Nasi rywale w sezonie 2020
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Podpisanie dwuletniej umowy z Kurtzem też raczej sugeruje to rozwiązanie. Kurtz jest fajny chłopak, ale nie robi takich postępów, by już teraz wypchnąć Hampela ze składu
Natomiast klęska Mrozka na rynku jest niesamowita. Kępa też miał ciężko, ale jednak wyjał Zengotę, Michelsena czy Trofimova, a potem Łagutę. Mrozek nie ma absolutnie nikogo. Ani jednego nowego zawodnika Ostatnia szansa na uratowanie twarzy - Greg, też wcale taka pewna nie jest. Bo Lebiedievs czy Milik to raczej nie są wzmocnienia, tylko uzupełnienie składu. Bo co najmniej jeden z nich na bank trafi do ROW-u
Natomiast klęska Mrozka na rynku jest niesamowita. Kępa też miał ciężko, ale jednak wyjał Zengotę, Michelsena czy Trofimova, a potem Łagutę. Mrozek nie ma absolutnie nikogo. Ani jednego nowego zawodnika Ostatnia szansa na uratowanie twarzy - Greg, też wcale taka pewna nie jest. Bo Lebiedievs czy Milik to raczej nie są wzmocnienia, tylko uzupełnienie składu. Bo co najmniej jeden z nich na bank trafi do ROW-u
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Michelsena nie traktowano poważnie przed tym sezonem tak samo jak teraz Lebiedieva. W przypadku Mikkela były głosy, że w przeszłości odbił się od eligi tak jak teraz mówi się o Łotyszu, który bądź co bądź też jest mistrzem europy. Przyjście Grega traktowałbym jako podobne wzmocnienie jak nasze Łagutą bo myślę, że mimo 50 lat to taki startowiec jak on i z dostępem do najlepszych silników od Kowalskiego będzie spokojnie robił w elidze dwucyfrówki. W przypadku Kępy coś za co należą się czapki z głów w kontekście zeszłego sezonu to złożenie świetnej pary juniorskiej bo jeśli chodzi o seniorów to wydaje mi się, że wypadliśmy podobnie jak Mrozek :). Liga jest zabetonowana od 3 lat i żaden beniaminek nic nie ugrał czyli nie wyjął jednemu z przeciwników jakiegoś lidera. Tarnów wziął Nickiego, którego nikt nie chciał po kontuzji, Motor Łagutę z pierwszoligowca po 2 latach przerwy od jazdy, a ROW teraz prawdopodobnie weźmie Hancocka również po przerwie.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Michelsena bardzo dużo osób widziało jako kandydata na co najmniej 1.8. Nie zakrzywiajmy rzeczywistości, ze miał być jakimś ogórkiem. Od kilku sezonów był na fali wznoszącej, progres wydawał się naturalny. Lebiedievs z kolei od 2 lat stoi w miejscu. Zengota nie był żadną petardą, ale jednak też nie najgorszym Polakiem jaki w tamtym roku zmienił klub. Wygraliśmy o niego batalię choćby z Toruniem, który musiał brać Kościucha. Na papierze nie wyglądał również gorzej niż Przedpełski czy Jamróg.
Mrozek przegrał narazie batalię o każdego zawodnika, który był w orbicie jego zainteresowań, a którym interesował się jakikolwiek inny klub. Każdego. Lindbaecka, Michelsena, Doyle'a, Hampela, Kasprzaka czy Jamroga. Nawet Stalkowskiego z Gniezna nie udało mu się wyjąć. Z Hancockiem też ponoć jest różnie, bo piekarnie mówią, ze blisko mu też do Łodzi. Do tego może stracić Bewley'a. Jeśli uśmiechnięty wybierze Łódź, to Mrozek przystąpi do walki o utrzymanie składem słabszym niż miał w Nice. Bo seniorka będzie porównywalna, ale na juniorce brak Chmiela.
Mrozek przegrał narazie batalię o każdego zawodnika, który był w orbicie jego zainteresowań, a którym interesował się jakikolwiek inny klub. Każdego. Lindbaecka, Michelsena, Doyle'a, Hampela, Kasprzaka czy Jamroga. Nawet Stalkowskiego z Gniezna nie udało mu się wyjąć. Z Hancockiem też ponoć jest różnie, bo piekarnie mówią, ze blisko mu też do Łodzi. Do tego może stracić Bewley'a. Jeśli uśmiechnięty wybierze Łódź, to Mrozek przystąpi do walki o utrzymanie składem słabszym niż miał w Nice. Bo seniorka będzie porównywalna, ale na juniorce brak Chmiela.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Ja również wierzyłem, że Mikkel będzie niespodzianką i jednym z liderów. Pamiętam tylko jak był odbierany przez innych kibiców ekstraligowych drużyn, którzy raczej nie interesowali się 1 ligą i mówiąc o przepaści między ligami nie wróżyli sukcesu ani Michelsenowi ani Jonssonowi, czyli najlepszym zawodnikom z 1 ligi. Tak samo może być teraz odbierany Lebiediev, który po nieudanej przygodzie z eligą wraca po dobrym sezonie w nice gdzie wykręcił średnią 2,3 czyli podobnie jak Duńczyk w 2018. Obaj są z tego samego rocznika i analogicznie Andrzej przychodzi do najsłabszej drużyny w lidze z góry skazywanej na spadek. Może się okazać, że w 2020 odpali tak samo jak Mikkel u nas. Pożyjemy zobaczymy :)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Różnica jest taka, że MM w Elidze byl jako mlodziutki talent i dwukrotnie odbił się od niej tak, że mu mało zęby nie wypadly. Z kolei Lebiediew szedł do Wrocławia jako najlepszy zawodnik 1 ligi, i o ile początek miał przyzwoity to później była katastrofa.
