Play Off: Stal Rzeszów - TŻ Sipma Lublin 48 : 41

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mrucky
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:55
Lokalizacja: Rzeszów

#201 Postautor: Mrucky » 25 lipca 2004, o 22:08

Właśnie oglądałem ten bieg w TV nie było żadnej winy Dawida to Misiąca pociągneło i udeżył Dawida.

Rumi
Posty: 8
Rejestracja: 12 lipca 2004, o 19:38
Lokalizacja: Lublin

#202 Postautor: Rumi » 25 lipca 2004, o 22:19

no ciekawÄ… sytuacje mamy w I lidze :D
TÅ» TÅ» TÅ»

Krychs
Senior
Posty: 613
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#203 Postautor: Krychs » 25 lipca 2004, o 22:27

Rumi pisze:no ciekawÄ… sytuacje mamy w I lidze :D


A i owszem zakładając w następnek lolejce niemal pewną naszą porażkę w Gdańsku i wygraną Rzeszowa z Gorzowem wszystko będzie na styku. Zapowiada się ciekawa walka do ostatniej rundy!!!

Awatar użytkownika
kibic_rzeszow
Posty: 2
Rejestracja: 25 lipca 2004, o 21:23

...

#204 Postautor: kibic_rzeszow » 25 lipca 2004, o 22:29

nie tylko u nas sa takie sytuacje a co prawda to miesiac uderzyl w stachyre ale przypadki chodza po ludziach co poradzic :D szkoda ze u nas nie jezdzil kuciapa cienko mu poszlo ale po tym upadku w krosnie nie ma mu sie co dziwic
jeden klub jedna wiara ZKS STAL RZESZOW

Piotrbaz

#205 Postautor: Piotrbaz » 25 lipca 2004, o 22:36

miesiac to pałą jest jednak.. nie potrafił go wyprzedzic fair nei faulując go to wyechaj mu prosto w motocykl... za taki faul powinni wykluczac do konca zawodów.......

rzeszowiak
Posty: 12
Rejestracja: 18 lipca 2004, o 22:03

#206 Postautor: rzeszowiak » 25 lipca 2004, o 22:38

nie zapominajcie ze w tamtym sezonie to Dawidek nam skasował Miesiąca i Paweł wział sobie na nim mały rewanzyk.A tak na powaznie to naprawde szkoda Dawida bo widac ze łapał forme a tak bedzie miał mała przerwe w startach.

Awatar użytkownika
sztandar
Posty: 95
Rejestracja: 11 lipca 2004, o 22:20

#207 Postautor: sztandar » 25 lipca 2004, o 22:40

''Po brawurowym ataku Miesiąca Dawid Stachyra zjeżdza z toru w karetce. Ma problemy z kręgsołupem i nie jest zdolny dodalszej jazdy'', proszę o opisanie tej sytaucji kibiców,którzy byli na meczu w Rzeszowie


Czy to był brawurowy atak po prostu Paweł by rozpędzony chciał się wbićDawidowi pod łokieć bo przy krawęźniku Dawid zostawił troche miejsca. Niestety Paweł miał dużo większą predkość niż Dawid i po prostu go lekko odepchnął nawet ciężko powiedziećze go uderzył motocyklem po prostu go wypchnął ale niestety Dawid nie utrzymał motocykla i wbił się w bandę.

Nie ma co dywagować była to wina Miesiąca ale na pewno nie był to jakiśbrutalny faul.

Swoją drogą chciałbym zwrócić uwagęna jazde Knappa który faulował rywali w każdym wyścigu i 2 razy wbił w bandę Kuciapę i Rempałe.

Awatar użytkownika
kezman
Posty: 108
Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
Kontakt:

#208 Postautor: kezman » 25 lipca 2004, o 22:42

Piotrek pisze:miesiac to pałą jest jednak.. nie potrafił go wyprzedzic fair nei faulując go to wyechaj mu prosto w motocykl... za taki faul powinni wykluczac do konca zawodów.......


Daj sobie siana. Przecież nie zrobił tego specjalnie. Zresztą tak samo Stachyra nie zrobił tego specjalnie rok temu, tak samo Piszcz nie wywalił Kuciapy specjalnie :roll: Trojanowskiego tez Piszcz nie wkomponował w płot specjalnie :roll: więc daj sobie spokój. Żużel to sport bardzo kontaktowy i urazowy. Zawodnik powinien się z tym liczyć, a jeśli mu to nei pasuje to neich zakończy kariere.

Awatar użytkownika
kezman
Posty: 108
Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
Kontakt:

#210 Postautor: kezman » 25 lipca 2004, o 22:49

takiego chamskiego ataku dawno nie widzialem...


