Starty Sledzia i Piszcza w Anglii

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
łukasz

#251 Postautor: Å‚ukasz » 8 lipca 2004, o 19:01

jak zobaczylem wynik Darka to sie zasmucilem ale dobrze ze ktos przedstawil jak bylo podczas meczu. widac ze moglo byc calkiem calkiem.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#252 Postautor: GIGI » 8 lipca 2004, o 20:12

harry pisze:Wyjątkowo pechowe zawody dla Darka dzisiaj. Oj droga ta Anglia , oj droga! W pierwszym biegu szedł drugi ale postanowił zaatakować i spadłn na trzecie, w drugim zatarł silnik (krótki skok), w trzecim jak jechał na 5:1 przed Adamsem na pożyczonej Jawie pękł łańcyszek sprzęgłowy, a w 4 nie mógł wyjechać ze startu bo padało od 2 biegu i była totalna maź!!!


a paliwo nalał do motoru????

za tydzień juz będę w Anglii. Do stadionu Peterborough będę miał 30 min drogi i bedę wam przekazywał rzetelne informacje na temat dyspozycji Darka na angielskich torach( oby były one dobre) .

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#253 Postautor: kdsz » 8 lipca 2004, o 23:30

Coventry Bees 61

1 Andreas Jonsson 3,3,3,3,3 - 15
2 Chris Harris 0,1,1,2' - 4+1
3 Billy Janniro 3,3,2' - 8+1
4 John Jorgensen 1,0,1,2' - 4+1
5 Stuart Robson 0,3,2,2' - 7+1
6 Jason Bunyan 3,2',3,1',3 - 12+2
7 Morten Risager 2',1,3,2',3 - 11+2

Peterborough Panthers 31

1 Gary Havelock 2,1',3,2 - 8+1
2 Lukas Dryml 0 - 0
3 Henning Bager 2,1,2,0 - 5
4 Ales Dryml 0,0,0,0,1 - 1
5 Lee Richardson 3,2 - 5
6 Dariuz Sledz 1 - 1
7 Andrew Appleton 0,2',2,2,2,1,2 - 11+1

Darek sobie nie pojezdzli.....
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#254 Postautor: Gelo » 9 lipca 2004, o 02:04

A ja bym juz na miejscu Darka dał sobie spokój - za wysokie progi - tak jak dla Tomka. Szkoda tylko czasu i pieniędzy.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#255 Postautor: GIGI » 9 lipca 2004, o 08:59

Gelo pisze:A ja bym juz na miejscu Darka dał sobie spokój - za wysokie progi - tak jak dla Tomka. Szkoda tylko czasu i pieniędzy.


ale weź i przetłumacz człowiekowi ;)

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#256 Postautor: Łoptymista » 9 lipca 2004, o 09:42

GIGI pisze:
Gelo pisze:A ja bym juz na miejscu Darka dał sobie spokój - za wysokie progi - tak jak dla Tomka. Szkoda tylko czasu i pieniędzy.


ale weź i przetłumacz człowiekowi ;)


Spoko Angole potrafią liczyć i jesli nie Rybka z nich, to oni z niego sami zrezygnują. Trzymam kciuki żeby stało się to jak najszybciej. Bo szkoda prądu na takie popisy.

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#257 Postautor: Radzio » 9 lipca 2004, o 09:45

Gelo pisze:A ja bym juz na miejscu Darka dał sobie spokój - za wysokie progi - tak jak dla Tomka. Szkoda tylko czasu i pieniędzy.


a ja bym probował dalej. Na pewno nie składal bym szybko broni i staral się coś osiągnąć. W koncu to coś nowego w życiu po tylu latach jazdy, moze pojechać w takiej lidze jak Angielska. To dla osoby takiej jak Darek (lubiacej jeździć, bawiacej się tym) to wspaniała przygoda. Jeśli się nie uda osiągnąć czegoś wiekszego w lidze Angielskiej to choć będzie się wieidzal, ze sie próbowalo i starało żeby byl odobrze. To jest moje zdanie.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#259 Postautor: Kiry » 9 lipca 2004, o 10:29

Na poczatku lat 90, za złotych czasów ASPRO, Darek miał okazje liznąc troche specyfiki angielskich torów. Na testy do Anglii pojechala wtedy silna grupa (m.in. Sledziu, Olson, Łabędź) pod przewodnictwem śp. Ryszarda Nieścieruka (we wtorek 13 mija IX rocznica jego śmierci) i Bartłomieja Czekańskiego (gdzie są dziś prawdziwi dziennikarze żuzlowi, gdzie).

