Skład na sezon 2005

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#202 Postautor: Lublin_Fan » 13 sierpnia 2004, o 09:34

Bimmer pisze:A zaprzeczysz, że tak było? Śledź był członkiem srebnej ekipy z 91 roku i to członkiem nie byle jakim. Odnosił też sukcesy indywidualne. Stąd ten "symbol".


Marek Muszyński również był w srebrnej drużynie i co z tego? Symbol jakiś? Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale byli wtedy również Libera, Pawelec, Birski, Szewczyk.....
A te sukcesy indywidualne (i nie tylko) to osiągnął już pod szyldem WTSu Wrocław. Więc nie rozumiem jakim cudem może on być symbolem tego co najlepszego w lubelskim żużlu skoro ledwo się wybił i od razu poszedł za kasą do Wrocławia. A na stare lata wrócił do Lublina bo tylko tutaj mu cokolwiek proponowali.
To już Jurek Mordel jest 10 razy większym symbolem, bo pomimo kompletnej amatorszczyzny troche tych punktów dla Lublina najeździł.


Pozdr.

meridol

#203 Postautor: meridol » 14 sierpnia 2004, o 03:38

Lublin_Fan pisze:
Bimmer pisze:A zaprzeczysz, że tak było? Śledź był członkiem srebnej ekipy z 91 roku i to członkiem nie byle jakim. Odnosił też sukcesy indywidualne. Stąd ten "symbol".


Marek Muszyński również był w srebrnej drużynie i co z tego? Symbol jakiś? Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale byli wtedy również Libera, Pawelec, Birski, Szewczyk.....
A te sukcesy indywidualne (i nie tylko) to osiągnął już pod szyldem WTSu Wrocław. Więc nie rozumiem jakim cudem może on być symbolem tego co najlepszego w lubelskim żużlu skoro ledwo się wybił i od razu poszedł za kasą do Wrocławia. A na stare lata wrócił do Lublina bo tylko tutaj mu cokolwiek proponowali.
To już Jurek Mordel jest 10 razy większym symbolem, bo pomimo kompletnej amatorszczyzny troche tych punktów dla Lublina najeździł.


Pozdr.






chyba kolego troszke przesadziles.
po pierwsze Marek Muszynski mial to co kazdemu zawodnikowi jest potrzebne czyli serce do jazdy, zacietosc i odwaga, a jesli nie pamietasz jak "maniek" jezdzil to przypomnij sobie sezon w ktorym przez pierwsze kilka kolejek smigal prwie same komplety i wtedy mial bardzo grozny upadek z "lalkiem" i juz nie zdolal wrocic do dawnej formy.
po drugie to nie wiem czemu piszesz ledwo sie wybil? dzis nie jeden zawodnik chcialby sie tak wybic jak sledz wiec chyba za surowo go traktujesz.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#204 Postautor: Dobromir » 14 sierpnia 2004, o 08:18

Tak sobie myśle że kierownictwo powinno sie zaraz po sezonie zakręcic za jakims drugim obco bo jak peter awansuje do GP a przepisy się zmienią to lipa będzie albo ktoś nam go sprzątnie( w co nie wierze ) mój typ to LINDBACK w koncu powinien zasmakowac polskiego żużla

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#205 Postautor: Lublin_Fan » 14 sierpnia 2004, o 10:56

sti pisze: dzis nie jeden zawodnik chcialby sie tak wybic jak sledz wiec chyba za surowo go traktujesz.


Ja tamto napisałem w reakcji na słowa Bimmera o Śledziu jako "symbolu wszystkiego, co najlepsze w lubelskim żużlu" .
Moim zdaniem nie zasługuje na to zawodnik, który w Lublinie nauczył się jeździć i od razu uciekł do Wrocławia a wrócił na emeryture.

Jeśli już mówimy o symbolu to tylko Kępa i Nielsen.


