Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#51 Postautor: blajar » 3 sierpnia 2020, o 15:28

Torsen pisze:Michelsen trochę sobie na to zasłużył. Chyba każdy widział to już dawno, ale nie ośmielał się zwracać na to uwagi, kiedy punkty się "zgadzały".
Mikkel robi taki narcystyczny szum wokół siebie, irytująco (jak dla mnie) po udanym meczu wskazuje na siebie, wczoraj nie pilnował juniora, tylko albo od niego uciekał po punkty, albo, o zgrozo, nie mógł dogonić.
Wyniki są osobną sprawą, natomiast kiedy się pogorszyły, łatwiej przychodzi robić mu wytyki z innych powodów.


Z tym wskazywaniem na siebie to akurat MM w postach na TT/IG zawsze podaje swój wkład w wynik bez względu na zdobycz.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Talmai
Junior
Posty: 486
Rejestracja: 19 czerwca 2011, o 22:39

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#52 Postautor: Talmai » 3 sierpnia 2020, o 15:49

Kto szybciej zbierze bęcki od Karczmarza czy Jasińskiego? - JJ
Kto szybciej objedzie KK czy kogokowiek z seniorów ? PM
Kto szybciej wykorzysta jakieś nieporozumienie na torze wśród gospodarzy (a tam gdzie KK to normalka)? - PM
Kto może przydać się bardziej na PO? - PM
Retrospeedway pisze:WYJAZDY = 12,5 p DOM = 23,75 p.Widzicie jaka to jest gigantyczna różnica ?

No jest, ale jechaliśmy na dwóch najgorszych terenach. W paszczy lwa w Lesznie i na polu Żyta w ZG.
Do tego inauguracja w Wrocku gdzie nie byliśmy rozjeżdżeni.
TreleMorele pisze:Ciekawe kiedy rozbiorą Griszce sprzęt . Cegła już ma pewnie swoją teorie bo zadawał dziwne pytania.

Oj boli Krzysia, że Grisza umie jeździć sto razy lepiej niż jego koledzy celbryci mimo że to oni zawdzięczają wyniki silnikom i wadze muszej. Cegła to generalnie mądry gość, ale za bardzo przeszedł tym środowiskiem a zwłaszcza "poziomem" redakcji żużlowych NC+/Eleven. Sugerowanie, że Grisza jako znany rosyjski dopingowicz razem z Sajdakiem nie wiem co robią, pewnie wlewają ropuszczone meldonium do baku (bo zwycięzkiego środka się nie zmienia) to jest właśnie ich poziom. Podobnie Dobrucki nie może się nadziwić jak Łełek może wyprzedzać "gwiazdy".
Sytuacja z Lagutą jest raczej klarowna. Grisza siedzi w Polsce. Gdy Gollob był już cieniem Golloba to siedział w Grudziądzu i u siebie był niesamowicie spasowany, na domowym wciąż jeździł jak maestro.
TreleMorele pisze:Primadonna coraz bardziej przypomina mi Pedersena swoim zachowaniem znowu kręci tą głowa że jedzie za juniorem .

Raczej kręcił głową na swój sprzęt a o jeździe z juniorem nie powiedział nic złego. Jazda z Wiktorem zresztą to nic przyjemnego. Mikkel wybiera lepsze ścieżki, ale wczoraj szybszy był Wiktor więc na jedno wychodzi kto jechał drugi.
MM i tak nie miał na tym trupie szans żeby kogoś dogonić.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#53 Postautor: Gelo » 3 sierpnia 2020, o 16:06

To prawda jazda parowa z Wiktorem to udręka. Mikkelowi udało się przez dwa okrążenia znaleźć sposób na wejściu za koło z wyjścia przycinka. Ale pod koniec mało brakowało a wjechałby w Wiktora. Na szczęście nie skończyło się jak z AJ. Wiktor ma ciągle manierę jazdy środkiem. Każda próba jazdy parą to tortury dla tego drugiego. Co do formy Mikkela - ewidentnie sprzęt. Jedzie świetnie, odważnie, dość mądrze ale nie ma się czym odepchnąć.

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#54 Postautor: SwiDarek » 3 sierpnia 2020, o 16:23

Co jak co ale naszych młodziaków jazdy parą warto byłoby nauczyć. Tylko szkoda kontuzji jakby taki powiedzmy Zagar miał ich po płotach rozprowadzić raz czy drugi... dla zdrowia i kurażu
DON'T THINK!!! DRINK!!!

FanatykMotoru
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#55 Postautor: FanatykMotoru » 3 sierpnia 2020, o 17:07

Jestem zdania,że nie jesteśmy bez szans w Gorzowie. W poprzednim sezonie dopiero w ostatnim wyścigu rozstrzygnęła się kwestia tryumfu Stali a jechaliśmy przecież z Jonssonem, D.Lampartem i jeszcze bez Łaguty. Teraz nasza siła jest nieporównywalnie większa. Wiem,że mecz meczowi nierówny. Stal ma jednego wielkiego zawodnika jakim jest bez wątpienia Bartek Zmarzlik, który może nie jest aktualnie w szczytowej formie ale stać go na komplet punktów. Reszta to jedna wielka niewiadoma. Oczywiście jechali do tej pory jeden mecz domowy i to z samą Unią, ale był to pierwszy mecz w sezonie i nie przykładał bym do niego większej wagi. Plan minimum to 42 punkty i punkt bonusowy ale ja wierzę ,że jesteśmy w stanie tam wygrać.