Wtedy właśnie Śledz był bliski załapania się do jakiejs drużyny w UK, ale jak wiadomo były troche inne układy. Poza tym Polska dopiero wychodziła z dołka żużlowego lat 80tych. Ale z całą pewnością można powiedzieć że własnie ta grupa była "reaktywacją" polskich żużlowców na wyspach.

Na pewno wielka szkoda ze Darkowi nie udalo sie wtedy dostać angażu, bo kto wie jakby potoczyła się jego kariera....

Podejrzewam że dla niego samego jest to miła niespodzianka i spelnienie dawnych marzeń, wiec dlaczego ma tam nie jezdzic...
Obrazek

Awatar użytkownika
ozzyman
Posty: 139
Rejestracja: 15 czerwca 2003, o 08:54
Lokalizacja: Lublin

#260 Postautor: ozzyman » 9 lipca 2004, o 12:06

No to się będzie Lee tłumaczył przed działaczami Panter.Jazda Piszcza i Śledzia w Anglii jest przecież możliwa dzięki jego protekcji.Tomek zawiódł i musiał zmienić klub,teraz i Darek zawodzi.Może więc kolej teraz na Grześka Knappa.A może by tak ulubieniec lubelskiej publiczności Jurek Mordel też spróbował. :D :D :D.W sumie to punktowo wychodziłby podobnie jak Śledź I Piszcz. :D :D :D .

Robal666
Posty: 61
Rejestracja: 19 lipca 2004, o 19:07
Lokalizacja: Lublin

#262 Postautor: Robal666 » 22 lipca 2004, o 02:37

A Śledzik ani myśli o zakończeniu jazdy mimo kłopotów sprzętowych w Anglii. Wczoraj wręcz fatalny występ w barwach Peterborough

Śledź 0 (0,0,0,-) :D

W pierwszym starcie miał upadek ale nic mu nie jest...

Davidsson,Kasprzak,Śledź u/w, Ashworth w
Pedersen,Andersen,Zetterstrom,Śledź
Andersen,Lindback,Ferjan,Śledź

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#263 Postautor: Łoptymista » 22 lipca 2004, o 08:28

Robal666 pisze:A Śledzik ani myśli o zakończeniu jazdy mimo kłopotów sprzętowych w Anglii. Wczoraj wręcz fatalny występ w barwach Peterborough

Śledź 0 (0,0,0,-) :D



Facet jest niereformowalny... Chyba, że tak lubi latać samolotami więc kursuje ciągle na Wyspy. Innego uzasadnienia dla angielskiej przygody Dariusza Ś. nie umiem się doszukać.

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#264 Postautor: Radzio » 22 lipca 2004, o 08:48

Słabe występy darka, bo trzeba przyznać , ze są słabe, są spowodowane brakami sprzętowymi. U nas na nasze tory silnik darek ma w maire ok ale w angli juz te silnik inie pasuja do jazdy, a w tej chwili Darka nie stać na akupno nowego silnika na jazde w angli. Tak samo Havelock dla zcego nie jeździ w naszej lidze? Bo ma silniki przystosowane na lige angielską i w naszej lidze by nie zawojował duzo. Pozatym karzdy zawodnik zagraniczny startujący w naszej lidze ma przynajmniej jeden silnik na nasza ligę. A dla czego darek jeździ w Angli? niemajac silników... bo go tam chcą.

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#266 Postautor: Radzio » 22 lipca 2004, o 09:15

nie mówie, ze darek musi startowac tam, ale jak chce i ma taką możliwość to dla zcego nie startować? Wiadomo, zawalił przygotowanie sprzętowe, ale ma okazje chociarz poprubowac jazdy w angli to dla czego ma z niej zrezygnować?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#267 Postautor: Gelo » 22 lipca 2004, o 09:17

Trzeba to w koncu jasno powiedziec - liga angielska nie jest dla naszych chłopaków. Oprócz samych kłopotów nie daje to zupełnie nic. Ja bym im zakazał startów gdziekolwiek.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#268 Postautor: ermen » 22 lipca 2004, o 10:45

Radzio pisze:nie mówie, ze darek musi startowac tam, ale jak chce i ma taką możliwość to dla zcego nie startować? Wiadomo, zawalił przygotowanie sprzętowe, ale ma okazje chociarz poprubowac jazdy w angli to dla czego ma z niej zrezygnować?


Prawda Radziu, po co ma rezygnować kiedy przywozi same komplety (0,0,0) lub (u, d4, 1). U nas tez "spełnia pokładane w nim nadzieje" wiec powinnismy zrobic wszystko, aby w przyszłym sezonie został tam na stałe...,bez powrotów na mecze w Polsce.

