Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
- Dragon_Juventino
- Junior
- Posty: 423
- Rejestracja: 8 października 2004, o 19:18
- Lokalizacja: LUBLIN
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Bardzo ciężki mecz, najważniejsze, że wygrany i dalej jesteśmy w grze. Czytając o bonusie tylko śmiałem się pod nosem.
Mikkel poniósł chyba konsekwencje ślizgania się w terenzano i wygrywania z paziami. Griszka wiaodmo, że kiedy każdy daje mu już bilet out, on zagra nam na nosie. Niemniej problem jest ogromny. Ma ktoś średnia Łaguty na naszym torze z tego sezonu? Będzie 2 z przodu? Fajnie, że Domini się obudził w najważniejszym momencie.
Głupio tracone pkt, Cierniak, Wiktor, Jarek na ostatnim łuku.. przed nominowanymi myślałem, że po zawodach. Miłe zaskoczenie.
Jedziemy dalej!!! Motor!!
Mikkel poniósł chyba konsekwencje ślizgania się w terenzano i wygrywania z paziami. Griszka wiaodmo, że kiedy każdy daje mu już bilet out, on zagra nam na nosie. Niemniej problem jest ogromny. Ma ktoś średnia Łaguty na naszym torze z tego sezonu? Będzie 2 z przodu? Fajnie, że Domini się obudził w najważniejszym momencie.
Głupio tracone pkt, Cierniak, Wiktor, Jarek na ostatnim łuku.. przed nominowanymi myślałem, że po zawodach. Miłe zaskoczenie.
Jedziemy dalej!!! Motor!!
Ostatnio zmieniony 20 czerwca 2021, o 22:47 przez Dragon_Juventino, łącznie zmieniany 1 raz.

-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Dziś najlepszy był Piszcz ja pier... a niektórzy tu na Olkowicza narzekają!!! Grzech. Na jakiej podstawie Miki wykluczony? Nie wiem co tam sędzia widział, że orzekł to co orzekł? Sędziowanje w polskich ligach to jest katastrofa!!!
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Właśnie Górnik Łęczna awansował do piłkarskiej ekstraklasy także możemy pożegnać się z Bogdanką na przyszły rok bo dwóch ekip nie udźwignie.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Czy wykluczenie Cierniaka było prawidłowe mam wątpliwości. Ale niech będzie.
Ostrzeżenie dla Lamparta? Sorry, ale dla mnie to był kryminał, przez który Meyze powinien stracić licencję. Tak, aż tak ostro.
Nie chodzi o to, że Meyze wypaczył wynik. Bo nie wypaczył. Do tego przeważanie jestem dość pobłażliw dla sędziów. Rozumiem, że mogą popełniać błedy. Ale Wszystkie mozliwe kamery pokazały, że strat Wiktora był prawidłowy. Tego nie dało się inaczej zintrepretować. Ale mimo to Meyze dojebał mu ostrzeżenie, żeby wytłumaczyć swoją kuriozalną decyzję o przerwaniu biegu. Ja bym to zrozumial, jakby tam było na styku i Wiktor sie wstrzelił. Ja bym zrozumiał, jakby Meyze się przyznał do błedu i nie dał ostrzeżenia nikomu. Ale ten ****** dał ostrzeżenie choć strat Wiktora był w 100% prawidłowy i z której kamery by nie szukac, to nie da się tej nieprawidłowości stwierdzić. Dla mnie to była klasyczna decyzja mająca na celu chronienie własnej dupy. Demski w studiu powie, że to był błąd (bo nawet on nie jest tak pojebany, zeby twierdzić inaczej), ale nic to nie zmieni.
Wracając do meczu. Cieszy wygrana. Będziemy niepokonani u siebie w tym sezonie. To cieszy. To zawsze jakiś sukces. 13 wygranych na 14 meczy.
Kwestię bonusa przegrali nasi liderzy. MM i Grisza. Zawiedli obaj. Juniorzy i druga linia zrobili swoje. Hampel też. Zabrakło punktów MM i Łaguty. Długa podróż z Terenzano to średnie usprawiedliwienie. Thomsen też stamtąd jechał, a na niby obcym sobie torze zrobił 8 pkt. O 2 wiecej niz MM. 7 pkt Woźniaka i 2 x 5:1 to już w ogóle kryminał. To się nie miało prawa zdarzyć.
No i Grisza.
