Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Trzeba się tylko modlić, żeby przez miesiąc przerwy Czewa i Gorzów nie przypomnieli sobie jak się jeździ nagle, bo z naszą awersją do własnego toru może być za bardzo na styku.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Wszyscy z jednym wyjątkiem pojechali tak jak się należało spodziewać. Ten jeden wyjątek, który nas pogrążył to MJJ. Tego meczu nie dało się wygrać przy tak jadącej piątce gości. Pepe mało punktów ale wyścigi z jego udziałem wygrane.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Brawo za walkę, zwłaszcza dla juniorów. Tak jak pisałem, Falubaz możemy pokonać tylko torem, bo personalnie jesteśmy o klasę niżej.
Niestety nie chcemy / nie potrafimy / pogoda nie pozwoliła przygotować toru przyczepnego, który byłby naszym atutem.
Przegraliśmy z tegorocznym medalistą DMP na torze neutralnym i tyle. Wstydu nie ma. Falubaz, podobnie jak Leszno i Wrocław to nie nasz pułap.
Nasz pułap to ta druga połowa tabeli i z tymi drużynami możemy się mierzyć i wygrywać.
Mamy do zdobycia realnie 5 punktów, żeby zakończyć sezon na bezpiecznym 6. miejscu, które w przeciągu całego sezonu byłoby dla nas najsprawiedliwsze.
Wszystko. Nie ma co więcej deliberować.
Niestety nie chcemy / nie potrafimy / pogoda nie pozwoliła przygotować toru przyczepnego, który byłby naszym atutem.
Przegraliśmy z tegorocznym medalistą DMP na torze neutralnym i tyle. Wstydu nie ma. Falubaz, podobnie jak Leszno i Wrocław to nie nasz pułap.
Nasz pułap to ta druga połowa tabeli i z tymi drużynami możemy się mierzyć i wygrywać.
Mamy do zdobycia realnie 5 punktów, żeby zakończyć sezon na bezpiecznym 6. miejscu, które w przeciągu całego sezonu byłoby dla nas najsprawiedliwsze.
Wszystko. Nie ma co więcej deliberować.
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2019, o 21:58 przez rafir, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
1. Jesteśmy mistrzami w przepłacaniu: Zengota kilkaset koła za 0 punktów z przyczyn losowych i odpowiedzialności, teraz najdroższy zawodnik eligi na 5 meczów pojechał dobrze w 2 na krzyż. Niech chociaż przyczyni się do wygranej z Gorzowem i Częstochową żeby nie zostawiać po sobie smrodu jak wszędzie. Mam nadzieję, że za rok nie będziemy musieli się ratować jego zatrudnianiem. Ciekaw jestem co na wyczyny Rosjanina bez ambicji powie Talmai. Ale Złotówa nie wyszedł źle- za te 10 pkt na Lamparcie i juniorach dostanie dobre kilkadziesiąt koła i uśmiech nie zniknie z jego twarzy.
2. Za przygotowanie toru na 2 ostatnich spotkaniach i tym kto prowadził prace przed sezonem- ktoś powinien beknąć.
2. Za przygotowanie toru na 2 ostatnich spotkaniach i tym kto prowadził prace przed sezonem- ktoś powinien beknąć.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Czy Pan Marian Wardzala zostal po meczu pokazac naszym, jak przygotowywac tor? Bo wychodzi na to, ze nawet komisarze potrafia to lepiej zrobic, niz nasi wlodarze.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
W sumie należało się spodziewać, że w przypadku porażki nastroje zmienią się o 180 stopni i z eligowych bohaterów nasi staną się znów pierwszoligowcami :)
Falubaz to nie jest nasza półka. Tyle. Michelsen to nie jest jeszcze zawodnik na SGP, Miesiąc nie jest na poziomie Dudka, Łaguta ma wyraźny zjazd po mocnym początku. Lambert cały sezon ligowy ma w plecy, a Dawid to Dawid - zabierze się ze startu, to dowiezie. Nie zabierze się - można wpisać zero. Goście byli lepsi i tyle. Nie ma co dramatyzować. A juz tekstów "szykujmy się na baraze" nie rozumiem kompletnie. Czewa i Gorzów to nie jest klasa Zielonej czy Sparty. Oba zespoły są do ogrania - Gorzów nawet z bonusem.
Co do toru. Zawodnicy mieli szansę trenować na nim od piątku. Mnóstwo czasu na dopasowanie. Oba Wiktory jakoś nie miały z tym problemu. A jeśli Łaguta dopiero w 3 starcie wpada na pomysł, żeby zmienić furę, no to chyba coś jest nie halo. Więc albo te +10 stopni dzisiaj w stosunku do piątkowo-sobotnich treningów zrobiło różnicę, albo nasi seniorzy mają gigantyczne problemy z czytaniem torów.
