Motor Lublin w sezonie 2018
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Mnie przekonuje. To zupełnie inny żużlowiec niż kiedyś. Nigdy nie jeździł tak dobrze. Ale Witold go nie wypuści.
Też uważam że tacy zawodnicy jak Lindgren, MJJ (niestety chyba poza zasięgiem bo ma zostać w Toruniu) i Kildemand to dobry pomysł.
Nie przekonują mnie podawane tu składy w których generalnie jest za dużo drobnicy (sentymentalizm), podobnych zawodników.
Trzeba sobie przypomnieć skład Gniezna i wynik czwórmeczu z nimi: mocno w palnik. To dobry wyznacznik tego czym jest obecny skład + ew. Baran i koniec (minus Oskar)
Też uważam że tacy zawodnicy jak Lindgren, MJJ (niestety chyba poza zasięgiem bo ma zostać w Toruniu) i Kildemand to dobry pomysł.
Nie przekonują mnie podawane tu składy w których generalnie jest za dużo drobnicy (sentymentalizm), podobnych zawodników.
Trzeba sobie przypomnieć skład Gniezna i wynik czwórmeczu z nimi: mocno w palnik. To dobry wyznacznik tego czym jest obecny skład + ew. Baran i koniec (minus Oskar)
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Kurcze nie wiem na kogo postawić w ankiecie? Ja tam nie widzę żadnych napieraczy :) ;)
No dobra może kilku w miarę solidnych,ale napieraczem nie nazwałbym żadnego
No dobra może kilku w miarę solidnych,ale napieraczem nie nazwałbym żadnego
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
A kogo byś nazwał?
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Andersen, Miśkowiak, Baran czy Kudriaszow - oni już byli i mieli swoje szanse. Nic nowego nie wniosą, a szczególnie Andersen, który już kiedyś nas zawiódł po całości. Teraz trzeba świeżej krwi!
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Ja konsekwentnie uważam, że należy dokoptować dwóch, trzech ekstraligowców, którzy nie mają większych szans na regularne starty w ekstralidze. Kwestia gwiazdy z Gp. Ale niestety 1 liga to klasa rozgrywkowa dla zawodników typu Andersen Lahti Ljung Hougaard Klindt. Troszkę lepiej prezentuje się Bjerre ale to właśnie taki poziom na granicy awansu do GP. Biorąc pod uwagę powyższe oraz dobrą znajomość torów 1 ligi z ubiegłego roku (najlepsza średnia) wychodzi, że powinniśmy się skupić na... Lebiedievsie;)
Ostatnio zmieniony 11 października 2017, o 19:58 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
^^^Dla mnie napieracz to gość który gwarantuje w każdym meczu 11-15pkt,a takich pewniaków właściwie nie ma.
Są w ankiecie zawodnicy którzy gwarantują solidne wsparcie,np.Kildemand ,ale napieracze to się skończyli w czasach Hansa Nielsena ha,ha,ha
Są w ankiecie zawodnicy którzy gwarantują solidne wsparcie,np.Kildemand ,ale napieracze to się skończyli w czasach Hansa Nielsena ha,ha,ha
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Gość który gwarantuje 11-15 w PLŻ, generalnie nie będzie w niej jeździł bo w SE też może robić dobre punkty po doinwestowaniu i lepiej zarabiać. A przede wszystkim złapie kontakt sprzętowy z czołówką.
Trzeba wybierać w tych którzy w PLŻ jeżdżą. A taki Hougaard czy Kościuch równo punktują na tym poziomie kilka sezonów.
Trudno też wyrwać z klubów zawodników którzy dobrze punktują i mają fajne kontrakty sponsora, a klub wywiązuje się z umowy, wtedy trzeba wyraźnie przepłacić. Dlatego warto wprowadzać zawodników którzy jeszcze nie są drodzy, nie muszą od razu być liderami czy mieć miejsce w składzie. Myślę że Lamberta też byle pierwszoligowiec nam nie wyciągnie, wprowadziliśmy go w polski żużel, miał płacone, był zapraszany zawsze gdy był wolny, chyba sam żałuje że jeździł w Newcastle w II lidze.
Zupełnie poważnie sądzę, że powinniśmy przedłużyć kontrakt z Burzą. O ile oczekującymi powinni być zawodnicy zagraniczni "którzy mogą odpalić" to trzeba pamiętać o wymaganych dwóch polskich seniorach w składzie i Staszek w przypadku kontuzji w kadrze, byłby na miejscu, robiłby za pół seniora na wszelki wypadek. Nie bez szans na jakieś punkty. Do tego zajmowałby się sprzętem młodzieży i pomagał w parkingu w pozostałych meczach. Umowa nie tylko za zasługi i z sympatii, myślę że da się to obronić a wiele kosztować nie będzie.
Najważniejszy jest junior. W tej kategorii chyba wszyscy przekonali się że powinien to być zawodnik z niedalekiej Ukrainy.
W kategorii lider/show: Kildemand/Lindgren, ktoś taki. W kategorii ulubieniec: musimy na dłużej przywiązać Lamberta, a w kategorii "może odpalić" jest wielu zawodników i można ich pozyskać za darmo hurtowo za niską punktówkę. Trzeba się tylko rozejrzeć. Najlepszy przykład to tegoroczny debiutancki sezon Jakobsena w Poznaniu.
