Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5897
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#226 Postautor: RadeKas » 9 sierpnia 2020, o 20:53

Każdy się może pomylić. Na przykład Kubera dolał teraz tylko pół nitro i go minęli we dwóch.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15676
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#227 Postautor: Gelo » 9 sierpnia 2020, o 21:02

Dzień gówna dla nas dzisiaj. Czeka nas jeszcze droga przez mękę do play-off

Klops1
Senior
Posty: 898
Rejestracja: 28 października 2018, o 15:23

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#228 Postautor: Klops1 » 9 sierpnia 2020, o 21:05

Musimy wygrać z Częstochową, ZG i na wyjeździe z Rybnikiem.

Dzisiejsza wygrana Sparty utrudnia zadanie, ale nadal wszystko zależy tylko od nas i w sumie zadanie nie wydaje się niewykonalne.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#229 Postautor: Maxx » 9 sierpnia 2020, o 21:11

Hampel w składzie to jak widać tylko nazwisko, które w swoim czasie znaczyło w żużlu bardzo wiele. Dziś nie ma się co oszukiwać to tylko nazwisko bo zawodnika brak. Przykre to ale niestety prawdziwe. Przegrany start i nie ma komu gonić, niema komu walczyć. Jazda po szerokiej to dla Jarka czarna magia (nigdy chyba tam nie był)... Ogólnie można ująć to tak. W Lesznie wiedzieli co robią...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6076
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#230 Postautor: papi » 9 sierpnia 2020, o 21:12

Dlatego postawili na Kurtza, którego później oddali ligę niżej...
Oddali Hampela, bo chcieli oszczędzić, o czym świadczą problemy negocjacyjne z Pawlickim i Emilem
Ostatnio zmieniony 9 sierpnia 2020, o 21:27 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5377
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#231 Postautor: tezetomaniak » 9 sierpnia 2020, o 21:26

Maxx pisze:Jazda po szerokiej to dla Jarka czarna magia (nigdy chyba tam nie był)..

W Szwecji ogolił Jonssona po szerokiej wygrywając Grand Prix, ale kto by to pamiętał.

Talmai
Junior
Posty: 486
Rejestracja: 19 czerwca 2011, o 22:39

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#232 Postautor: Talmai » 9 sierpnia 2020, o 22:00

Pamięta to na pewno Jarek, bo to jego jedyne poważne wyprzedzenie karierze.
Zwyczajny wypadek przy pracy czyli wyjątek potwierdzający regułę. Poza tym miał wtedy najszybszy sprzęt na świecie, jak obecnie Zmarzlik (tylko na parę miesięcy AJ się z nim zrównał).
Za to miał w karierze trochę takich "akcji" jak dzisiaj na Karczmarzu,
czyli z pomocą okoliczności. Szkoda, że był za daleko w begu z KK, bo tam też taka sposobność była.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5377
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#233 Postautor: tezetomaniak » 9 sierpnia 2020, o 22:04

Wymieniłbym Ci z głowy jeszcze kilka poważnych wyprzedzeń Hampela, ale mi sie nie chce :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15676
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#234 Postautor: Gelo » 9 sierpnia 2020, o 22:09

Też bym mógł wymienić. Ale Jarka wyhamowały kontuzje i młodszy nie będzie. Konsekwetnie uważam, że to jeden z najnudniejszych żużlowców na świecie. Ale drużynie dodaje jakości, bo jest w stanie wygrać z każdym. Ale Hampel przegrywający starty to naprawdę przykry widok...

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5322
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#235 Postautor: Kargolo » 9 sierpnia 2020, o 22:16

Hampel wychodzący z kimś równo że startu to jeszcze bardziej przykry widok. To jak kuca, podwija ogon i zamyka gaz jest wręcz nie do wiary.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7857
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#236 Postautor: kibicLBN » 9 sierpnia 2020, o 22:34

Gelo pisze:Też bym mógł wymienić. Ale Jarka wyhamowały kontuzje i młodszy nie będzie. Konsekwetnie uważam, że to jeden z najnudniejszych żużlowców na świecie. Ale drużynie dodaje jakości, bo jest w stanie wygrać z każdym. Ale Hampel przegrywający starty to naprawdę przykry widok...

