Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Ze względu na gorączkę zostałem w domu, ale chyba dobrze zrobiłem bo jakiś antyżużel w Lublinie się odbywa. 1,5 godziny i dopiero 6 biegów, co tam się dzieje?
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Oprócz maszyny startowej to chyba wszystko 
Motor mocny
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
45:44. Co to było?
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Mega fart?
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
gdyby jechał Stachyra do końca to byśmy to przedupczyli.
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Ze Stachyrą jakieś 6-10 dla Krosna.
Zacięte derby, godni siebie rywale.
Wynik najlepszy z możliwych, dużo nie trzeba płacić.
Malitowski kręci takie wyniki że zasługuje na ksywę Paralita,
trzeba było 6/15 biegów z Portasem i Rolnickim, punktu Wieczorka na defekcie,
żeby się udało, ale grunt ze się udało.
ps. tymczasem Karol Baran powiózł Pawlickiego
Zacięte derby, godni siebie rywale.
Wynik najlepszy z możliwych, dużo nie trzeba płacić.
Malitowski kręci takie wyniki że zasługuje na ksywę Paralita,
trzeba było 6/15 biegów z Portasem i Rolnickim, punktu Wieczorka na defekcie,
żeby się udało, ale grunt ze się udało.
ps. tymczasem Karol Baran powiózł Pawlickiego
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Czy tylko ja odnioslem wrazenie, ze niektorzy nasi rajderzy nie mieli sily w raczkach na ostatnich okrazeniach ?
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
mecz wygrany fartem duzo upadkow i przerw
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Co musi się stać by Głogowski odsunął od składu Wieczorka?
PS. Fajny mecz jeśli ktoś lubi efektowne upadki. Nad torem trzeba trochę popracować, bo niestety zewnętrzna nie niesie, a frajerzy, których w II lidze nie brakuje dzięki temu dziurawią dmuchawca.
PS. Fajny mecz jeśli ktoś lubi efektowne upadki. Nad torem trzeba trochę popracować, bo niestety zewnętrzna nie niesie, a frajerzy, których w II lidze nie brakuje dzięki temu dziurawią dmuchawca.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Albo jestesmy nierozjezdzeni albo slabi...tylko Bober mi sie dzisisj podobal, Pulczas dobrze, od Drymla mozna spodziewac sie wiecej, Malita wywozi swoich zawodnikow pod plot, wyjscia z lukow tragedia, reszty nie ma co komentoeac... Ogolnie poziom zawodow slaby, szkoda ze Dawid nie jezdzil do konca, bylo by wiadro zimnej wody na leb.
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Kilka opinii.znowu pech na początku frajerskie błędy wywożenie siebie w plot i mecz byl ma styku.Ci którzy dziwili się postawą Mality w Gdańsku chyba wiedzą już dlaczego.Patryk spada z motocykla na koleinach wchodzi bez gazu i ciągnie go w plot.Ronek nie ma na czym jechać. Mathiasa widzę trzeci raz w meczu i za każdym razem scenariusz jest ten sam - zaczyna koszmarnie dwa ostatnie biegi bardzo dobrze.dlatego mój apel- jeżeli Szwed będzie jeszcze zapraszany to niech jeździ na próbie toru!!!jest szansa ze obudzi się ma trzeci start.na Piłę błagam o gościa na juniorkę.Masters i jednak Lahti do składu
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Nasi seniorzy tragedia, ktoś wie co robi teras Staszek Burza, bo myśle, że dzisiaj by wyglądał na torze jak profesor. Wieczorek jeśli jest w składzie powinien mieć polecenie, żeby nie składać się w łuk i obserwować czy ktoś nie ma defektu. Nie wiem jak Krosno mogło przegrać ten mecz.
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Zimno jak na Narodowym, długo jak na Narodowym, ale u nas zawody zostały dokończone, nie było strajku zawodników i nie było odmowy współpracy maszyny startowej, ale tylu upadków nie widziałam jeszcze na żadnym stadionie.
Czy trener nie podpowiada zawodnikom, ze dzisiaj nie wolno było wyjeżdżać na zewnętrzną połowę pierwszego łuku?