O Hampelu w Rybniku niech zapomną, Jarek na nazwisko pracuje 20 lat, nie po to żeby w marcu walczyć o skład. Dodatkowo, idąc na wypożyczenie pewnie Unia nie oddalaby go do drużyny, która ma aspiracje na PO, także dużo lepiej wyszedlby podpisując z kimkolwiek kontrakt jako wolny zawodnik. Skoro zostaje w Unii, to ma pewny plac
O Hampelu w Rybniku niech zapomną, Jarek na nazwisko pracuje 20 lat, nie po to żeby w marcu walczyć o skład. Dodatkowo, idąc na wypożyczenie pewnie Unia nie oddalaby go do drużyny, która ma aspiracje na PO, także dużo lepiej wyszedlby podpisując z kimkolwiek kontrakt jako wolny zawodnik. Skoro zostaje w Unii, to ma pewny plac
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Flagg pisze:Michelsena bardzo dużo osób widziało jako kandydata na co najmniej 1.8. Nie zakrzywiajmy rzeczywistości, ze miał być jakimś ogórkiem. Od kilku sezonów był na fali wznoszącej, progres wydawał się naturalny. Lebiedievs z kolei od 2 lat stoi w miejscu. Zengota nie był żadną petardą, ale jednak też nie najgorszym Polakiem jaki w tamtym roku zmienił klub. Wygraliśmy o niego batalię choćby z Toruniem, który musiał brać Kościucha. Na papierze nie wyglądał również gorzej niż Przedpełski czy Jamróg.
Zengi na tych torach co mamy obecnie w PGEE, ze swoim turbo startem, w formie nakrywa czapką (kaskiem :D ) zarówno Miesiąca jak i Jamroga, miejmy nadzieję, że zobaczymy jeszcze tego chłopaka na torze w naszych barwach. Jakby mu się udało z początkiem roku wsiąść na motocykl, to ja jestem spokojny...
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Lebiediew to dobry zawodnik. Spokojnie stać go na takie 1,6-1,7, czyli bardzo dobra druga linia. Tytuł mistrza Europy sam się nie zdobył, a w I lidze nie schodził z dwucyfrówek. Problem ROWu polega na tym, że mają na juniorce niedoświadczonych Giere i Tudzieża. Tudzież ma atomowe starty. Jak poprawi technikę, to coś z niego może być.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Rybnik już jest w takiej sytuacji, że musi mocno zaryzykować. Szkoda, że nie spróbowali z Thorssellem albo Bechem, może Kułakowem (miewał przebłyski w roku spadku Tarnowa) bo nie wierzę że nie daliby rady przebić Zdunka. Też jest szansa na jedno udo, że któryś wypali na zasadzie analogi do Thomsena czy MM. My mieliśmy juniorów, którzy ostatecznie zrobili różnicę i uratowali nam tą ligę o czym często się zapomina, oni są pod tym względem w czarnej.... Bez juniorów nawet piekielnie mocny skład seniorski (patrz Falubaz) ma pod górkę. Słabo to wygląda póki co.
PS Jeśli teorie się sprawdzą i polecą z hukiem, czego im nie życzę, oby chociaż wypromowali jakieś nazwisko czy dwa z korzyścią dla całej ligi.
PS Jeśli teorie się sprawdzą i polecą z hukiem, czego im nie życzę, oby chociaż wypromowali jakieś nazwisko czy dwa z korzyścią dla całej ligi.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Jeśli nie życzysz spadku Rybnikowi, to komu życzysz?
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Torsen pisze:Jeśli nie życzysz spadku Rybnikowi, to komu życzysz?
Falubazowi. Zawsze to ktoś do wyjęcia po spadku będzie.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Dobre, ale realnie, jeśli nie spada Rybnik, to pewnie my.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Realnie, jeśli nie spada Rybnik, to leci Grudziądz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Komuś z zasiedziałych spasionych kotów życzę z całego serca. A najlepiej z Lubuskiego ;)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Jeśli nie Rybnik to Falubaz, Stal albo GKM? Wolne żarty - przecież od tych trzech drużyn różnimy się tym, że nie mamy ani jednego superstartowca ani toru, który byłby naszym dziewiątym zawodnikiem. Nie twierdzę, że spadniemy, ale nasz skład kadrowo wygląda na miejsca 5-7.
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Sparta :) to jest mój czarny koń do 7 miejsca
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Z miłą chęcią zobacze spadek Gorzowa :)
Re: Nasi rywale w sezonie 2020
Gelo pisze:Jeśli nie Rybnik to Falubaz, Stal albo GKM? Wolne żarty - przecież od tych trzech drużyn różnimy się tym, że nie mamy ani jednego superstartowca ani toru, który byłby naszym dziewiątym zawodnikiem. Nie twierdzę, że spadniemy, ale nasz skład kadrowo wygląda na miejsca 5-7.
Toruń takich superstarów to miał nawet trzech.