3-3, 3-3, 1-5, 1-5
Takie wyniki miał Łaguta do 15 biegu. Ze w nim pojechał to czysty przypadek, bo zadecydował bieg 13 i kuriozalny bład MM. No ale pojechał i w 15 bieg.u odsadził Zmarzlika i Vaculika o pół prostej. Wygladał jak jakiś pershing/kosmita. A przez 4 biegi wyglądał raczej jak Wall-E.
Naprawdę nie wiem co o nim mysleć. Jak przychodzi do decydujących rozstrzygnięć to nie ma wiekszego kozaka w tej lidze niż on. To Grisza, a nie MM dzisiaj załatwił temat. To Grisza w decyducjącym momencie ogral mistrza świata jakby to był jakis junior.
Nie wiem, nie znam się. W PO pewnie nie pojedziemy, bo zabraknie punktu lub dwóch. I trzeba bedzie jakiś zmian. Danie Griszy obywatelstwa to teorertycznie najlepsze rozwiązanie. Ale nie wiem na ile realne
xD xD xD
Bogdanka jakby chciała, to by jeszcze i Legię i Real Madryt sobie do sponsoringu dorzuciła :D
Ostrzeżenie dla Lamparta? Sorry, ale dla mnie to był kryminał, przez który Meyze powinien stracić licencję. Tak, aż tak ostro.
Nie chodzi o to, że Meyze wypaczył wynik. Bo nie wypaczył. Do tego przeważanie jestem dość pobłażliw dla sędziów. Rozumiem, że mogą popełniać błedy. Ale Wszystkie mozliwe kamery pokazały, że strat Wiktora był prawidłowy. Tego nie dało się inaczej zintrepretować. Ale mimo to Meyze dojebał mu ostrzeżenie, żeby wytłumaczyć swoją kuriozalną decyzję o przerwaniu biegu. Ja bym to zrozumial, jakby tam było na styku i Wiktor sie wstrzelił. Ja bym zrozumiał, jakby Meyze się przyznał do błedu i nie dał ostrzeżenia nikomu. Ale ten ****** dał ostrzeżenie choć strat Wiktora był w 100% prawidłowy i z której kamery by nie szukac, to nie da się tej nieprawidłowości stwierdzić. Dla mnie to była klasyczna decyzja mająca na celu chronienie własnej dupy. Demski w studiu powie, że to był błąd (bo nawet on nie jest tak pojebany, zeby twierdzić inaczej), ale nic to nie zmieni.
Wracając do meczu. Cieszy wygrana. Będziemy niepokonani u siebie w tym sezonie. To cieszy. To zawsze jakiś sukces. 13 wygranych na 14 meczy.
Kwestię bonusa przegrali nasi liderzy. MM i Grisza. Zawiedli obaj. Juniorzy i druga linia zrobili swoje. Hampel też. Zabrakło punktów MM i Łaguty. Długa podróż z Terenzano to średnie usprawiedliwienie. Thomsen też stamtąd jechał, a na niby obcym sobie torze zrobił 8 pkt. O 2 wiecej niz MM. 7 pkt Woźniaka i 2 x 5:1 to już w ogóle kryminał. To się nie miało prawa zdarzyć.
No i Grisza.
3-3, 3-3, 1-5, 1-5
Takie wyniki miał Łaguta do 15 biegu. Ze w nim pojechał to czysty przypadek, bo zadecydował bieg 13 i kuriozalny bład MM. No ale pojechał i w 15 bieg.u odsadził Zmarzlika i Vaculika o pół prostej. Wygladał jak jakiś pershing/kosmita. A przez 4 biegi wyglądał raczej jak Wall-E.
Naprawdę nie wiem co o nim mysleć. Jak przychodzi do decydujących rozstrzygnięć to nie ma wiekszego kozaka w tej lidze niż on. To Grisza, a nie MM dzisiaj załatwił temat. To Grisza w decyducjącym momencie ogral mistrza świata jakby to był jakis junior.
Nie wiem, nie znam się. W PO pewnie nie pojedziemy, bo zabraknie punktu lub dwóch. I trzeba bedzie jakiś zmian. Danie Griszy obywatelstwa to teorertycznie najlepsze rozwiązanie. Ale nie wiem na ile realne
Retrospeedway pisze:Właśnie Górnik Łęczna awansował do piłkarskiej ekstraklasy także możemy pożegnać się z Bogdanką na przyszły rok bo dwóch ekip nie udźwignie.
xD xD xD
Bogdanka jakby chciała, to by jeszcze i Legię i Real Madryt sobie do sponsoringu dorzuciła :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Bogdanka to akurat jedna z lepiej stojących finansowo kopalni w Polsce. O ich wsparcie raczej bym nie bał się. Zresztą u władzy klubu nie jest jęczący na wszystko Sprawka, który stracił wcześniejszy kontakt z Bogdanką, tylko ludzie którzy raczej sprawy biznesowe ogarniają.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Dragon_Juventino pisze:Ma ktoś średnia Łaguty na naszym torze z tego sezonu? Będzie 2 z przodu?
