'Pawel Miesiac, ktory ostatni raz zamknal gaz w 97 roku jak byla awaria na osiedlu' (pisane z pamieci)
mecz pewnie bedzie na YT dzisiaj popoludniu/wieczorem
grzesieck pisze:spoiler alert dot. komentarza Tomka Dryly:
'Pawel Miesiac, ktory ostatni raz zamknal gaz w 97 roku jak byla awaria na osiedlu' (pisane z pamieci)
![]()
![]()
![]()
mecz pewnie bedzie na YT dzisiaj popoludniu/wieczorem
grzesieck pisze:spoiler alert dot. komentarza Tomka Dryly:
'Pawel Miesiac, ktory ostatni raz zamknal gaz w 97 roku jak byla awaria na osiedlu' (pisane z pamieci)
![]()
![]()
![]()
mecz pewnie bedzie na YT dzisiaj popoludniu/wieczorem
Grisza miał do mnie pretensje po biegu, ale ja jechałem swoją ścieżką. Jak miał problem, to mógł jechać szerzej. Ja go tam nie trzymałem, ja jechałem swoją ścieżką, on mógł jechać po szerokiej
Wiktor Lampart pisze:ja jechałem swoją ścieżką. Jak [Grisza] miał problem, to mógł jechać szerzej.
Torsen pisze:Wiktor Lampart pisze:ja jechałem swoją ścieżką. Jak [Grisza] miał problem, to mógł jechać szerzej.
Podsumowanie jazdy drużynowej w Motorze.
"awaria w ciepłowni [albo elektrowni]" ;)grzesieck pisze:spoiler alert dot. komentarza Tomka Dryly:
'Pawel Miesiac, ktory ostatni raz zamknal gaz w 97 roku jak byla awaria na osiedlu' (pisane z pamieci)
ravajas pisze:Torsen pisze:Wiktor Lampart pisze:ja jechałem swoją ścieżką. Jak [Grisza] miał problem, to mógł jechać szerzej.
Podsumowanie jazdy drużynowej w Motorze.
To i tak dobrze, że mu nie kazał spdalać.
;)
istred pisze:Obejrzałem powtórkę biegu Wiktora, Griszy i Zmarzlika kilkanaście razy.
W części zgadzam się z Torsenem - wina Lamparta.
Jednak chyba nikt nie zauważył jednej prostej rzeczy - na wczorajszym torze jazda parą byłaby kompletną głupotą.
GIGI pisze:którzy zabetonowali większość siedzeń.
GIGI pisze:Psim obowiązkiem Griszy było holowanie młodego kolegi z drużyny. Mówimy tu o ostatnim okrążeniu. Na ostatnim łuku Grosza powinien pojechać szerzej, nawet gdyby Zmarzlik wlazl pod łokieć Laguty to byłoby 4:2 a nie 3:3 bo Wiktor dobrze trzymał krawężnik.
Torsen pisze: Tymczasem z wypowiedzi Wiktora wprost wynika, że jego jazda zespołowa w ogóle nie interesuje. Najwyraźniej nie przyjmuje też słów krytyki od człowieka, który na żużlu zjadł zęby i jeszcze niedawno był w absolutnej czołówce światowej tego sportu. U 18-latka nie są to najlepsze cechy niestety.