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#56 Postautor: Flagg » 3 sierpnia 2020, o 17:27

FanatykMotoru pisze: Plan minimum to 42 punkty i punkt bonusowy ale ja wierzę ,że jesteśmy w stanie tam wygrać.


Do bonusa wystarczy 38 pkt.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#57 Postautor: Czarek » 3 sierpnia 2020, o 17:52

Gelo pisze:To prawda jazda parowa z Wiktorem to udręka. Mikkelowi udało się przez dwa okrążenia znaleźć sposób na wejściu za koło z wyjścia przycinka. Ale pod koniec mało brakowało a wjechałby w Wiktora. Na szczęście nie skończyło się jak z AJ. Wiktor ma ciągle manierę jazdy środkiem. Każda próba jazdy parą to tortury dla tego drugiego.

Nie wiem co dzieje się u nas na treningach, bo są zamknięte, ale ewidentnie Lampart nie ćwiczy przemieszczania się przy krawężniku i nie dotyczy to tylko jazdy parą. Jego maniera wpuszczania rywali po wewnętrznej też jest znana.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#58 Postautor: go! » 3 sierpnia 2020, o 18:19

Czarek pisze: Lampart nie ćwiczy przemieszczania się przy krawężniku
a zaliż?

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#59 Postautor: TreleMorele » 3 sierpnia 2020, o 19:15

Karczmarz pewnie jak zwykle pojedzie mecz życia z nami...
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#60 Postautor: Czarek » 3 sierpnia 2020, o 19:23

go! pisze:
Czarek pisze: Lampart nie ćwiczy przemieszczania się przy krawężniku
a zaliż?

Nie licz z mojej strony na żadne zalizywanie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

FanatykMotoru
Szkółkowicz
Posty: 235
Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#61 Postautor: FanatykMotoru » 3 sierpnia 2020, o 21:25

Flagg pisze:
FanatykMotoru pisze: Plan minimum to 42 punkty i punkt bonusowy ale ja wierzę ,że jesteśmy w stanie tam wygrać.


Do bonusa wystarczy 38 pkt.



Tak moja pomyłka.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#62 Postautor: go! » 3 sierpnia 2020, o 21:27

Czarek pisze:
go! pisze:
Czarek pisze: Lampart nie ćwiczy przemieszczania się przy krawężniku
a zaliż?

Nie licz z mojej strony na żadne zalizywanie.

Ha ha ha ha
"przemieszczanie" mi sie glownie spodobalo, zalizywanie nie wchodzi w gre, nawet na torturach :)
Wstrzymalbym oddech i sie sam udusil :D

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#63 Postautor: Flagg » 4 sierpnia 2020, o 12:40

Bardzo ciężki mecz nas czeka. Gorzów nauczony doświadczeniem natychmiast spotkań w Zielonej i Wrocławiu zrobi pewnie tor "start i gęsiego przy kredzie do mety", a w tym akurat mają doświadczenie. Karczmarz zacznie od dwóch trójek, a nasi dopiero gdzieś w połowie zawodow zorientują się o co chodzi. Z będącym w lesie MM, Hampelem, który jeździ jakby przed każdym biegiem rzucał moneta (orzeł - 3, reszka - 0) to Gorzów jest faworytem. O dziwo u nas największym pewniakiem wydaje się być Zagar, któremu specjalnie nie robi różnicy gdzie jedzie. Tradycyjnie ważni będą juniorzy. W młodzieżowym spodziewam się wszystkiego, od 1:5 do 5:1. Nie liczyłbym też, że stal będzie przybita miejscem w tabeli o dotychczasowymi wynikami. Oni wiedzą, że mecz z nami to ostatnia szansa na zakończenie tego sezonu w przyzwoitym stylu. Zwycięstwo ich nakręci, porażka może dobić. Osobiście będę zadowolony z 1 pkt. Wszystko powyżej będzie bardzo miłym zaskoczeniem
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Vaginator
Senior
Posty: 572
Rejestracja: 2 listopada 2018, o 12:42

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#64 Postautor: Vaginator » 4 sierpnia 2020, o 12:53

Myślę, że w nominowanych zapewnimy sobie bonus i na nic więcej bym nie liczył. Stal powoli wraca do formy. Kasprzak miał dobry ZK, Iversen przywiózł 2 trójki w Lesznie, Zmarzlik odnalazł dobre silniki, Thomsen się rozkręca.

