Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#476 Postautor: maestro76 » 7 lipca 2004, o 12:39

tak poza tym to Kepe raczej stac na zakup motocykla dla syna

to fakt-tu sie zgadzam
ale czy on ten motocykl dostal na wlasnosc?-bo jesli sie okaze ze bedzie na nim smigal w innym klubie to spuszcze glowe i wyraze skruche... :wink:
ale jesli za rok bedzie czolowym juniorem eligi jako zawodnik tz .... :D
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#478 Postautor: Gelo » 7 lipca 2004, o 13:33

czy ktos zlozyl oferte - tego nie wiem, ale zgodze sie z Bimmerem, ze zapewnie nie - Polska w koncu :)

No wlasnie - to jest specyfika. Czekanie na gotowe, a jak sie nic wydarzy - narzekanie.
Wiem, ze motocykl jest wlasnoscia SIPMY co nie zmienia faktu, ze jak Kepa go zajezdzi i da sobie spokoj to juz pozytku z niego nie bedzie...

O to bym sie nie martwił. Ponoć ostatnio jawę testował sam Marek, a co jak co, ale jeżeli chodzi o zadbanie sprzętu to może byc wzorem do naśladowania.
Ale ok moze za czarno to wszystko widze - fakt, poczekajmy jak to wszystko sie rozwinie.

Dokładnie - jeżeli z Kacpra będzie choćby połowa ojca będziemy dziękowali opatrzności, że dostał sprzęt i miał warunki do rozwijania się. Jestem zwolennikiem Kępy i tego nie ukrywam. Uważam, że już jest o dwa szczebelki wyżej niż inni szkółkowicze. Kwestia czy model trzymania się z dala od reszty jest właściwy - uważam, że nie. Prowadzi to do sytuacji takiej jak za czasów Marka - on sobie, reszta sobie.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#479 Postautor: maestro76 » 7 lipca 2004, o 13:44

tak,tylko w przypadku kepy juniora jakas nadzieja zaswitala na niezlego rajdera(cukcesy w crossie,szybko lapie o co w speedwayu chodzi,ambicja itp)-a takich wron i balabuchow to sie w ostatnich kilku latach przez nasz klub sporo przewinelo i pozostal po nich ino kurz na bandach :D
wg mnie niech pokaze na co go stac na poczatku przyszlego sezonu-jesli nie dorowna umiejetnosciami min jeleniowi-to mu zabrac sprzeta czym predzej! :D
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Geest
Senior
Posty: 661
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#480 Postautor: Geest » 7 lipca 2004, o 13:51

ja tez szybko zlapalem o co chodzi w speedwayu: 4 koleczka ze startu stojacego, pierwsze miejsce 3 punkty, drugie 2, trzecie 1... :D
a coz takiego Kępa złapał? jezdzi, bo ma obycie na crossie, ale nawet do Klimka mu daleko i nie wierze, by byl w stanie chocby jemu w najblizszym roku dorownac. jezdzi, probuje, ale sam przyznaje, ze narazie skupia sie na tym, aby nie upasc. ma 17 lat i chyba wszyscy zdaja sobie sprawe jak niebotyczne postepy musialby robic, aby w zuzlu w jakis sposob za istniec. uwazam, ze dla niego juz na to za pozno.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#481 Postautor: Gelo » 7 lipca 2004, o 13:58

a coz takiego Kępa złapał? jezdzi, bo ma obycie na crossie

Gdybys troche znał sie na tym sporcie to bys wiedział że jedno z drugim ma bardzo niewiele wspólnego. Avatar świadczy, ze jesteś początkującym kibicem ;).
ale nawet do Klimka mu daleko i nie wierze, by byl w stanie chocby jemu w najblizszym roku dorownac.

a ile lat jezdzi Klimek a ile treningów odjechał Kacper? Wiec ci odpowiem - Kępa odjechał cztery niepełne treningi. Pokaż mi kogoś kto tak pomyka po czterech jazdach? klimek jezdzi już trzy lub nawet cztery lata.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#482 Postautor: maestro76 » 7 lipca 2004, o 13:59

z tego co slyszalem to gollobowie tez chyba wczesniej nie zaczynali?-ale moze sie myle..
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#483 Postautor: Lublin_Fan » 7 lipca 2004, o 14:02

Ja mam mieszane uczucia odnośnie całej tej sprawy. Napewno nowy junior by się przydał bo zastój w klubie jest straszny. Kacper może i faktycznie będzie się nadawał, ale nie ma sensu sie zbytnio nastawiać na cuda. Niech pojeździ regularnie z miesiąc to się okaże czy bedzie z niego zawodnik.
Inna sprawa jest taka, że jak była druga liga to Marka Kępy jakoś nie gościliśmy za często na stadionie. A teraz gdy jest przyzwoity poziom i warunki do jazdy to nagle Kępa się zjawia. Przypadek? Of kors, że nie. Jest kasa to i on jest. Z naszym klubem łączy go tylko wizja regularnych wypłat za punktówkę. A i tak uważam, że zbyt wiele w Lublinie jego syn nie zarobi, bo gdy tylko pojawi sie lepsza oferta to uciekną w Polskę.


Pozdr.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#485 Postautor: maestro76 » 7 lipca 2004, o 14:07

zbyt wiele w Lublinie jego syn nie zarobi, bo gdy tylko pojawi sie lepsza oferta to ucieknÄ… w PolskÄ™


mam nadzieje ze sie mylisz a jesli tak bedzie to juz my go przywitamy na meczu z druzyna przyjezdna :D :wink:
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#486 Postautor: Gelo » 7 lipca 2004, o 14:10

Inna sprawa jest taka, że jak była druga liga to Marka Kępy jakoś nie gościliśmy za często na stadionie. A teraz gdy jest przyzwoity poziom i warunki do jazdy to nagle Kępa się zjawia. Przypadek? Of kors, że nie.

No i Marek inwestuje w syna i nie obchodzi go wynik sportowy drużyny. Kacper ma wiek na zdawanie licencji, wiec raczej to jest decydujace a nie w której lidze jeżdzi TŻ.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#487 Postautor: Lublin_Fan » 7 lipca 2004, o 14:23

Gelo pisze:No i Marek inwestuje w syna i nie obchodzi go wynik sportowy drużyny.

Dlatego sugerowałbym, żeby klub się porządnie zastanowił zanim wyda na tych uroczych panów chociaż złotówke. Ja im po prostu nie ufam. Zresztą z niewolnika nie ma pracownika. Jak kacper będzie jeździł na żużlu, żeby sie finansowo odkuć to pojeździ do 21 roku życia i potem koniec. Najwięksi na świecie to pasjonaci, dla których żużel jest tak niezbętny jak tlen. A karierowiczem to jest np Truminski.

sting126 pisze:fakt wg mnie tez nie powinni trzymac sie z boku, chociaz moze to wlasnie jest recepta na sukces? Do tej pory wszyscy trzymali sie razem - i co z tego wyszlo? Tyle, ze nie mamy wartosciowego juniora...

Ja bym nie szukał zbyt daleko. Nie mamy juniorów bo oni są po prostu słabi i bez talentu. Przykre to, ale prawdziwe. Już chyba od 1,5 roku nie widze, żeby jakikolwiek z naszych juniorów zrobił krok do przodu. przykład to Daniel J. zwany w niektórych kręgach pinkboyem albo strażnikiem teksasu :) Janusz tłumaczył aż stracił cierpliwość a Jeleń dalej się miota po torze. A na wyjazdach to już przechodzi sam siebie.


Pozdr.

Geest
Senior
Posty: 661
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29