Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Properr
Posty: 119
Rejestracja: 6 stycznia 2012, o 03:55

Re: Oprawa i doping na meczach

#2726 Postautor: Properr » 10 września 2012, o 06:50

Ogólnie bardzo na plus, tylko z "Kto wygra mecz" to go trochę ponosi:) z 15 razy było??

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2727 Postautor: ravajas » 10 września 2012, o 09:18

Od siebie tylko chciałem skromnie dodać, że ś.p. Mariusz Stypuła byłby "dumny" z: "Ekstraliga dla Grudziądza..." itd. To było po stokroć niepotrzebne. Nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów mając takich zawodników jakich mamy, a słomę z butów powinniśmy wyjąć już po rundzie zasadniczej. Trochę wstyd, nieprawdaż?
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2728 Postautor: Manitou » 10 września 2012, o 09:46

Oj tam wstyd od razu ;] Trochę napinki jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

https://www.youtube.com/watch?v=PEnmN7Y ... _embedded#!

Wczorajsza oprawa Falubazów... Jest do czego równać.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2729 Postautor: Sztyvny » 10 września 2012, o 09:59

Szkoda mi Was szalikowcy,jesteście dupa i tyle,działacie tylko w tłumie ,a jak braknie prowadzącego zachowujecie się jak pikniki.
Dobrze mówię pikniki,bo po biegu 10 była długa przerwa 20min i cisza na sektorze,bo główny krzykacz poszedł szczyć lub po piwo.Krzyczałem "tańczymy labado" i inne przyśpiewki i nic 20min ciszy aż spiker puścił że nic się nie dzieje.Jesteście mocni na forum,ale po 10biegu doping ustał .Dla mnie dzisiaj przez kilka biegów i przerw byliście piknikami,dopiero po meczu się wykrzyczeliście.


Hmm, na sektorze po lewej od szalikowcow faktycznie, jakis kolej krzyczal "tanczymy labado" w okolicach przerwy po 10 biegu. Jesli dobrze slyszalem, ten sam koles krzyczal na prezentacji "jeb.c", po kazdym nazwisku z druzyny gosci. W obu przypadkach nikt inicjatywy nie podchwycil i gosc zostal totalnie zlany.

Nie wiem czy to byles ty czy nie, ale ogolnie rzecz biorac - pojedynczy krzykacze, ktorym sie wydaje, ze swietnie dopinguja, bardzo czesto rzucaja tez bluzgami (tak jak wspomniane jeb.a na prezentacji), co na szczescie spotyka sie z zerowym odzewem pozostalych kibicow.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Oprawa i doping na meczach

#2730 Postautor: tezetomaniak » 10 września 2012, o 10:11

A co było wykrzykiwane przez cały sektor po każdym wyczytaniu zawodnika gości ? :wink:

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Oprawa i doping na meczach

#2731 Postautor: Cooper » 10 września 2012, o 10:12

Pseudonim 8) Generalnie nie pochwalam takiego zachowania na prezentacji, ale wczoraj jakos tak pasowalo troszke:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#2732 Postautor: stiffler » 10 września 2012, o 10:17

Akurat mnóstwo osób po każdym nazwisku gościa krzyczało "chvj" i to właśnie w sektorze szalikowców. Napinka jest obecna w całej Polsce i nie rozumiem czemu i u nas ma jej nie być. :twisted:

ermen
Zawodowiec
Posty: 1285
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Oprawa i doping na meczach

#2733 Postautor: ermen » 10 września 2012, o 10:21

Nie wiesz dlaczego?
Powiem Ci: bo na stadionie są też dzieci...
A poza tym to zwykłe buractwo.
Sorry, ale nie mogę uznać tego za normę.
Każdemu jego Everest...

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#2734 Postautor: stiffler » 10 września 2012, o 10:23

No cóż. Każdy inaczej widzi kibicowanie. Dla mnie musi być w nim też trochę agresji. Poza tym, zobaczycie jak przyjedzie do nas Falubaz czy inna e-ligowa ekipa (oby w przyszłym roku :D ). Tam poziom ultras jest na poziomie ekstraklasy piłkarskiej. I wtedy nasłuchasz sie bluzgów, ale od strony gości. Dla mnie buractwem jest jak do nas do młyna przychodzi matka z dzieckiem na rękach czy też jakiś burak, który siedzi cały mecz.

Rudy
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 5 września 2010, o 17:17

Re: Oprawa i doping na meczach

#2735 Postautor: Rudy » 10 września 2012, o 10:32

Sztyvny pisze:
Szkoda mi Was szalikowcy,jesteście dupa i tyle,działacie tylko w tłumie ,a jak braknie prowadzącego zachowujecie się jak pikniki.
Dobrze mówię pikniki,bo po biegu 10 była długa przerwa 20min i cisza na sektorze,bo główny krzykacz poszedł szczyć lub po piwo.Krzyczałem "tańczymy labado" i inne przyśpiewki i nic 20min ciszy aż spiker puścił że nic się nie dzieje.Jesteście mocni na forum,ale po 10biegu doping ustał .Dla mnie dzisiaj przez kilka biegów i przerw byliście piknikami,dopiero po meczu się wykrzyczeliście.


Hmm, na sektorze po lewej od szalikowcow faktycznie, jakis kolej krzyczal "tanczymy labado" w okolicach przerwy po 10 biegu. Jesli dobrze slyszalem, ten sam koles krzyczal na prezentacji "jeb.c", po kazdym nazwisku z druzyny gosci. W obu przypadkach nikt inicjatywy nie podchwycil i gosc zostal totalnie zlany.


Jeśli chodzi o to pierwsze to może i ja byłem,a jeśli o to drugie dotyczące prezentacji to coś Ci się pomyliło tym bardziej ,że byliśmy z trójką dzieci. Właśnie zdziwiło mnie buczenie żylety przy wyczytywaniu nazwisk i co niektórzy podłapali to jako huuj.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Oprawa i doping na meczach

#2736 Postautor: fafel16 » 10 września 2012, o 11:34

Rudy pisze: Jeśli chodzi o to pierwsze to może i ja byłem,a jeśli o to drugie dotyczące prezentacji to coś Ci się pomyliło tym bardziej ,że byliśmy z trójką dzieci. Właśnie zdziwiło mnie buczenie żylety przy wyczytywaniu nazwisk i co niektórzy podłapali to jako huuj.


Kiedy skończy się nazywanie młyna żyletą? Ży(L)eta jest tylko jedna ;]

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Oprawa i doping na meczach

#2737 Postautor: stiffler » 10 września 2012, o 11:46

fafel16 pisze:
Rudy pisze: Jeśli chodzi o to pierwsze to może i ja byłem,a jeśli o to drugie dotyczące prezentacji to coś Ci się pomyliło tym bardziej ,że byliśmy z trójką dzieci. Właśnie zdziwiło mnie buczenie żylety przy wyczytywaniu nazwisk i co niektórzy podłapali to jako huuj.


Kiedy skończy się nazywanie młyna żyletą? Ży(L)eta jest tylko jedna ;]


Dokładnie tak :)

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Oprawa i doping na meczach

#2738 Postautor: kibicLBN » 10 września 2012, o 11:49

Cooper pisze:wczoraj jakos tak pasowalo troszke:)

No kurde jak nie na grudzioncu to na czym ;)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Rudy
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 5 września 2010, o 17:17

Re: Oprawa i doping na meczach

#2739 Postautor: Rudy