Skład na sezon 2005

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#126 Postautor: Krychs » 5 sierpnia 2004, o 11:24

A oto mój skład marzenie :)

W przypadku awansu do ekstraligi i możliwości startu w niej 2 obcokrajowców:

9 L. Adams
10 M. Puszkowski
11 T. Piszcz
12 G. Knapp
13 P. Karlsson
14 P. Hlib
15 D. Stachyra
rezerwa: M. Franków

W przypadku pozostania w I lidze i możliwości startu w niej 1 obcokrajowca:

9 P. Karlsson
10 G. Knapp
11 M. Puszakowski
12 M. Franków
13 T. Piszcz
14 A. Gomólski
15 D. Stachyra
rezerwa D. Jeleniewski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#127 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2004, o 11:50

A Gomólskiego nie możemy oceniać przez pryzmat jednego nie udanego występu. Być może miał tego dnia jakieś problemy sprzętowe, a może po prostu miał słabszy dzień.

I w drugą stronę - nie możemy go oceniać przez pryzmat meczu ligowego w Lublinie.
W przeciągu całego sezonu prezentuje się zdecydowanie lepiej od Dawida i zanotował zdecydowanie więcej udanych występów, podczas gdy Dawid pokazał się praktycznie tylko w meczu u nas z Rzeszowem.
Pozdrawiam! :)

Jak widać po statystykach niekoniecznie jest dużo lepszy, a przecież każdy chyba wie, że Dawid ostatnio jezdził zdecydowanie lepiej niż na początku sezonu. Jeszcze raz podkreślę - nie to, żebym uważał Adriana za słabego zawodnika, ale nie jest to wzmocnienie na miarę awansu do ekstraligi. Moim zdaniem Gomóła jeszcze w następnym sezonie ma czas na rozwinięcie się i moze wtedy będzie bardzo wartościowym zawodnikiem. Na razie zawodnik podobnej klasy do Dawida (może o punkt lepszy) nie gwarantuje naszej drużynie dobrego wyniku.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#128 Postautor: Lublin_Fan » 5 sierpnia 2004, o 11:53

Gelo pisze:Ja bym jednak dyskutował i to mocno. Czy naprawdę uważasz, że Dawid pojechałby w BK tak słabo?

Gdybanie w rzeszowskim stylu. Wstydziłbyś sie ;)

Dla mnie oprócz tego, że jest bardzo młody i ma dobry sprzęt to jeszcze niewiele prezentuje. A z pewnością nie tyle żeby go ściągać do Lublina. To by było żadne wzmocnienie - na wyjazdach max 4 punkty.

Jabłoński również pojechał w BK słabiutko. Czy oznacza to, że jest zawodnikiem gorszym od Dawida? Nie oceniajmy zawodników po jednych zawodach.

Statystyki zaprezentowane przez Taliba dowodzą jednego - Gomólski jest od Dawida lepszy w przeciągu całego sezonu. I w dodatku młodszy o 2 lata co w kategorii juniorów daje do myślenia.

Moim zdaniem Gomóła jeszcze w następnym sezonie ma czas na rozwinięcie się i moze wtedy będzie bardzo wartościowym zawodnikiem.

Ale jak się rozwinie to za rok o tej porze będzie znacznie ciekawszym kąskiem dla wielu klubów, czyli jego pozyskanie będzie się wiązało z większymi kosztami. Nie lepiej sciągnąć go taniej już na przyszły sezon i niech rozwija sie u nas? To przy założeniu, że może nie udać się kwestia z Buczkowskim.


Pozdr.
Ostatnio zmieniony 5 sierpnia 2004, o 11:57 przez Lublin_Fan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#129 Postautor: Talib » 5 sierpnia 2004, o 11:56

Ja chciałem zwrócic tylko uwagę, że na pozyskanie juniora, który gwarantuje przywoity wynik punktowy w ekstralidze raczej nas nie będzie stać. Może więc warto zaryzykować ściągnięcie juniora, którego talent ma sporą szansę "eksplodować" u nas jak już będzie miał podpisany kontrakt na więcej niż jeden sezon?