Falubaz to nie jest nasza półka. Tyle. Michelsen to nie jest jeszcze zawodnik na SGP, Miesiąc nie jest na poziomie Dudka, Łaguta ma wyraźny zjazd po mocnym początku. Lambert cały sezon ligowy ma w plecy, a Dawid to Dawid - zabierze się ze startu, to dowiezie. Nie zabierze się - można wpisać zero. Goście byli lepsi i tyle. Nie ma co dramatyzować. A juz tekstów "szykujmy się na baraze" nie rozumiem kompletnie. Czewa i Gorzów to nie jest klasa Zielonej czy Sparty. Oba zespoły są do ogrania - Gorzów nawet z bonusem.
Co do toru. Zawodnicy mieli szansę trenować na nim od piątku. Mnóstwo czasu na dopasowanie. Oba Wiktory jakoś nie miały z tym problemu. A jeśli Łaguta dopiero w 3 starcie wpada na pomysł, żeby zmienić furę, no to chyba coś jest nie halo. Więc albo te +10 stopni dzisiaj w stosunku do piątkowo-sobotnich treningów zrobiło różnicę, albo nasi seniorzy mają gigantyczne problemy z czytaniem torów.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Nie popadajmy w śmieszność. Ja rozumiem jedną porażkę wytłumaczyć torem ale każdą to już groteska.
Tor jaki jest to każdy widzi. MJJ przyjechał i się spasował, to nasi nie mogli? Innej nawierzchni nie ma się co spodziewać w tym sezonie, skoro do tej pory nie udało się zrobić tego magicznego pasującego tylko naszym, a przeciwnikom nichuchu to już się nie uda.
Jesteśmy po prostu słabsi od Leszna, Wrocławia i Falubazu i trzeba to zaakceptować.
W ogóle mam wrażenie, że kibicowanie naszej drużynie przypomina trochę chorobę dwubiegunową - po zwycięstwie zbiorowa euforia, a po porażce wszyscy won.
Tak naprawdę to mamy sporo szczęścia, że ten Toruń jest taki beznadziejny i jedzie niesamowity dramat. Nasi jadą fajnie, ambitnie, z zębem ale to nadal Michelsen z Miesiącem.
Nie ma co drzeć szat. Ta porażka, jak już ktoś wspomniał, powinna być wkalkulowana. Trzeba spiąć poślady i ograć Częstochowę i Gorzów i tegoroczny cel zrealizujemy w 100%.
Tor jaki jest to każdy widzi. MJJ przyjechał i się spasował, to nasi nie mogli? Innej nawierzchni nie ma się co spodziewać w tym sezonie, skoro do tej pory nie udało się zrobić tego magicznego pasującego tylko naszym, a przeciwnikom nichuchu to już się nie uda.
Jesteśmy po prostu słabsi od Leszna, Wrocławia i Falubazu i trzeba to zaakceptować.
W ogóle mam wrażenie, że kibicowanie naszej drużynie przypomina trochę chorobę dwubiegunową - po zwycięstwie zbiorowa euforia, a po porażce wszyscy won.
Tak naprawdę to mamy sporo szczęścia, że ten Toruń jest taki beznadziejny i jedzie niesamowity dramat. Nasi jadą fajnie, ambitnie, z zębem ale to nadal Michelsen z Miesiącem.
Nie ma co drzeć szat. Ta porażka, jak już ktoś wspomniał, powinna być wkalkulowana. Trzeba spiąć poślady i ograć Częstochowę i Gorzów i tegoroczny cel zrealizujemy w 100%.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
rafir pisze:Niestety nie chcemy / nie potrafimy / pogoda nie pozwoliła przygotować toru przyczepnego, który byłby naszym atutem.
Bzdura. Taki tor był przygotowany i przyjęty przez komisarza, ale przyszedł Skórnicki i kazał ubijać pola startowe oraz pierwszy łuk, co w podskokach uczyniono. Gwarantuję, że to samo zrobią Cieślak i Chomski, więc zacznijmy trenować wyłącznie na betonie, bo wtedy tor nie będzie niespodzianką. Owszem zawody będą nudne tak jak dzisiaj parę osób przestanie chodzić na zawody w Lublinie, ale i tak, poza meczem z Grudziądzem, mecze w Lublinie to antyreklama żużla.
