Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#301 Postautor: istred » 5 kwietnia 2019, o 10:31

Czarek pisze:Jak Motor zdobędzie 42 punkty to mogę wsadzić mordę w kubeł na tydzień.

Niech będzie. 41 i mniej ja milknę.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#302 Postautor: luCas » 5 kwietnia 2019, o 10:43

Realny wynik w obecnej sytuacji to niestety 40-50. Komisarz nie da za bardzo pokombinowac z torem i znajac zycie bedzie betonowanie.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#303 Postautor: Fantys » 5 kwietnia 2019, o 11:21

Poczekajmy do niedzieli , dajmy się im pokazać z ROWem tez mieliśmy nie odrobić . Trochę więcej wiary !


istred pisze:
Czarek pisze:Jak Motor zdobędzie 42 punkty to mogę wsadzić mordę w kubeł na tydzień.

Niech będzie. 41 i mniej ja milknę.


Przecinam ! :D

mechanizator
Junior
Posty: 426
Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 20:08

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#304 Postautor: mechanizator » 5 kwietnia 2019, o 11:30

Nie to żebym byl jakimiś wielkim optymista przed meczem. Sklad na tą chwilę mamy osłabiony, raz przez głupotę Zengoty, dwa przez brak Griszy. Tylko rodzi się pytanie. Jak nie z Grudziądzem, który przyjeżdża bez swojego zagranicznego lidera i bez juniorów to z kim w tej lidze mamy niby wygrać ?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#305 Postautor: Gelo » 5 kwietnia 2019, o 11:38

Pytanie dobre. Ale taki Janek Krzystyniak juz kilka miesiecy temu znalazl odpowiedz - z nikim :)

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#306 Postautor: lombard » 5 kwietnia 2019, o 11:40

E tam z nikim. Mam nadzieję, że w poniedziałek wszyscy będą mieli tylko jeden problem: czy to Lublin był taki mocny, czy Grudziądz taki słaby? :cool:

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#307 Postautor: Flagg » 5 kwietnia 2019, o 11:44

luCas pisze:Realny wynik w obecnej sytuacji to niestety 40-50. Komisarz nie da za bardzo pokombinowac z torem i znajac zycie bedzie betonowanie.


To przygotowujmy się na beton. Podstawą jest zrobić tor tak, by nasi byli do niego spasowani, a nie taki, który zaskoczy nie tylko przyjezdnych, ale i naszych.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#308 Postautor: istred » 5 kwietnia 2019, o 11:50

To jest sport. Nawet w przypadku porażki z Grudziądzem możemy przecież wygrać choćby z Toruniem czy z Gorzowem. Będzie Grisza, Lambert pojedzie z rezerwy za Miesiąca albo Lamparta i biorąc pod uwagę juniorów okazuje się, że nie jesteśmy już tacy słabi.

Oby tylko wszyscy ukończyli niedzielne zawody bez kontuzji.

Nasi na betonie startują od dwóch lat. Myślę, że są na to przygotowani. Ewentualna dodatkowa przyczepność może być jedynie naszym dodatkowym atutem. A to, przy opadach i wiosennej pogodzie, nie jest czymś niezwykłym.
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2019, o 11:51 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#309 Postautor: Gelo » 5 kwietnia 2019, o 11:51

to jest chyba największa bolączka ekstraligi - gospodarz nie może decydować jaki tor przygotować. Prawdopodobnie chodziło o wyrównanie szans ale akurat w naszym przypadku - betonowanie toru na Grudziądz to strzał w kolano.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#310 Postautor: istred » 5 kwietnia 2019, o 11:56

Osobiście jestem pewnie w tej nielicznej grupie, która uważa, że akurat to "wyrównywanie szans" wyszło dyscyplinie na dobre. Nie ma już meczów, w których jest 55:35, a w rewanżu - przy udziale tych samych zawodników - pada wynik odwrotny. Zdecydowanie więcej meczów jest teraz na styku, a to dla widza jest najważniejsze.
Władze ligi i prezesi też zauważyli, że istotna jest widowiskowość meczów, a nie tylko wynik, dlatego - tu pewnie też będę w mniejszości - uważam, że obecnie ligowy żużel jest znacznie bardziej widowiskowy niż jeszcze 10-20 lat temu. Zaczynają liczyć liczbę wyprzedzań, wyścigi w których jest walka i zobaczymy jak w tych klasyfikacjach wypadnie Lublin. Obawiam się, że ze względu na tor możemy być w ogonie.

Nie znam się na przygotowaniu toru, ale jakoś grudziądzki - twardy - owal zrobił się areną całkiem niezłych spotkań, a Gollob potrafił robić akcje komentowane jeszcze wiele dni. Gniezno - kolejny betonowiec - też pokazało już w tym roku, że na betonie da się ścigać. Zestawiając to z meczem KMŻ chociażby z Łodzią, w którym nasi roznieśli głównego pretendenta do awansu do I ligi na bardzo przyczepnym torze.... okazuje się, że święta tutaj teza, że przyczepny tor = walka, a beton = nudy, nie jest do końca prawdziwa.
Ja jestem przeciwny wygrywaniu meczów torem, nawet w Motoru.

