Czas zacząć rozmawiać o kolejnym meczu:
1) Co się stało z Dawidem Lampartem, który na treningach spisywał się najlepiej, a tu taka wtopa.
2) Czy Masters wskoczy do składu i za kogo.
3) Co zrobić z torem, żeby na drugim łuku nasi się nie zakopywali.
Z Gnieznem trzeba wygrać pewnie. Nie wyobrażam sobie, żeby Jabole i Nowaki pozwalali sobie za dużo na naszym torze.
Ciekawe czy uda się utrzymać tak znakomitą frekwencję.
Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 14.30
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
Frekwencja bedzie dzis sporo ludzi nie obejrzala meczu kasy zamkniete biletow brak
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
Na poczatek przypomnijmy sobie sklad TZ Lublin w wygranym spotkaniu z Dark Dog Gniezno, 48: 42, 15 sezonòw temu:
9. Śledz (10)
10. Andersen (2)
11. Piszcz (11)
12. Knapp (9)
13. Richardson (14)
14. D. Stachyra (0)
15. D. Jeleniewski (0)
16. J. Stachyra (2)
Jako ciekawostke dodam, ze pod numerem 7 startowal Miroslaw Jablonski, ktory zdobyl 5+3 (6). I dodatkowo Jensen nie byl jeszcze Monbergiem
A co do meczu to na spokojnie. Potencjal i cele druzyn sa zupelnie inne. 55:35 w zasiegu pod warunkiem, ze:
- tor bedzie naszym handicapem
- chlopaki potrenuja ze 3 dni.
- oraz uklad par ulegnie zmianie
Ja nie widze powodu do sraczki, bo nie ma przed kim. Pavlic nie bedzie latal po szerokiej a przez 12 lat nasz tor sie troche zmienil :)
9. Śledz (10)
10. Andersen (2)
11. Piszcz (11)
12. Knapp (9)
13. Richardson (14)
14. D. Stachyra (0)
15. D. Jeleniewski (0)
16. J. Stachyra (2)
Jako ciekawostke dodam, ze pod numerem 7 startowal Miroslaw Jablonski, ktory zdobyl 5+3 (6). I dodatkowo Jensen nie byl jeszcze Monbergiem
A co do meczu to na spokojnie. Potencjal i cele druzyn sa zupelnie inne. 55:35 w zasiegu pod warunkiem, ze:
- tor bedzie naszym handicapem
- chlopaki potrenuja ze 3 dni.
- oraz uklad par ulegnie zmianie
Ja nie widze powodu do sraczki, bo nie ma przed kim. Pavlic nie bedzie latal po szerokiej a przez 12 lat nasz tor sie troche zmienil :)
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
Lepiej nie napinac sie. Niech ta druzyna w koncu pojedzie na maksa. Bez odpuszczania, od poczatku do konca. Licze ze nasi sie zmobilizuja i ujada chociaz te 55 pkt zeby byc w miare pewnym bonusa. Jezeli naprawde walczymy o PO to juz nie wolno gubic pkt, a naepiej rozstrzygac o bonusie na swoim torze.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
Gniezno to ambitna drużyna. Oczywiście są do pyknięcia ale nie można mieć rywala na deskach czyli 15:3 po trzech wyscigach a potem rozdawać prezenty.tym bardziej że tak jak dzisiaj tak w finale w Gnieźnie lubimy oddać punkty frajersko zamiast dobić leżącego
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
Co do toru na ten mecz - trzeba od początku czekać na żale drużyny gości na nawierzchnię. W Gnieźnie umieją jeździć tylko na betonie jak stąd do Ułan Bator i będą chcieli wymagać na oficjalach prace nad torem. Trzeba trenować tzn. zapoznać się z torem bo to co działało rok temu już teraz nie jest wystarczajace. Zresztą było to widać w jeździe zawodników krajowych (chociaż Lambert czy Jonsson mogli dopasować się)
Ostatnio zmieniony 9 kwietnia 2018, o 10:44 przez ezbeg, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
??ezbeg pisze:Zresztą było to widać w jeździe zawodników krajowych (chociaż Lambert czy Masters umieli odczytać zmiany)
Trening, trening i jeszcze raz trening. Dzisiejszy mecz pokazal czym sie rozni zawodostwo od amatorki. Najtrudniejszy mecz za nami. Teraz moze byc juz tylko lepiej. Mam nadzieje ze Masters bedzie juz bardziej dyspozycyjny za tydzien.
Ostatnio zmieniony 8 kwietnia 2018, o 22:51 przez GIGI, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
O Jonssona mi chodziło
. Chyba nie do końca mi emocje zeszły. Trzeba trenować, a powinno być dobrze. I niech jadą najlepsi, a nie decydują sentymenty bo to nie II liga
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
Gelo pisze:Gniezno to ambitna drużyna. Oczywiście są do pyknięcia ale nie można mieć rywala na deskach czyli 15:3 po trzech wyscigach a potem rozdawać prezenty.tym bardziej że tak jak dzisiaj tak w finale w Gnieźnie lubimy oddać punkty frajersko zamiast dobić leżącego
Dokładnie tak ! Dla wielu Gniezno to zbieranina II ligowych odpadów, ale ten zespół jedzie mega ambitnie i uważam, że sprawi jeszcze nie jedną niespodziankę w tej lidze. Absolutnie nie wolno ich lekceważyć, zwłaszcza że od czasów Wardzały nie przypominam sobie, żebyśmy mieli handicap własnego toru (fakt tor był dziurawy i tylko nasi wiedzieli jak jechać). Dla mnie to czasem wygląda tak, jakby nasi zawodnicy szukali ustawień na równi z drużyną gości.
To co mi się najbardziej podoba w tej lidze to właśnie fakt, że tu nie będzie łatwych spotkań. Jedynie Wanda wydaje się słabsza, dziś pięknie było się przejść na stadion z myślą, że czeka nas zacięte spotkanie
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
Od czasu wprowadzenia funkcji komisarza toru nie mieliśmy atutu własnego toru. Kto nie przyjedzie do Lublina to płacze że jest niebezpiecznie i zaczyna się ubijanie. Jesteśmy na cenzurowanym bo zawsze było gadane "w Lublinie jest niebezpiecznie" i nieistotne kto jest u władz klubu.
Re: Motor Lublin - Start Gniezno 15 kwietnia 2018 r. godz. 1
mustafa pisze: Nie wyobrażam sobie, żeby Jabole i Nowaki pozwalali sobie za dużo na naszym torze.
Ja sobie wyobrażam, bo Mirek to jeden z królów tego toru, chyba żaden inny tak mu nie leży.
Jechał tu bardzo dobrze i to na różnych nawierzchniach. Ale tu reguły nie ma, każdy może się pomylić w ustawieniach, Miśkowiak też kiedyś robił komplety w Lublinie, a teraz każdy punkt który uciągnie, mnie dziwi.
Atutem Gniezna są juniorzy u siebie, ale u nas pojadą na wyjeździe przeciwko lepszym juniorom.
Dla mnie powrót Pavlica to niewypał dzisiaj. Dużo szumu, słaby efekt, pewnie Berntzon zrobiłby więcej.