Z tym Zengotą i Lebiediewem to ktoś ostro poleciał

W tym sporcie aktualnie tak się porobiło, że ciężko powiedzieć kto może być napieraczem za rok. Nie ma już pewniaków, każdemu zdarzają się słabsze mecze.
Na ten moment zostawiłbym z Polaków Jelenia i Miesiąca, do nich dorzucił kogoś z trójki Jędrzajak/Kościuch/Jamróg i Dawida Lamparta do walki o skład (tylko na wypadek gdyby młody Lamparcik nie ruszał się nigdzie bez brata

). Ewentualnie do walki jeszcze któregoś z 22-latków z Ekstraligi (Dróżdż, Polis?). Jakoś nie wierzę w Szczepaniaków. Obaj mogą równie dobrze odpalić jak i mocno rozczarować.
Na juniorce mamy Peronia, pewnie w rezerwie zostanie Kuromonow, no i oczywiście kogoś trzeba tu dorzucić. Jeśli da radę to brałbym Wiktora Lamparta lub Wiktora Trofimowa. Leszno ma jeszcze młodego Wiktora Lisa, więc może uda się wyciągnąć Trofimowa? Bober byłby marzeniem, ale nawet na to nie liczę.
Co do stranierich to mamy Lamberta co bardzo cieszy. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że Robert dalej będzie jeździł w Championship albo wybierze klub z Premiership, który jeździ w niedziele. Jeśli chce coś osiągnąć w dużym speedwayu to czas najwyższy postawić na Polskę i Szwecję, a papiery ma na mocnego jeźdźca. Obcokrajowców jest już więcej do wyboru. Kildemand po fatalnym sezonie może mieć problem ze znalezieniem klubu w Ekstralidze, a w 1 lidze może być mega zawodnikiem. Może jacyś "młodzi wilcy"? Jack Holder, Brady Kurtz? Może Schlein? Może polecę trochę za grubo, ale Jonsson miał bardzo słaby sezon i może zechce się odbudować w 1 lidze? Hansia raczej bym nie chciał. Jest jeszcze co roku mocny w tej lidze Maksim Bogdanow, ale u niego wszystko zależy od sytuacji Lokomotivu. Anders Thomsen byłby świetną opcją, ale chyba zatrzymają go w tym Gdańsku. Mikkel Michelsen będzie zapewne do wzięcia. Mimo rewelacyjnej średniej nie dostawał tylu szans na ile zasługiwał w Tarnowie, więc pewnie będzie chciał gwarancję startów. I błagam, tylko niech Bjarne nie zostanie w tej ekipie. Wczoraj na torze, na którym Lamberator jechał jak na co dzień, Bjarne jeździł z nogą na torze przez prawie całe okrążenie. Nie mogłem już patrzeć na tego zawodnika.
Pole do popisu jest ogromne. Nie wydaje mi się, żeby ten zarząd chciał się bawić w "taktykę małych kroczków" więc liczę na mocny skład, przynajmniej na czwórkę :)