MARIUSZ FRANKÓW - strzał w dziesiątkę!
Dzisiaj na treningu zaraz po pierwszej serii urwały mu się dwie szpilki w silniku. Cały trening to naprawiał bo chciał sie przejechać i sprawdzić sprzęt ( ze startu idzie rakietowo). Ale najważniejsze jest to (podsłuchałem) jak mówił do mechanika - "wyobrażasz sobie co by było gdyby to stało sie na meczu? Zabili by mnie"! Bardzo to dziwne i chyba nie wszystko do końca rozumiem.
Franek ma do stracenia najwięcej ze wszystkich zawodników. Ma tak gigantycznego sponsora, że na pewno takiego już nie znajdzie!!! W przyszłym sezonie mógłby startować z nim wysoko! Bardzo wysoko!
Franek ma do stracenia najwięcej ze wszystkich zawodników. Ma tak gigantycznego sponsora, że na pewno takiego już nie znajdzie!!! W przyszłym sezonie mógłby startować z nim wysoko! Bardzo wysoko!
Chciałbym żeby Franek zaskoczył jutro wszystkich, bo gość naprawde ma potencjał. Poza tym nie wiem co mu da jak bedzie słabo jeździł. Wezmą go do innej drużyny !? Dostanie lepszego sponsora ?! Zarobi wiecej pieniedzy !? Kompletnie tego nie rozumiem.
W Lublinie ma przeciez terez sponsora, kasa wypłacana jak należy, TŻ to drużyna z ambicjami - ma o co walczyć.
Dlaczego mu jest źle w Lubline ?
W Lublinie ma przeciez terez sponsora, kasa wypłacana jak należy, TŻ to drużyna z ambicjami - ma o co walczyć.
Dlaczego mu jest źle w Lubline ?
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
harry pisze:Franek ma do stracenia najwięcej ze wszystkich zawodników. Ma tak gigantycznego sponsora, że na pewno takiego już nie znajdzie!!! W przyszłym sezonie mógłby startować z nim wysoko! Bardzo wysoko!
Nawet gdyby zaczął robić teraz po 18 punktów, to dla mnie po meczu w Grudziądzu (jeżeli to prawda, chociaż pewnie tego nigdy się na 100% nie dowiemy) jest do wyj.... ze składu.Zrobił to u nas
A ten sponsor przydałby sie chyba bardziej komuś innemu
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
DonKamizi pisze:A ten sponsor przydałby sie chyba bardziej komuś innemu![]()
Domyślam sie, że o Knappa chodzi
Obecnie chyba najbiedniej ze sprzętem ma Dawid. Jeden motor w miarę nadający sie do jazdy. Jak wiadomo za rok praktycznie tylko on nam zostaje i chyba nie mam sensu oszczędzać. W końcu ma jeszcze 2 juniorskie sezony.
Pozdr.
-
Michał K.
- Posty: 22
- Rejestracja: 21 czerwca 2004, o 16:38
- Kontakt:
A ja myśę że najgorsze dla niego w tym meczu to przeogromna presja!
Praktycznie jaki wynik nie pojedzie to będzie krytykowany,
nawet jak pojedzie dobrze to odezwą się głosy w stylu "...a nie mówiłem
że poprzedni mecz sprzedał...","...i jedzie jak mu się dopiero do tyłka
dobrali..."itp.
Zapamiętajcie tego posta i przeczytajcie pomeczowe komentarze.
Praktycznie jaki wynik nie pojedzie to będzie krytykowany,
nawet jak pojedzie dobrze to odezwą się głosy w stylu "...a nie mówiłem
że poprzedni mecz sprzedał...","...i jedzie jak mu się dopiero do tyłka
dobrali..."itp.
Zapamiętajcie tego posta i przeczytajcie pomeczowe komentarze.
