Motor Lublin w sezonie 2019
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Piłka nożna to sport jak każdy inny, ale coś się kiedyś wydarzyło, że wokół niej zaczął się organizować społeczny rynsztok. Ciężko z nim wygrać, bo nie ma nic do stracenia. Żuk ma bardzo trudne zadanie, nie zazdroszczę.
Sparta Wrocław pokazała, że można pojeździć w Poznaniu i żadna tragedia się nie stała. Teraz Olimpico jest bardzo fajne i nikt już o tym nie pamięta.
Sparta Wrocław pokazała, że można pojeździć w Poznaniu i żadna tragedia się nie stała. Teraz Olimpico jest bardzo fajne i nikt już o tym nie pamięta.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Tylko, że Sparta to wieloletni ekstraligowiec, z dobrym składem, finansami i stabilizacją. Mogli sobie na to pozwolić, bo przy wszystkich plusach zaczęła kuleć frekwencja, którą teraz udało się odbudować. My natomiast jesteśmy świeżym klubem, który mozolnie buduje markę. Przy takim zainteresowaniu jak jest obecnie - jazda w Rzeszowie to strzał w kolano. Finansowy i wizerunkowy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
tezetomaniak pisze:Piłka nożna to sport jak każdy inny, ale coś się kiedyś wydarzyło, że wokół niej zaczął się organizować społeczny rynsztok. Ciężko z nim wygrać, bo nie ma nic do stracenia. Żuk ma bardzo trudne zadanie, nie zazdroszczę.
Sparta Wrocław pokazała, że można pojeździć w Poznaniu i żadna tragedia się nie stała. Teraz Olimpico jest bardzo fajne i nikt już o tym nie pamięta.
A grono kibiców żużlowych jest wolne od "społecznego rynsztoku"? Na stadionie często widywałem co innego. Zgadzam się z ogólnym wydźwiękiem wcześniejszych postów, ale już was chyba ponosi.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
tezetomaniak pisze:Piłka nożna to sport jak każdy inny, ale coś się kiedyś wydarzyło, że wokół niej zaczął się organizować społeczny rynsztok. Ciężko z nim wygrać, bo nie ma nic do stracenia. Żuk ma bardzo trudne zadanie, nie zazdroszczę.
To wynika z tego, że im prostszy sport i jego zasady do oglądania, tym większy odsetek tego rynsztoka. To też sprawia, że piłka nożna jest tak popularna, bo do jej uprawiania przez dzieciaki "na podwórku" wystarczą dwie bluzy do zrobienia bramki, kawałek trawnika oraz piłka. Żużel z biegiem lat też stał się bardziej skomplikowany, w grę zaczął wchodzić sprzęt oraz coraz bardziej skomplikowany regulamin, to ten rynsztok w naturalny sposób odstrasza. Dlaczego tak bardzo popularna jest piłka nożna, a piłka ręczna ze zdecydowanie bardziej skomplikowanymi zasadami gry już ogranicza się do dosłownie kilku narodów na świecie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dobrze, ze zajelismy 6 miejsce w tabeli, bo jesli jechalisbysmy baraze z Ostrowem to po meczu u nich sporo naszych kibicow mogloby wracac pozbawiona atrybutow kibicowskich 
Ale nie powiem, jak przeczytalem post Mikasa, to malo zawalu nie dostalem
Skandowac Pawlickiego po pijaku jeszcze mozna przyjac ale wymiany koszulek to juz skandal 
A zuzlowcy na Arenie to chory pomysl. Po co nam ponownie wojenki z kibicami pilkarskimi?
Ale nie powiem, jak przeczytalem post Mikasa, to malo zawalu nie dostalem
A zuzlowcy na Arenie to chory pomysl. Po co nam ponownie wojenki z kibicami pilkarskimi?
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Raf pisze:tezetomaniak pisze:Piłka nożna to sport jak każdy inny, ale coś się kiedyś wydarzyło, że wokół niej zaczął się organizować społeczny rynsztok. Ciężko z nim wygrać, bo nie ma nic do stracenia. Żuk ma bardzo trudne zadanie, nie zazdroszczę.
To wynika z tego, że im prostszy sport i jego zasady do oglądania, tym większy odsetek tego rynsztoka. To też sprawia, że piłka nożna jest tak popularna, bo do jej uprawiania przez dzieciaki "na podwórku" wystarczą dwie bluzy do zrobienia bramki, kawałek trawnika oraz piłka. Żużel z biegiem lat też stał się bardziej skomplikowany, w grę zaczął wchodzić sprzęt oraz coraz bardziej skomplikowany regulamin, to ten rynsztok w naturalny sposób odstrasza. Dlaczego tak bardzo popularna jest piłka nożna, a piłka ręczna ze zdecydowanie bardziej skomplikowanymi zasadami gry już ogranicza się do dosłownie kilku narodów na świecie.