Sporo w tym racji, tylko nam szpecjalista od startów jest bardzo potrzebny, bo innego nie mamy tak naprawdę. Gość który wygrywa 3-4 starty w meczu powoduje że w tych 4 biegach masz duże szanse na wyjście z pierwszego luku na 4-2 lub nawet 5-1 i z tego sie biorą te zwyciestwa na domowym torze. Dlatego z Unią powinniśmy wygrać pomimo wszystko
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Flagg
Trener
Posty: 8745
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#237 Postautor: Flagg » 10 sierpnia 2020, o 08:17

O Hampelu wszystko mówią tegoroczne statystyki:

28 średnia w lidze
13 miejsce pod względem liczby wygranych wyścigów
48 miejsce pod względem ostatnich miejsc (gorsi są tylko Karczmarz, Turowski, Nowacki i Lotarski

Czy mecz był do wygrania? Sam tak myślałem na gorąco po meczu. Ale to w sumie można powiedzieć po każdym spotkaniu na styku. Punkcik tu, punkcik tam i te 46 by się nazbierało. Tylko jeśli np. Lampart dowiózłby te 5:1 z MM, to potem nie jechałby z taktycznej w 12 za Trofimova, a w 14 zamiast Łaguty mielibyśmy pewnie Jamroga/Lamparta i czy byłoby 5:1, to nie jestem wcale taki pewien. Przy tak latającym Zmarzliku trzeba było mieć co najmniej remis przed ostatnim startem. Bez punktów Hampela było to raczej niemożliwe. Mnie najbardziej jednak raził w oczy start MM w 7 biegu, gdzie miał najlepsze trzecie pole, a został o 2 motocykle za wszystkimi. Lampart przegrywający z Jasińskim o pół prostej w biegu juniorskim też nie powinien się zdarzyć (mimo najgorszego chyba 2 pola).

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Przed meczem wiadomo było, że Stal nie jest u siebie aż tak słaba jak jej miejsce w tabeli, a my nie jesteśmy mocarzami wyjazdów. Cieszy, że Łaguta powoli wyrasta na takiego lidera, którego nam trzeba. Nie tylko w domu, ale i na wyjeździe. No i z każdego kolejnego przegranego wyjazdu przywozimy trochę więcej małych punktów: 35, 37, 38, 43. Teraz czas na minimum 46 w Rybniku, a i w Grudziądzu nie jesteśmy bez szans. Dalej wszystko w naszych rękach. Teraz powalczyć z Unią, a potem czekają nas być może dwa najważniejsze mecze sezonu.
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2020, o 08:43 przez Flagg, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6217
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#238 Postautor: niespokojny » 10 sierpnia 2020, o 08:36

https://youtu.be/-JNpxiX8f90

Nie gadajcie bo w primie potrafil sie scigac. Mial wtedy trenera mentalnego.

Teraz to Karczmarz ktory kilka miesiecy temu bal sie jezdzic i skonczyl kariere wyglada lepiej i jezdzi agresywniej od Jarka. Po prostu kontuzje go zniszczyly. Ale w Czestochowie nawet w 15 pojechal. Cos mu nie idzie wyraznie na ciezszych torach.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15676
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#239 Postautor: Gelo » 10 sierpnia 2020, o 09:09

Należało się tego spodziewać. Nie bez powodu Unia oddała go dość lekką ręką. Cały sezon to mieli - Hampel u siebie a Hampel na wyjazdach to dwaj zupełnie inni zawodnicy. Od wielkiego dzwonu uda się na wyjezdzie wypalić ze startu to i coś dowiezie. Ale na większości torów jest dramat. Tak jak po Lesznie i Zielonej Górze nie psioczyłem na Jarka tak wczoraj pod...ił mnie konkretnie. Żeby jakiegoklwiek punkty zawdzięczać juniorom? Wicemistrz świata? Nie ma tu tłumaczenia. Po dwóch ciosach na początku meczu własnie zabrakło JEDNEGO dobrego biegu Hampela żeby to utrzymać. Nie byliśmy faworytem meczu ale w końcu jechaliśmy z ostatnią drużyną w tabeli. Jarek spieprzył nam ten mecz i trzeba to sobie otwarcie powiedzieć.

