Jak czytam niektore opinie to az zal cztery litery sciska.
Na sprawdzanie i przeglad kadry nie ma juz czasu, byly ku temu okazje, temat Hansena uwazam za zakonczony. Jakim wogole miarodajnym sprawdzianem bedzie dla Dunczyka mecz z Opolem? Przeciez z Opolem to nawet Jamrozy bez sprzetu by zrobil kolo dychy w Lublinie. Badzmy powazni, nie ma juz z kim sprawdzac Hansena i nie ma juz na to po prostu czasu. Robienie dodatkowej paranoi przed samym Play-Off niczemu dobremu nie posluzy.
Jak czytam tez wypociny, ze trzeba chlopakow dosprzetowic to po prostu imieram ze smiechu. Panowie, k***a, my mamy w skladzie Pedersena, Jeleniewskiego, Miesiaca, Kuciape i "ekstraligowca" Bobera z ktorego zaraz pewnie nie bedzie zadnego pozytku. Kazdy z nich to pierwszoligowiec (przynajmniej do tego sezonu) ktory przytulil na pewno sporo kasy przed sezonem. Zarobili tez juz sporo kasy na torze, sa profesjonalistami i jeszcze niedawno scigali sie na bardzo porzadnym poziomie i co? nie potrafia ogarnac sobie sprzetu

to klub w najwazniejszym momencie sezonu ma wymieniac naszym rajderom caly park maszyn, bo gwiazdorzy z I ligi sa w Gnieznei i Ostrowie wozeni jak swinie na przyczepie? no przeciez to jest smieszne, to o samych zawodnikach a nie o klubie swiadczy.
Jedyne co mozemy teraz zrobic to odbyc meska rozmowe z zawodnikami, dopilnowac remontow sprzetu i sie po prostu modlic, ze Bjarne nie zrobi z nas frajerow jak niedawno Lukas Dryml i ze Kuciapa cudownie ozdrowieje. Jezeli chodzi o Miesiaca to niestety, ale nie rokuje postepow w dalszej czesci sezonu. Zamiast isc ze startami do przodu to Miesiac z kazdym kolejnym sezonem startuje coraz gorzej. Bez Pedersena i Kuciapy w formie nie mamy szans w finale w Gnieznem o ile (o zgrozo!) wogole do tego finalu wejdziemy. Bo jeszcze raz powtarzam, Lambert nie bedzie mogl pojechac na polfinal do Ostrowa chyba, ze Newcastle przelozy mecz. Lezymy i kwiczymy, bez Lamberta tak jak i w Gnieznie nie wyszli bysmy z 30-u. Czy to wymaga wogole jakiegos komentarza i idealnie obrazuje sytuacje w ktorej sie znajdujemy? mysle, ze tak. Sygnaly alarmowe powinny walic w klubie cale dnie i noce.
Wzielismy sobie pierwszoligowcow, ktorzy bez Lamberta zostaliby wydymani do 30-u przez drugoligowcow. Miejsce w tabeli nie moze nam przeslonic rzeczywistosci, na ten moment nie mamy nawet po co startowac do Gniezna. Gdybysmy jechali tam wczoraj skonczyloby sie tak samo jak ostatnio albo i gorzej. Ja wiem, ze to jest sport i mozna miec mega dzien konia jak kiedys Wlasow z Lodzia ale styl naszych zostawi na prawde bardzo mieszane odczucia. Bez na prawde twardej, meskiej rozmowy z Bjarne i Kuciapa ciezko byc optymista.
Meska rozmowa i treningi czesniej niz raz na 2 tygodnie. Ale czy Darek ma do tego jaja? mam coraz wieksze watpliwosci.