Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#276 Postautor: Gelo » 13 sierpnia 2012, o 18:15

Wyświechtany slogan? Powiedz mi że nieprawdziwy...

To może inaczej - w koszykówce jak jesteś przy piłce i podajesz do wchodzącego na kosz kolegi w poprzek strefy, rywal przechwytuje i rzuca kosza to o Twojej akcji mówi się "za minus cztery". Dwunasty bieg właśnie taki był. Przegrać wczoraj z Bjarne to nie wstyd ale w decydującym momencie popełnić na jednym łuku dwa błędy przeciwko juniorowi bez punktu - to jak to nazwać?
To co powiesz o wczorajszym występie Barana? Wstyd? Hańba?

To właśnie powiem oraz jeszcze kilka innych określeń, które należałoby wykropkować.
A zawodnikom płaci się za punkty więc wiedzą że muszą jechać jak najlepiej żeby zarobić jak najwięcej i nikt nie musi im tego tłumaczyć.

To oczywiste - rzecz w tym, żeby teraz wziąć za bary jednego z drugim, telepnąć o ścianę i wytłumaczyć, że "musisz gryżć tor na Łotwie i trzeba tam wygrać chłopie". A nie głaskać się po główkach i pieprzyć po gazetach o dobrych atmosferach. Od uśmieszków i artykułów o miłej atmosferze punktów nie przybędzie.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#277 Postautor: sadychor » 13 sierpnia 2012, o 18:23

Gelo pisze:(...)Od uśmieszków i artykułów o miłej atmosferze punktów nie przybędzie.

Kasy na koncie za te punkty rowniez, a o co jada zawodnicy nie trzeba nikomu tlumaczyc.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#278 Postautor: truskawa » 13 sierpnia 2012, o 18:26

Gelo pisze:Cytuj:
A zawodnikom płaci się za punkty więc wiedzą że muszą jechać jak najlepiej żeby zarobić jak najwięcej i nikt nie musi im tego tłumaczyć.

To oczywiste - rzecz w tym, żeby teraz wziąć za bary jednego z drugim, telepnąć o ścianę i wytłumaczyć, że "musisz gryżć tor na Łotwie i trzeba tam wygrać chłopie".


Haha no pewnie. Kibicowskiego doświadczenia nikt Ci nie odbierze, ale wybitnym motywatorem to chyba nigdy nie zostaniesz :D
Muszą wygrać bo co? Bo nie zapłacimy za niezdobyte punkty? Bo kibice będą krzyczeć i wywieszą transparenty? :lol:
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#279 Postautor: Gelo » 13 sierpnia 2012, o 18:31

powinni. A przynajmniej nie powinni krzyczeć "nic sie nie stało" bo "cel osiągnięty". A od motywowania zawodników nie są kibice i to forum.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#280 Postautor: truskawa » 13 sierpnia 2012, o 18:57

Też tak uważam, ale nie sądzę, że to brak motywacji zadecydował o wczorajszej porażce. Za to brak Łukaszewskiego i jego dobrych startów jak najbardziej tak.

Sugerowanie braku ambicji i woli walki u zawodników to pierwszy krok do bardziej drastycznego wniosku, że mogli sprzedać mecz 8)
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#281 Postautor: Torsen » 13 sierpnia 2012, o 18:59

sadychor pisze:Fajnie wiedziec, ze jest Tobie (i Gelowi) obca postawa jw, ale przez takie "stao sie" kilku juz z tego sportu odeszlo w zaswiaty.
Dajcie spokoj, w sporcie zawsze jest przegrany i wygrany. Nazywanie pokonanego "frajerem" jest najzwyczajniej w swieci chamskie.
(...)
To ze w klubie nikt nad nimi nie wisi jak kat i po meczu sie usmiechnie oraz podziekuje za walke jest ewenementem.
Wiem, na czym polega hiperbola i sam jej nieraz używam w dyskusji, ale tym razem chyba się po prostu nie rozumiemy.
Nie wiem, jak innym, ale mnie nie chodzi o szczucie tych, którym się nie wiedzie. Nikogo też nie nazwałem frajerem. Nie zgadzam się natomiast zupełnie z podejściem na zasadzie "osiągnęliśmy cel, teraz się bawimy", które jest podejściem niepoważnym, nieprofesjonalnym, niegodnym sportowca, a przede wszystkim demotywującym dla zawodników. Nie mam pretensji do zawodników, tylko do klubu, który powiedział, że "nic się nie stało", zanim zawodnicy stanęli do walki o awans w rundzie finałowej.
Tak, uważam, że Prezes zdemotywował naszych jeźdźców. Wydaje mi się, że zawodnik, stając na starcie, ma szereg różnych motywacji - i im więcej, tym lepiej. Jedzie dla pieniędzy. Jedzie dla kibiców. Jedzie dla pieniędzy. Jedzie dla wywalczenia sobie pozycji negocjacyjnej na przyszły sezon. Jedzie dla pieniędzy ;) Co dziesiąty pewnie też czasem jedzie dla klubu. Dla żony. Dla dzieci. Żeby zaimponować koleżankom z klasy. Dla zaspokojenia sportowej ambicji.
Jeżeli natomiast prezes klubu defacto w połowie sezonu mówi, że cel sportowy został już osiągnięty, to istotne elementy motywacyjne natychmiast odpadają. Zawodnik ma wrażenie sportowego spełnienia, pewnej sytuacji na przyszły rok i generalnie, że spisał się, wszyscy go kochają i jest super. Oczywiście, nadal zależy mu na pieniądzach, ale zaczyna je traktować jak wartość dodaną do czegoś, co miał osiągnąć i co już osiągnął. A jak się nie uda, to cóż. "Nic się nie stało".

