2003- Lee Richardson (bardzo dobry, taki powinien być obcokrajowiec) i ... Hans Andersen(nie za wiele pokazał). Ale to tylko nasz klub. Sam powiedz, czy po ostatnim meczu z Ostrowem nie zastanawiałeś się po co oni zakontraktowali Ferjana?? Bo dla mnie to przeciętniak, żeby nie powiedzieć cienias. Albo jeszcze Laukkanen, albo u nas Ondrasik czy Fekete.

Wymieniam ich po to, żeby udowodnić, że nawet jak pozwolą jechać obcokrajowcom bez większych ograniczeń, to nie wpłynie to znacząco na poziom zawodów, bo jak pokazało życie, już drugi obcokrajowie nie był wcale w niczym lepszy niż krajowi zawodnicy. Dlatego jestem jak najbardziej za takim układem jaki jest w tej chwili, tzn 1 stranieri i 2 juniorów.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#39 Postautor: Kiry » 20 maja 2004, o 09:10

sting126 pisze:Zobaczcie co stalo sie w PLK po wprowadzeniu formuly open - przeciez nie kazdy zespol ma sklad w 100% oparty na obcokrajowcach, ale za to jak wysoki jest poziom polskiej klubowej koszykowki - kazdy mecz to ogromne show. Wg mnie dopuszczenie do startu wiekszej ilosci zawodnikow zagranicznych moze wyjsc tylko na dobre naszej lidze - krajowcy ciagle moga sie od nich uczyc profesjonalizmu, a jak ktos jest dobry to i tak bedzie jezdzil - nie bedzie miejsca dla "sredniakow" jak Mordel, Jeleniewski czy Truminski - i bardzo dobrze!


Przykład z PLK zupełnie nie trafiony, ilu Polaków pracowało na złoto Prokomu?? Formuła open doprowadziła tylko do tego ze do Polski trafiały odpadki z innych lig europejskich, bądz podstarzałe gwaizdy jak np: Einikis. Co do ogromnego show i wysokiego poziomu polskiej ligi to :lol: Wysoki poziom jest w przypadku ligi ale kobiecej....

A to dlaczego w GP ogladamy tylko Golloba i Hampela to sprawa mentalności, ambicji. Bajerski debiutując w polskiej lidze w wieku lat 17 strzelil 10 punktów o ile mnie pamiec nie myli, mial być wiekszym talaentem od Kuczwalskiego (pewnie polowa z Was nie wie o kim mówie) i co , zaczeły się podchody działaczy, duza kasa, a to wszystko w młodym wieku i niestety ... Podobny przykład by tez w Lublinie :(
Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#40 Postautor: Czarek » 20 maja 2004, o 09:16

Gawrzyk pisze:wybiją się wówczas najlepsi.
nie promujmy miernot na siłe...


Czyli jesteś także przeciw obowiązkowi startów juniorów? Ja również, bo uwazam, że to ich demoralizuje i nie daje dobrych rezultatów.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#41 Postautor: Kiry » 20 maja 2004, o 09:19

Gawrzyk pisze:bron panie boze nie jestem za tym zeby jako juniorzy mogli startowac obcokrajwcy. w skaldzie powinnoi byc miejsce dla dwoch juniorow-Polakow .
Obrazek

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#42 Postautor: Talib » 20 maja 2004, o 10:13

A propos juniorów obcokrajowców. Lindbaeck ma podobno podpisać kontrakt z Rybnikiem jako zmiennik Lorama jeśli spodoba się działaczom po memoriale Ciszewskiego (źródło: dzisiejszy PS).

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#43 Postautor: Scream » 20 maja 2004, o 10:13

arek200 pisze:Ale żeby się wybił jeden, trzeba szkolić stu. A kto będzie prowadził szkółki, albo w ogóle zaczynał trenować, skoro zawodnicy na poziomie choćby Hliba, Rajkowskiego, Nowaczyka nie znajdą miejsca w składzie

Tacy jak Hlib czy Rajowski szkola sie niezaleznie od gorzowskiej szkolki. Wydaja wlasne pieniadze, sami pozyskuja drobnych sponsorow aby miec sprzet, kask i cala reszte.
niż wysyłać na obozy czy wynajmować siłownię lub salę gimnastyczną przez całą zimę.

