Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Ja Laguty na nikogo nie wymieniam. Nigdzie nie napisałem, że należy się z nim pożegnac. Natomiast krytykuje go za piątkowy mecz, bo krytyka mu się najzwyczajniej w świecie nalezy. Szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żeby lider któregoś zespołu E ligowego zaliczył tak kompromitujący występ w ostatnich latach. Nawet Vaculik w Lublinie rok temu, choć zrobił tylko 1 pkt, to był on na zawodniku Motoru. Wczoraj Grisza przegrał z absolutnie każdym rywalem z którym stanął pod taśmą.
Ratował nam dupe nie raz. Jak przychodzi do decydujących momentów w meczu, to jest jednym z najlepszych w lidze. Ale wczoraj się po prostu skompromitował
Ratował nam dupe nie raz. Jak przychodzi do decydujących momentów w meczu, to jest jednym z najlepszych w lidze. Ale wczoraj się po prostu skompromitował
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
istred pisze:W piątkowym meczu moim zdaniem zawodnicy Motoru mieli sprzęt (silniki?), które nie nadawały się na przyczepną nawierzchnie nawet przy idealnym trafieniu w setup. Stachyra w ostatnio zamieszczanym tutaj wywiadzie mówił, że na beton robi się inne silniki niż na przyczepną i jednym do drugiej nawierzchni praktycznie nie da się dostosować w warunkach meczowych.
Wiesz Mikkel Michelsen ostatnio mówił w wywiadzie, że silniki autorskie Graversena są właśnie pod tory przyczepne,ale ,,poprzez ustawienia można je dopasować także na twarde tory". Może popełniam gdzieś błąd, ale na moje Duńczyk w tym sporcie jest jakieś 47 razy lepszy i pozwolę sobie przyjąć jego linie, zwłaszcza że wczoraj zdobył 15 punktów na przyczepnym a jeździmy głównie na twardych.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
CKM1946 pisze:istred pisze:PS. Czy ktoś z piszących tutaj, że wychodzi oszczędność Laguty wytłumaczy mi na czym polega oszczędność zawodnika, który zarabia zdobywając punkty?
Bierze dużą kase na przygotowanie i za punkty a robi silniki u Mikułova z którym mieszka po sąsiedzku za grosze. Grisza od zawsze lubił inwestować w siebie np. fajne sportowe auto , motocykle do crossa itd itd.
Silniki może są słabsze ale gość ma skilla jakiego nie ma 90% tej ligi i wyciąga z tego maxa przy pomocy Sajdaka.
Akurat teraz nie siadło i czasem mu się to zdarza ale z reguły nie zawodzi i można na nim polegać.
Nie znam stawek Mikulowa, nie znam też motywacji Griszy dlaczego nie korzysta z usług innych. Być może mu ten tuner po prostu pasuje i Grisza jest u niego liderem, co jest korzyścią obustronną. Grisza też swoją pozycję na jego silnikach jakoś wypracował, potrafi ogrywać najlepszych właśnie na tych silnikach.
Na tych silnikach robi dwucyfrówki w Lublinie i wygrał nam mecz w Zielonej. Teraz słabszy mecz w Częstochowie i już winny - Mikulow, który robi mu silniki od lat. Mało logiczne.
Mało logiczne jest też zatrudnienie Sejdaka, który na pewno nie jest tanim mechanikiem.
Moim zdaniem dawno temu przybito Lagucie jakąś łatkę i teraz ta opinia (nie mnie oceniać czy słuszna czy nie) się za nim ciągnie. A, że ciemny lud musi mieć na wszystko proste wytłumaczenie to i "oszczędność" Laguty została nominowana do głównej przyczyny jego słabszej dyspozycji.
Co do tego na co wydaje Grisza to osobiście brzydzę się zaglądaniem komuś do kieszeni. Jego pieniądze. Niech sobie wydaje na crossy, na drogie samochody, albo nawet i na dziwiki i koks. Nie widaje moich, tylko swoje. Wolno mu.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Pytanie zatem - dlaczego nikt inny z czołówki nie ma silników od Mikułowa?
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
kibicLBN pisze:istred pisze:W piątkowym meczu moim zdaniem zawodnicy Motoru mieli sprzęt (silniki?), które nie nadawały się na przyczepną nawierzchnie nawet przy idealnym trafieniu w setup. Stachyra w ostatnio zamieszczanym tutaj wywiadzie mówił, że na beton robi się inne silniki niż na przyczepną i jednym do drugiej nawierzchni praktycznie nie da się dostosować w warunkach meczowych.