Pozdr.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#206 Postautor: arek200 » 14 sierpnia 2004, o 23:04

Dobromir pisze:Tak sobie myśle że kierownictwo powinno sie zaraz po sezonie zakręcic za jakims drugim obco bo jak peter awansuje do GP a przepisy się zmienią to lipa będzie albo ktoś nam go sprzątnie( w co nie wierze ) mój typ to LINDBACK w koncu powinien zasmakowac polskiego żużla


Wszystko wskazuje na to, że to Peter prędzej zostanie w Lublinie na przyszły rok. Kwestia Lindbaeka odpoda, przynajmniej dopóki nie zmienią przepisów. MiałKarlsson niefart, bo akurat w tym miesiącu szło mu znakomicie,ale chyba trochę za dużo startów. W końcu musiał przyjść mały kryzys. Mam nadzieje, że do następnej niedzieli o nim zapomni i przywiezie z 15(ew 18)pkt

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#207 Postautor: Gelo » 15 sierpnia 2004, o 12:14

Powracam po kilku dni nieobecnosci. Peter - sprawa dla mnie oczywista - wypuszczenie takiego zawodnika z rąk byłoby niepowetowaną stratą na miarę straty Hansa (oczywiscie w odpowiednich proporcjach). Co do Mariusza - nie bede sie powtarzał o odpuszczaniu (i co jest nie do udowodnienia - sprzedawaniu) meczów, ale mecze w Grudziądzu i u nas z Rzeszowem (bardziej ten pierwszy) pokazały jak było naprawdę. Dla mnie sprawa jest oczywista i tylko wyjątkowy naiwniak, po analizie jazdy Frankiego moze uwazac inaczej. Nie mogę się zgodzić z tym, że mecz w Gdańsku poprawił jego wizerunek. Nie dokonał niczego rewelacyjnego. I co z tego, że walczył? Kuciapa tez walczył z Jeleniewskim w Rzeszowie ;). Zacznijmy wreszcie rozliczac zawodników z osiąganych wyników, a nie z intencji, pomeczowych wypowiedzi czy koloru kevlaru. Franki ma znakomite warunki do uprawiania sportu, a wyniki jednak są mizerne. Pojedyncze wygrane wyscigi pokazują, ze potencjał ma ogromny, tylko niewiele z tego wynika. Zawodnik z doswiadczeniem ekstraligowym, przy wsparciu takiego sponsora jakiego ma, powinien trzaskać regularnie powyżej 10 oczek. Tak niestety nie jest i to moim zdaniem daje mu najwyżej miejsce pierwszego rezerwowego w przyszłym roku.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#208 Postautor: Łoptymista » 15 sierpnia 2004, o 14:00

Gelo pisze:....Zawodnik z doswiadczeniem ekstraligowym, przy wsparciu takiego sponsora jakiego ma, powinien trzaskać regularnie powyżej 10 oczek. Tak niestety nie jest i to moim zdaniem daje mu najwyżej miejsce pierwszego rezerwowego w przyszłym roku.


W pełni się z tym zgadzam... Franek rezewrowym w 2005 r. Naiwnie może liczę, że to go zmobilizuje pana F. do skuteczniejszej jazdy.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#209 Postautor: mikas » 15 sierpnia 2004, o 14:17

Według mnie Franków powinien zostać w klubie na przyszły sezon tylko w wypadku gdy we wszystkich pozostałych do konca sezonu spotkaniach będzie zdobywał w granicach 9-12pkt(lub wiecej :twisted: ) w innym wypadku trzeba mu podziękować za jazdę w Lublinie.
Przyszły sezon to prawdopodobnie prawdziwy atak na Ekstraligę(przynajmniej mam taka nadzieję) i potrzebna nam drużyna na miarę Wybrzeża w tym sezonie w której powinno być miejsce tylko dla zawodników ktorzy w każdym meczu dają z siebie wszystko.Na dzien dzisiejszy powinni zostać Peter, Grzesio, Tomek i Dawid oraz Trumna na takiej samej zasadzie jak w tym sezonie, chyba ze jeszcze w tym sezonie pokaże dobrą jazdę to dać mu kase na sprzęt i niech walczy o miejsce w składzie.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#210 Postautor: KubuÅ› » 15 sierpnia 2004, o 14:40