Weźcie się patafiany odczepcie od Frankowa.Moge się założyć że jak dzisiaj będzie wygrywał to będziecie piać i klaskać z zachwytu.Tacy to z was kibice!!!Aż się rzygać chce!!! Tylko nikt nie zdaje sobie sprawy że z silnikami to wielka loteria i trudno aby co tydzień kupował nowy. Przypomnijcie sobie Knappa jak jeżdził gdy do nas przyszedł?????????
a teraz jest w waszych oczach Bogiem!!!Nikt nie docenia 7-8pkt Mariusza na wyjazdach i u nas, a przecież te punkty miały ogromną wagę.Fakt nie wyszły mu ostatnie mecze ale czy to powód aby wypierd... z Lublina.Żałośni jesteście, takich ludzi nie powinni wpuszczać na stadion!!!
a teraz jest w waszych oczach Bogiem!!!Nikt nie docenia 7-8pkt Mariusza na wyjazdach i u nas, a przecież te punkty miały ogromną wagę.Fakt nie wyszły mu ostatnie mecze ale czy to powód aby wypierd... z Lublina.Żałośni jesteście, takich ludzi nie powinni wpuszczać na stadion!!!
-
Gość
Krzyś pisze:Weźcie się patafiany odczepcie od Frankowa.Moge się założyć że jak dzisiaj będzie wygrywał to będziecie piać i klaskać z zachwytu.Tacy to z was kibice!!!Aż się rzygać chce!!! Tylko nikt nie zdaje sobie sprawy że z silnikami to wielka loteria i trudno aby co tydzień kupował nowy. Przypomnijcie sobie Knappa jak jeżdził gdy do nas przyszedł?????????
a teraz jest w waszych oczach Bogiem!!!Nikt nie docenia 7-8pkt Mariusza na wyjazdach i u nas, a przecież te punkty miały ogromną wagę.Fakt nie wyszły mu ostatnie mecze ale czy to powód aby wypierd... z Lublina.Żałośni jesteście, takich ludzi nie powinni wpuszczać na stadion!!!
PowinieneÅ› wiedzieć, że "Åaska kibica na pstrym koniu jeździ" i każdy zawodnik nie tylko Franków siÄ™ o tym przekonaÅ‚ lub przekona w swoim czasie.
-
meridol
Gdyby Mariusz w każdym meczu tak walczył i sie starał jak wczoraj to ja bym Go mógł na rękach nosić. On może bez problemu dorównac Grześkowi, bo naprawde potrafi jeździć. I jeszcze po meczu nasunęła mi sie taka refleksja. W naszej pierwszej parze jakby brakuje tego zrozumienia co na początku sezonu. Czasem wygląda to tak jakby na pierwszym łuku troszke sobie przeszkadzali. Może jednak warto razem przećwiczyc rozegranie pierwszego łuku na treningu i przypomnieć sobie ten element.
mikas pisze:Gdyby Mariusz w każdym meczu tak walczył i sie starał jak wczoraj to ja bym Go mógł na rękach nosić. On może bez problemu dorównac Grześkowi, bo naprawde potrafi jeździć. I jeszcze po meczu nasunęła mi sie taka refleksja. W naszej pierwszej parze jakby brakuje tego zrozumienia co na początku sezonu. Czasem wygląda to tak jakby na pierwszym łuku troszke sobie przeszkadzali. Może jednak warto razem przećwiczyc rozegranie pierwszego łuku na treningu i przypomnieć sobie ten element.
Dziwisz sie? Kiedy oni spotykają sie na treningach sporadycznie? Wazniejsze są przecież wyscigi o puchar Alzacji oraz dożynki silników na ostatnich miejscach w Anglii. A treningi jak treningi - dwa palce i koniec. Na takiej jezdzie nie mozna niczego się nauczyc ani przećwiczyc.
Erwin pisze:Pamiętajmy że rozegranie pierwszego łuku nie zależy tylko od naszych zawodników często nie mogą pojechać tak jak chcą bo rywale ich przechytrzą, na tym to polega.
No i właśnie od tego jest trener aby wyłapał jak najwięcej możliwych sposobów rozegrania 1 łuku i np. przy pomocy ustawionych słupków zmusić zawodnika przejechania odpowiednim torem jazdy
Gawrzyk pisze:Dziś jechal ile fabryka dała i było widać ze ma ogromny potencjał. Jego akcje dziś można ogladać w nieskonczoność. Żeby on tak jeżdził cały czas....
W takim razie co stanęło na przeszkodzie takiej jazdy jak z Gorzowem ,w meczu w Grudziądzu i w Lublinie e Stalą Rzeszów ?