Wiesz Mikkel Michelsen ostatnio mówił w wywiadzie, że silniki autorskie Graversena są właśnie pod tory przyczepne,ale ,,poprzez ustawienia można je dopasować także na twarde tory". Może popełniam gdzieś błąd, ale na moje Duńczyk w tym sporcie jest jakieś 47 razy lepszy i pozwolę sobie przyjąć jego linie, zwłaszcza że wczoraj zdobył 15 punktów na przyczepnym a jeździmy głównie na twardych.
I tu może jest odpowiedź na moje pytanie. Silniki gravesena dało się dopasować innych tunerów nie. Może innych tunerów są szybsze na konkretnych nawierzchniach, ale mniej elastyczne i nie da się ich dopasować pod taki tor jak w Częstochowie?
Przecież nikt nie powinien mieć wątpliwości, że wynik odzwierciedla umiejętności albo chęci zawodników obu drużyn. Ewidentnie problem leżał w sprzęcie i torze (jedno jest mocno skorelowane z drugim). Nasi zawodnicy byli wręcz dramatycznie wolniejsi. O tyle, że nie potrafili nawet nawiązać walki.
I na miejscu Kępy szukałbym przyczyny tego stanu rzeczy i rozwiązania na przyszłość.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
KrzyczącyK1b1c pisze:Pytanie zatem - dlaczego nikt inny z czołówki nie ma silników od Mikułowa?
Nie do mnie to pytanie.
Laguta na silnikach tego nieszczęsnego Mikulowa wykręcił w ubiegłym roku 8 średnią w Ekstralidze. O czym to świadczy?
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
istred pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Pytanie zatem - dlaczego nikt inny z czołówki nie ma silników od Mikułowa?
Nie do mnie to pytanie.
Laguta na silnikach tego nieszczęsnego Mikulowa wykręcił w ubiegłym roku 8 średnią w Ekstralidze. O czym to świadczy?
O tym, że skillowo jest topką ligi, szczególnie w defensywie?
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
KrzyczącyK1b1c pisze:istred pisze:KrzyczącyK1b1c pisze:Pytanie zatem - dlaczego nikt inny z czołówki nie ma silników od Mikułowa?
Nie do mnie to pytanie.
Laguta na silnikach tego nieszczęsnego Mikulowa wykręcił w ubiegłym roku 8 średnią w Ekstralidze. O czym to świadczy?
O tym, że skillowo jest topką ligi, szczególnie w defensywie?
Chyba był.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Żeby mieć dobrą defensywę to trzeba jechać z przodu, a tego nie da się zrobić nie mając odpowiednio szybkich szaf pod tyłkiem.
Mordel w ostatnim wywiadzie ocenił, że w dzisiejszym żużlu 70 proc. to sprzęt, a 30 to umiejętności. I ja się z nim zgadzam.
Mimo wysokich umiejętności, które bez wątpienia Grisza posiada, bez szybkich silników niczego by w tym sporcie nie osiągnął, na pewno nie TOP10 Ekstraligi. I to wielokrotnie.
Mordel w ostatnim wywiadzie ocenił, że w dzisiejszym żużlu 70 proc. to sprzęt, a 30 to umiejętności. I ja się z nim zgadzam.
Mimo wysokich umiejętności, które bez wątpienia Grisza posiada, bez szybkich silników niczego by w tym sporcie nie osiągnął, na pewno nie TOP10 Ekstraligi. I to wielokrotnie.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
istred pisze:I teraz moje pytanie (retoryczne, nie oczekuję, że ktoś mi udzieli na forum odpowiedzi, ale może jakiś dziennikarz kiedyś temat pociągnie) - jak to jest, że zawodnicy nie mogą mieć przygotowanego sprzętu na obie nawierzchnie? Potrenować przed sezonem tydzień na przyczepnym, dopasować motocykl - jeden, może dwa - i odłożyć w kąt, niech czekają na lepsze czasy, a resztę pasować na domowy beton.
Wiadomo, że to nie jest tak, że te motocykle będą idealnie dopasowane na każdy przyczepny tor, ale przynajmniej będą bazą żeby je podczas meczu dopasowywać.
W piątkowym meczu moim zdaniem zawodnicy Motoru mieli sprzęt (silniki?), które nie nadawały się na przyczepną nawierzchnie nawet przy idealnym trafieniu w setup. Stachyra w ostatnio zamieszczanym tutaj wywiadzie mówił, że na beton robi się inne silniki niż na przyczepną i jednym do drugiej nawierzchni praktycznie nie da się dostosować w warunkach meczowych.
