tezetomaniak pisze:bardzo przeciętnie jadący w tym sezonie Miśkowiak.
Mówisz o tym zawodniku, który ma 5 średnią biegopunktową w tym sezonie?
Co do Jeleniewskiego, to skrzywienie Gela na jego punkcie wszyscy znają i nie ma się co ekscytować

Z drugiej strony ciężko się nie zgodzić z tym, że zawalił mecz. Nie wiem czy coś go boli czy nie, ale jeżeli decyduje się jechać i robi dwa punkty to nie bardzo jest z czym tu dyskutować. Zdecydowanie zabrakło wczoraj jego punktów.
Co do juniorów, to Łukaszewski mistrzem świata nigdy nie był. Punktów w Gdański nie ma co od niego oczekiwać. Sprawka olał sobie kwestię drugiego juniora i w tym bym doszukiwał się przyczyny porażek. A to dlatego, że ta kwestia jest najłatwiejsza do poprawy.
W sumie fajnie, że drużyna przynosi nam sporo emocji, ale Dariusz widząc ile ma do wypłaty i ile ma punktów w tabeli zadowolony chyba nie jest

PS. A jeśli już o juniorach, to Łukaszewski ma ostatni rok. W szkółce są ponoć jacyś młodzi przymierzani do licencji. Czy oni chociaż wyjeżdżają czasami na tor? Mają jakieś treningi? Kto ich trenuje?
PPS. Warto przeanalizować, które biegi zadecydowały o wczorajszej porażce (pomijam bieg juniorski):
1. (64,41) Gafurow, Jonasson, Baran, Jeleniewski 5:1
12. (64,66) Mroczka, Pieszczek, Jeleniewski, Łukaszewski 5:1 (38:34)
Co do wcześniejszej dyskusji odnośnie pewnego miejsca w składzie to właśnie Woodward pokazuje dlaczego to miejsce mu się należy. Bez względu czy trenuje czy nie to nigdy nie przywiozi wyniku w stylu Jeleniewskiego, Barana czy Trojanowskiego. Nawet jak wyjdzie mu słabszy mecz, to te 5-6 punktów na silnym przeciwniku przywiezie, a trzeba przyznać, że dzieje się to rzadko, bo zwykle trzyma poziom i koło dychy robi. Dodatkowo robi ogromną robotę na pierwszym łuku.
Stawianie go w takiej sytuacji pod taśmą z Kudriaszowem, Baranem czy Trojanowskim żeby walczył o skład jest totalnym nieporozumieniem.