Flagg
Trener
Posty: 8745
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#240 Postautor: Flagg » 10 sierpnia 2020, o 09:16

Nie chce bronić Hampela, bo zawalił mecz po całości, ale trzeba jednak wspomnieć, ze miał zdecydowanie najgorsze pola startowe ze wszystkich zawodników w meczu. 2xB, 1xD, 1xC. Z B tylko Zmarzlik i Łaguta potrafili wyjść przyzwoicie. No i Thomsen zrobił 2 pkt na...Hampelu jadącym z pola C :D

Dla prównania, Michelsen jechał 3xC, 1xA, 1xB.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15676
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#241 Postautor: Gelo » 10 sierpnia 2020, o 09:21

Ja się po Hampelu rewelacji nie spodziewałem. Przed meczem spojrzałem na zeszłoroczny mecz Unii w Gorzowie. Wtedy też pojechał padakę ale jednak raz z Kołodziejem przywieźli Zmarzlika na 5:1. Liczyłem, że tutaj uda się nie przegrać podwójnie w kluczowym momencie. A do tego potrzebny był jeden dobry start Hampela. Jak widać nawet jeden start to był za wysoki pułap dla Hampela. I o to wszyscy powinni mieć pretensje, bo wytłumaczyć się tego nie da nawet gdy ktoś jest wielkim fanem Jarka.

Flagg
Trener
Posty: 8745
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#242 Postautor: Flagg » 10 sierpnia 2020, o 09:29

Ja sie oczywiście zgadzam, nie ma usprawiedliwienia dla Jarka choćby za bieg 8, gdzie mając na wejściu w łuk, pół motocykla przewagi nad Thomsenem, dał się ograć jak dziecko. Zwróciłem jedynie uwagę, że pola startowe jednak nie pomagały mu specjalnie w tym meczu. Pozostaje mieć nadzieję, że w piątek będziemy znów oglądać "lubelskiego" Hampela.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6217
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#243 Postautor: niespokojny » 10 sierpnia 2020, o 09:30

Tylko najgorsze jest że polskich seniorów na wysokim poziomie jest może z 6 i ze dwóch aspirujących w tym trzech z tych 8 jeździ w Lesznie. Dlatego nic im nie ujmując Miesiąc i Jamróg wrócili do ekstraligi po kilkunastu latach. Ten drugi troszkę mniej czekał. Nie ma Polaków na wysokim poziomie którymi obdzielić można wszystkie kluby ekstraligi, a tu pewien "mądry" inaczej Pan z Wrocławia chciał ratować światowy żużel wprowadzając zagranicznych juniorów. Z drugiej strony poza Jeleniewskim to spod naszej ręki też nikt jeżdżący na chociaż średnim poziomie nie wyszedł.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#244 Postautor: radonis » 10 sierpnia 2020, o 09:50

Flagg pisze:Ja sie oczywiście zgadzam, nie ma usprawiedliwienia dla Jarka choćby za bieg 8, gdzie mając na wejściu w łuk, pół motocykla przewagi nad Thomsenem, dał się ograć jak dziecko. Zwróciłem jedynie uwagę, że pola startowe jednak nie pomagały mu specjalnie w tym meczu. Pozostaje mieć nadzieję, że w piątek będziemy znów oglądać "lubelskiego" Hampela.


To był najsłabszy moment Jarka w całym meczu. Aż się prosiło zjechać do kredy i pędzić po 5:1.