Praca pod presją to normalne zjawisko bez względu na jej rodzaj pod każdą szerokością geograficzną. Każdy walczy choćby z czasem, nawet sprzątaczka. Sport zawodowy to w pewnym sensie praca, do tego specyficzna, bo wywołująca emocje tysięcy ludzi, eksponowana w najdrobniejszych szczegółach, obiecująca sławę i - co moim zdaniem najważniejsze - wielkie pieniądze. Jeśli stajesz do walki, w przekroju sezonu, o setki tysięcy złotych, to sorry, ale musi temu towarzyszyć presja ze strony przynajmniej tego, kto te pieniądze wykłada. Wszędzie tak było, jest i będzie. Presja ma oznaczać oczekiwanie maksymalnego przygotowania, ambitnej postawy, zrobienia wszystkiego, co można zrobić, aby wygrać. Taka presja musi być. Tymczasem zawodnikom powiedziano, że nawet jak nie zdobędą już ani jednego punktu, to i tak są zajebiści.
Dla mnie to jest chore.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#282 Postautor: truskawa » 13 sierpnia 2012, o 19:06

Torsen pisze:Tymczasem zawodnikom powiedziano, że nawet jak nie zdobędą już ani jednego punktu, to i tak są zajebiści.


superhiperbola
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#283 Postautor: sadychor » 13 sierpnia 2012, o 19:10

Torsen pisze:(...)Dla żony.(...)

Zeby w domu byla zadowolona ;)

Torsen pisze:(...)Tymczasem zawodnikom powiedziano, że nawet jak nie zdobędą już ani jednego punktu, to i tak są zajebiści.
Dla mnie to jest chore.

Powaznie, tak im powiedziano :?: Czy biore zbyt doslownie, a starasz sie pokazac, ze daje im sie tak odczuc :?:
A moze Ty interpretujesz to skrajnie, bo nikt tak nie mowi, tylko chce przekazac: "nie zdobedziecie ani jednego punktu, nie jestescie maksymalnie ch***wi" :)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#284 Postautor: Torsen » 13 sierpnia 2012, o 19:26

truskawa pisze:
Torsen pisze:Tymczasem zawodnikom powiedziano, że nawet jak nie zdobędą już ani jednego punktu, to i tak są zajebiści.
superhiperbola
:)
No przecież mówiłem, że też używam :) Ale chyba wiadomo o co chodzi, bo mimo przesady przekłamania nie ma.
sadychor pisze:Powaznie, tak im powiedziano :?: Czy biore zbyt doslownie, a starasz sie pokazac, ze daje im sie tak odczuc :?:
A moze Ty interpretujesz to skrajnie, bo nikt tak nie mowi, tylko chce przekazac: "nie zdobedziecie ani jednego punktu, nie jestescie maksymalnie ch***wi" :)
Jest w sali psycholog? ;) Wypowiedziałby się o przekazie podprogowym. Ja to widzę następująco:
"Cel został osiągnięty" --> "osiągnąłem cel" --> "jestem zdolny osiągać cele wyznaczane przez wypłacalny I-ligowy klub" --> "Jestem... :?: :?: :?: " No, jaki, Sadychorze?
"Cel został osiągnięty" --> "już nic nie muszę"
Jakkolwiek, megademotywator.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#285 Postautor: sadychor » 13 sierpnia 2012, o 19:56

Torsen pisze:(...)"Cel został osiągnięty" --> "osiągnąłem cel" --> "jestem zdolny osiągać cele wyznaczane przez wypłacalny I-ligowy klub" --> "Jestem... :?: :?: :?: " No, jaki, Sadychorze?
(...)