Dawno takich głupot nie czytałem.
To nawet nie spytam co sądzisz o kibicach lekkoatletyki. Taki bieg na 400 metrów jest tak skomplikowany dla kibica, że głowa mała. Tam to dopiero musi być patologia.
Myślisz, że chociaż połowa stadionu zna regulamin żużlowy? Wątpię. Walisz jakimiś stereotypami nie mającymi nic wspólnego z rzeczywistością A najebusów też ciężko znaleźć na Arenie w przeciwieństwie do Z5. Piszesz coś o sprzęcie. Co to ma wspólnego z jakością kibiców na stadionie? Ile osób z trybun dosiadło w życiu motocykla? Jak żużel stał się bardziej skomplikowany? Nie jeżdżą przecież w "ósemkę", jadą wciąż 4 okrążenia po owalu, cały czas w lewo i zniknęła linia 30 metrów.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Sam bieg nie jest, ale już skomplikowanie samej rozgrywki lekkoatletycznej, która opiera się na kilkudziesięciu konkurencjach na jednych zawodach jest znaczna. Kiepski przykład. Poziom kibiców zawsze będzie rósł wraz ze skomplikowaniem zasad w danej dyscyplinie sportu. Podobnie jest z muzyką. Im łatwiejsza muzyka w odbiorze, na przykład disco polo, tym poziom słuchaczy jest coraz niższy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
@Kargolo
No tak, ale w tej kwestii ma rację. Kreowanie jakiejś elity widowni na żużlu to utopijna wizja.
No tak, ale w tej kwestii ma rację. Kreowanie jakiejś elity widowni na żużlu to utopijna wizja.
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nikt nie twierdzi, że na żużlu jest jakaś wyższa kultura. Hektolitry wątpliwej jakości piwa po każdym biegu, szczanie pod murem i wiele innych prostackich zachowań.
Stawiam jednak wyraźną granicę między taką "rozrywką", a zorganizowanymi grupkami łysej patoli, której jedynym argumentem jest siła.
Podobnie jak Hans uważam, że żużel na Arenie doprowadzi tylko do niepotrzebnego konfliktu. Trzeba ten Rzeszów przeboleć ;)
Stawiam jednak wyraźną granicę między taką "rozrywką", a zorganizowanymi grupkami łysej patoli, której jedynym argumentem jest siła.
Podobnie jak Hans uważam, że żużel na Arenie doprowadzi tylko do niepotrzebnego konfliktu. Trzeba ten Rzeszów przeboleć ;)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
KeslleY pisze:@Kargolo
No tak, ale w tej kwestii ma rację. Kreowanie jakiejś elity widowni na żużlu to utopijna wizja.
Nikt nie twierdzi, że kibice żużla to elita, tylko że patole zwykle kbicują piłce nożnej, bo to najłatwiejsze do ogarnięcia przez ich sprane od mety móżdżki...
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Cytując klasyka z innego forum, "pyerdolicie"
W nożnej też są kibice ogarniający taktykę, ustawienie na mecz, poruszanie zawodników po boisku.
Analogicznie na żużel chodzą też ludzie, którzy widzą tylko czterech gości na motorach i kto pierwszy ten wygrywa. I nasi w czerwonym i niebieskim, przeciwnicy w białym i żółtym. Więcej wiedzieć im nie trzeba.
Reasumując. Są i tu i tu ogarnięci, jak i "weekendowi", dla których niuanse nie są w ogóle ważne.
W nożnej też są kibice ogarniający taktykę, ustawienie na mecz, poruszanie zawodników po boisku.
Analogicznie na żużel chodzą też ludzie, którzy widzą tylko czterech gości na motorach i kto pierwszy ten wygrywa. I nasi w czerwonym i niebieskim, przeciwnicy w białym i żółtym. Więcej wiedzieć im nie trzeba.
Reasumując. Są i tu i tu ogarnięci, jak i "weekendowi", dla których niuanse nie są w ogóle ważne.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
W tym sezonie dałem się raz namówić na wizytę na meczu Motoru z Wisłą Puławy. Młode łebki na żylecie w ramach zorganizowanego dopingu kierowały pozdrowienia do więzienia i śpiewały o tym jaka zawsze i wszędzie będzie policja. Przy innych rozgrywkach sportowych nie słyszałem, żeby patusy dominowały przy dopingu. Szkoda, ale faktycznie - największe bydło chodzi na piłkę. Wystarczy pójść na jeden mecz, żeby się o tym naocznie przekonać.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Odnoszę wrażenie, że ta dyskusja nie skończy się nakłonieniem drugiej strony do zmiany zdania :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
KeslleY pisze:@Kargolo
No tak, ale w tej kwestii ma rację. Kreowanie jakiejś elity widowni na żużlu to utopijna wizja.