PS. Centrala zabija ten sport, a widok komisarza, który pilnuje by Falubaz była zadowolony, ale nie zwraca uwagi na nierówności w spreparowanej przez siebie nawierzchni, pozostanie mi do końca życia.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Nie no - wszyscy won? Chyba nie. Każdy kto się trochę zna na żużlu wiedział, że nie jesteśmy faworytem. Ja liczyłem na juniorów, nie widziałem Pepe i liczyłem na jazdę MJJ jak w pierwszych wyścigach w Gorzowie. Niestety od pierwszego wyścigu był bardzo szybki i było wiadomo, że mimo walki goście nam odjadą. Ale brawa za ambicję. Teraz mamy dwa mecze z rywalami z problemami i dziurami w składzie. A kolega z Częstochowy ma pretensje, że pogrzebalismy im playoff. Pierwsza czwórka z Miedzińskim, Przedpełskim i Zagarem? Szczęścia życzę :)
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2019, o 22:26 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Nie ma co płakać. Wiadomo, że Falubaz, Unia i Sparta to drużyny, które będą miały medale.
Z Falubazem mogliśmy wygrać tylko atutem toru, którego nie mieliśmy. Poza tym od 16:50 do 17:20 jeździła duża polewaczka i ciągle ubijała pierwszy łuk i pola startowe, bo Falubazowi nie pasowało, więc tor faktycznie różnił się od tego na treningu no i temperatura była inna, ale to wymówka nie jest. Po prosto zawodnicy z Falubazu są bardziej doświadczeni w przełożeniach, dopasowaniach, itd. My dopiero się uczymy.
Na razie trzeba myśleć żeby wygrać z Gorzowem i Częstochową, bo wypadałoby zając 6. miejsce.
Porażka z Zielonką była wkalkulowana, wygrana z nimi byłaby tylko miłą niespodzianką.
Na chwilę obecną ważne jest to, że Toruń ma 3 punkty tylko i to oni są na wylocie.
PS. Takiego bydła na trybunach, jak dzisiaj to dawno nie widziałem. Przynajmniej tych, którzy obok mnie byli...
Nie dość, że wyklinali innych dlaczego nie wstają to jeszcze parę kubków piwa poszło na kibiców z przodu i wszyscy byli mokrzy (w tym ja). Nawet jakaś tak na oko 15 latka ledwo na nogach się trzymała... A jeszcze inni trzęśli kratami, które ochraniają kamerzystę na tym podeście i wciskali się na siedzenia odgrodzone. Szkoda słów.
Z Falubazem mogliśmy wygrać tylko atutem toru, którego nie mieliśmy. Poza tym od 16:50 do 17:20 jeździła duża polewaczka i ciągle ubijała pierwszy łuk i pola startowe, bo Falubazowi nie pasowało, więc tor faktycznie różnił się od tego na treningu no i temperatura była inna, ale to wymówka nie jest. Po prosto zawodnicy z Falubazu są bardziej doświadczeni w przełożeniach, dopasowaniach, itd. My dopiero się uczymy.
Na razie trzeba myśleć żeby wygrać z Gorzowem i Częstochową, bo wypadałoby zając 6. miejsce.
Porażka z Zielonką była wkalkulowana, wygrana z nimi byłaby tylko miłą niespodzianką.
Na chwilę obecną ważne jest to, że Toruń ma 3 punkty tylko i to oni są na wylocie.
PS. Takiego bydła na trybunach, jak dzisiaj to dawno nie widziałem. Przynajmniej tych, którzy obok mnie byli...
Nie dość, że wyklinali innych dlaczego nie wstają to jeszcze parę kubków piwa poszło na kibiców z przodu i wszyscy byli mokrzy (w tym ja). Nawet jakaś tak na oko 15 latka ledwo na nogach się trzymała... A jeszcze inni trzęśli kratami, które ochraniają kamerzystę na tym podeście i wciskali się na siedzenia odgrodzone. Szkoda słów.
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2019, o 22:46 przez Saeyl, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Opcje na następne i kluczowe mecze u siebie są teraz dwie.
Albo robimy treningi na betonie i się pasujemy do tego żeby w końcu nie być zaskoczonym.
Albo składamy podanie do Ekstraligi żeby te dwa mecze odjechać na wyjeździe. Gorzów bez Laguty prawie strzeliliśmy, a w Częstochowie to niech się Świącik z Cieślakiem martwią że im komisarz tor popsuje. Same plusy.
;)
Albo robimy treningi na betonie i się pasujemy do tego żeby w końcu nie być zaskoczonym.