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#311 Postautor: Flagg » 5 kwietnia 2019, o 12:16

Myślę, ze nikt nie chce wracać do cyrków z torami, które miały miejsce w latach 90-tych. Problem polega na tym, ze regulamin nic nie mówi, ze tor musi być ubijany i twardy na całej szerokości. On ma być równy na całej szerokości. A niestety, w większości przypadków komisarze mają tak "szeroką" wiedze odnośnie przygotowania toru, ze dla nich jednym sposobem zrobienia równego toru jest beton. To jest bezpieczne, bo wtedy nikt się nie przyczepi.

Tor powinien być atutem gospodarza. Jeśli gospodarz chce zrobić tor przyczepny, a zarazem będzie on regulaminowy, to nie powinno mu się tego zabraniać. Niestety, drużyny przeciwne wykorzystują chory argument typu "jest przyczepnie, to na pewno nie jest równo" i wymuszają robienie betonu
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#312 Postautor: Gelo » 5 kwietnia 2019, o 12:31

Dokładnie tak to wygląda. Co do widowiskowości żużla kiedyś a teraz - to w ogóle nie ma o czym rozmawiać. Jak się ogląda archiwalne zawody z lat 70-tych na jednym okrążeniu można było nadrobić całą prostą straty i wyprzedzić. Teraz podniecamy się jak są trzy wyprzedzanki w meczu. Wydaje mi się, że mniejsza widowiskowość i sposób przygotowywania torów jest konsekwencją tłumików nieprzelotowych. Jasne, że opinia "twardo = nuda, przyczepnie = widowiskowo" jest fałszywa. O widowiskowości decyduje nie twardość toru ale jego geometria, wyprofilowanie łuków i ilość ścieżek. I w tym kontekście - w Lublinie od lat firmowym modelem ataku było jechanie tuż przy płocie (Zwierzchowski, Studziński). A od kilku lat - z bardzo nielicznymi wyjątkami odejście od krawężnika na pierwszym łuku oznaczało stratę pozycji. Nasz tor jest za długi (duże prędkości) i za wąski do wyprzedzania przy obecnych tłumikach. Mogą to robić tylko najwięksi twardziele typu Jonsson Łaguta ewentualnie rywale jadący za Dawidem Lampartem.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - GKM Grudziadz (07.04.2019 - 19:00)

#313 Postautor: istred » 5 kwietnia 2019, o 12:37

W części się zgodzę. Ale tylko w części.
Zgadzam się, że gospodarz powinien móc przygotować tor przyczepny. Przyczepny, ale bezpieczny i umożliwiający walkę. Czyli nie taki, w którym zawodnicy walczą nie pomiędzy sobą, a z torem. A pole do interpretacji, od którego momentu przyczepny tor robi się niebezpieczny jest bardzo duże.

Co może zrobić komisarz? Ubijać, bo jest to najprostsze działanie umożliwiające zrobienie bezpiecznego toru. Przecież nie będzie go przed meczem bronował.
Tym bardziej jeżeli mecz jest zagrożony. Gospodarz ma obowiązek tak przygotować tor żeby przede wszystkim zminimalizować ryzyko odwołania meczu. Co jest zupełnie zrozumiałe i chyba nawet działa. Kiedyś nawet niewielki deszcz dawał gwarancję odwołania meczu w Lublinie, w ubiegłych dwóch sezonach odwołanych meczów było zdecydowanie mniej.

Nasz tor jest za długi (duże prędkości) i za wąski do wyprzedzania przy obecnych tłumikach. Mogą to robić tylko najwięksi twardziele typu Jonsson Łaguta ewentualnie rywale jadący za Dawidem Lampartem.
A dodatkowo jak jest przyczepny to prędkości są wyższe i trudniej jest się złożyć w wiraż, co powoduje, że jest bardziej niebezpieczny, a nie o to przecież chodzi.
W dwóch ostatnich latach jest twardo i okazuje się, że i w Lublinie da się wyprzedzać przy kredzie co pokazywał wiele razy Jonsson, Lambert czy Miesiąc.

Jak oglądam archiwalne mecze to tam dopiero wieje nudą. Jazda gęsiego praktycznie od startu do mety. Teraz wystarczy popatrzeć na statystyki ekstraligi, gdzie się naprawdę dużo dzieje na torze (najsłabszy zespół ma nie 3 mijanki, a 7):
https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/p ... ze/rf83pk5
Pewnie można też znaleźć podobne statystyki z ubiegłego sezonu.
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2019, o 12:45 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10