Czy trener nie podpowiada zawodnikom, ze dzisiaj nie wolno było wyjeżdżać na zewnętrzną połowę pierwszego łuku?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Pulczas mnie zaskoczył po raz kolejny. Jednak ciężka praca i jazda gdzie tylko się da procentuje u chłopaka. Przed sezonem kompletnie w niego nie wierzyłem a okazuje się że jest pewniakiem. Bober też zajebisty wynik, chociaż pary w łapkach trochę chyba brakuje. Obco nierówno. Ales trzymał wynik na początku, Mat przypilnował końcówkę. Myślę, że jak Szwed trochę więcej u nas potrenuje to stać go na równiejsze występy.
Malita paralita niestety. Te dwa mecze pokazały dobitnie jego miejsce w szeregu. Do odstawki i mniej żali na fejsiku, a dużo więcej treningu. Zarówno na torze, jak i przy dźwiganiu żelaza w siłowni. Nawet Ronek na tych swoich tragicznie wolnych osiołkach był dziś lepszy.
Tematu Wieczorka nawet nie podejmuje, bo nie uważam go za żużlowca. Jak nie ma hajsu na gościa to dawać Nowińskiego.
Z Piłą w końcu jedziemy za tydzień? To Masters za Malitę, Nowiński za Wieczorka, T-Blom na trening w piątek albo w sobotę i jazda. Jak pisałem przed meczem Krosno wcale nie jest takie słabe. Awansuje ktoś z trójki: Krosno, Gdańsk, Lublin. Ten, któremu wystarczy kasy.
Malita paralita niestety. Te dwa mecze pokazały dobitnie jego miejsce w szeregu. Do odstawki i mniej żali na fejsiku, a dużo więcej treningu. Zarówno na torze, jak i przy dźwiganiu żelaza w siłowni. Nawet Ronek na tych swoich tragicznie wolnych osiołkach był dziś lepszy.
Tematu Wieczorka nawet nie podejmuje, bo nie uważam go za żużlowca. Jak nie ma hajsu na gościa to dawać Nowińskiego.
Z Piłą w końcu jedziemy za tydzień? To Masters za Malitę, Nowiński za Wieczorka, T-Blom na trening w piątek albo w sobotę i jazda. Jak pisałem przed meczem Krosno wcale nie jest takie słabe. Awansuje ktoś z trójki: Krosno, Gdańsk, Lublin. Ten, któremu wystarczy kasy.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Mecz makabra. Po tym co dzisiaj widziałem punkty zdobyte w Gdańsku wydają się być mega sukcesem. :/ Zabijaliśmy dzisiaj radość jaką powinien dawać kibicom żużel i robilśmy to całkiem skutecznie.
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Ale przyfarcilismy z tym Stachyra
Mecz wygrany ogromnym fartem a ojcem zwyciestwa... Bober
takie rzeczy tylko w Lublinie. A niektorzy sie smiali jak pisalem, ze to nie bedzie spacerek. Mamy Drymla i dlugo, dlugo nic. Thoernblom to bomba z opoznionym zaplonem, nigdy nie wiadomo kiedy i czy wogole wybuchnie dlatego popieram Gela, goscia trzeba koniecznie puszczac na probe toru. Ale u buka na jego ewentualne punkty nie postawie nawet zlotowki. Na dzien dzisiejszy mozemy sobie wybic temat jakiegokolwiek awansu, nie z taka dziura w postaci Malitowskiego i Jamrozego. Malita chyba jednak nie ma glowy zuzlowca, taka prawda. Z Jamrozego byla by pociecha, ale trzeba mu podstawic 2 dobre furki.... w Lublinie nierealne. Takze na dzien dzisiejszy nie ma mowy zebysmy awansowali. Oczywiscie mozna Mastersa, Lahtiego wstawic za Malite ale co z tego, skoro Jamrozy jest wolny jak woz z sianem a Thoernblom jedzie na dwa uda. Gdansk ma Gafurova, Krcmara i Zorra. Krosno ma Vissinga, Marcina Rempale (zgubil pare ladnych kg i bedzie jechal na tym poziomie do kocna sezonu) Stachyre a my mamy na dzisiaj tylko Drymla. Jedyne co nas moze uratowac to ewentualne prorocze przepowiednie Bartoscha na temat Mastersa albo jakas eksplozja Lahtiego. Jezeli tego nie bedzie to mamy sezon ogorkowy do przejechania bez jakichkolwiek szans na awans.
