Motor Lublin w sezonie 2020
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Robert, który wiele dla nas zrobił, który jeździ fajnie dla oka, który jest młody i perspektywiczny powinien zostać. Ale tylko na pozycję 8 -16. Jego wiek i regulamin to chcąc nie chcąc największy kapitał. W tym sezonie jednak jeździ tak denerwująco słabo, że nie ma powodów do szarogęszenia się. Jako seniora 1-5 poza beniaminkiem to w Ekstralidze ja go nie widzę w żadnej drużynie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
To nie piłka nożna, gdzie podpisuje się długie, 4-letnie kontrakty. Robert pójdzie sobie do Garcarków albo Witka i będzie bardzo szczęśliwy. A jeśli stanie się żużlowcem Grand Prix, to na pewno będzie miło wspominał Lublin i chętniej wróci tutaj, niż gdziekolwiek indziej. Ja bym się nad tym Zengotą zastanowił. Woźniak byłby fajnym rozwiązaniem. Młody, przywiązujący się do zespołu, kibiców, rozwojowy. Może pod nr 16 Oskar by chciał przyjść? Umówić się z jakimś klubem z 2PLŻ, że byłby tam gościem, a u nas w razie kontuzji łatał by dziury. Przy dobrym sprzęcie gorszy od Dawida nie będzie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
KibicMotoru pisze:Ja widziałbym to tak :
1.Doyle
2.Miesiąc/Zengota
3.Wozniak/Hampel/Kasprzak/Drabik
4.Łaguta
5.Michelsen
6.Lampart
7.Trofimov
A ja tak:
1.Doyle/Vaculik/Sajfutdinow
2.Miesiąc/Zengota
3.Wozniak/Drabik
4.Łaguta
5.Michelsen
6.Lampart
7.Trofimov
Jeśli chodzi o Polaków, nie potrzeba nam wiekowych zawodników odcinających kupony i chyba Kuba Kępa na szczęście myśli podobnie.
Drabik też jest trochę ryzykiem, bo przejście z pozycji juniora na seniora różnie wychodzi, ale myślę, że akurat w jego przypadku to ryzyko jest minimalne.
Pytanie co z G. Zengotą, jeśli w tym roku nie uda mu się jednak wsiąść na motocykl to powinniśmy się mimo wszystko ubezpieczyć i wziąć kogoś na jego miejsce. W takim wypadku Woźniak i Drabik jednocześnie byliby marzeniem.
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Vaculik ma wazny kontrakt w Falubazie na nastepny sezon
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Zmarzlik :D
A tak serio to co będzie tylko lepiej niż w tym sezonie więc będzie naprawdę super :D
A tak serio to co będzie tylko lepiej niż w tym sezonie więc będzie naprawdę super :D
Re: Motor Lublin w sezonie 2020
Potrzebujemy dwóch nazwisk - obcokrajowca lidera oraz przynajmniej solidnego Polaka. Opcji z Lambertem pod 1-5 nie biorę pod uwagę.
Kandydatów (realnych bardziej bądź mniej) mamy następujących.
Lider - Doyle, Emil, Pedersen, Lindgren, PUK, Zagar, może Fricke.
Polski senior - KK, Woźniak, Hampel, Smektala (?), Drabik (?), Przemek Pawlicki.
Chyba, że Kuba znów wyciągnie kogoś z kapelusza i w listopadzie przyjdzie nam uwierzyć, że taki np. Thomsen jest w stanie tłuc regularnie dwucyfrowki w tej lidze. Ja już Kubie uwierzę we wszystko.
Z powyższych nazwisk tak czysto kibicowsko emocjonalnie chciałbym Doyle, jeśli nie będzie związany z Toruniem na 2021 lub Fredke - zawsze ceniłem jego umiejętności. Emil oczywiście byłby sztosem ale to najmniej realny transfer. Fricka bym nie skreślał, to jest chłopak który ogarnia mocno.
