Lubelski klub w sezonie 2017
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Wiemy. Ale nie jest to pyrkanie kółek a zawody "punktowane" - wynik idzie w świat. Żal tym większy, że kilku kibiców typowało wyniki w granicach 60:30 dla Wandy, a sparing praktycznie mielismy wygrany. Wystarczyło zeby Daniel pojechał cztery razy - tyle ile zawodnicy gospodarzy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Moze nam ta wygrana byla mniej potrzebna niz Wandzie? Pomysleliscie o tym?
Przeciez dalismy im klasycznie wygrac. W 3 ostatnich biegach. I wcale mnie to nie smuci, moze nawet przeciwnie
Przeciez dalismy im klasycznie wygrac. W 3 ostatnich biegach. I wcale mnie to nie smuci, moze nawet przeciwnie
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Sparing na plus, zespol pokazał że jest na poziomie 1 ligi, to raczej Wanda ma większy problem. Wynik akurat nie był najważniejszy, to nie liga i nie ma co się spinac o jeden czy dwa punkty.
A co do wypozyczenia Borczucha to raczej dobra decyzji, w razie kontuzji Peronia zostaje Kuromonow i Brzeziński, jeżeli Borczuch miał by grzać lawe to lepiej niech papryka sobie w Krakowie. Dwa bez sensu żeby przyjeżdżał na treningu z Anglii a później nie występował w meczu, w Krakowie ma pewność że wystąpi.
A co do wypozyczenia Borczucha to raczej dobra decyzji, w razie kontuzji Peronia zostaje Kuromonow i Brzeziński, jeżeli Borczuch miał by grzać lawe to lepiej niech papryka sobie w Krakowie. Dwa bez sensu żeby przyjeżdżał na treningu z Anglii a później nie występował w meczu, w Krakowie ma pewność że wystąpi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Wypowiedzi po weekendowych jazdach
http://www.kurierlubelski.pl/sport/lube ... ,11947822/
ps. Ciekawostką jest to, że Kuromonow twierdzi, że startował w sparingu, czego nie odnotowały sf
http://www.kurierlubelski.pl/sport/lube ... ,11947822/
ps. Ciekawostką jest to, że Kuromonow twierdzi, że startował w sparingu, czego nie odnotowały sf
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Gelo pisze:Wiemy. Ale nie jest to pyrkanie kółek a zawody "punktowane" - wynik idzie w świat. Żal tym większy, że kilku kibiców typowało wyniki w granicach 60:30 dla Wandy, a sparing praktycznie mielismy wygrany. Wystarczyło zeby Daniel pojechał cztery razy - tyle ile zawodnicy gospodarzy.
No jasne, "zawody punktowane" więc trzeba wyjąć najlepsze furki, żyłować liderów, zmiany taktyczne itd, bo przecież "wynik idzie w świat". Co z tego że idzie w świat skoro nikogo to nie obchodzi? Ważne są tylko i wyłącznie wyniki zawodów oficjalnych. Widzę że jednak dalej nie rozumiesz
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
jerry78 pisze:Wypowiedzi po weekendowych jazdach
http://www.kurierlubelski.pl/sport/lube ... ,11947822/
ps. Ciekawostką jest to, że Kuromonow twierdzi, że startował w sparingu, czego nie odnotowały sf
Szkoda tylko że trzeba płacić za wypowiedzi
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Bo startował, co potwierdzają zdjęcia.
Kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy biorą na poważnie wynik sparingu
Kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy biorą na poważnie wynik sparingu
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Ja z kolei uważam, że juniorzy sprawią niejedną niespodziankę.
Myślę, że nie przegramy żadnego biegu juniorskiego w Lublinie, a i na wyjazdach myślę, że nasi juniorzy nie będą bez szans.
Po pierwsze, pozostali juniorzy w tej lidze to kompletne ogórki - tak jak nasi.