A po co klub ma to w ogole robic? To ma byc zawodostwo.. sam masz zadbac o to zeby ktos cie zatrudnil i zebys wykonywal na tyle dobrze swoja prace aby zarobic. Chcesz miec lepsza kondycje to zapisz sie na silownie.
Zreszta nie wiem dlaczego wszyscy powtarzaja ze ktos nie przepracowal zimy? A to tylko w zimie nalezy dbac o swoja sprawnosc fizyczna? Bo mi sei wydaje ze caly rok trzeba ostro cwiczyc.
Kalkulacja jest prosta, bo kto będzie płacił za wyszkolenie zawodnika, który nie wiadomo czy coś osiągnie, kiedy można sprawdzić wyniki ligi angielskiej szwedzkiej czy duńskiej i stamtąd ściągnąć zawodników, o których już coś wiadomo.

I dojdzie byc moze do tego ze trenowac beda ci ktorych na to bedzie stac. Taka jest brutalna prawda obecnych czasow.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#44 Postautor: Czarek » 20 maja 2004, o 10:55

kiry pisze:
Gawrzyk pisze:bron panie boze nie jestem za tym zeby jako juniorzy mogli startowac obcokrajwcy. w skaldzie powinnoi byc miejsce dla dwoch juniorow-Polakow .


Czyli jednak promujemy miernoty...
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#45 Postautor: Shack » 20 maja 2004, o 11:07

Czarek pisze:
kiry pisze:
Gawrzyk pisze:bron panie boze nie jestem za tym zeby jako juniorzy mogli startowac obcokrajwcy. w skaldzie powinnoi byc miejsce dla dwoch juniorow-Polakow .


Czyli jednak promujemy miernoty...


nie miernoty tylko przyszłą siłe polskiego zuzla ;)

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#48 Postautor: Scream » 20 maja 2004, o 19:28

sting126 pisze:Ktos (Kiry?) pytal kto pracowal na sukces Prokomu: trenerrzy Kijewski i Winnicki, Dylewicz, Pluta a w zespole drugiego - Slaska? Zielinski, Hyzy, Tomczyk, Wojcik, Ignerski, Kosciuk - czyli NAJLEPSI!

szkoda tylko ze tych najlepszych wspieraja sciagane z zagranicy miernoty.
ale na szczescie w zuzlu mozemy miec wszystko co najlepsze

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#49 Postautor: Shack » 20 maja 2004, o 19:46

No nie przesadzajmy, PLK to nie NBA ale

ASIULIS, EINIKIS, MASKULIONAS, GIEDRAJTIS a na ławce ADOMAITIS, MARCULONIS na Olimpiadzie w Sydney w 2000 roku ogrywali Garneta a Giedraitis zawijał Gary Paytonem.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#50 Postautor: Czarek » 21 maja 2004, o 07:39

Gawrzyk pisze:
Czarek pisze:
kiry pisze:
Gawrzyk pisze:bron panie boze nie jestem za tym zeby jako juniorzy mogli startowac obcokrajwcy. w skaldzie powinnoi byc miejsce dla dwoch juniorow-Polakow .


Czyli jednak promujemy miernoty...


troche inaczej postaram sie wyjasnic:)

co do juniorów to bezsprzecznie trzeba ich szkolic, bo po paru latach nadeszlyby takie czasy ze nie mialby kto jezdzic. a skoro szkolic to niech jezdza w lidze. ale do czasu. jesli gostek do 21 roku nie wybije sie ponad przecietnosc to jego pech. znajda sie lepsi i tansi.

z tymi miernotami chodzilo mi o seniorow ktorzy wiedza ze znajada miejsce w skladzie bo tak naprawde nie ma innych jezdzcow ktorzy mogliny ich zastapić.


Akurat najbardziej jaskrawym przykładem promowania miernot jest przepis o juniorach. Wystarczy zobaczyć ilu z nich kontynuuje poźniej z powodzeniem karierę jako seniorzy. a dobry junior zawsze przebije się do składu (np. Gollob, Dobrucki, Drabik, Hampel, Kołodziej itd.). Oducza się ich najwazniejszej rzeczy w sporcie - rywalizacji.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.