Moim zdaniem Frankow powinien zostac na przyszly sezon w Lublinie, jakby niepatrzec jest to dosc dobry zawodnik. Jezeli by w nastepnym sezonie spisywal sie slabo to by byl rezerwowym i sie zmienial z kims kto by sie slabo spisywal. Mam nadzieje zezostanie u nas w nastepnym sezonie.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#211 Postautor: Lublin_Fan » 16 sierpnia 2004, o 13:33

Gelo pisze:Zacznijmy wreszcie rozliczac zawodników z osiąganych wyników


Idąc tym tokiem myślenia miejsce w składzie miałby tylko Peter. No i może Knapp, któy co prawda jest gwiazdą, ale niestety tylko lokalną. Dobrze wiesz, że to jest niemożliwe :) Nam wymiana 3/4 składu nie grozi z dwóch powodów: 1. nie ma na to funduszy, 2. zbieranina jeździ tylko wtedy, gdy są to naprawde mocni zawodnicy (GKS).

Jesteśmy tak bogatą drużyną jakich mamy seniorów, czyli Knapp, Piszcz, Franków, Śledź, Trumiński, Mordel. Nie ma sie co łudzić, że jakiś profesjonalista przyjdzie do nas jeździć bo mamy jakieś cele i ambicje. Liczy się tylko kasa. A pod tym względem stać nas tylko na tych zawodników, ewentulnie zbliżonych poziomem. Trzeba po prostu mieć wyczucie i trzeźwo ocenić kto rokuje nadzieje, kogo warto zachować a kogo trzeba wymienić.


Pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#212 Postautor: Gelo » 16 sierpnia 2004, o 13:46

Idąc tym tokiem myślenia miejsce w składzie miałby tylko Peter.
To chyba lekka nadinterpretacja
No i może Knapp, któy co prawda jest gwiazdą, ale niestety tylko lokalną. Dobrze wiesz, że to jest niemożliwe :)

Jeszcze dorzuciłbym Twojego idola do składu ;), który co prawda cieniował troszkę, ale wystarczy mu zakazac startów w Anglii i bedzie śmigał ok 10 oczek. ;)
Nam wymiana 3/4 składu nie grozi z dwóch powodów: 1. nie ma na to funduszy, 2. zbieranina jeździ tylko wtedy, gdy są to naprawde mocni zawodnicy (GKS).

ad1. skÄ…d wiesz?
ad2. ja nie mam na mysli zbieraniny. W miejsce Śledzia TRZEBA będzie kogoś sprowadzić. To samo w miejsce Jelenia. Zmiany są konieczne, bez tego nie ma co przystępować do rozgrywek.
Jesteśmy tak bogatą drużyną jakich mamy seniorów, czyli Knapp, Piszcz, Franków, Śledź, Trumiński, Mordel.

No własnie dwójki z nich nie mamy, a zawodników typu Mordel po zawieszeniu nie należy traktować poważnie. Ja przynajmniej nie mam zamiaru.
Nie ma sie co łudzić, że jakiś profesjonalista przyjdzie do nas jeździć bo mamy jakieś cele i ambicje. Liczy się tylko kasa.

Ja się jednak łudzę. A kasa to nie mój ani Twój problem. Pozbędą się Frankowa, to moze jego sponsor przejdzie na nowego zawodnika? W zawodnika z ekstraligi nie wierzę ale ktos z pierwszoligowców mógłby do nas przybyć. Jeszcze raz powtórzę - jakbyś przed seoznem powiedział komuś w Tarnowie że w Unii będą startować Gollobowie i Rickardsson, to popukałby ci się w czoło. Jak słusznie zauważyles liczy się kasa - moze i nam trafi się jakiś sponsor na miarę rafinerii? Trzeba wierzyć, bo co innego nam pozostaje. Jazda kilka lat w pierwszej lidze to przedłuzanie agonii.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#213 Postautor: Lublin_Fan » 16 sierpnia 2004, o 14:51

Gelo pisze:ad1. skÄ…d wiesz?

