Co do meczu, wielki szacun. Nawet przez moment nie wierzylem, ze sie uda. Brawo chlopaki brawo! Jestem pod wielkim wrazeniem. Zwlaszcza niesamowicie cieszy postawa Karola, ktory byl dzisiaj cichym ojcem zwyciestwa. Gdyby jeszcze Gniezno nie odwalilo fuszerki i byli bysmy w siodmym niebie. Szykuje sie nam inwazja na Gniezno nie gorsza niz na Lodz dwa lata temu... ehhh a wystraczylo wygrac z tym cholernym Ostrowem.
Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Gdzie bysmy byli gdyby nie matador Jeleniewski, no gdzie
Facet spuscil nas do II ligi, teraz zatrzyma nas w pierwszej. Porazka w Ostrowie bedzie wspominana latami... gotuje sie we mnie jak tylko o tym mysle... az chyba zaraz skocze do nocnego po piwo bo nie zasne.
Co do meczu, wielki szacun. Nawet przez moment nie wierzylem, ze sie uda. Brawo chlopaki brawo! Jestem pod wielkim wrazeniem. Zwlaszcza niesamowicie cieszy postawa Karola, ktory byl dzisiaj cichym ojcem zwyciestwa. Gdyby jeszcze Gniezno nie odwalilo fuszerki i byli bysmy w siodmym niebie. Szykuje sie nam inwazja na Gniezno nie gorsza niz na Lodz dwa lata temu... ehhh a wystraczylo wygrac z tym cholernym Ostrowem.
Co do meczu, wielki szacun. Nawet przez moment nie wierzylem, ze sie uda. Brawo chlopaki brawo! Jestem pod wielkim wrazeniem. Zwlaszcza niesamowicie cieszy postawa Karola, ktory byl dzisiaj cichym ojcem zwyciestwa. Gdyby jeszcze Gniezno nie odwalilo fuszerki i byli bysmy w siodmym niebie. Szykuje sie nam inwazja na Gniezno nie gorsza niz na Lodz dwa lata temu... ehhh a wystraczylo wygrac z tym cholernym Ostrowem.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
niespokojny pisze:Remis Panie Meesho, nie czepiaj sie chlopaka
O widzisz, na to nie wpadłem. Czyli druga wtopa jednego dnia, chyba się podam do dymisji
Na usprawiedliwienie mam tylko słowa klasyka: niedzielna praca w gówno się obraca (przepraszam jeśli ktoś właśnie - jak ja - je kolację)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Jelen robi dobry wynik w Dyneburgu, mecz wygrywamy a na forum i tak mozna poczytac wrzuty na niego. Takie rzeczy tylko w Lublinie.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Dobry wynik? To zależy jak na to spojrzeć - dobry jak na Jeleniewskiego w Daugavpils. A czy dobry na tle drużyny? Przecież to był najgorszy nasz zawodnik po juniorach. A styl pokonywania (czyt. płynność i trajektoria) pokonywania toru w wyścigu w którym z Łełkiem przywieźli 5:1 wołała o pomstę do nieba i przyprawiała o palpitację serca. Do tego bojaźliwe zamknięcie gazu w pierwszym wyścigu i koszmarny błąd na ostatnim łuku kiedy dał się objechać Lebiediewowi. Tyloma błędami, które popełnił Jeleń w tych swoich trzech wyścigach można obdzielić pół sezonu.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Gelo pisze:(...)A styl pokonywania (czyt. płynność i trajektoria) pokonywania toru w wyścigu w którym z Łełkiem przywieźli 5:1 wołała o pomstę do nieba i przyprawiała o palpitację serca.(...).
Dawid lecacy w dechy to byl pikus
Pielegnujcie dalej ta nienawisc zamiast sie cieszyc z wygranej.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
RadeKas pisze:Jelen robi dobry wynik w Dyneburgu, mecz wygrywamy a na forum i tak mozna poczytac wrzuty na niego. Takie rzeczy tylko w Lublinie.
60% tego forum to MARUDY. Zawsze znajdzie się jakiś powód do narzekań, mimo wygranej w Dauga.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Pielegnujcie dalej ta nienawisc zamiast sie cieszyc z wygranej.
Nienawiść to chyba nie jest właściwe określenie. Raczej realizm i wynikający z niego sceptycyzm. Ja za Danielem nie przepadam od 5 lat, ale mu kibicuję, bo jeździ u nas. Niestety w tym sezonie dla naszej drużyny zrobił więcej złego niż dobrego. Oczywiście dwucyfrówką w Gnieźnie, która da nam wygraną i awans jest w stanie odkupić wszelkie winy:)
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Czy ktoś może napisać ,dlaczego Łukaszewski nie jechał ?