Zgadzam się w całej rozciągłości.
Na sektor obok Euphorii w kierunku drugiego łuku w ostatnim meczu zapuszczał się jeden dureń i próbował zmusić wszystkich do darcia ryja. Oczywiście wzrok tęskniący za rozumem, żółte, wybrakowane zęby i rynsztokowa mowa. To, obok zajmowanych w żenujących ilościach miejsc, właśnie najbardziej psuje tę mityczną wspaniałą atmosferę przy Z5. Okropna kombinacja januszostwa i sebiksiarstwa.
blajar pisze:Reasumując. Są i tu i tu ogarnięci, jak i "weekendowi", dla których niuanse nie są w ogóle ważne.
Jak najbardziej masz rację.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Kargolo możesz napisać coś więcej na temat tego zmuszania?
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Wydzierał mordę, że "jak k... kupiliście bilet to k... kibicujcie a nie siedzicie k..., pokażcie się k... w telewizji jak się Lublin bawi, wspierajcie drużynę k...".
Ogólnie olewka, ale jak ktoś tak drze mordę przez dłuższy czas to nieco drażniące. Jest cały sektor dopingujący i prowadzący doping i to logiczne, że tam Euphoria może wymagać jakichś standardów, ale na pozostałych sektorach siadają różni ludzie i kibicują lub nie na swój sposób. Nie zmieni tego nadźgany krzykacz
Ogólnie olewka, ale jak ktoś tak drze mordę przez dłuższy czas to nieco drażniące. Jest cały sektor dopingujący i prowadzący doping i to logiczne, że tam Euphoria może wymagać jakichś standardów, ale na pozostałych sektorach siadają różni ludzie i kibicują lub nie na swój sposób. Nie zmieni tego nadźgany krzykacz
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Alkohol na stadionie to był jednak głupi pomysł ;)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
MikeMistrz pisze: na meczu Motoru z Wisłą Puławy...na żylecie
Błagam.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Żyleta_(Legia_Warszawa)
Żyleta jest tylko jedna, proszę o tym pamiętać.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
tezetomaniak pisze:Alkohol na stadionie to był jednak głupi pomysł ;)
Nie potwierdzam, bo sam lubię dla ochłody wypić to stadionowe "piwo". Nie wszystkim jednak alkohol służy ;)
PS: To był ten sam gość, który w czasie minuty ciszy dla tragicznie zmarłej zawodniczki KM Cross zaczął nawijać "ona miała 15 lat, to był jej ostatni wyścig" itd.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
W sumie ciężko się dziwić tym kibicom kopaczy, skoro jeszcze nie tupnęli nóżką, a połowa tutaj piszących ma pełne gacie, bo: ,,mogą tupnąć i to nawet 2 razy " 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Raczejjj pisze:Nie jeżdżą przecież w "ósemkę"
Lambert nie podziela Twojej tezy.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
istred pisze:Klasyczny konflikt pokoleń![]()
Ja nic nie mam do "nowej fali kibiców". Fajnie, że jeżdżą za drużyną, że kibicują. Nie muszą znać wszystkich zasad jakie obowiązują na trybunach. Trochę tutaj widzę rolę zorganizowanej grupy kibiców (SE), którą powinna zająć się edukacją tych kibiców.
Problem w tym, że zdecydowana większość tej „nowej fali kibiców”, nie chce się edukować i żyje w swoim świecie. Ile to razy na fanpage'u SE pojawiała się prośba o to, żeby szanować barwy i nie paradować w nich po obcych miastach? Bezpośrednie uwagi najczęściej ignorują, a ci bardziej aroganccy jeszcze się oburzają, bo przeciceż on sobie kupił karnet w tym sezonie i dwa razy pojechał na wyjazd, więc wie już wszystko i co mu tam jakaś Speedway Euphoria będzie mówić, co ma robić. Dla przeważającej części z nich flaga, koszulka, czy też szalik klubowy, to równowartość kilkunastu czy kilkudziesięciu złotych tak jak tu jeden z kolegów wyżej określił. Stracą, to pójdą sobie kupić nowe i po problemie ;). Nie ukrywam, że jest to dla nas spory problem i mamy nad czym pracować, bo znaczny wzrost frekwencji w ostatnich latach, zdecydowanie nie przekłada się na jakość kibicowską i ja w poprawieniu tego, widzę rolę wszystkich kibiców, dla których barwy tego klubu są bliskie sercu. Jeśli w drodze na mecz wyjazdowy widzisz, że jakaś grupa kibiców bezmyślnie obnosi się z barwami na obcym terenie, to podejdź i zwróć uwagę. Podobnie, gdy kolega z sektora zamierza się wymieniać barwami z kibicami drużyny przeciwnej. Każdy z Was ma prawo w takiej sytuacji zareagować i tu nie ma znaczenia czy jest w SE, czy nie. Nas jest raptem garstka ludzi i obawiam się, że sami sobie z tym nie poradzimy.