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#65 Postautor: TreleMorele » 4 sierpnia 2020, o 19:59

to juz wszystko jasne jedziemy bronić bonusika do Gorzowa
Wszystko ponad to będzie wielką niespodzianką
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

CKM1946
Zawodowiec
Posty: 1312
Wiek: 32
Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#66 Postautor: CKM1946 » 4 sierpnia 2020, o 22:21

Plan jest taki że w niedziele mocno ich podmęczycie a my w poniedziałek odbijemy sobie punkty za porażke z wami u nas :cool:

A tak już całkiem poważnie to wątpie czy wy i my w ogóle załapiemy się tam na jakiś bliski kontrakt punktowy. Widać że Gorzowiaki idą z formą do góry.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#67 Postautor: papi » 4 sierpnia 2020, o 22:55

Choć nie uważam nas na faworytów, to ja tam przede wszystkim widzę brak złości. Przegrywają mecz za meczem, a wypowiedzi jakby odpadli z pucharu soltysa. Kapitan Zmarzlik po każdym meczu patrzy przede wszystkim na to, jak on dogaduje się że sprzętem, a nie ze drużyna zakopuje się coraz głębiej. Oby po meczu z nami było podobnie

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#68 Postautor: kibicLBN » 4 sierpnia 2020, o 23:15

Co prawda Gorzów z ostatnich dni jest o jakość wyżej względem tego ze startu sezonu, ale litości panowie. Nie pozbawiał bym ani nas, ani Medalików szans na zwycięstwo tam. To jest mimo wszystko drużyna chimeryczna, bez pewności siebie i jakby bez jajec najzwyczajniej w świecie. Nie mówię że ich ogolimy na miękko, ale w porównaniu do Falubazów u siebie są znacznie bardziej w zasięgu.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#69 Postautor: Gelo » 4 sierpnia 2020, o 23:18

Przecież my nic nie musimy. To Gorzów musi. I tu upatruję naszej szansy. Stal to drużyna bardzo chimeryczna. Mają Zmarzlika, który męczy się z limiterami. Reszta szału nie robi. Dlatego każdy wynik jest możliwy.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#70 Postautor: Cz@rek » 5 sierpnia 2020, o 13:09

Młodszy Holder zrobił im różnice i pociągnął innych. Mimo to jestem lekkim optymistą i liczę na naszą czwórkę z przodu ;)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#71 Postautor: istred » 5 sierpnia 2020, o 13:27

Chyba naprawdę ograniczony jestem, ale nie ogarniam jak można "optymistycznie" zakładać porażkę i to z ostatnią drużyną w lidze? Co w tym miałoby być optymistycznego?
Zgodzę się, ze w Gorzowie widać zwyżkę formy, ale wciąż przyjeżdża trzecia obecnie drużyna ligi, która wygrała 5 meczów, a przegrała 3 do ostatniej drużyny, która przegrała wszystkie swoje 6 meczów i pokonał ją już każdy w tej lidze. Gorzów to nie Leszno, a sama "zwyżka formy" nie wystarczy do zgarnięcia 2 punktów.

Autokorekta - Gorzów jeszcze nie zdążył z Częstochową przegrać.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#72 Postautor: Cz@rek » 5 sierpnia 2020, o 13:35

A kto optymistycznie założył tą porażkę ??? :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#73 Postautor: istred » 5 sierpnia 2020, o 13:46

"Optymistycznie" to było odniesienie do postu powyżej, choć rozumiem, że pisany był z przymrużeniem oka ;)
Jednak wystarczy poczytać dwie pierwsze strony, jest tam sporo wypowiedzi, że nie mamy większych szans, a nasza zdobycz ponad 40 pkt będzie sukcesem.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#74 Postautor: Gelo » 5 sierpnia 2020, o 13:55

Ciężko powiedzieć czy w Gorzowie jest zwyżka formy. Odjechali JEDEN mecz u siebie, w dodatku pierwszy i z najlepszą drużyną w kraju. Zmarzlik we wszystkich meczach męczył się na startach, Kasprzak jedzie... jak Kasprzak (beznadziejnie albo bardzo dobrze), Woźniak robi katastrofalne błędy, PUK - chimerycznie jak PUK. Ale jak jechali u siebie z Włokniarzem wyglądało to dobrze. Mogą wygrać w tygodniu trzy mecze pod rząd i już trafią w środek tabeli. Więc zapewne z tego się bierze brak euforii co do naszego wyniku. Moim zdaniem miejsce w tabeli nie oddaje właściwej wartości Gorzowa - to przez terminarz. O ile w Rybniku komplet naszych punktów jest obowiązkiem to tutaj taki pewny nie jestem. Mało tego, moim zdaniem nie jesteśmy faworytem tego meczu. Ale wygrana przy dobrym wejściu w mecz i korzystym splocie wydarzeń - jak najbardziej możliwa.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#75 Postautor: RadeKas » 5 sierpnia 2020, o 14:03

Mam nadzieję, że Grisza podzieli się z resztą ekipy swoim turbo nitro i wygramy 15-75.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.