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#130 Postautor: K.A.M.I.L. » 5 sierpnia 2004, o 12:09

Własnie o to chodzi i tak jak wejdziemy do ekstraligi to nie uda nam sie zciagnac juniora klasy Hliba. Wiec nalezy muslec perspektywicznie Gomólski jest bardzo młodym zawodnikiem i wystarczy poczekać jak eksploduje jego talent. Jezeli uzyskamy awans to bedzie mial szanse scigac sie z najlepszymi a to zaprocentuje w przyszlosci.
MOTOR LUBLIN

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#131 Postautor: K.A.M.I.L. » 5 sierpnia 2004, o 12:13

zapewne tez nie bedzie zbyt drogi
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#132 Postautor: Talib » 5 sierpnia 2004, o 12:17

Ja napisałem "warto zaryzykować", ponieważ nie ma pewności że Gomólski zacznie w Lublinie wymiatać jak Robert Dados, ale w jego przypadku ryzyko jest znacznie mniejsze niż np. w przypadku juniorów z Ostrowa. Ponadto szczerze mówiąc nie stawiałbym sprawy tak: "Stachyra albo Gomólski" tylko "Stachyra i Gomólski".

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#133 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2004, o 12:37

Jabłoński również pojechał w BK słabiutko. Czy oznacza to, że jest zawodnikiem gorszym od Dawida? Nie oceniajmy zawodników po jednych zawodach.

Jabłonski ma kryzys od kilku tygodni - podkreślają to nawet kibice Wybrzeza
Statystyki zaprezentowane przez Taliba dowodzą jednego - Gomólski jest od Dawida lepszy w przeciągu całego sezonu. I w dodatku młodszy o 2 lata co w kategorii juniorów daje do myślenia.

Statystyki dowodzą jednego - nie jest na tyle lepszy od Dawida żeby go ściągać.
Ale jak się rozwinie to za rok o tej porze będzie znacznie ciekawszym kąskiem dla wielu klubów, czyli jego pozyskanie będzie się wiązało z większymi kosztami.

No i niech go sobie bierze Bygdoszcz czy inna cholera. Jeszcze raz powtórze - Adrian jest za słaby, żeby być dla nas poważnym wzmocnieniem. Równiez dobrze można ściągnąć Bębna z Krosna i liczyć że eksploduje. A skoro już chcemy inwestować w młodych i czekać czy coś z nich bedzie czy nie - to mamy przecież Kacpra.
Nie lepiej sciągnąć go taniej już na przyszły sezon i niech rozwija sie u nas? To przy założeniu, że może nie udać się kwestia z Buczkowskim. Pozdr.

Lepiej - ale po co nam kolejny bardzo przeciętny junior i to jeszcze z zewnątrz?

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#134 Postautor: Talib » 5 sierpnia 2004, o 12:47

Gelo napisał:

"Równiez dobrze można ściągnąć Bębna z Krosna i liczyć że eksploduje. A skoro już chcemy inwestować w młodych i czekać czy coś z nich bedzie czy nie - to mamy przecież Kacpra. "

Na dzień dzisiejszy to Kacper Kępa jest dla mnie dużym znakiem zapytania i szczerze mówiąc nie ma żadnej gwarancji, że osiągnie poziom zbliżony choćby do Gomólskiego. Moim zdaniem nie jest więc ani trochę lepszą alternatywą na przyszły sezon niż Bęben. Kacper może być doskonałą inwestycją na przyszłość, ale nie ma co liczyć, że w przyszłym sezonie będzie przywoził punkty w ekstralidze (jak do niej awansujemy), ani nawet w I lidze. Ponadto wydaje mi się, że liczenie na eksplozję talentu Gomólskiego jest póki co obarczone dużo mniejszym ryzykiem niż w przypadku Kacpra.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#135 Postautor: Lublin_Fan » 5 sierpnia 2004, o 12:53

Gelo pisze:Jeszcze raz powtórze - Adrian jest za słaby, żeby być dla nas poważnym wzmocnieniem. Równiez dobrze można ściągnąć Bębna z Krosna i liczyć że eksploduje.

Beznadziejne porównianie i nie wiem czemu ono służy.
Liczysz na juniora skłonnego robić 8-10 pkt na każdym torze. Niestety, ale takich w kraju jest zaledwie kilku. I realnie patrząc to nawet Buczkowski tego nie gwarantuje. Ci, którzy to gwarantują są daleko poza naszym zasięgiem.
Zamiast wykosztowania się na juniora wolałbym już spróbować zebrać silny i wyrównany skład seniorski. Poleganie na tym, że junior da nam elige to zabawa na cienkim lodzie.