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
meesha pisze:A to nie jest tak, że tylko junior z 7/15 jest zwykłym rezerwowym, a w przypadku taśmy może jechać też ten z 6/14?
Ciężko się w tych oparach absurdu nie pogubić
W e-lidze jeszcze taki wyjatek sie pojawil:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/30560 ... -za-zmiana
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Oglądając wczoraj mecz Gdańsk - Toruń też był podobny cyrk z któryś tam biegów, ale junior dał do zrozumienia działaczom czy trenerowi już nie pamiętam i to tak stanowczo jak w wojsku
że nie może jechać bo jest juniorem

Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Ten kto pisał,że presja musi być bo w sporcie to konieczne,temu teraz bije wielkie brawo
0 presji na wynik i proszę bardzo wróciliśmy z Dauga z 2 punktami są pytania Gelu??
0 presji na wynik i proszę bardzo wróciliśmy z Dauga z 2 punktami są pytania Gelu??
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Nie mam żadnych pytań, bo Twoja teza o tym, że jechaliśmy bez presji i dlatego wygraliśmy jest błędna. Nikt poza Tobą nie twierdzi, że nasi jechali bez presji. Chociażby zarobkowej. Ja widziałem u naszych mobilizację i chęć wygrania. Stąd zmiany taktyczne i ostra walka o każdy metr. To Loko jechał bez presji, bo oni rzeczywiście jadą o nic w sensie sportowym (o czym na marginesie otwarcie mówią). I dlatego przegrali.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Hehe ale ja nie zamierzam się z Tobą spierać czy ktoś poza mną tak mówił czy też nie ja po prostu wiem jak było i tyle
Nie miałeś racji i musisz mi to przyznać bo bez presji można ujechać fajny wynik i dobrze się przy tym bawić
Nie miałeś racji i musisz mi to przyznać bo bez presji można ujechać fajny wynik i dobrze się przy tym bawić
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Rozczaruję Cię - nie przyznam Ci racji. Bez presji możesz się fajnie bawić grając w kapsle. Tu w grę wchodzą za duże pieniądze żeby myśleć o dobrej zabawie. Zapytaj Barana czy dobrze się bawił jak nie pojechał w nominowanych tylko Cam w którymś meczu. A przecież to taki luzak i specjalista od pokazywania różków kolegom na prezentacji. Ja chcę wierzyć, że nasi jechali pod presją (nie tylko własną - zarobkową) i tą preesję udźwignęli. Odnoszę wrażenie, że słowo "presja" w żużlu ma dla Ciebie pejoratywny wydźwięk - niesłusznie.
Ostatnio zmieniony 20 sierpnia 2012, o 18:16 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Ja nie muszę pytać ja to wiem otóż odpowiedz brzmi tak dobrze się bawił bo On zawsze stara się bawić dobrze
I znowu nie masz argumentów po co się przepychać skoro nie masz racji w tym temacie co wcale nie znaczy,że zawsze musisz się mylić ale tutaj poległeś kasa kasą ale zabijać się za nią nikt nie będzie i tego nie robi
I znowu nie masz argumentów po co się przepychać skoro nie masz racji w tym temacie co wcale nie znaczy,że zawsze musisz się mylić ale tutaj poległeś kasa kasą ale zabijać się za nią nikt nie będzie i tego nie robi
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Dobrze - niech Ci sie wydaje że masz rację - ale masz rację - wydaje Ci się. Walisz slogany i myslisz ze ktoś na to pójdzie? Po raz kolejny się mylisz. A tak przy okazji - kazdy z nich robi to dla kasy. Jak nie wyłącznie to przede wszystkim.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Slogany? Daj jakiś przykład
to jest chyba nie temat do takich dyskusji ale trudno lekko się śliznąłeś bo w Lubelskiej ekipie ZABAWA BEZ PRESJI trwa i tak do końca tego sezonu a co !!!!!
to jest chyba nie temat do takich dyskusji ale trudno lekko się śliznąłeś bo w Lubelskiej ekipie ZABAWA BEZ PRESJI trwa i tak do końca tego sezonu a co !!!!!
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Zabawa bez presji ale każdy chce zarobić jak najwięcej nim skończy się sezon. 