Albo składamy podanie do Ekstraligi żeby te dwa mecze odjechać na wyjeździe. Gorzów bez Laguty prawie strzeliliśmy, a w Częstochowie to niech się Świącik z Cieślakiem martwią że im komisarz tor popsuje. Same plusy.
;)
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Pretensje to bardzo dużo powiedziane , bardziej z przymrużeniem oka bo ja jestem świadomy jak ta drużyna wygląda i orientuje się jak klub wygląda od środka.
Miałem może jeszcze z 5% nadziei że jak wygracie z FZG to mamy dosyć dobry terminarz. Miesiąc to jest dużo czasu a drużyna mogła jeszcze się "wskrzesić"
Miałem może jeszcze z 5% nadziei że jak wygracie z FZG to mamy dosyć dobry terminarz. Miesiąc to jest dużo czasu a drużyna mogła jeszcze się "wskrzesić"
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Czarek pisze:rafir pisze:Niestety nie chcemy / nie potrafimy / pogoda nie pozwoliła przygotować toru przyczepnego, który byłby naszym atutem.
Bzdura. Taki tor był przygotowany i przyjęty przez komisarza, ale przyszedł Skórnicki i kazał ubijać pola startowe oraz pierwszy łuk, co w podskokach uczyniono. Gwarantuję, że to samo zrobią Cieślak i Chomski, więc zacznijmy trenować wyłącznie na betonie, bo wtedy tor nie będzie niespodzianką. Owszem zawody będą nudne tak jak dzisiaj parę osób przestanie chodzić na zawody w Lublinie, ale i tak, poza meczem z Grudziądzem, mecze w Lublinie to antyreklama żużla.
PS. Centrala zabija ten sport, a widok komisarza, który pilnuje by Falubaz była zadowolony, ale nie zwraca uwagi na nierówności w spreparowanej przez siebie nawierzchni, pozostanie mi do końca życia.
Czyli dochodzi czwarta opcja: nie mamy jaj, aby przygotować tor pod siebie. Coś tu jest nie tak. Skoro komisarz przyjął tor, to jakim prawem Skóra domaga się zmian i dlaczego my musimy się na nie godzić? W Częstochowie zaśmiali mu się w twarz. A swoją drogą wystarczyłoby, żeby w parkingu były tylko dwie małe polewaczki. I nie byłoby już czym za bardzo ubijać. Regulamin chyba nie określa masy własnej polewaczek. ;)
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2019, o 22:37 przez rafir, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Tzw. Fachowcy upatrywali naszej szansy w torze, którego nikt nie zna. A to jest nasze przekleństwo, a nie bonus. Nie trenują - źle, trenują - też źle.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
kibicLBN pisze:, teraz najdroższy zawodnik eligi na 5 meczów pojechał dobrze w 2 na krzyż. Niech chociaż przyczyni się do wygranej z Gorzowem i Częstochową żeby nie zostawiać po sobie smrodu jak wszędzie. Mam nadzieję, że za rok nie będziemy musieli się ratować jego zatrudnianiem.
Taki Wrocław może być zainteresowany jego zatrudnieniem, na przykład za Milika ;) Może już robią podchody, a tor mu pasuje
A poważnie, Łaguta jedzie przeciętnie, ale bez niego, bylibyśmy dzisiaj w czarnej d*pie. Zrobił swoje, niech jeszcze pojedzie jeden dobry mecz - na przykład z Gorzowem - i "c'est la vie" ;)
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Saeyl pisze:PS. Takiego bydła na trybunach, jak dzisiaj to dawno nie widziałem. Przynajmniej tych, którzy obok mnie byli...
Nie dość, że wyklinali innych dlaczego nie wstają to jeszcze parę kubków piwa poszło na kibiców z przodu i wszyscy byli mokrzy (w tym ja). Nawet jakaś tak na oko 15 latka ledwo na nogach się trzymała... A jeszcze inni trzęśli kratami, które ochraniają kamerzystę na tym podeście i wciskali się na siedzenia odgrodzone. Szkoda słów.