Po drugie, tak naprawdę będzie to dopiero pierwszy ich prawdziwy sezon. Chyba po raz pierwszy od czasów Jeleniewskiego i Stachyry juniorzy w Lublinie mają możliwość rozwoju. Sezon jeszcze się nie rozpoczął, a już mają za sobą kilka startów. Sprzętowo chyba też nie jest źle. Jeśli wszystko będzie ok - treningi, częste starty, brak większych problemów sprzętowych, a na to się zapowiada - to efekty przyjdą szybko. Szczególnie na tle tej ligi.
Myślę, że nie przegramy żadnego biegu juniorskiego w Lublinie, a i na wyjazdach myślę, że nasi juniorzy nie będą bez szans.
Po pierwsze, pozostali juniorzy w tej lidze to kompletne ogórki - tak jak nasi.
Po drugie, tak naprawdę będzie to dopiero pierwszy ich prawdziwy sezon. Chyba po raz pierwszy od czasów Jeleniewskiego i Stachyry juniorzy w Lublinie mają możliwość rozwoju. Sezon jeszcze się nie rozpoczął, a już mają za sobą kilka startów. Sprzętowo chyba też nie jest źle. Jeśli wszystko będzie ok - treningi, częste starty, brak większych problemów sprzętowych, a na to się zapowiada - to efekty przyjdą szybko. Szczególnie na tle tej ligi.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Hola hola, Gniezno ma jednak zdecydowanie lepszych juniorow na papierze. A jak wyjdzie w praktyce to zobaczymy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
to właśnie Ty nic nie zrozumiałeś. Nie mówię o żyłowaniu liderów najlepszych furmankach itd. Mówię o jednym wyścigu Daniela co dałoby nam wygraną. Zrobiliśmy dziadostwo żeby przegrać i zrobić jakiś dziwny ukłon w stosunku do jednej z najsłabszych ekip w 1 lidze. Zakrawa mi to na masochizm. Pytanie jest proste: dlaczego Daniel jako jedyny pojechał 3 wyścigi kiedy po 13 wyścigu można było pozamiatac sprawę?Kargolo pisze:Gelo pisze:Wiemy. Ale nie jest to pyrkanie kółek a zawody "punktowane" - wynik idzie w świat. Żal tym większy, że kilku kibiców typowało wyniki w granicach 60:30 dla Wandy, a sparing praktycznie mielismy wygrany. Wystarczyło zeby Daniel pojechał cztery razy - tyle ile zawodnicy gospodarzy.
No jasne, "zawody punktowane" więc trzeba wyjąć najlepsze furki, żyłować liderów, zmiany taktyczne itd, bo przecież "wynik idzie w świat". Co z tego że idzie w świat skoro nikogo to nie obchodzi? Ważne są tylko i wyłącznie wyniki zawodów oficjalnych. Widzę że jednak dalej nie rozumiesz
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
Bo może uznał, że i tak nic więcej z tego wyścigu nie wyniesie (a właśnie po to są sparingi) a swój ostatni wyścig mógł oddać juniorowi, który akurat potrzebuje jak najwięcej jazdy? Dalej nie rozumiesz że w sparingach nie chodzi o wygrywanie i kompromitujesz się z każdym kolejnym postem 
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
W sparingach punktowanych chodzi o punkty jak sama nazwa wskazuje. To nie były pierwsze jazdy po zimie. Skoro w sparingach nie chodzi o wygrywanie to po cholere wygraliśmy pierwszy wyścig podwójnie i to po walce Hansena na trasie? Jak rozumiem sparingi jezdzi sie zeby przegrać? Nie opowiadajmy herezji
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2017
No i co by ta wygrana dała? Lepiej byście się poczuli? Jakiś kompleks niższości macie? Jeleniewski nie jechał bo widać gołym okiem, że jest w sztosie. W to miejsce lepiej było sprawdzić Kuciape i Burze, których forma budzi wątpliwości. Proste i logiczne. Pretensje o 4 start Jelenia są naprawdę żałosne. Siłę to mamy pokazać już w Opolu, ale nikt się przed nami i tak nie położy bo wygraliśmy z Wandą. Wręcz przeciwnie. Każdy będzie się spinał i chciał utrzeć nosa faworytowi. Coś mi się wydaje, że niektórym była potrzebna ta wygrana do napinki na SF. Dajcie na luz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