Z tego co wiem to duże pieniądze są gwarantowane jeśli awansujemy. W przypadku kolejnego sezonu w 1 lidze nie jest tak wesoło. Ale i tak uważam, że jeśli za rok w pierwszej lidze będziemy mieli budżet zbliżony do tegorocznego to damy sobie rade. My nie wywalamy kase jak np Ostrów na Jędrzejaka.

Gelo pisze:ad2. ja nie mam na mysli zbieraniny. W miejsce Śledzia TRZEBA będzie kogoś sprowadzić. To samo w miejsce Jelenia. Zmiany są konieczne, bez tego nie ma co przystępować do rozgrywek.

Prosta sprawa. Jeden senior kreowany na lidera teamu jest niezbędny. natomiast odnośnie Frankowa to widziałbym tutaj dwie możliości. Albo poważny kredyt zaufania, albo żaden. Tzn podpisać z nim kontrakt na jesieni, dać kasę na sprzęt i zagonić do przygotowań. W parze jeździłby z tym nowym seniorem, który zastąpi Śledzia. Kto wie jakby jeździł w obecnym sezonie, gdyby odpowiednio się do niego przygotował. W sytuacji, kiedy podpisał kontrakt na kilka dni przed pierwszym meczem wiadome jest, że na wysoką, ustabilizowaną formę nie ma co liczyć. A drugie wyjście z Frankowem to zwyczajnie podziękować mu za współprace i życzyć powodzenia w innym klubie. Tylko, że to już wiąże się z poszukaniem jego następcy.

Odnośnie Jelenia. Uważam, że nie ma sensu trzymać go w Lublinie. 5 lat jazdy jako podstawowy junior a umiejętności i wyników brak. Rozumiem, że jeśli zostanie to jako rezerwowy. Ale po co takie trzymać, skoro wystąpi w lidze z raz na miesiąc? Wtedy formy nie złapie na pewno.
Bardzo prawdopodobne jest, że za rok w 1 lidze będzie jeździć Krosno. Oni chętnie wydzieliby Daniela u siebie. To jest dla niego jedyne rozsądne wyjście. Zresztą Mordel też im się podoba, więc jest okazja pozbyć się dwóch zbędnych żużlowców.

A o juniorze to my już sobie podyskutowaliśmy i chyba nie ma sensu odgrzewać starej rozmowy :)


Pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#214 Postautor: Gelo » 16 sierpnia 2004, o 15:03

Popieram w całej rozciągłości. Krajowy lider (a takiego nam obecnie brak) jest nam potrzebny. Na dzisiaj moim kandydatem jest Jędrzejak. Swoje już wydoił z Ostrowa (więc może dla nas byłby łaskawszy), jego druzyna raczej nic nie zwojuje w przyszłym roku. Problem tkwi w kontrakcie - jeżeli ma ważny, Ostrów nie puści go ze stratą dla siebie, skoro wyłożył za niego tyle szmalu. Dobry byłby kierunek wrocławski (będą mieli nadmiar seniorów) albo rzeszowski, chociaz ten drugi jest mało realny. W grę wchodzi jeszcze Stojan, który nie załapie się w ekstralidze - ale to nie jest materiał na lidera.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#216 Postautor: Łoptymista » 16 sierpnia 2004, o 15:44

sting126 pisze: Moze Jacek Rempala?

Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.
Mało jest ludzi w polskim zużlu, którym bym tak nieufał jak jemu. To tylko moje wrażeni, ale Bajerski przy nim jest wzorem solidności i gwarancję dobrego wyniku.
J. Rempała to, po mojemu ograna, żeby nie powiedzieć przegrana, karta.

