istred pisze:Można. Wystarczy w tym oknie podpisać kontrakt dwuletni.
Tylko, że Doyle ma jeszcze obowiązujący roczny kontrakt, a w żużlu chyba nie ma opcji podpisywania nowych kontraktów anulujących obowiązujące (jak w piłce nożnej).
istred pisze:Można. Wystarczy w tym oknie podpisać kontrakt dwuletni.
Torsen pisze:Masz podpisać kontrakt zgodny z wzorem obowiązującym w dniu zawarcia kontraktu. Jak chcesz, możesz na 10 lat.
Przy kontuzji Zengoty , każdy miał swój czas ,Lambo od początku jechał bardzo słabo i teraz ma mieć jeszcze pewne miejsce w składzie na przyszły sezon?? Szok...
[A ja bym Lambo zostawił mając w odwodzie Zengotę
Klops1 pisze:Czugunowa czy Fricke
Klops1 pisze:Słabo sobie wyobrażam duet Zengota-Lambert walczący o skład. Zengi po kontuzji będzie potrzebował startów i myślę, że znajdzie klub który mu je zagwarantuje. A trzymanie Lambo kiedy Grzesiek ma gwarancję startów to kolejny zmarnowany sezon Anglika i faktycznie nie będzie sensu go trzymać wtedy. Albo wóz albo przewóz, na kogoś trzeba postawić.
niespokojny pisze:Na poziomie Czugonowa czyli średniej 1,34 to go może i będzie stać. A na poziomie Fricka czyli 1,914 szans takich nie widzę. Trzymanie gościa na siłę bo za 3 lata może odpalić to jakiś bezsens totalny. Jakoś Michelsena w Lesznie nikt nie trzymał na siłę a po 5 latach robi średnią powyżej 2,0. Ale ile musiał on przejść i ile razy się odbił od ściany żeby się znaleźć w miejscu w którym teraz jest?
Lambert miał 6 meczów w pierwszym składzie, bez presji i zawiódł totalnie. Nawet jeden mecz mu jakoś specjalnie nie wyszedł. Jeżeli nie będzie chciał zostać w Lublinie z zamiarem jazdy pod nr 8/16 to znaczy że nie wierzy w swoje możliwości. Paweł Miesiąc nie zmiękł i wywalczył sobie miejsce bez problemów, a to on był pierwszy do odstrzału przed sezonem.
[Tyle tylko, że Wrocław może sobie pozwolić na młodego stranieri na pozycja 1-5, bo jednym z liderów jest u nich Polak,