1.950
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Gelo pisze:Znakomity mecz. Sędziowanie skandaliczne. Mam problem z oceną Griszy. Niby jest bohaterem meczu za ostatni wyścig ale jakby nie było to głównie przez niego Stal nas doszła. Tak chyba już musi być. Emocje wielkie. Ale na własne życzenie
Wujek Grisza tak ale jak było 3 zagraniczniaków w składzie. My potrzebujemy grajka co u nas będzie golił po 12-13 punktów co mecz. Jedyne nazwisko co mi sie nasuwa to Doyle. Gość jedzie u nas jak z nut.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
To prawda. Jason u nas śmiga aż miło. Właśnie czytam wpisy w trakcie meczu m.in. o Griszy :) niezłe jaja :)
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
ja równieżjerry78 pisze:tezetomaniak pisze:Bardzo dobrze, że Zmarzlik pojechał w powtórce, bo pokazał im jak się jeździ na żużlu. Warto chodzić na stadiony dla takich akcji.tezetomaniak pisze:Michelsen do wykluczenia. To nie Gorzów jest pod kloszem, tylko Lublin robi bekę z PO.
Albo lubisz prowokować w każdym swoim wpisie albo jesteś dzbanem do kwadratu. Skłaniam się ku drugiej opcji.
-
BobTheMonter77
- Posty: 38
- Rejestracja: 4 lipca 2020, o 12:46
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Flagg pisze:Czy wykluczenie Cierniaka było prawidłowe mam wątpliwości. Ale niech będzie.Retrospeedway pisze:Właśnie Górnik Łęczna awansował do piłkarskiej ekstraklasy także możemy pożegnać się z Bogdanką na przyszły rok bo dwóch ekip nie udźwignie.
xD xD xD
Bogdanka jakby chciała, to by jeszcze i Legię i Real Madryt sobie do sponsoringu dorzuciła :D
Może by i Bogdanka chciała, ale pytanie czy Real by chciał takie drobne
Zysk netto Bogdanki w 2020 roku 73 mln PLN
Budżet Realu Madryt w 2020 roku 693 mln Euro
A co samego meczu - rollercoaster z happy endem. Po 8 biegu, gdzie udało się zneutralizować taktyczna Gorzowa, byłem prawie pewny, że da rade szarpnąć bonus, a przed nominowanymi drżałem czy uda się w ogóle mecz wygrać. ale się udało.
Sędzia - wykluczenie Cierniaka od bidy jeszcze się broni, ostrzeżenie dla Wiktora - kryminał, Mikkel raczej przejechał krawężnik, a w 13 do wykluczenia Zmarzlik nie Vacul.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Wykluczenie Vaculika to kuriozum. Zmarzlik powinien zostać wykluczony i to widział każdy. Sędziowie się go boją jak widać i ma pewien status nietykalności. Duży błąd. Ostrzeżenie dla Wiktora z d...py wzięte. Na tym poziomie rozgrywek takie rzeczy nie mają prawa się zdarzać. Pozostawienie w powtórce Zmarzlika zamiast Vacula mogło ostatecznie wypaczyć wynik.
Sędziowanie Meyze to żenada. Tyle.
Brawa dla chłopaków za wygrany mecz. Łaguta częściowo odkupił winy wygrywając 15 bieg ale jeśli chodzi o całokształt to jest dramat. Dramat. Mikkel wiadomo, jechał na oparach. Sporo do myślenia dał ten mecz.
Sędziowanie Meyze to żenada. Tyle.
Brawa dla chłopaków za wygrany mecz. Łaguta częściowo odkupił winy wygrywając 15 bieg ale jeśli chodzi o całokształt to jest dramat. Dramat. Mikkel wiadomo, jechał na oparach. Sporo do myślenia dał ten mecz.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Jedyna skandaliczna decyzja to przerwanie biegu i ostrzeżenie dla Wiktora. Cierniak sam wiedział, że będzie wykluczony.
Co do sytuacji Zmarzlik - Vaculik, strasznie trudna sytuacja, ale ja też bym wykluczył Slowaka. Był z tylu, wydaje mi się, że miejsce jeszcze było żeby poszerzyć. W studio wszyscy jednym głosem mówili, że start w 4 byłby niezrozumiały, ale kogo wykluczyć to trudno stwierdzić. I nie uważam żeby zdecydował tu jakis parasol ochronny dla Zmarzlika.