Patrzac na trybuny nadal uwazacie, ze ceny biletow nie sa za drogie a kibice w Lublinie przyjda nawet na 5 lige aby tylko byly zwyciestwa? nie sadze.
Patrzac na trybuny nadal uwazacie, ze ceny biletow nie sa za drogie a kibice w Lublinie przyjda nawet na 5 lige aby tylko byly zwyciestwa? nie sadze.
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
staszka i piscza trzeba
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Nie powinni mieć kompleksów wobec startujących krajowych seniorów.
Piszcz za bardzo zakurzony ale Staszek jeszcze nie.
Myślę że największą frustrację powoduje jednak długość zawodów. Co tacy zawodnicy jak Rolnicki, czy Wieczorek robią w rozgrywkach ligowych, ja nie wiem. Jaką mam gwarancję że na innych meczach jacyś adepci nie będą psuć dmuchawca i mecz nie będzie trwać 3 h ? Zresztą wyżej nie jest lepiej. TVP relacjonuje zawody PLŻ z udziałem zawodników którzy dopiero uczą się składać w łuk.
Wie ktoś ile sprzedano biletów ? Na Rawicz będzie mniej.
Trzeba w tym roku wyjść na zero. Za rok jedzie Częstochowa, Poznań, Opole dodatkowo,
będzie więcej spotkań, lepiej nie podchodzić z długami. To sezon na naukę dla zarządu.
Poza Boberem nikt nie zaskoczył ani nie rozczarował, może Dryml trochę na koniec ale ten zawodnik gorzej pojechać nie może. 10-15 /mecz.
T-Blom ma coś z Woodwarda
Coraz to nowsze dewiacje. To ja stawiam na Jacka Rempałę, a do tego Czechowicz
Nierealne, ale nie wiem kto i z jakiego powodu miałby mu cokolwiek podstawiać.
Może zwie się Ronnie ale to nie jest 18-letni obco z plecakiem któremu można takie sprawy załatwiać w zamian za przyszłe punkty i dłuższy kontrakt, tylko stary rutyniarz który 2 dobre furki powinien zwyczajnie mieć. Swoją drogą klub przed podpisaniem kontraktu powinien interesować się sytuacją sprzętową każdego potencjalnego zawodnika.
Piszcz za bardzo zakurzony ale Staszek jeszcze nie.
Myślę że największą frustrację powoduje jednak długość zawodów. Co tacy zawodnicy jak Rolnicki, czy Wieczorek robią w rozgrywkach ligowych, ja nie wiem. Jaką mam gwarancję że na innych meczach jacyś adepci nie będą psuć dmuchawca i mecz nie będzie trwać 3 h ? Zresztą wyżej nie jest lepiej. TVP relacjonuje zawody PLŻ z udziałem zawodników którzy dopiero uczą się składać w łuk.
Wie ktoś ile sprzedano biletów ? Na Rawicz będzie mniej.
Trzeba w tym roku wyjść na zero. Za rok jedzie Częstochowa, Poznań, Opole dodatkowo,
będzie więcej spotkań, lepiej nie podchodzić z długami. To sezon na naukę dla zarządu.
Poza Boberem nikt nie zaskoczył ani nie rozczarował, może Dryml trochę na koniec ale ten zawodnik gorzej pojechać nie może. 10-15 /mecz.
T-Blom ma coś z Woodwarda
Dobromir pisze:Nasi seniorzy tragedia, ktoś wie co robi teras Staszek Burza, bo myśle, że dzisiaj by wyglądał na torze jak profesor.
Coraz to nowsze dewiacje. To ja stawiam na Jacka Rempałę, a do tego Czechowicz
$korzen$ pisze: Z Jamrozego byla by pociecha, ale trzeba mu podstawic 2 dobre furki.... w Lublinie nierealne.
Nierealne, ale nie wiem kto i z jakiego powodu miałby mu cokolwiek podstawiać.
Może zwie się Ronnie ale to nie jest 18-letni obco z plecakiem któremu można takie sprawy załatwiać w zamian za przyszłe punkty i dłuższy kontrakt, tylko stary rutyniarz który 2 dobre furki powinien zwyczajnie mieć. Swoją drogą klub przed podpisaniem kontraktu powinien interesować się sytuacją sprzętową każdego potencjalnego zawodnika.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2015, o 22:50 przez Moran, łącznie zmieniany 1 raz.