No...ostatnio chyba takie coś miało miejsce w pierwszym meczu u nas w tym sezonie z Wami...i piękny atak Piszcza na Trojana.

rzeszowiak
Posty: 12
Rejestracja: 18 lipca 2004, o 22:03

#212 Postautor: rzeszowiak » 25 lipca 2004, o 23:00

Gawrzyk pisze:nie porownuj sytuacji z pierwszego wirazu gdzie 4 zawodnikow walczy na lokcie, do ataku kolesia ktory bez glowy wjezdza w drugiego zawodnika na prostej na pelnym gazie.


dobrze!! to moze atak Piszcza na Kuciape kiedy to Tomek jadac za Mackiem próbuje sie na niego załozyc!moze byc?A moze jak Dawidek w tamtym sezonie skosił naszych młodzików?Człowieku to jest zuzel jeden z najbardziej niebezpiecznych sportów!!Waszych wtedy poniosło tym razem naszego.Trzeba zyczyc szybkiego powrotu do zdrowia Dawidowi, a nie oskarzac nawzajem.
Ostatnio zmieniony 25 lipca 2004, o 23:01 przez rzeszowiak, łącznie zmieniany 1 raz.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#213 Postautor: arek200 » 25 lipca 2004, o 23:01

wróciłęm już i nasuwa mi się tylko jedno pytanie. Co rzeszowianie teraz powiedzą o farcie?? Jakoś nie zauważyłem tekstów typu głupi ma zawsze szczęście. Bo ten mecz był akurat przeciwieństwem poprzedniego naszego spotkania w Rzeszowie. Miesiąc po chamsku wbija Dawida w płot, oprócz tego jedziemy w osłabionym składzie, bo bez Piszcza. Ale terazx nikt nie powie, że "TŻ Fart Lublin" czy jakoś tak. Ciekawe jaki byłby wynik jakby Piszczyk jechał i Dawid. A co do zachowania rzeszowskich kibiców to nie powiem już o tym pedziu co wkurwiał wszystkich,ale o reakcji kibiców na to, że Stachyra już nie pojedzie.

Awatar użytkownika
mcprzemek
Posty: 128
Wiek: 47
Rejestracja: 9 listopada 2003, o 02:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#214 Postautor: mcprzemek » 25 lipca 2004, o 23:02

1. Miesiąc z premedytacją wbił Dawida w bandę.
2. Śledź niech jedzie swoim nowym busem do Anglii i tam zostanie (nikt po nim płakał nie będzie)
3. Nie wiem czy zauważyliście, ale podczas każdego równania toru ciągnik zawsze przejeżdżał po torach, z których nasi mieli za chwile startować.
4. Nieźle wyglądało jak Jurek upadł zobaczył, że Grzesiek nie był na prowadzeniu i powoli zdjął gogle, podniósł motocykl, aż sędzia w końcu przerwał bieg.
5. Większość kibiców z Rzeszowa to debile, a pokazali to jak Miesiąc dostał ogromne brawa po tym jak wsadził Dawida w płot.
6. Jeleń rewelacyjnie bronił się przed atakami Kuciapy w 4 biegu (myślałem, że nie da rady).

Awatar użytkownika
kezman
Posty: 108
Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
Kontakt:

#215 Postautor: kezman » 25 lipca 2004, o 23:03

Dobra kończe temat bo nie chce kłotni. Wina jest Pawła, bez dwóch zdań jednak na pewno nie zrobił tego specjalnie. Chłopak młody, po ostatnich występach myślał, że już jest debeściak :wink: poniosła go fantazja, brak doświadczenia i skończyło się jak się skończyło.

Sam mecz fajny...kibice spoko (poza piłka, ale co zrobić :? ) Ochrona...ochrona...szkoda na nich słów...niestety nie są to zbyt inteligenti ludzie...cóż, zdaża się...

A i na koniec chciałem zapytać czy Franków ma swojego mechanika czy klubowy się nim zajmuje? Po meczu pod klubem troche nerwowo się zrobiło bo jeden drugiego wyzywał na czym świat stoi...poleciały m.in hasła...chuj z Ciebei a nie zawodnik itp. mało co nie doszło do rękoczynów.

5. Większość kibiców z Rzeszowa to debile


Jak się widzi taki komentarz to ręce opadają. Szkoda, że nie zauważyłes dobrych cech...

P.S Sam jesteÅ› debilem.
Ostatnio zmieniony 25 lipca 2004, o 23:06 przez kezman, łącznie zmieniany 1 raz.