Dzisiejsze temperatury ewidentnie "kilku" osobom się nie przysłużyły. Pijani na meczu to norma, ale dzisiaj było jakieś apogeum. Sam byłeś świadkiem jak jakaś 50-letnia babka centralnie napier***ła przy namiocie perły od parku maszyn gościa, który ledwo się na nogach trzymał. Sporo osób miało tez problem, żeby pokonać kilkanaście schodków na koronę stadionu.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Grisza słabszymi meczami daje paliwo hejterom, że coś jest na rzeczy. Ale jak zakładamy, że po tym sezonie się rozstajemy to będziemy potrzebowali trzech, a nie dwóch napieraczy. Ja bym go jednak widział na przyszły rok o co łatwo nie będzie.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Szczerze mówiąc to myślałem, szczególnie po tej mobilizacji z treningami, że wygramy ten mecz. Zabrakło trójek, czyli Laguty i Michelsena, no i gdzieś tam ten AJ dawał nadzieje na więcej. Szkoda, że DL jechał od 1 serii, ale po takim występie w Toruniu po prostu mu się należało i to Lambo zasłużył na pozycję oczekującego tym razem. Tor słaby, bez mijanek, bez walki. Raz w tym roku było fajne ściganie, gdy przyjechał Grudziądz. Łaguta na przyszły rok się przyda, tylko za taki gwiazdorski kontrakt oczekuje się troszkę więcej, niż te wymęczone dwójki w biegach.
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Na prawdę nie chcecie już Łaguty ? ja bym nie odpuszał tematu. Gość po dobrym zimowym przygotowaniu i jeździe od początku sezonu jest gwarantem punktów(oczywiście nie za taką cene jaka jest teraz)
Ja bym go np. do Częstochowy brał w ciemno za nawet Lindgrena ;)
Ja bym go np. do Częstochowy brał w ciemno za nawet Lindgrena ;)
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Układ sił w Elidze jest jasny od dość długiego czasu. Dzisiaj w barwach Zielonej pojechało to, co zazwyczaj umownie na żużlu "nie jeździ" - nazwiska. I tyle. Musimy wygrać z Gorzowem i Częstochową jeśli chcemy myśleć o 6 miejscu. To wie każdy. Nie każdy natomiast wie jak to zrobić? Mam nadzieję, że w klubie coś wymyślą. Rozpaczliwe akcje Michelsen'a i Łaguty dzisiaj trąciły dramatem. Nie tak to powinno wyglądać. Natomiast nie można za dziś mieć pretensji do Ziółkowskiego. Jacek kombinował słusznie. A że "materiał" nie ten, no cóż...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
CKM1946 pisze:Na prawdę nie chcecie już Łaguty ? ja bym nie odpuszał tematu. Gość po dobrym zimowym przygotowaniu i jeździe od początku sezonu jest gwarantem punktów(oczywiście nie za taką cene jaka jest teraz)
Ja bym go np. do Częstochowy brał w ciemno za nawet Lindgrena ;)
To nie jest sprawa chciejstwa. To jest łakomy kąsek na rynku, dodatkowo nie posądzałbym go o kontrakt w Lublinie na przyszły sezon w 15 minut (jak uczynił podobno jego brat w Grudziądzu). Fajnie, że udało się "wykminić" jego kontrakt w tym roku, ale co będzie w przyszłym sezonie, tego nie wie nikt... :)
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Jak to co? Dream Team

MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
To, że nazwiska nie jeżdżą to największa głupota jaką można było wymyślić. Dzisiaj Falubaz, a poprzednio Sparta pokazali, że nazwiska właśnie jeżdżą, a szlachectwo zobowiązuje. Jest liga dwóch prędkości także nazwiskowo i cudów nie ma.
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
CKM1946 pisze:Na prawdę nie chcecie już Łaguty ? ja bym nie odpuszał tematu. Gość po dobrym zimowym przygotowaniu i jeździe od początku sezonu jest gwarantem punktów(oczywiście nie za taką cene jaka jest teraz)
Ja bym go np. do Częstochowy brał w ciemno za nawet Lindgrena ;)
Tylko jak sam mówiłeś, Grisza raczej w dół z wymaganiami nie schodzi :) No i ten nasz lubelski tor jednak trochę atutów Griszy zabija. Choć z drugiej strony, skoro był w stanie porobić dwa razy będącego w sztosie Doyle'a na lubelskiej motoarenie, to nie można do końca tłumaczyć torem jego występów z Wrockiem i Zieloną. Jestem bardzo ciekaw jego występów w SEC-u.
Jeśli Kępa dogada się z nim na rozsądnych warunkach, które np. nie zablokują nam budżetu na kolejnego asa, to jak najbardziej powinien zostać.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Falubaz Zielona Góra ( 30.06.2019 19:00 )
Ja wierzę w słowa Marka Kępy. Jeżeli się utrzymamy będziemy tylko mocniejsi. Z bólem serca ale AJ Lambo Dawid i na pół gwizdka Łełek to nie są zawodnicy na walkę o medale mistrzostw Polski. Mikkel też jest objawieniem ale jak to objawienie może mieć takie występy jak dzisiaj czyli średnie.