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#217 Postautor: KubuÅ› » 16 sierpnia 2004, o 15:57

Zwykle Gelu mielismy podobne zdanie dotyczace wzmocnien, ale tym razem nie moge sie niestety z Toba zgodzic - Stojanowski zdecydowanie nie, podobnie zreszta jak np. Pecyna czy Jabol - oni na pewno nie znajda miejsca w skladzie ekrastraligowego Wybrzeza wiec zostanie im I liga, ale zaden z nich wg mnie nie gwarantuje rownej formy - kazdy z nich to zawodnik pokroju Franka.


Jak ostatnio czytalem w jakiesjs gazecie to Wybrzeze ma zmiar zostawic Jablońskiego i Pecyne ( maja jeszce wazne kontrakty z klubem) zeby rywalizowali o jedno miejsce w skladzie. A co do Stojanowskiego to powroci z wypozyczenia do Zielonej Gory i pewnie bedzie szukal klubu w I lidze.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#218 Postautor: istred » 16 sierpnia 2004, o 16:43

Ja uważam, że idealnym wzmocnieniem jest Świderski, który w przyszłym roku będzie seniorem, a nie wierze, żeby jeździł we Wrocławiu. Będzie więc prawdopodobnie do wypożyczenia. Wolałbym jego nawet od Jędrzejaka. Gość ma naprawde talent i jeśli dobrze trafi ze sprzętem i formą to może brylować w I lidze.

Ostatnimi laty dobrze szły interesy na linie Lublin - Wrocław, więc może ... :wink:

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#220 Postautor: Dobromir » 16 sierpnia 2004, o 16:50

Stojan to ciekawy zawodnik moim zdaniem bardzo niedoceniany przez ZKŻ (który pewnie sobie pluje w brode teraz że go oddał bo nie mają kim jechać bardzo - Kruk w ekstralidze) ale stawiam że za rok zostanie w Zielonej
Jabłonski dla mnie to typowy średniak od kilku lat nic nie pokazał tyle a na dodatek jeździ tam gdzie kasa duża
A już wogóle nie liczyłbym na ściągnięcie Świderskiego czy Gapińskiego- nie po to sie kupuje perspektywicznego zawodnika zeby go oddac po sezonie tym bardziej ze dobrze jezdzi.
Jesli już chodzi o Wrocław to może Słaboń nie jestem pewien ale jego ojciec Robert jeździł chyba w Motorze w 1983 - jeśli to był jego ojciec wogóle:)

A wogóle to ja będe uparcie twierdził że zawodnik jakiego nam potrzeba to Zbigniew Czerwiński - licze że będzie do wzięcia nie drogo tym bardziej
że Michał Szczepaniak za rok będzie seniorem a całkiem przyzwoicie jeździ noi nie miał by daleko tylko 200 km do Lublina z Częstochowy

Sting wspomniał o Jacku Rempale - czemu nie pamiętam że zawsze leżał mu nasz tor tylko czy nie za stary ale z dwojga złego wole Rempałe niż jakiegoś Jabłońskiego czy Pecyne

A i można by sie zakręcić koło Lukasza Szmida myśle że ten zawodnik jeszcze błyśnie tak jak Chromik (żeby walczył o skład z Frankowem)

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#221 Postautor: mikas » 16 sierpnia 2004, o 17:09

Dla mnie na personalia jest jeszcze za wcześnie więc nie będę podawał jakiego nowego zawodnika widziałbym u nas w przyszłym sezonie, ale jednego jestem pewien nie może byc takiej sytuacji jak w tym sezonie,że nie ma walki o miejsce w podstawowym składzie. Musi byc ktos na rezerwie kto nie tylko teoretycznie jest rezerwowym, ale ktos kto będzie w stanie o ten skład poważnie powalczyć. Trzeba wprowadzić element zdrowej rywalizacji,żeby żadnemu z zawodników nie przychodziły do głowy głupie pomysły jak to było w tym sezonie i żeby każdy dawał z siebie wszystko czując na karku oddech konkurenta do zajęcia miejsca w podstawowym składzie i koszenia kaski za punkty.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#222 Postautor: istred » 16 sierpnia 2004, o 17:17