Z Polaków zdecydowany nr 1 to Drabik. Po prostu chciałbym mu kibicować w jego dalszej karierze, najlepiej w naszych barwach. Smyk też spoko opcja, jeśli Leszno nie da mu dobrego numeru. Na przeciwległym biegunie - KK oraz Jarek. Najlepiej by było gdyby na emeryturę dorobili gdzieś indziej, żaden nie budzi we mnie absolutnie żadnej sympatii i kibicowalbym im bardziej z konieczności, niż z autentycznej chęci. Przemek Pawlicki - nie wierzę, że nabierze nas na swoje liderowanie. Kuba to zbyt mądry prezes. Najbardziej rozsądnym i realnym wyborem wydaje się Szymek Woźniak - solidna druga linia, utrzymuje wysoki poziom, względnie młody i może się jeszcze rozwinąć, no i nie jest kojarzony w 100% z jakimś innym środowiskiem - jak KK czy Hampel.
Skład marzeń:
Doyle - kontrakt dwuletni
Miesiąc
Laguta
Drabik
Michelsen
Lampart
Trofimow
Skład "nie ma bunkrów ale też jest zajebiście"
Lindgren
Miesiąc
Laguta
Woźniak
Michelsen
Lampart
Trofimow
Skład " Kuba organizuje emocjonujący listopad ale i tak mu wierzę"
Fricke
Miesiąc
Laguta
Zengota
Michelsen
Lampart
Trofimow
Bardzo jestem ciekaw jak to się skończy.
Kandydatów (realnych bardziej bądź mniej) mamy następujących.
Lider - Doyle, Emil, Pedersen, Lindgren, PUK, Zagar, może Fricke.
Polski senior - KK, Woźniak, Hampel, Smektala (?), Drabik (?), Przemek Pawlicki.
Chyba, że Kuba znów wyciągnie kogoś z kapelusza i w listopadzie przyjdzie nam uwierzyć, że taki np. Thomsen jest w stanie tłuc regularnie dwucyfrowki w tej lidze. Ja już Kubie uwierzę we wszystko.
Z powyższych nazwisk tak czysto kibicowsko emocjonalnie chciałbym Doyle, jeśli nie będzie związany z Toruniem na 2021 lub Fredke - zawsze ceniłem jego umiejętności. Emil oczywiście byłby sztosem ale to najmniej realny transfer. Fricka bym nie skreślał, to jest chłopak który ogarnia mocno.
Z Polaków zdecydowany nr 1 to Drabik. Po prostu chciałbym mu kibicować w jego dalszej karierze, najlepiej w naszych barwach. Smyk też spoko opcja, jeśli Leszno nie da mu dobrego numeru. Na przeciwległym biegunie - KK oraz Jarek. Najlepiej by było gdyby na emeryturę dorobili gdzieś indziej, żaden nie budzi we mnie absolutnie żadnej sympatii i kibicowalbym im bardziej z konieczności, niż z autentycznej chęci. Przemek Pawlicki - nie wierzę, że nabierze nas na swoje liderowanie. Kuba to zbyt mądry prezes. Najbardziej rozsądnym i realnym wyborem wydaje się Szymek Woźniak - solidna druga linia, utrzymuje wysoki poziom, względnie młody i może się jeszcze rozwinąć, no i nie jest kojarzony w 100% z jakimś innym środowiskiem - jak KK czy Hampel.
Skład marzeń:
Doyle - kontrakt dwuletni
Miesiąc
Laguta
Drabik
Michelsen
Lampart
Trofimow
Skład "nie ma bunkrów ale też jest zajebiście"
Lindgren
Miesiąc
Laguta
Woźniak
Michelsen
Lampart
Trofimow
Skład " Kuba organizuje emocjonujący listopad ale i tak mu wierzę"
Fricke
Miesiąc
Laguta
Zengota
Michelsen
Lampart
Trofimow
Bardzo jestem ciekaw jak to się skończy.
Ostatnio zmieniony 24 sierpnia 2019, o 11:43 przez Klops1, łącznie zmieniany 1 raz.