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#245 Postautor: SwiDarek » 10 sierpnia 2020, o 10:04

niespokojny pisze: Z drugiej strony poza Jeleniewskim to spod naszej ręki też nikt jeżdżący na chociaż średnim poziomie nie wyszedł.

Ale za to wielu się "świetnie zapowiadało":

1. Klimek
2. Bober
3. Peroń
4. Gosik
5. ...

Teraz na drodze do zmarnowania jest Rachubik...
DON'T THINK!!! DRINK!!!

Raf
Zawodowiec
Posty: 1179
Rejestracja: 2 sierpnia 2019, o 12:22

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#246 Postautor: Raf » 10 sierpnia 2020, o 10:10

W tym meczu różnicę zrobił Zmarzlik. Ci którzy z całą pewnością twierdzą, że gdyby wypadł 2 zestaw, to byśmy wygrali, nie mają do końca racji. Bo właśnie po to był Zmarzlik, który miał łatać dziury ze słabszych pól, gdyby faktycznie sędzia rzucił zestaw nr 2. Dla niego nie miało wczoraj znaczenia z którego pola startował, a reszta by z pól A i C zrobiła swoje, bo się nie dało nie zrobić.

W ten sposób Gorzów wygra u siebie z każdym. Na styku, ale z każdym. Nawet Leszno by przegrało, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Chyba że komisarz im pokrzyżuje plany w którymś meczu.

Co nie zmienia faktu, że taką taktyką Gorzów zabija u siebie żużel, niczego tym nie zyskując, bo na PO i tak już nie mają szans. Ograniczanie meczu do jazdy jednego zawodnika to jest paranoja.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7602
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#247 Postautor: istred » 10 sierpnia 2020, o 10:25

Motor przegrał wczoraj nie tyle ze Stalą, co ze Zmarzlikiem. To jest właśnie korzyść z posiadania u siebie najlepszego obecnie żużlowca na świecie.
Nie ma co roztrząsać tego meczu. Nasi zrobili tyle na co ich wczoraj było stać i ten jeden bonusowy punkt, czyli takie minimum przywieźli.
Pozytywna jest postawa Jamroga. Jeśli dalej będzie tak jechał to jest ogromny atut po naszej stronie. Jarek? Niestety takiego wyniku można się spodziewać, bo jeździ tak odkąd wrócił po kontuzji. Robi nam świetną robotę w Lublinie, a na wyjazdach w większości przypadków nie istnieje.

W grze o play off pozostaje 5 drużyn - Leszno, Zielona Góra, Wrocław, Lublin i Częstochowa. Pewnie my z Częstochową powalczymy o 4 miejsce. Szkoda. Po wygranej w Częstochowie i wynikach w Lublinie liczyłem, że uda się powalczyć o miejsce 2-3 z realnymi szansami na finał.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15676
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#248 Postautor: Gelo » 10 sierpnia 2020, o 10:35

Swoją drogą statystyki pól startowych w tym meczu to paranoja. Dziwne rzucanie żetonem też miało miejsce. Coś musi być na rzeczy w lubuskiem z robieniem torów. W ZG też ciagle modlą się o zestaw 1 i w 99% przypadkach im wypada. A może żetony tam mają po obu stronach jedynki? :)

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#249 Postautor: Czarek » 10 sierpnia 2020, o 10:38

Po wczorajszym meczu doszedłem do wniosku, że nie nadajemy się do play off. Stal była słaba, a my wypuściliśmy jak dzieci sporą przewagę do tego stopnia, że utrata bonusa była realna. Głupie i powtarzalne błędy (Lampart i Hampel) przelały czarę goryczy. Jeden ambitny zawodnik z drugiej linii (Jamróg) to za mało.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4665
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Stal Gorzów - Motor Lublin, 9 sierpnia, godz. 16.30

#250 Postautor: kdsz » 10 sierpnia 2020, o 10:41

Żeton wystrugali z drewna pancernej brzozy, to przecież oczywiste.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"