Znowu sie zaczyna!!!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#76 Postautor: max3 » 29 maja 2004, o 18:15

kiedys slyszalem o turniejach w niemczech dla zawodnikow do 16 lat moze to bylo na mini torach ,ale Klimek powinien cwiczyc juz na innych torach ,raz w rzeszowie raz w tarnowie.,musi kilka lat poswiecic sie sportu jezeli marzy o dobrych wynikach sportowych

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#78 Postautor: RavLit » 29 maja 2004, o 19:00

Turnieje na minitorach odbywają się na minimotocyklach i jak sama nazwa wskazuje na torach znacznie krótszych niż "normalne". Tymczasem Rafał trenuje już od kilku lat na dorosłym sprzęcie i dorosłym torze, więc wysyłanie go do takich turniejów to jak wysyłanie maturzysty do przedszkola. Bynajmniej nie przeceniam tutaj jego umiejętności, ale wiadomo, że z większego motocykla na mniejszy się raczej nie przechodzi. A żadnych turniejów na 500tkach dla adeptow poniżej 16 lat nie ma i raczej w Polsce nie będzie. Czy droga wybrana przez Klimka jest słuszna pokaże przyszłość, choć oczywiście również wiele innych czynników będzie miało wpływ na jego postępy( na lubelszczyźnie inna raczej nie wchodziła w rachubę bo nie ma minitorów z wyjątkiem tego w Głusku ). Ja tylko dodam, że w ten sposób zaczynał też Kamil Brzozowski z Gorzowa, który co prawda jeździł na minitorach, ale gdy tylko warunki fizyczne pozwoliły mu na starty na normalnym motocyklu natychmiast się przesiadł i zrezygnował z jazdy w wersji mini. A dla Rafała poza kiszeniem się w "lubelskim sosiku" pozostaje chyba tylko wyjeżdzanie z naszymi starszymi zawodnikami na przeróżne imprezy i starty pokazowe między biegami na obcych torach.

Gosia
Szkółkowicz
Posty: 185
Rejestracja: 1 września 2003, o 14:17
Lokalizacja: Zabrze

#79 Postautor: Gosia » 29 maja 2004, o 19:03

Z Klimka będzie dobry zawodnik tylko wtedy gdy mu sodówka do głowy nie uderzy :) bo jak narazie to naszej gwiazdeczce brakuje pokory :) Co do jazdy to uwazam ze przynajmniej na razie powinien trenować tylko na naszym torze i wlasnie na nim szkolić się do perfekcji Zda licencje wtedy przyjdzie czas na poznawanie innych torów i oby na sukcesy :)

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#80 Postautor: kdsz » 29 maja 2004, o 23:20

Po piatkowym treningu J.Stachyra urzadzil Klimkowi, Wronie i Balabuchowi bieganie dookola murawy i pompki po kazdym okrazeniu. Nie spodobalo sie to rodzinie Rafala. Jakis siwy pan [dziadek Klimka?] wyklocal sie nawet z trenerem, ze mu chlopaka niepotrzebnie meczy...

Wnioski kazdy sobie sam wyciagnie
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#82 Postautor: Erwin » 30 maja 2004, o 09:29

Zieje z tego człowieka, jeśli tak było jak pisze kdsz to ten człowiek musi być niezłym janem. Klimek to swoje gadanie ma chyba po ojcu, rodzinne !
:lol:

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

#83 Postautor: Sober » 30 maja 2004, o 22:00

Cóż... Ja myśle, że Jasio robi bardzo słusznie. Żużel to nie jest sport dla laleczek. Jeżeli staremu Klimka coś nie pasuje, to niech zabiera synalka - nikt go tu na siłe nie trzyma. Teraz rozpoczęli zapisy do szkółki więc znajdzie sie pewnie niejeden większy talent...