A skoro już chcemy inwestować w młodych i czekać czy coś z nich bedzie czy nie - to mamy przecież Kacpra.

Jeszcze nie mamy. Stary Kępa zawsze potrafił dopilnować swoich interesów i cholera wie co tak na prawdę knuje.

A wogóle to o co my się spieramy? Ja uważam, że warto postarać sie o Buczkowskiego a jeśli to sie nie uda to Gomólskiego. Ty Grzesiu podważasz talent i obecne umijetności tego drugiego. Zatem kogo byś sprowadził jeśli sprawa Buczkowskiego upadnie? Tylko realnie poprosze a nie odpowidź w stylu Hlib :)


Pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#136 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2004, o 12:57

oczywiscie ze kacper i gomolski to dwie różne bajki. chodzi cały czas o to zeby nie zapominać o tym ze nasz klub ma ponoc aspiracje ekstraligowe, a kontraktowanie jeszcze niewykrystalizowanych, przeciętnych zawodników nie daje gwarancji sukcesu. A nie podejrzewqm żeby u nas sprawdził się odel gorzowski - mamy kilku młodych i czekamy aż zacznajezdzić. Poza tym u nas Gomólski miałby chyba mniejsze szanse rozwoju niż w Gnieznie - ale to moja prywana opinia. dlatego jedynym słusznym rozwiazaniem (jezeli juz sciagac juniora) to musi to byc ktos z górnej pierwszoligowej polki.
Odpowiadajac lublin fanowi - porównanie nie jest beznadziejne bo ja nie widzę zadnego racjonalnego argumentu zeby sciagac Gomolskiego do Lublina. Dobrze jezdzi? Według mnie średnio. Jest młody? U nas w szkółce tez jest kilku młodych. Jeżeli nie Buczkowski, postarałbym się o Nowaczyka.
Ostatnio zmieniony 5 sierpnia 2004, o 13:04 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#137 Postautor: Talib » 5 sierpnia 2004, o 13:03

Gelo napisał:

"dlatego jedynym słusznym rozwiazaniem (jezeli juz sciagac juniora) to musi to byc ktos z górnej pierwszoligowej polki."

Na szczęście czasy "jedynych, słusznych rozwiązań" już minęły jakiś czas temu. :lol:

Moim zdaniem w przypadku awansu do ekstraligi należy zmontować silny skład seniorski plus dwóch juniorów może nie z najwyższej półki, ale rokujących spore nadzieje. Moim skromnym zdaniem duet "Stachyra - Gomólski" spełniał by te kryteria, a koszty pozyskania tego drugiego byłyby do przyjęcia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#138 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2004, o 13:07

Moim zdaniem w przypadku awansu do ekstraligi należy zmontować silny skład seniorski plus dwóch juniorów może nie z najwyższej półki, ale rokujących spore nadzieje. Moim skromnym zdaniem duet "Stachyra - Gomólski" spełniał by te kryteria, a koszty pozyskania tego drugiego byłyby do przyjęcia.

No właśnie i tu jest to z czym sie absolutnie nie zgadzam. Taki duet nie gwarantuje nawet awansu do pierwszej czwórki w I lidze, a ty mi z ekstraligą wyjeżdżasz. Realizmu trochę - obaj są słabi, ustępują nawet jeleniowi na którym niejednokrotnie wieszano psy.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#139 Postautor: Lublin_Fan » 5 sierpnia 2004, o 13:10

Duet Stachyra - Gomólski w ekstralidze? Dla mnie to jest nieporozumienie ewentualnie zło konieczne :)


Pozdr.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#140 Postautor: Talib » 5 sierpnia 2004, o 13:17

To popatrz sobie na mój skład marzenie, na ceny jakie się w Polsce płaci za przyzwoitych juniorów i odpowiedz na pytanie kto ma w tej ekstralidze robić punkty. Ja też bym wolał, żeby ściągnąć Hliba z Marcinem Rempałą, ale to jest zupełnie nierealne. Co więcej mam spore wątpliwości, czy ściągnięcie Buczkowskiego jest realne.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#141 Postautor: Apocalips » 5 sierpnia 2004, o 13:38

Ja tam nie chcę Gomóły u nas, bo jak widzę to co zdjęcie dobiera się on do "dup" innych osób :lol:

http://foto.zuzel.info/album128/DSCN0062 - i jeszcze jaki zadowolony :lol:

http://foto.zuzel.info/album128/DSCN0038 - tutaj jakoÅ› bardziej skupiony :lol:

Pozdrawiam :twisted:

P.S. Mam nadzieję, że wszyscy potraktowali to jako żart :)
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#142 Postautor: K.A.M.I.L. » 5 sierpnia 2004, o 14:17

Znajac nasz klub to i tak nie bedzie go stac na dobrej klasy juniora i sadze ze i tak nie sciagna zadnego juniora i beda opierac sie na swoich. Taki jest moje zdanie
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#144 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2004, o 17:34

Trenowac trzeba - a od chłopaków zależy czy będą mieli szansę na jazdę czy nie. Nigdzie przeciez nie jest powiedziane że Knapp czy Piszcz muszą jezdzić w każdym meczu - jak juniorzy będą od nich lepsi, to czemu nie?. A tak realnie - jeżeli mamy walczyc o ekstraligę - nie wywalczymy jej Dawidem i szkółkowiczami - to jest po prostu niemozliwe. Jezeli polityka klubu bedzie natomiast taka, żeby bujac sie kilka lat w I lidze i czekac aż pokolenie młodych gniewnych wyrośnie na tyle żeby walczyć o wyższe cele - to czekajmy. Niewiadomo tylko ile to potrwa.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#145 Postautor: Lublin_Fan » 5 sierpnia 2004, o 17:41

Gawrzyk pisze:to po co trenowac skoro zadnemu z mlodych nie damy szansy. ba, nawet niektorzy już Dawida chca wygonić z Lublina...


Nikt nikogo nie wygania. Jednakże Dawid jak narazie szansy nie wykorzystuje. O innych naszych juniorach juz wogle nie ma co wspominać. A od Kacpra nie wolno czegokolwiek wymagać. Takie realia :)


Pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#147 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2004, o 18:20

ja nie jestem za tym zeby czekac na Klimkow i inne gwiazdki.
Jesli w skladzie bedzie dwoch juniorów to jednym powinien byc Dawid. Ma juz doswiadczenie i teraz powinno byc coraz lepiej.

Zdecydowanie jestem za tym. Dawid musi zostać - ale jako drugi junior w drużynie - tak jak obecnie. Z juniorami jest o tyle dobrze, że jak któryś błyśnie formą, zawsze się znajdzie dla niego miejsce do startów i można jechac nawet samymi juniorami. Ale warunek jest jeden - trzeba się czymś wykazać. U nas produkuje się młodzieżowców którzy stają w miejscu na niskim poziomie i nie są w stanie zrobić kroku do przodu. Przykładów Birskich, Kurtzów, Stolarzy, Lipniackich jest sporo. Nie wnikam daczego tak się dzieje, bo temat jest złożony. Dawid stoi troszke wyzej od wspomnanych, ale również nie robi postępów i trzeci rok z rzędu cieszymy się, że czasem wygra pojedyńczy bieg. Dlatego nie widzę szans na szkolenie młodzieży i powierzanie jej walki o wysokie cele - po prostu nie ma komu. Jest to brutalne, ale przetrwają tylko najlepsi. A jak któryś z naszych młodych zacznie punktować jak Dados czy Staszek, to z pewnością bedzie miał miejsce w skladzie. A nie wyklucza to sprowadzania zawodników z zewnątrz.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#148 Postautor: $korzen$ » 5 sierpnia 2004, o 19:55

Heh marzyciele :) Nowaczyk z tego co slyszalem cholernie przywiazany do Rawickiego zespolu a nie jest wykluczone ze Kolejarz nie awansuje a wtedy juz napewno nie ma szans na jego sprowadzenie. Co do Buczkowskiego, watpie zeby w Grudziadzu byli tacy idioci ktorzy by go do nas poscili, bo kto mial by go niby zastapic ?. Jedynymi realnymi rozwiazanami sa Gomolski,Jamrozy,Baran,R.Kasprzak. Innych sensownych wyjsc nie ma.

maloh
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 15 maja 2004, o 15:34

#149 Postautor: maloh » 5 sierpnia 2004, o 21:44

Nowaczyk - może tak
Jamroży - jak nie wróci do Wrocławia to Opole, ewentualnie wypożyczenie , ale po co wam na rok?
Kasprzak - a kto tam ma jeździć w Lesznie ?
Buczkowskiego to będą pilnować jak oczka w głowie...