z drobnym uzasadnieniem
M.Zetterstroem
A.Dryml
L.Dryml
M.Max
P.Hougaard
K.Larsen
S.Gustafsson
P.Kildemand
M.Michelsen
D.Andersson
D.King
S.Alden
R.Bach
J.Monberg
R.Schlein
Cookie pisze:Zupełnie nie rozumiem co na tej liście marzeń robią Bach, King, Alden i Gustafsson. O ile reszte można "przełknąć" to ta czwórka jest moim zdaniem pomyłką, żaden z tych zawodników w minionym sezonie(i nie tylko) nie zbliżył się chociaż do średni Barana i Miesiąca, nie wiem jak teraz, ale przynajmniej kiedyś to obcokrajowiec był maszyną do robienia punktów a nie średnią drugą linią..bądźmy poważni.
nie wiem jak teraz, ale przynajmniej kiedyś to obcokrajowiec był maszyną do robienia punktów a nie średnią drugą linią
Ja bym dodał jeszcze Lukasa Drymla, Hougaarda, Michelsena.Cookie pisze:Zupełnie nie rozumiem co na tej liście marzeń robią Bach, King, Alden i Gustafsson. O ile reszte można "przełknąć" to ta czwórka jest moim zdaniem pomyłką, żaden z tych zawodników w minionym sezonie(i nie tylko) nie zbliżył się chociaż do średni Barana i Miesiąca
Iwanow, Kudriaszow, HLIB? Aha..no i jeszcze Jamroży po złamaniu kości udowej na pewno nam się przyda.Extreme pisze:Da się nadal coś złożyć, pozostali nam: Jeleniewski, Woodward, Adamczak, Łukaszewski, Kildemand, Iwanow, Kudriaszow, A. Dryml, D. Andersson, Trojanowski, Jamroży, Zetterstroem, Miesiąc, Baran, Mat. Szczepaniak, Skórnicki, Kuciapa, Jamróg, Hlib.
Młodzi i zdolni również nadal są: Craig Cook, Kim Nilsson, Kalle Katajisto, Vaclav Milik, Daniel King.
klops pisze:Z tym Maxem to do pieca dajecie, po co on komu? Oczami wyobraźni widzę te wyjazdowe 5:1 pary Jeleniewski-Max. Adamczak 100x ciekawszy i na pewno tańszy
