A poważniej to myślę tak: nie przeżywajcie już tego meczu z Gdańskiem bo tam kilka rzeczy się zbiegło np. miesiąc przerwy (wyluzowanie), mecz dla nas lidera o nic a nóż na gardle Gdańska no i wybaczcie...dwa razy Masters w nominowanych.
Nie ma co tego co było porównywać do naszej obecnej sytuacji gdzie sezon się kończy i jedziemy o wszystko.
Moim zdaniem nie ma też co Rybnika się bać, bo oni boją się bardziej i mecz zapowiada się ciekawie. Gniezno rozumiem skreślone już
Co do wzmocnień, to nie każdy pasuje do koncepcji składu. Weźmy np. zamysł, że zrobi wynik Kacper Gomólski. Już chyba lepiej wypróbować w miejsce Mastersa takiego rokującego na przyszłość młodego Klinga, a co do Daniela to nie obawiajcie się. Bardzo w niego wierzę, że nawet po kontuzji na naszym torze potrafi wygrywać i chyba swoim zapałem chce nam to udowodnić.
Tak się ten sezon ułożył, że trzeba jechać tymi których mamy. Ale czuję, że damy radę.