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Jeszcze nie tak dawno uznałbym to za żart ale wydaje mi się, że trzeba by pomyśleć o Stasiu Burzy jako wzmocnieniu krajowej seniorki. Ktoś wie dlaczego nie jechał Nowiński?
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Ja natomiast na trybunach widzialem Damiana Dabrowskiego, a w Grudziadzu jedzie Madej?? Hmm cos sie komus w glowie poprzewracalo? Na nudniejszych zawodach w zyciu nie bylem i po 11 biegu wyszedlem bo na to nie dalo sie patrzec.Wieczorek staje sie moim idole jak Michaluk pare lat temu.Malitowski tragedia Pulczas go po ryju powinie nabic za to co robil.Nic czekamy na Pile mamh tydzien na wielkie zmiany bo zle to widze niestety.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Ja nie mogłem się nadziwić co kierowało zarządem tego klubu, że woleli brać Malitowskiego niż choćby Stachyrę. Przecież Malitowski nigdy nie był nawet porządnym juniorem, więc czego oczekujecie od niego jako seniora? Raz wygrał jakiś turniej na kwadracie i chyba na tej podstawie go kontraktowano.
Krosno zgarnęło liderów Częstochowy po jej rozbiciu i efekty są.
I tak cud, że Pulczyński robi takie wyniki. Może brata odkurzyć? Bo z Polaków to, raczej żaden na poziomie już nie został.
A w ogóle to my mamy kasę, może lepiej odpuścić sobie ten sezon? Te dwie ostatnie śliwy Drymla jakieś podejrzane.
Krosno zgarnęło liderów Częstochowy po jej rozbiciu i efekty są.
I tak cud, że Pulczyński robi takie wyniki. Może brata odkurzyć? Bo z Polaków to, raczej żaden na poziomie już nie został.
A w ogóle to my mamy kasę, może lepiej odpuścić sobie ten sezon? Te dwie ostatnie śliwy Drymla jakieś podejrzane.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Niestety jesteśmy na ten moment skazani na 2 dziury w składzie - Jamroży/Malitowski i Wieczorek/Nowiński. Ten ostatni ma chociaż ten plus, że może jeszcze coś z niego być. Wieczorka na swój sposób podziwiam - 5 lat na żużlu i gość dalej zero startu, zero trasy i przewraca się nieatakowany. Co do seniorów - gdyby ktoś mi powiedział przed sezonem, że zachciałbym Marcina albo Tomka Rempałę w składzie w Lublinie, to bym go wyśmiał. Dzisiaj na nie swoim torze wyglądali przy Malitowskim i Jamrożym jak pierwszoligowcy. Naprawdę warto spróbować odpalić Staszka, a może i Piszcza. Gorzej niż wyżej wymieniona dwójka już nie da się jechać. Dzisiejszy wynik nie jest dziełem przypadku, obaj kaleczą jazdę od początku sezonu. I tak mamy farta, że Pulczyński odpalił. Przed sezonem chyba nikt ze mną włącznie nie brał go pod uwagę przy ustalaniu składu. Wyobraźcie sobie co by było bez niego - gdyby w każdym meczu musieli jechać Malitowski i Jamroży, moglibyśmy powalczyć o przedostatnie miejsce w 2 lidze, jak za starych dobrych czasów LKŻ-u. Zwłaszcza Patryk - nie dość że był strasznie wolny, to wywoził Pulczasa. Do samego Pulczyńskiego można się tylko przyczepić za uporczywe wynoszenie się pod bandę na 1 łuku i debilne tracenie pozycji. Cóż, widać nie przez przypadek skończył w tej lidze.
Thoernblom swoją chimerycznością prawie nam wtopił mecz. Po meczu w Gdańsku myślałem, że na stałe będzie jednym z tercetu obcokrajowców. Teraz stwierdzam, że mecz w Gdańsku był chyba życiówką i trzeba raczej stawiać na Mastersa i Lahtiego. Bober można powiedzieć że man of the match z naszej perspektywy. Więcej pary w łapkach i będzie z niego pociecha nie tylko w drugiej lidze. Stachyra i Jamroży powinni zostać wykluczeni do końca zawodów. Siedziałem przy samym wejściu w pierwszy łuk więc dokładnie widziałem co robili. Czego spodziewa się zawodnik, który celowo wjeżdża w tylne koło przeciwnika? Wybitnie byli z tyłu w momencie gdy powodowali upadki i próbowali się "założyć" na resztę.