Dla mnie zawodnikiem, który może walczyć o podstawowy skład jest Trumiński (ew. Jeleniewski), nie liczyłbym na sciagnięcie kogoś lepszego do "walki o miejsce w składzie". Tylko, że trener powinien dać zawodnikom do zrozumienia, że mogą nie wystąpić w nasępnym meczu, bo jest zawodnik równy im umiejętnościami. Wtedy nie było by takich sytuacji jak ze Śledziem. W tym sezonie błąd polegał na tym, że z góry ustalony był podstawowy skład i nei było walki, więc Trumna czy Mordel nie trenowali i jak przyszło do jazdy to nie było ani siły ani sprzętu.

Tylko, że do tego potrzeba, żeby wszyscy zawodnicy zjawiali się na trenigach...

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#223 Postautor: Lublin_Fan » 16 sierpnia 2004, o 17:28

Wrocław to jest dokładnie to co od dłuższego czasu chodzi mi po głowie. Tylko, że ja widziałbym chętnie u nas Miśkowiaka. Natomiast jeśli chodzi o Śwista to jestem zdecydowanie przeciwny temu pomysłowi. Już jednego emeryta w składzie mieliśmy (Śledź). Nam potrzeba młodych "wariatów - kamikadze" a nie tych, którzy są już u schyłku kariery i lada moment zaczną jeździć asekuracyjnie.


Pozdr.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#224 Postautor: Łoptymista » 16 sierpnia 2004, o 17:53

Lublin_Fan pisze:Wrocław to jest dokładnie to co od dłuższego czasu chodzi mi po głowie. Tylko, że ja widziałbym chętnie u nas Miśkowiaka. Natomiast jeśli chodzi o Śwista to jestem zdecydowanie przeciwny temu pomysłowi. Już jednego emeryta w składzie mieliśmy (Śledź). Nam potrzeba młodych "wariatów - kamikadze" a nie tych, którzy są już u schyłku kariery i lada moment zaczną jeździć asekuracyjnie.
Pozdr.

O tak Miśkowiak mniam mniam!
A Świst jestem pewien że byłby drugim Dareczkiem ś. Zgadzam się w 99,9 proc z Lublin_Fanem. Z Wrocławia możnaby kogoś wyrwać. Problem w tym kogo, za ile no i dlaczego z nowu będzie to tylko wypożyczenie... Nie sądzę, żeby Rusko chciał rzostawać z kimś na amen.
A co myslicie o kierunku Rybnickim?? Pewno drużynka się posypie...

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#225 Postautor: KubuÅ› » 16 sierpnia 2004, o 18:29

sting126 pisze:
$Kuba$ pisze:Jak ostatnio czytalem w jakiesjs gazecie to Wybrzeze ma zmiar zostawic Jablońskiego i Pecyne ( maja jeszce wazne kontrakty z klubem) zeby rywalizowali o jedno miejsce w skladzie. A co do Stojanowskiego to powroci z wypozyczenia do Zielonej Gory i pewnie bedzie szukal klubu w I lidze.


Wg mnie byliby kompletnymi idiotami gdyby zostawili ta dwojke... Przeciez zaden z nich nie gwarantuje nawet 5 pkt. w e-lidze...

Przyszedl mi do glowy jeszcze jeden zawodnik - Piotr Swist, jesli Zielonka polecialaby lige nizej to moznaby sprobowac go sciagnac, a jezdzi przede wszystkim bardzo rowno, na w miare wysokim poziomie. Material na lidera :)


Zgadzam sie z toba ze ani jeden ani drugi nie gwaranyuja wielkiej zdobyczy punktowej, ale maja oni dalej wazne kontrakty i klub najprawdopodobniej ich zostawi w swoim skladzie.

http://gdansk.naszemiasto.pl/sport/390793.html

A co do Swista to watpie zeby odszedl z Zielonej Gory nawet po ich ewentualnym spatku, no chyba ze klub nie bedzie mial kasy to wtedy bardzo mozliwe.