Nie wiem jak wyglądają relacje ze Smolim, ale to też dobry zawodnik na wypadek kontuzji. Ma gdzieś polską ligę, to o tyle dobrze że zgodziłby się być strażakiem. Zresztą Lublin zdjął mu bana na polskie rozgrywki, coś jest nam winny
Trzeba wybierać w tych którzy w PLŻ jeżdżą. A taki Hougaard czy Kościuch równo punktują na tym poziomie kilka sezonów.
Trudno też wyrwać z klubów zawodników którzy dobrze punktują i mają fajne kontrakty sponsora, a klub wywiązuje się z umowy, wtedy trzeba wyraźnie przepłacić. Dlatego warto wprowadzać zawodników którzy jeszcze nie są drodzy, nie muszą od razu być liderami czy mieć miejsce w składzie. Myślę że Lamberta też byle pierwszoligowiec nam nie wyciągnie, wprowadziliśmy go w polski żużel, miał płacone, był zapraszany zawsze gdy był wolny, chyba sam żałuje że jeździł w Newcastle w II lidze.
Zupełnie poważnie sądzę, że powinniśmy przedłużyć kontrakt z Burzą. O ile oczekującymi powinni być zawodnicy zagraniczni "którzy mogą odpalić" to trzeba pamiętać o wymaganych dwóch polskich seniorach w składzie i Staszek w przypadku kontuzji w kadrze, byłby na miejscu, robiłby za pół seniora na wszelki wypadek. Nie bez szans na jakieś punkty. Do tego zajmowałby się sprzętem młodzieży i pomagał w parkingu w pozostałych meczach. Umowa nie tylko za zasługi i z sympatii, myślę że da się to obronić a wiele kosztować nie będzie.
Najważniejszy jest junior. W tej kategorii chyba wszyscy przekonali się że powinien to być zawodnik z niedalekiej Ukrainy.
W kategorii lider/show: Kildemand/Lindgren, ktoś taki. W kategorii ulubieniec: musimy na dłużej przywiązać Lamberta, a w kategorii "może odpalić" jest wielu zawodników i można ich pozyskać za darmo hurtowo za niską punktówkę. Trzeba się tylko rozejrzeć. Najlepszy przykład to tegoroczny debiutancki sezon Jakobsena w Poznaniu.
Nie wiem jak wyglądają relacje ze Smolim, ale to też dobry zawodnik na wypadek kontuzji. Ma gdzieś polską ligę, to o tyle dobrze że zgodziłby się być strażakiem. Zresztą Lublin zdjął mu bana na polskie rozgrywki, coś jest nam winny
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
peterix pisze:Andersen, Miśkowiak, Baran czy Kudriaszow - oni już byli i mieli swoje szanse. Nic nowego nie wniosą, a szczególnie Andersen, który już kiedyś nas zawiódł po całości. Teraz trzeba świeżej krwi!
Żadnych emerytów! Jeśli zostawiamy Lamberta, Jeleniewskiego i Miesiąca to nie ma mowy o ww. zawodnikach. Chyba, że chcemy baraży z Ostrowem na koniec sezonu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Przed nami ciężki okres transferowy. Będzie z kim rywalizować o najciekawsze nazwiska. Nawet o Lamberta zapewne będą podchody. My musimy znaleźć kogoś takiego, kim był dla Tarnowa Bjerre. To jest niezbędne minimum. Najbardziej pasuje mi Kildemand, ale nawet jak nie wyląduje w extralidze, to i na naszym poziomie będzie miał sporo ofert. Pozostaje mieć nadzieję, że słowa Jacka Ziółkowskiego o tym, że będą szukać dużo lepszych zawodników niż Smolinski znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Pająk zbyt często się wywraca. Tylko Piter Pawlicki i kiedyś Lukas Dryml byli lepsi. Jak dla mnie dość mało odpowiedzialny zawodnik.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Moran pisze:Gość który gwarantuje 11-15 w PLŻ, generalnie nie będzie w niej jeździł bo w SE też może robić dobre punkty po doinwestowaniu i lepiej zarabiać. A przede wszystkim złapie kontakt sprzętowy z czołówką.
Trzeba wybierać w tych którzy w PLŻ jeżdżą. A taki Hougaard czy Kościuch równo punktują na tym poziomie kilka sezonów.
Jakie kilka jak ostatnie dwa?
W 2015 ,,zawrotna" średnia Kosciucha wyniosła 1,704 A w 2014 bagatela 1,621. To jest dobry zawodnik ale nie wiem skąd na forum przekonanie że największy pewniak. Bogdanovs dłużej utrzymuje wysoki poziom
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
W żużlu dwa sezony to już kilka :) A bardziej wstecz nie ma co patrzeć bo sprzęt się zmienia.
Co do stereotypów, to np Karol Baran poza Lublinem i może garstką rzeszowian, uważany jest za anonima i ogóra.
Co do stereotypów, to np Karol Baran poza Lublinem i może garstką rzeszowian, uważany jest za anonima i ogóra.
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Kościuch miał sezon życia i zapewne Piła zacznie od niego budowę składu. Ale poza niewątpliwą walecznością i pracowitością jakoś nie trawię jego sylwetki na motocyklu. Za styl nie przyznaje się punktów ale Norbi to od zawsze solidny wyrobnik 1-ligowy bez osiągnięć ani perspektyw na najwyższy poziom.