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
A tu masz rację BR wcale nie mówię,że tak nie jest ale PRESJI o której mówi przedmówca Gelo nie ma i nie będzie ze strony klubu przynajmniej nie w tym sezonie bo osiągnęliśmy cel zatem staram się to jemu wyjaśnić ale ciężki to temat
Zawodnicy sami wiedzą co mają robić i jeśli jakakolwiek presja się pojawia to Oni sami na sobie ją wytwarzają nikt więcej.
Zawodnicy sami wiedzą co mają robić i jeśli jakakolwiek presja się pojawia to Oni sami na sobie ją wytwarzają nikt więcej.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
to może ku zrozumieniu odwrócę temat, bo widzę że coś piszę, a jak grochem o ścianę. Jeżeli presji ze strony klubu nie ma, to klub powinien podać się do dymisji. Powodem byłoby niezrozumienie istoty sportu i nienadawanie się do swoich funkcji. Mam jednak nadzieję, że jazda na zasadzie dobrej zabawy to tylko i wyłącznie Twój kibicowski wymysł. Niezbyt przemyślany. Rozumiem, że chcesz się popisać, że jesteś "blisko klubu", ale na mnie to jakoś nie robi wrażenia.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
w sumie to ja nie jestem blisko klubu ba ja jestem daleko i to dosłownie. A skoro Ty uważasz,że tak ma wyglądać sport to może warto zgłosić swoje aspiracje na prezesa??? Kończę tą dywagację z Tobą bo z każdym kolejnym postem się ośmieszasz twierdząc,że sport to ma być jakiś obóz koncentracyjny
Tkwij w swoich przekonaniach i niech będzie Ci z nimi dobrze ja się poddaje w tej materii jesteś niereformowalny
ps.ten zdymisjonowany przez Ciebie klub jako beniaminek ociera się o baraże w elidze
coś trzeba dodać ? 
Tkwij w swoich przekonaniach i niech będzie Ci z nimi dobrze ja się poddaje w tej materii jesteś niereformowalny
ps.ten zdymisjonowany przez Ciebie klub jako beniaminek ociera się o baraże w elidze
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
i bardzo dobrze, że tak jest - cieszmy się wszyscy. Tylko nie opowiadajmy bajek, że w profesjonalnym sporcie, w którym ryzykuje się życie, w dodatku za ogromne pieniądze jezdzi się dla dobrej zabawy. Ja bardzo liczę, że jak będzie taka możliwość i będzie o co jechać - to nasi chłopcy pojadą do Gniezna i będą walczyli jak lwy, chociaż "cel został już osiągnięty". Czy teraz jasno?
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Gelo pisze:to może ku zrozumieniu odwrócę temat, bo widzę że coś piszę, a jak grochem o ścianę. Jeżeli presji ze strony klubu nie ma, to klub powinien podać się do dymisji. Powodem byłoby niezrozumienie istoty sportu i nienadawanie się do swoich funkcji. Mam jednak nadzieję, że jazda na zasadzie dobrej zabawy to tylko i wyłącznie Twój kibicowski wymysł. Niezbyt przemyślany. Rozumiem, że chcesz się popisać, że jesteś "blisko klubu", ale na mnie to jakoś nie robi wrażenia.
Gelo pisze:i bardzo dobrze, że tak jest - cieszmy się wszyscy. Tylko nie opowiadajmy bajek, że w profesjonalnym sporcie, w którym ryzykuje się życie, w dodatku za ogromne pieniądze jezdzi się dla dobrej zabawy.
To w końcu prezes ryzykuje to życie czy zawodnik ?? bo to,że nie ma presji ze strony klubu nie oznacza tego,że zawodnik wywiera lekkie ciśnienie sam na sobie
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
To zalezy jaki prezes - jak jest się Skrzydlewskim - możesz się wypierniczyć z klubu sam. A ten akurat jest w wywieraniu presji mistrzem świata. Ale jak jest się prezesem nazwijmy umownie "z nadania" - brakiem wyników ryzykujesz prezesowski stołek. Dla niektórych może to być koniec wszystkiego. To tak teoretycznie.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Presja na klubie, a w konsekwencji na zawodnikach wytworzyla sie sama, po wtopie z Gnieznem u siebie. Przeciez porazka w Dauga przy znanym wyniku meczu Gniezno-GTZ oznaczalaby w porywach 800 osob na meczu z Dauga u nas. A tak to bedzie z 1500, a na Grudziadzu ze 4 tysie moze sie uda namowic:)
Gdyby tak bylo calkiem bez presji, to po co ta taktyczna za Jelenia po 1 starcie?:) Albo za Karola?:)
Gdyby tak bylo calkiem bez presji, to po co ta taktyczna za Jelenia po 1 starcie?:) Albo za Karola?:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]