A jeśli chodzi o Lagute, super że wygrał ten ostatni wyścig, styl piękny, ale gdyby pojechał tak więcej niż raz, to 15 bieg byłby o pietruszkę. Także łączna ocena niestety zła, to za mało jak na lidera
Co do sytuacji Zmarzlik - Vaculik, strasznie trudna sytuacja, ale ja też bym wykluczył Slowaka. Był z tylu, wydaje mi się, że miejsce jeszcze było żeby poszerzyć. W studio wszyscy jednym głosem mówili, że start w 4 byłby niezrozumiały, ale kogo wykluczyć to trudno stwierdzić. I nie uważam żeby zdecydował tu jakis parasol ochronny dla Zmarzlika.
A jeśli chodzi o Lagute, super że wygrał ten ostatni wyścig, styl piękny, ale gdyby pojechał tak więcej niż raz, to 15 bieg byłby o pietruszkę. Także łączna ocena niestety zła, to za mało jak na lidera
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Co do naszego mistrza świata to warto wspomnieć o tym jak swoim pierwszym starcie wymachiwał nogą w czasie walki z Kuberą. W poprzednich sezonach Miesiąc za takie wejścia był medialnie batożony i potępiany, a tu cyk, nic się nie stało.
Ogólnie to przed nominowanym byłem pewien, że oglądam pierwszy wpiedziel na własnym torze. Oczywiście, że teraz znajdzie się stadko wieszczy co to wiedzieli i byli pewnie, ale ich odeślę do ezotv i niech robia karierę jako wróże, mają kwalifikacje skoro potrafią tak ściemniać.
Co do sędziego to... ten sport zdechnie właśnie przez tych ludzi, którzy czynią całą rywalizacje absurdalną i groteskową, a później ustami uber sędziego plują na kibiców wmawiając, że wszystko jest ok.
Cieszy wygrana, cieszą juniorzy, cieszy Dominik Kubera, który bardzo się poprawił. Grisza - wiadomo, że za ostatni bieg nalezy się owacja na stojąco, ale faktem jest, że to dzięki Łagucie mieliśmy takie emocje. Gdyby jechał choć trochę lepiej i nie dał dwa razy się zrobić na 1:5 byłoby dużo spokojniej. Co do MM pretensji wielkich nie mam, bo facet ostatnie dni ma okrutnie intensywne i w takich warunkach nie da się ciągle śmigać.
Organizacyjnie wtopą było też wypuszczanie kibiców niezaszczepionych ze stadionu. Klub chciał, żeby cała prosta i kawałek łuku przeszła przez wąską furtkę od strony Bystrzycy....
Ogólnie to przed nominowanym byłem pewien, że oglądam pierwszy wpiedziel na własnym torze. Oczywiście, że teraz znajdzie się stadko wieszczy co to wiedzieli i byli pewnie, ale ich odeślę do ezotv i niech robia karierę jako wróże, mają kwalifikacje skoro potrafią tak ściemniać.
Co do sędziego to... ten sport zdechnie właśnie przez tych ludzi, którzy czynią całą rywalizacje absurdalną i groteskową, a później ustami uber sędziego plują na kibiców wmawiając, że wszystko jest ok.
Cieszy wygrana, cieszą juniorzy, cieszy Dominik Kubera, który bardzo się poprawił. Grisza - wiadomo, że za ostatni bieg nalezy się owacja na stojąco, ale faktem jest, że to dzięki Łagucie mieliśmy takie emocje. Gdyby jechał choć trochę lepiej i nie dał dwa razy się zrobić na 1:5 byłoby dużo spokojniej. Co do MM pretensji wielkich nie mam, bo facet ostatnie dni ma okrutnie intensywne i w takich warunkach nie da się ciągle śmigać.
Organizacyjnie wtopą było też wypuszczanie kibiców niezaszczepionych ze stadionu. Klub chciał, żeby cała prosta i kawałek łuku przeszła przez wąską furtkę od strony Bystrzycy....
