jerry78 pisze:Moim zdaniem nie. Mógł niespodziewanie olać mecz z Dauga i dać sygnał, że jak się z nim nie rozliczą (jeśli faktycznie to jest przyczyną) to także nie przyjedzie na Grudziądz. Wtedy dałby czas zarządowi na spłatę i uzmysłowił im, że jest potrzebny właśnie na meczu z Grudziądzem.
Wtedy osiągnął by swoje i nie zaważył na wyniku drużyny. Wszystkie 3 drużyny miałyby właśnie po 19 punktów i ostatnie 3 mecze rozgrywalibyśmy z zupełnie innej pozycji.
I w przypadku porażki też by było gadanie, że Łukaszewski olał i przez niego przegrali. Nie ma złotego środka, ale jedno jest pewne - jak by była kasa to by jechał z Gnieznem i nie byłoby tematy.