I wracając do pytania. Tutaj dopiero można wymagać od zawodników (zarząd klubu, trener, na pewno nie kibice) żeby ci mieli sprzęt na każdą nawierzchnię. Zawodnicy pieniądze liczyć potrafią. Nie zdziwiłoby mnie gdyby ci zawodnicy - szczególnie ci którzy nastawiają się na ligę - skalkulowali to sobie w ten sposób, że skoro teraz prawie wszędzie jeździ się na betonie, a zawody na przyczepnym trafią się raz albo max. dwa razy w sezonie to im się nie opłaca inwestować w silniki na przyczepny.
Gdyby to było takie proste... ale nie ma czegoś takiego jak silniki na przyczepne i silniki na twarde. Zawodnik nie mówi tunerowi: "dziś poproszę 1 silnik na przyczepne i 2 na twarde". To, jak dany silnik pracuje i jak reaguje wychodzi w praktyce na torze. I zawodnik sam następnie dokonuje selekcji swoich jednostek. Gdy w 2018 Fredce trafił się mega szybki silnik, to jeździł na nim wszędzie. Potrafił przywieźć komplet i w Grudziądzu i w Zielonce, a także wygrać GP w Pradze. Nie bez powodu Pepe po 30 latach jazdy wciąż powtarza, że żuzel zaczyna się tam, gdzie kończy się logika.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
istred pisze:bez szybkich silników niczego by w tym sporcie nie osiągnął, na pewno nie TOP10 Ekstraligi. I to wielokrotnie.
Zgoda, ale na razie w tym sezonie jest top 26. Coś ewidentnie nie gra na przestrzeni całego sezonu, nie tylko tego meczu.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Mikulov zdaje się sam nigdy nie był zainteresowany współpracą z innymi zuzlowcami. Jego klientami są jeszcze chyba tylko Logaczov i Tarasienko(?).
Ale nie kupuje wersji, że silniki Gravesena jako jedyne są magiczne i dają się dostosować do obu nawierzchni. Jest wielu zawodników którzy świetnie sobie radzę bez względu na to jak przygotowywany jest tor
Ale nie kupuje wersji, że silniki Gravesena jako jedyne są magiczne i dają się dostosować do obu nawierzchni. Jest wielu zawodników którzy świetnie sobie radzę bez względu na to jak przygotowywany jest tor
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
istred pisze:Żeby mieć dobrą defensywę to trzeba jechać z przodu, a tego nie da się zrobić nie mając odpowiednio szybkich szaf pod tyłkiem.
Mordel w ostatnim wywiadzie ocenił, że w dzisiejszym żużlu 70 proc. to sprzęt, a 30 to umiejętności. I ja się z nim zgadzam.
Mimo wysokich umiejętności, które bez wątpienia Grisza posiada, bez szybkich silników niczego by w tym sporcie nie osiągnął, na pewno nie TOP10 Ekstraligi. I to wielokrotnie.
Zwłaszcza we wczorajszym meczu defensywę Griszy ciężko ocenić
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
KrzyczącyK1b1c pisze:Pytanie zatem - dlaczego nikt inny z czołówki nie ma silników od Mikułowa?
,,Do tej pory Mikułow współpracował tylko z zawodnikami z Rosji i Łotwy. Robił silniki między innymi dla braci Łagutów. W tym sezonie na specjalną prośbę Grigorija przygotował też jednostki dla Roberta Chmiela.''
A dodatkowo, odnośnie dostosowanie silników pod przyczepny tor:
,,Nie ulega wątpliwości, że sprzęt przygotowywany przez rosyjskiego tunera znakomicie spisuje się na twardych nawierzchniach''
Artykuł z PS z 2017 r.
https://www.przegladsportowy.pl/zuzel/p ... ka/2kw5t95
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
rafir pisze:Gdyby to było takie proste... ale nie ma czegoś takiego jak silniki na przyczepne i silniki na twarde. Zawodnik nie mówi tunerowi: "dziś poproszę 1 silnik na przyczepne i 2 na twarde". To, jak dany silnik pracuje i jak reaguje wychodzi w praktyce na torze. I zawodnik sam następnie dokonuje selekcji swoich jednostek. Gdy w 2018 Fredce trafił się mega szybki silnik, to jeździł na nim wszędzie. Potrafił przywieźć komplet i w Grudziądzu i w Zielonce, a także wygrać GP w Pradze. Nie bez powodu Pepe po 30 latach jazdy wciąż powtarza, że żuzel zaczyna się tam, gdzie kończy się logika.
