Jeżeli skopcenie dwóch szlugów w trakcie 4 godzin na świeżym powietrzu gdzie wiatr wiruje i na ogół dym unosi w cholerę w górę świadczy to egoizmie, to tak, jestem nim.
Oczywiście rozumiem, że bierne spalenie dwóch szlugów raz (przy dobrych wiatrach dwa) na miesiąc spowoduje, że umrzesz w męczarniach na raka.
No jest zakaz palenia na stadionie, i co? Nie można też pić w miejscach publicznych. Chyba nie usłyszę od Ciebie, że nigdy nie wypiłeś browca gdzieś na ławce.
Zawsze beka z przewrażliwionych niepalących. Najnowsza szyderka, to próba przeforsowania opcji, że nie będzie można skopcić szluga U SIEBIE na balkonie. Niedługo zabronią mi palić w domu..
Co najśmieszniejsze, to jeżeli nie masz jakichś 16 lat, czy coś w ten deseń, to będąc gnojkiem wciągałeś zdecydowanie więcej dymu tytoniowego niż w obecnych czasach. Przecież kiedyś palili wszyscy, zaprzeczysz?
Trafne spostrzeżenie. Burak uważa, że ma prawo do smrodu (i tu się z nim zgadzam), ale żąda by znajdujący się w jego pobliżu tolerowali jego smrodzenie.
Bueheh. Jak tak zdrowo żyjącym człowiekiem jesteś, to proponowałbym, w chwili, gdy ktoś obok Ciebie kopci iść się przejść po schodach, na koronę. Przecież ruch to zdrowie. Nie bądź hipokrytą.
No i jeszcze jedna opcja o której zapomniałem.
Jeżeli sobie tak kopcę już na tym stadionie i ktoś tam nawinie, "przepraszam, przeszkadza mi dym tytoniowy, czy mógłby pan pójść się gdzieś przejść?"
To spoko. Podnoszę dupsko i zawijam. Natomiast jak ktoś jest lamusem i zamiast grzecznie poprosić drze mordę, albo kaszle czy tam jeszcze robi 100 różnych rzeczy pod publiczkę, to się go olewa i traktuje tak jak sobie na to zasłużył, sorry.
Czarka widzę śmiało można zaliczyć do tej drugiej grupy. Burak, pierdzenie, bekanie. Widać, że kulturalnej prośby od niego nie uświadczysz. Lepiej siedzieć, prychać i się frustrować zamiast podbić i normalnie, na luzaku zagadać.
To słonecznika już się tam u was nie używa?
Pewnie nadal stadion w Rzeszowie to kraina, gdzie buty znikają pod łupkami słonecznika. Ja tam nigdy nie dziubałem, bo od tego brudzą się palce, a co za tym idzie uświniłbym sobie nimi program, a to w ogóle nie wchodzi w grę.;f