Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#251 Postautor: ravajas » 2 lipca 2013, o 21:20

tezetomaniak pisze:
Tor na meczu z Łodzią był tak **ujowy,że jeszcze osobiście gorszego nie widziałem.


Aaaaa, to pewnie dlatego Schlein tak miażdzył po bandzie, bo tor tragedia. Chciał jak najszybciej wrócić do parkingu 8)
Nie wiem czy wiesz, ale w trakcie meczu, jak już się trochę wewnętrzna odsypie, to przy bandzie pojawia się goły asfalt. Więc trudno Ci nie przyznać racji, że na twardym też można się rozpędzać :)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#252 Postautor: mustafa » 2 lipca 2013, o 21:22

Na sportowych faktach w komentarzu ktoś wkleił fajny filmik z ubiegłego sezonu.

Niech sobie obejrzą Ci wszyscy którzy zapomnieli jakie kiedyś było ściganie na naszym torze.
Wtedy zobaczą czym się różni "mijanka" z niedzielnego meczu od prawdziwej walki na naszym przyczepnym torze.

http://www.youtube.com/watch?v=bodZsAnbkVc

minuta 36:50

Zobaczcie ile na tym torze było ścieżek do ścigania.

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#253 Postautor: GeloSMT » 2 lipca 2013, o 21:28

Chłopak wyraźnie nie ma pojęcia o czym pisze tyle w temacie.
Więcej takich torów jak ten ostatnio a na trybunie będzie po 500 osób z czego 300 od Wojciechowskiego :lol:

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#254 Postautor: Turkish » 2 lipca 2013, o 21:39

Ginter pisze:
KosaRKS pisze:Dodam jeszcze, że ten bardzo ubity tor był również bardzo bezpieczny, o czym świadczy złamana ręka Larsena.



Larsen popełnił błąd , nie miało to nic wspólnego z rodzajem nawierzchni.



Nie. To niebezpieczny lubelski tor po raz kolejny dał znać o sobie... :shock:
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#255 Postautor: truskawa » 2 lipca 2013, o 22:27

mustafa pisze:Na sportowych faktach w komentarzu ktoś wkleił fajny filmik z ubiegłego sezonu.

Niech sobie obejrzą Ci wszyscy którzy zapomnieli jakie kiedyś było ściganie na naszym torze.
Wtedy zobaczą czym się różni "mijanka" z niedzielnego meczu od prawdziwej walki na naszym przyczepnym torze.

http://www.youtube.com/watch?v=bodZsAnbkVc

minuta 36:50

Zobaczcie ile na tym torze było ścieżek do ścigania.


Hahahah no zajebiste ścieżki, przecież tu wszystko idzie tak samo...nawrotka na szczycie łuku pare metrów od krawężnika, przycinka do kredy i wklejka 15 cm od krawężnika. No esencja speedwaya normalnie. Rory może się wstydzić, że jechał tak szeroko. :lol:
A w 14 i 15 biegu jaka walka, na całej szerokości toru sie tasowali jak szaleni hahahah.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#256 Postautor: niespokojny » 2 lipca 2013, o 22:54

Może i Schlein ładnie cisnął po szerokiej ale Harris na przyczepnym łyknął dwóch naraz. 8)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#257 Postautor: Maxx » 2 lipca 2013, o 23:23

truskawa komu i czemu kibicujesz? Lubisz "betonowy" żużel? Takie twoje prawo ale są na tym forum ludzie, którzy znają ten sport od wielu lat, i którzy pamiętają jakie było ściganie a nie jazda gęsiego. To co było w niedzielę to nie był speedway. Nie broń takiego sposobu przygotowania toru bo to jest beznadzieja i totalne dno. Z żużlem, mijankami i walką na całej szerokości toru niewiele to miało wspólnego. Rory trafił idealnie z ustawieniami i w 15 biegu, kiedy tor siłą rzeczy musiał się odsypać nie miał sobie równych. Poproszę Cię jednak o komentarz do biegów od 1 do 6. Dasz radę? To był żużel?