Oczywiście mocno to wszystko uprościłem. Zakładam, że silniki może trochę dopasowywać pod dany tor. Np. na lubelskim długim torze jedne silniki pojadą, a te same silniki na krótkim technicznym torze już nie pojadą np. ze względu na moc (jest jej za dużo albo za mało), albo inne parametry. Niektóre silnik zawodnicy ewidentnie ustawiają na start a po trasie są wolni (jak np. Falubazy ostatnio), a inni ze startu są wolni żeby na dystansie szaleć (jak np. nieraz Miesiąc). Nie wiem, nie znam się. Właśnie dlatego bardziej interesowałoby mnie jakby jacyś eksperci wyjaśnili temat, który tak naprawdę ma kluczowe znaczenie w tym sporcie.
Zresztą, może inaczej zapytam. Jak to jest, że bardzo doświadczeni zawodnicy, którzy spędzili łącznie pewnie pół wieku na ścigając się na żużlu z czego większość w ścisłej światowej czołówce nie są w stanie ustawić swoich motocykli tak żeby przynajmniej nawiązać walkę z zawodnikami drużyny przeciwnej.
I nie chodzi mi tylko o ten mecz, bo tutaj akurat np. Hampel potrafił podjąć walkę, ale nieraz przecież to on był dramatycznie wolny.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Na przykład w Grudziądzu, gdzie był brany przez...Łełka.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Skończcie z tymi głupotami, że było przyczepnie. Było bardzo normalnie, z czym sobie nasi po prostu nie poradzili. Mikkel, który zna ten tor nie miał problemów. Ale Grisza... żal...
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Gelo pisze:Skończcie z tymi głupotami, że było przyczepnie. Było bardzo normalnie
XD
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
istred pisze:Oczywiście mocno to wszystko uprościłem. Zakładam, że silniki może trochę dopasowywać pod dany tor. Np. na lubelskim długim torze jedne silniki pojadą, a te same silniki na krótkim technicznym torze już nie pojadą np. ze względu na moc (jest jej za dużo albo za mało), albo inne parametry. Niektóre silnik zawodnicy ewidentnie ustawiają na start a po trasie są wolni (jak np. Falubazy ostatnio), a inni ze startu są wolni żeby na dystansie szaleć (jak np. nieraz Miesiąc). Nie wiem, nie znam się. Właśnie dlatego bardziej interesowałoby mnie jakby jacyś eksperci wyjaśnili temat, który tak naprawdę ma kluczowe znaczenie w tym sporcie.
Zresztą, może inaczej zapytam. Jak to jest, że bardzo doświadczeni zawodnicy, którzy spędzili łącznie pewnie pół wieku na ścigając się na żużlu z czego większość w ścisłej światowej czołówce nie są w stanie ustawić swoich motocykli tak żeby przynajmniej nawiązać walkę z zawodnikami drużyny przeciwnej.
I nie chodzi mi tylko o ten mecz, bo tutaj akurat np. Hampel potrafił podjąć walkę, ale nieraz przecież to on był dramatycznie wolny.
Oczywiście na angielskie tory silniki się nieco inaczej przygotowuje. To zupełnie inna bajka.
Ale przede wszystkim tuner robi sprzęt pod preferencje danego zawodnika. Ashley inaczej ustawi silnik Jankowi, który preferuje łągodne, wręcz zdychające jednostki, a inaczej Piterowi, który woli zdecydowanie bardziej agresywne. A dopiero później okazuje się, który konkretnie silnik lepiej sprawuje się na twardej (da się go osłabić), a który na przyczepnej nawierzchni. Zresztą oprócz stopnia ubicia, czy też zbronowania swoje robi też sama nawierzchnia (skład, granulacja, itd.). Wardzała u nas z resztek nawierzchni robił twardą ale dobrze nawilżoną i trzymającą plastelinkę. A na przykład w Rzeszowie swego czasu była piaskownica - tor kopny ale prawie w ogóle niezwiązany, ze szprycą uniemożliwiającą jakiekolwiek ataki.