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#269 Postautor: Erwin » 22 lipca 2004, o 11:05

Gawrzyk pisze:
w tej chwili Darka nie stać na akupno nowego silnika na jazde w angli.


madt polak po szkodzie....Mogł mysleć przed sezonem. Za tyle kasy co otrzymał mogł wyremontować 2 silniki z zeszlego roku, dokupic dwa nastepne i w kazdym meczu w Polsce robic po 10 punktow. Nikt wtedy nie mialby pretensji.


Jeśli te słowa są czystą prawdą to mamy odpowiedź na dręczące nas pytanie, dlaczego Darek słabo jeździ, a dlatego że otrzymane pieniądze zawróciły człowiekowi w głowie :idea: Z tego co pisze Gawrzyk, można wywnioskować, że mamy jeden z najbogatszych zespołów z polskiej ligi.
Taka kasa nie mieści się w głowie, czy te sumy to nie jest lekka przesada ? :shock:

Robal666
Posty: 61
Rejestracja: 19 lipca 2004, o 19:07
Lokalizacja: Lublin

#270 Postautor: Robal666 » 22 lipca 2004, o 11:20

Parenaście tysięcy na silniki to dużo..... nie wiem co on zrobił z tą kasą...

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#272 Postautor: Ar2rB » 22 lipca 2004, o 11:37

sting126 pisze:chyba raczej paredziesiat... a widziales busa z napisem "rent a car" na francuskich blachach?


no, wydoił klub. A trzeba było za wszystko rządac faktur. Tak jak to planują w Gnieźnie :D. Mam nadzieję że w przyszłym roku klub nie zrobi takiego błędu (i nei chodzi tu tylko o Darka).
albo po prostu zamiast dawać kasę na remonty i zakupy - zrobić to samemu (zakup przez klub).

jotem
Posty: 83
Rejestracja: 31 stycznia 2003, o 14:12
Lokalizacja: Lublin

#273 Postautor: jotem » 22 lipca 2004, o 11:50

......a może powrócić do starych czasów - klub podstawia motocykl dla zawodnika, jeżeli reprezentuje klub w rozgrywkach drużynowych lub indywidualnych....jeżeli chce sobie gdzieś jeszcze pojeździć niech kupi sobie sprzęt za własne pieniądze.Podejrzewam, że Darek wtedy siedziałby na dupie(czyt. w Polsce) 8)

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#274 Postautor: Radzio » 22 lipca 2004, o 11:58

ermen pisze:
Radzio pisze:nie mówie, ze darek musi startowac tam, ale jak chce i ma taką możliwość to dla zcego nie startować? Wiadomo, zawalił przygotowanie sprzętowe, ale ma okazje chociarz poprubowac jazdy w angli to dla czego ma z niej zrezygnować?


Prawda Radziu, po co ma rezygnować kiedy przywozi same komplety (0,0,0) lub (u, d4, 1). U nas tez "spełnia pokładane w nim nadzieje" wiec powinnismy zrobic wszystko, aby w przyszłym sezonie został tam na stałe...,bez powrotów na mecze w Polsce.


a ty jak bys był zawodnikiem i mial możliwosc poraz pierwszy pojechac w angli nie pojechal bys? moge sie załozyć ze bys wszystko orbił aby pojeździc tam obojetnie w jakim stylu. Darek brzywozi 0 ze wzgledu na sprzęt, a nie na brak umiejętności. Trzeby przyznac zawalił przygotowanie sprzętowe jak pisałem wyrzej ale to trzeba mu juz wypominać to do konca życia? I tak juąż troche stresów przezył w tym sezonie przez to. moze nauczy się czegoś i tego błędu nie popełni w przyszłym sezonie?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15539
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#275 Postautor: Gelo » 22 lipca 2004, o 12:27

a ty jak bys był zawodnikiem i mial możliwosc poraz pierwszy pojechac w angli nie pojechal bys? moge sie załozyć ze bys wszystko orbił aby pojeździc tam obojetnie w jakim stylu.

Jakbym był zawodnikiem i dostał pieniądze na silniki to wydałbym je zgodnie z przeznaczeniem. A skoro nie byłbym przygotowany to nie pchałbym się tam, bo traci na tym tylko nasz klub. Skoro bus mu był niezbędny mógł zarobić na niego dobrą jazdą. Widocznie ma inne systemy wartości - najpierw przyjemność potem obowiązki.