Po Stachyrze takiej głupoty bym się nie spodziewał, na własne życzenie złapał kontuzję i przegrał mecz swojej drużynie. Jeszcze 3 lata temu można było go nazwać żużlowcem, teraz idealnie wpasowuje się w poziom 2 ligi.
Podsumowując mecz denny jak flaki z olejem, żeby dopełnić obrazu nędzy i rozpaczy zabrakło tylko naszej porażki. Mam nadzieję, że nikt nie przyprowadził dzisiaj po raz pierwszy znajomych na mecz. Gdybym ja od czegoś takiego zaczął przygodę z żużlem, to momentalnie bym ją zakończył. Jeszcze parę takich talentów na naszym torze i połowę budżetu pochłoną nowe elementy do bandy. Na mecz z Piłą za Malitowskiego i Thornbloma - Masters i Lahti, ewentualnie spróbować znaleźć alternatywę dla Jamrożego i spokojnie możemy jechać po wygraną.
Thoernblom swoją chimerycznością prawie nam wtopił mecz. Po meczu w Gdańsku myślałem, że na stałe będzie jednym z tercetu obcokrajowców. Teraz stwierdzam, że mecz w Gdańsku był chyba życiówką i trzeba raczej stawiać na Mastersa i Lahtiego. Bober można powiedzieć że man of the match z naszej perspektywy. Więcej pary w łapkach i będzie z niego pociecha nie tylko w drugiej lidze. Stachyra i Jamroży powinni zostać wykluczeni do końca zawodów. Siedziałem przy samym wejściu w pierwszy łuk więc dokładnie widziałem co robili. Czego spodziewa się zawodnik, który celowo wjeżdża w tylne koło przeciwnika? Wybitnie byli z tyłu w momencie gdy powodowali upadki i próbowali się "założyć" na resztę.
Podsumowując mecz denny jak flaki z olejem, żeby dopełnić obrazu nędzy i rozpaczy zabrakło tylko naszej porażki. Mam nadzieję, że nikt nie przyprowadził dzisiaj po raz pierwszy znajomych na mecz. Gdybym ja od czegoś takiego zaczął przygodę z żużlem, to momentalnie bym ją zakończył. Jeszcze parę takich talentów na naszym torze i połowę budżetu pochłoną nowe elementy do bandy. Na mecz z Piłą za Malitowskiego i Thornbloma - Masters i Lahti, ewentualnie spróbować znaleźć alternatywę dla Jamrożego i spokojnie możemy jechać po wygraną.
Ostatnio zmieniony 17 maja 2015, o 23:58 przez MikeMistrz, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Jak nie wiadomo o co chodzi to zapewne chodzi o pieniadze. Do tego nedzne wystepy na naszym torze w ostatnim czasie. To tak w kontekscie Stachyry. Ja tez mocno dziwilem sie niektorym, ze widza w Malicie lidera ale na jakies punkty i gryzienie toru liczylem. Nie ma ani punktow ani jazdy z zebem a tego chyba wszyscy oczekiwalismy. Dochodzi brak skutecznego wsparcia dla Drymla w postaci lepszego Lahtiego (nadal sie ludze ze bedzie dobrze i podpasuje mu tor) i jest jak jest. Ciemno to widze zarowno sportowo jak i frekwencyjnie. Trzeba cos zrobic bo inaczej ten sezon bedzie gwozdziem do trumny tego klubu.
-
speedwayfan1950
- Posty: 4
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 22:28
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Z tego co mówił Głogowski o pojedzie Lahti z Piłą a Masters ma mecz w Anglii więc odpada. Moim skromnym zdaniem nasz trener to nieporozumienie powinien sam się podać do dymisji bo zwyczajnie sobie nie radzi.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - KSM Krosno 17.05.2015 16:00
Niezłą promocję antyżużla nam zgotowano. Zawody długie, na marnym poziomie, a emocji dostarczali jedynie Wieczorek, Rolnicki i Malitowski.