Wracając do silników. Każdy z nich, dopasowany przez tunera już pod konkretnego zawodnika, ma swoją charakterystykę. I tę charakterystykę zawodnik musi wyczuć. Im większe doświadczenie zawodnika we współpracy z danym tunerem, tym jest to teoretycznie łatwiejsze. I po to są treningi. Bo po każdym serwisie zawodnik od nowa musi przetestować daną jednostkę i dopasować do domowej nawierzchni. Jeżeli zawodnik ma wiele imprez na różnych torach, to ma możliwość zapoznania się z pracą swoich silników w różnych warunkach i dzięki temu ma większą wiedzę, z której jednostki kiedy skorzystać i w którą stronę iść z ustawieniami.
Jeżeli taki Grisza np. rezygnuje z kolejnych zawodów a jedyne treningi/testy odbywa tylko w Lublinie, to na meczu wyjazdowym może bazować tylko na własnym doświadczeniu i intuicji... i wiedzy Darka Sajdaka. Czewa na nas przygotowała chyba najbardziej przyczepny tor w tym roku. No i Grisza poległ, bo jednostki, które wybrał po prostu się nie nadawały, jak się okazało.
U Domina np. problem z prędkością rozpoczął się wraz ze wzrostem temperatury powietrza. Początek sezonu świetny, a im cieplej, tym gorzej. I jak widać, od kilku kolejek nie może ogarnąć tematu na bazie tego sprzętu, którym dysponuje. Co jest dość niepokojące...
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
W koncu merytoryczny post, czekalem na cos w tym stylu od wczoraj. Obawiam sie ze, jak juz ktos pisal, nasi rywale moga przestac robic "swoj" tor, a bardziej "antylubelski". Wiec trzeba szybko to ogarnac. Leszno trenowalo przed wyjazdem do Lublina w Gnieznie. Niewiele im to dalo (a moze jednak?), ale sam pomysl byl zasadny. Gdzie moglibysmy znalezc jakas lekka kopke? :)
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Czym jest kończy robienie toru przeciw rywalom to przekonala się Zielona.
Wątpię, by Czewa robiła tor z myślą, żeby był on antylubelski. Pewnie taki sam będą chcieli robić na pozostałe domowe mecze. Jeśli Toruń nagle stwierdzi, że idziemy w kopę, to mam wątpliwości, czy skonczy się to dla nich dobrze.
Wątpię, by Czewa robiła tor z myślą, żeby był on antylubelski. Pewnie taki sam będą chcieli robić na pozostałe domowe mecze. Jeśli Toruń nagle stwierdzi, że idziemy w kopę, to mam wątpliwości, czy skonczy się to dla nich dobrze.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Żyto strzelił sobie w kolano tym pomysłem, bo zrobił tor przeciwko Dudkowi, Pepe, Frickowi, a przede wszystkim Zagarowi. W dodatku ani razu nie przećwiczyli go przy takiej pogodzie, jaka była na meczu. To było z góry skazane na niepowodzenie. Czewa natomiast wreszcie zrobiła tor pod siebie, do którego miała czas się idealnie skleić.
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Speedway pisze:W koncu merytoryczny post, czekalem na cos w tym stylu od wczoraj. Obawiam sie ze, jak juz ktos pisal, nasi rywale moga przestac robic "swoj" tor, a bardziej "antylubelski". Wiec trzeba szybko to ogarnac. Leszno trenowalo przed wyjazdem do Lublina w Gnieznie. Niewiele im to dalo (a moze jednak?), ale sam pomysl byl zasadny. Gdzie moglibysmy znalezc jakas lekka kopke? :)
Przed meczem z Toruniem trzeba pojechać do Łodzi ;).Przed meczem z Lesznem do Ostrowa?
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Vaginator pisze:Speedway pisze:W koncu merytoryczny post, czekalem na cos w tym stylu od wczoraj. Obawiam sie ze, jak juz ktos pisal, nasi rywale moga przestac robic "swoj" tor, a bardziej "antylubelski". Wiec trzeba szybko to ogarnac. Leszno trenowalo przed wyjazdem do Lublina w Gnieznie. Niewiele im to dalo (a moze jednak?), ale sam pomysl byl zasadny. Gdzie moglibysmy znalezc jakas lekka kopke? :)
Przed meczem z Toruniem trzeba pojechać do Łodzi ;).Przed meczem z Lesznem do Ostrowa?
A przed Spartą? :)
Re: Eltrox Włókniarz Częstochowa - Motor Lublin (4.06.2021 g. 20.30)
Gelo pisze:Skończcie z tymi głupotami, że było przyczepnie. Było bardzo normalnie, z czym sobie nasi po prostu nie poradzili. Mikkel, który zna ten tor nie miał problemów. Ale Grisza... żal...
A Grisza nie zna? :-)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