Jeśli chodzi o doping w Grudziądzu, to zabrakło na tym meczu chłopaków, którzy jego prowadzeniem zajmują się na co dzień, dlatego tego dnia, zastępował ich jeden z naszych młodszych kolegów, z mniejszym stażem i doświadczeniem. Stąd nie wszystko poszło tak, jakbyśmy sami sobie tego życzyli. Do tematu pewnie wrócimy, bo dla mnie osobiście skandowanie na sektorze gości nazwy klubu, z którym nie łączy nas żadna zgoda, jest również niedopuszczalne, ale to już nie tutaj i nie teraz.
Ps. To przestroga dla tych, którzy wychodzą z założenia, że żużel to nie piłka i nic im nie grozi. Tak się właśnie kończy paradowanie w barwach na obcym terenie. Na zdjęciu co prawda m.in. szalik piłkarskiego Motoru, ale stracili go "kibice" żużla, wracając w tym sezonie z Częstochowy.
https://www.facebook.com/mtmwidzew/phot ... =3&theater
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Hallo... tu ziemia! Jest 21 wiek i cywilizowany świat doczekał się tego, że ludzie mogą się cieszyć sportem i chodzeniem na mecze zamiast bawić się w wojenki i szukać sobie wyimaginowanych wrogów wśród kibiców innych klubów. Czy tego chcecie, czy nie świat idzie naprzód i to co było do lat 90tych już nie wróci. Dlaczego niby kibice nie mogą podziękować zespołowi z innego miasta że nie odpuścili meczu, pomimo tego że mogli to zrobić, bo czym kończy się jazda na serio przekonali się w Zielonej. Co w tym złego, że ktoś się wymieni koszulką z kibicem innego zespołu czy chodzi w barwach w innym mieście czy na sektorze gospodarzy? Uważacie, że dorośli ludzie nie są w stanie oszacować bezpieczeństwa?
Czytaliście posty pod tym zdjęciem wstawionym przez Scibi? Naprawdę takie ameby robią na Was wrażenie? Rozmowa o tym, który ma więcej osób zajmujących się najstarszym zawodem świata w rodzinie? Poważnie? :o Przecież oni tę koszulkę i szalik zabrali jakiemuś dziecku, które wyszło na stacji siku, bo rozmiar na to wskazuje... Niech się cieszą, tyle ich. Jak chcecie namawiać ludzi, żeby brali udział w tej przedszkolandii to szerokiej drogi, ja nie zamierzam :)
Czytaliście posty pod tym zdjęciem wstawionym przez Scibi? Naprawdę takie ameby robią na Was wrażenie? Rozmowa o tym, który ma więcej osób zajmujących się najstarszym zawodem świata w rodzinie? Poważnie? :o Przecież oni tę koszulkę i szalik zabrali jakiemuś dziecku, które wyszło na stacji siku, bo rozmiar na to wskazuje... Niech się cieszą, tyle ich. Jak chcecie namawiać ludzi, żeby brali udział w tej przedszkolandii to szerokiej drogi, ja nie zamierzam :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Raf pisze: Uważacie, że dorośli ludzie nie są w stanie oszacować bezpieczeństwa?
Tak uważam. I robię to na podstawie obserwacji z 15 lat jeżdżenia na wyjazdy, kiedy niejednokrotnie zdarzały się sytuacje, gdzie bezpiecznie nie było. Choćby nawet w Krośnie, Grudziądzu, Gdańsku, Tarnowie czy Gorzowie. I właśnie na podstawie tych doświadczeń uważam, że dorośli ludzie myślący w taki sposób jak Ty, nie są w stanie oszacować bezpieczeństwa, bo już niejednokrotnie w takich nazwijmy to niebezpiecznych sytuacjach sam się znajdowałem i kibice, którzy na wyjazdy jeżdżą dłużej niż ostatnie 3 lata.
Raf pisze:Jak chcecie namawiać ludzi, żeby brali udział w tej przedszkolandii to szerokiej drogi, ja nie zamierzam :)
Jakbyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to byś dostrzegł właśnie to, że nikt tu do tego nie namawia, ale właśnie przestrzega przed dawaniem pretekstu tym, którzy w tej przedszkolandii udział jednak biorą.