To, co widać po dzisiejszym meczu, to to, że: Wieczorek już jeździć nie powinien (może chłopak się zabić albo kogoś innego), Jamroży jest słaby, a w jego osiołkach nie ma "prądu" (tak naprawdę na jego kolejny występ powinniśmy trochę poczekać, aż dojdzie ze wszystkim do ładu, chociaż "marne szanse" na to chyba). Malitowskiemu należy się osobny akapit :/ Może to kwestia upadku, ale gość wyglądał wczoraj jak paralita, który po pierwsze kompletnie nie myśli na torze, a po drugie słabną mu rączki od trzeciego okrążenia (swoją drogą nic dziwnego, że na treningach dobry
. Zawiódł mnie strasznie.
Poza tym dziwne te dwa zera Drymla, bo wcześniej wyglądał, jak gość z innej planety. Brawa dla Oskara. Miał mi tym występem dać odpowiedź, czy mogą być jeszcze z niego ludzie i dał. Naszego Szweda nie należy oceniać negatywnie. Pewnego progu widać nie przeskoczy, ale w takiej lidze po kilka punktów w meczu może zdobywać.
Na koniec zostawiłem sobie Pulczyńskiego. Z chłopaka, na którego nikt nie liczył wyrósł na pewniaka do składu, bez którego nie wyobrażam sobie meczu, brawo. Mistrzem świata już nie będzie, ale pokazuje dużo więcej, niż chcieliśmy
Podsumowując. Czekam na ruchy zarządu, bo z czymś takim, jak wczoraj rzeczywiście będą mogli spokojnie przejechać sezon, ale...bez kibiców. Do składu na ten moment nadają się Dryml,Pulczyński,Bober i ewentualnie Szwed. Ja wiem, że ciężko, że finanse, że zaczynają straszyć odebraniem licencji, ale takie mecze, jak wczoraj nie powinny się więcej zdarzyć. Zero emocji, zero walki, marny poziom. Żałuję, że poszedłem marznąć na tym wygwizdowie.
Zastanowiłbym się także na spikerem. Gość dostosował się poziomem do reszty, a teksty, po których dowiedziałem się, że mamy w składzie Bobra
, a w meczu jedzie Maciej Rempała przejdą do historii.
To, co widać po dzisiejszym meczu, to to, że: Wieczorek już jeździć nie powinien (może chłopak się zabić albo kogoś innego), Jamroży jest słaby, a w jego osiołkach nie ma "prądu" (tak naprawdę na jego kolejny występ powinniśmy trochę poczekać, aż dojdzie ze wszystkim do ładu, chociaż "marne szanse" na to chyba). Malitowskiemu należy się osobny akapit :/ Może to kwestia upadku, ale gość wyglądał wczoraj jak paralita, który po pierwsze kompletnie nie myśli na torze, a po drugie słabną mu rączki od trzeciego okrążenia (swoją drogą nic dziwnego, że na treningach dobry
Poza tym dziwne te dwa zera Drymla, bo wcześniej wyglądał, jak gość z innej planety. Brawa dla Oskara. Miał mi tym występem dać odpowiedź, czy mogą być jeszcze z niego ludzie i dał. Naszego Szweda nie należy oceniać negatywnie. Pewnego progu widać nie przeskoczy, ale w takiej lidze po kilka punktów w meczu może zdobywać.
Na koniec zostawiłem sobie Pulczyńskiego. Z chłopaka, na którego nikt nie liczył wyrósł na pewniaka do składu, bez którego nie wyobrażam sobie meczu, brawo. Mistrzem świata już nie będzie, ale pokazuje dużo więcej, niż chcieliśmy
Podsumowując. Czekam na ruchy zarządu, bo z czymś takim, jak wczoraj rzeczywiście będą mogli spokojnie przejechać sezon, ale...bez kibiców. Do składu na ten moment nadają się Dryml,Pulczyński,Bober i ewentualnie Szwed. Ja wiem, że ciężko, że finanse, że zaczynają straszyć odebraniem licencji, ale takie mecze, jak wczoraj nie powinny się więcej zdarzyć. Zero emocji, zero walki, marny poziom. Żałuję, że poszedłem marznąć na tym wygwizdowie.
Zastanowiłbym się także na spikerem. Gość dostosował się poziomem do reszty, a teksty, po których dowiedziałem się, że mamy w składzie Bobra