--->... zajebiscie zdziwiony w kontekscie tej wyplacalnosci (autentyczna reakcja jednego z zawodnikow)
Uwierz, ze taka postawa klubu dziala bardziej motywujaco niz Gelowe potrzasanie za bety :wink: A to ze Start wygral :?: Mocne sa sku2t8ie87&ny :D

A co do przekazu prodprogowego taka anegtota. Kolega kiedys opracowal takowy (przekaz) i brzmi on:
sarkofag (czyt. zaj. szybko) - sak or fak (fonetycznie)
Ale chyba nie zadzialal nigdy ;)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#286 Postautor: Torsen » 13 sierpnia 2012, o 20:05

sadychor pisze:Uwierz, ze taka postawa klubu dziala bardziej motywujaco niz Gelowe potrzasanie za bety :wink:
Łatwiej byłoby mi uwierzyć, gdybyśmy wygrali. Tymczasem zaś fakty są następujące: w Grudziądzu przegrywamy wyżej niż w rundzie zasadniczej, u siebie pierwszy raz przygotowujemy tor, który pasuje gościom i pierwszy raz od N meczów przegrywamy. Czyli od czasu "osiągnięcia celu" wszystko już jest do tyłu.
Aha, zapomniałem jeszcze o "zmotywowanym" Łukaszewskim, który, jak chyba należy wnosić z przebąkiwań na forum, wyłożył zmotywowaną lachę na mecz z liderem u siebie.
sarkofag (czyt. zaj. szybko) - sak or fak (fonetycznie)
Ale chyba nie zadzialal nigdy ;)
Nie martw się, kiedyś w końcu zadziała ;) :twisted: 8)

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#287 Postautor: sadychor » 13 sierpnia 2012, o 20:14

Lukaszewski sprzedauuu ;) Spoko, jeszcze sie odgryziemy w tej RF :D

Torsen pisze:(...)Nie martw się, kiedyś w końcu zadziała ;) :twisted: 8)

Obrazek
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#288 Postautor: Torsen » 13 sierpnia 2012, o 20:17

sadychor pisze:Lukaszewski sprzedauuu ;)
Nie sprzedał, ale motywacją też się raczej nie wykazał.

Co do idealnego stanu, uważaj, bo "sak" może się źle skończyć :)

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#289 Postautor: Sledzio » 13 sierpnia 2012, o 20:27

Gdzie Ci juniorzy co walili po 7 pkt na mecz ??? Ich brak spowodował że mecz przegrany. Seniorzy swoje zrobili, po za Baranem :(

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#290 Postautor: jacur78 » 13 sierpnia 2012, o 20:53

GeloSMT pisze:
Torsen pisze:
niespokojny pisze:Tor byl twardy? Ja kurzu nie widzialem.
A "szprycę" widziałeś? Luźną nawierzchnię? Wyprzedzanie po zewnętrznej?



Panu już podziękujemy bo Pan się ośmieszasz brakiem wiedzy na temat żużla aż miło :lol:
Torsen jeśli Twoim zdaniem tor był twardy to ja proponuje troszkę dokształcić się w temacie przygotowania toru xd


Oczywiscie ze tor byl twardy. Zdecydowanie najtwardszy w tym sezonie...tu nawet nie ma zadnej dyskusji. Po polaniu swiecil sie jak psu jajca na Wielkanoc...Zupelnie jak pare lat temu w Tarnowie. Brakowalo luznej nawierzni i to tak bardzo, ze juniorzy, Skora i Magnus spokojnie i plynnie skladali sie w luki. 2 miesiace temu tego u nas nie bylo. Starty wygrywane przez gnieznian, a na dystansie nic sie nie dalo zrobic.
Jeszcze raz powtarzam ze tor nie byl nalezycie przygotowany.
Motor 2023: 1.Zmarzlik 2.Hampel 3.Holder 4. Kubera 5. Lindgren 6.Cierniak 7.Banbor 8.Lampart

manoos
Posty: 40
Rejestracja: 4 maja 2010, o 18:58
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#291 Postautor: manoos » 13 sierpnia 2012, o 21:00

Ale przynajmniej nikt nie marudzi, że tuż przed meczem traktory ubijały tor :D
A może to przez nowy ciągnik ?

A jeśli chodzi o doping to fajnie wyszło "Motorze mój".
I tradycyjnie kilka fotek: https://picasaweb.google.com/1022841263 ... no12082012

NervGal
Junior
Posty: 389
Wiek: 33
Rejestracja: 22 lutego 2011, o 20:19

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#292 Postautor: NervGal » 14 sierpnia 2012, o 01:44

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/zdjec ... hoto-start

I wszystko jasne - Mateusz nie przyjechał, bo pożyczył Balińskiemu siodełko :lol:

smn
Posty: 2
Rejestracja: 19 września 2004, o 02:04

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#293 Postautor: smn » 14 sierpnia 2012, o 12:52


Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#294 Postautor: $korzen$ » 16 sierpnia 2012, o 09:51

Mam lekko glupie pytanie, czy wedlug regulaminu zawodnicy gosci moga przed rozpoczeciem meczu chodzic po torze?

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#295 Postautor: sadychor » 16 sierpnia 2012, o 10:33

Tzn? Próba toru pieszkom cala ekipa to cos na tyle powszechnego,ze raczej regulaminowego. Czy mówisz o jakims szlajaniu sie pojedynczych jednostek?
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Start Gniezno 12.08.12r. g.19.00

#296 Postautor: jerry78 » 16 sierpnia 2012, o 11:04

$korzen$ pisze:Mam lekko glupie pytanie, czy wedlug regulaminu zawodnicy gosci moga przed rozpoczeciem meczu chodzic po torze?


1h przed rozpoczęciem zawodów mogą, nie później.