-
FanatykMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 235
- Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Wczorajszy mecz wygraliśmy bardzo szczęśliwie.Przed biegami nominowanymi widziałem oczami porażkę. Głównym winowajcą takiego stanu rzeczy był kreowany na lidera G.Łaguta,który zawala kolejne spotkanie po wyjezdzie w Częstochowie.Ja rozumiem przegrać z Vaculikiem, Zmarzlikiem ale dwukrotna przegrana z Wozniakiem to po prostu wstyd. Jest opłacany jako lider ,warunki ma stworzone idealne a on jedzie jak amator.Mam nadzięję, ze to jego ostatni sezon w Motorze.Michelsena też nie można tłumaczyć zmęczeniem, po ostatnich dobrych występach pojechał niewiele lepiej od Buczka ,na lidera to mizernie.Swoje zrobili Jarek, Dominik(nawet więcej bo był liderem),Buczek,Lampart. Słabszy mecz Mateusza i tu widać pewien dołek formy. Powiem szczerze ,że po cichu liczyłem na bonusa i nie było by to takie nierealne gdyby "kapitan" zakręcił się koło kompletu.Cieszy bardzo bezcenne zwycięstwo ,ale martwi beznadziejna postawa Łaguty.Z taką jego jazdą o szansach na ugranie bonusa we Wrocławiu można zapomnieć.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Łoptymista pisze:Organizacyjnie wtopą było też wypuszczanie kibiców niezaszczepionych ze stadionu. Klub chciał, żeby cała prosta i kawałek łuku przeszła przez wąską furtkę od strony Bystrzycy....
No to była masakra, ale też nie winiłbym klubu, bo przecież to jasne, że to była wymuszona decyzja. Ewentualnej kary za złamanie przepisów sanitarnych nie płaciliby kibice tylko klub. A już wyzywanie ochroniarzy od bezmózgów to skrajny debilizm. Tak jakby to była ich wina.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
To wygląda tak, jakby Grisza był reżyserem akcji. To taki wyluzowany gość, że wszystko jest możliwe. Jestem w stanie uwierzyć, że on to robi celowo :) Z pewnością zmienił motocykl na dwa ostatnie biegi i ze startu wyglądał lepiej. Na ostatni wyścig dostroił wszystko, bo najlepszy czas dnia w XV wyścigu to naprawdę wyczyn. Za wygraną w ostatnim wyścigu wybaczam mu wcześniejsze wpadki. I tak należy go postrzegać - wirtuoz żużla, trochę zwariowany (pozytywnie), trochę nieodpowiedzialny, czasami gubiący punkty przez fantazję. Dlatego być może nie jest to już materiał na pewniaka na dwucyfrówki. Trzeba go brać z całym dobrodziejstwem inwentarza. Ale żeby się go pozbyć? Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Jakby przyjechał do Lublina z inną drużyną to tak jak bym zobaczył swoją żonę z innym facetem w łóżku.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
FanatykMotoru pisze:Wczorajszy mecz wygraliśmy bardzo szczęśliwie.
Nie wiem jak można nasze zwycięstwo nazwać szczęśliwym. Byliśmy minimalnie lepsi, ale jednak lepsi. Mimo drobnych przeciwności losu w postaci kiepskiej dyspozycji pana sędziego.
Gelo pisze: Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Jakby przyjechał do Lublina z inną drużyną to tak jak bym zobaczył swoją żonę z innym facetem w łóżku.
Konkurs na metaforę roku właśnie został rozstrzygnięty :D
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Znowu na własne życzenie fundujemy sobie horror. Mimo, że byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą, co być może dobrze wróży na ewentualny play off. Najgorze jest to, że znowu byliśmy mijani na trasie, a sami nie mijaliśmy. Na własnym torze...
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Cierniak mijał :) Michelsen w 14 też.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Gelo pisze:To wygląda tak, jakby Grisza był reżyserem akcji. To taki wyluzowany gość, że wszystko jest możliwe. Jestem w stanie uwierzyć, że on to robi celowo :)

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Mecz wyśmienity. W większości biegów zawodnicy w kontakcie i emocje od startu do mety. Brak bonusa pewnie będzie brzemienny w skutkach ale poziom widowiska w jakiś sposób to rekompensuje. Po to chodzi się na żużel.
Zmarzlik - kosmiczny. Jego wejścia w łuki to coś, czego chyba nigdy do tej pory nie widziałem. Sprzęt sprzętem (który jak zawsze od pierwszego startu jedzie po wszystkim, po twardym, kopnym, wyciąga go i z krawężnika i spod bandy) ale umiejętności ogromne.
Łaguta - właściwie trudno to pojąć. Nie rozumiem, co się stało w 15 biegu, że oto nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zawodnik jadący całe zawody bez tempa odjeżdża mistrzowi świata o 30 m. Jedyne, co może tłumaczyć taką różnicę jakościową to zmiana motocykla na cudzy. Bo przecież nie na własny - gdyby ten sprzęt był jego, to jechałby na nim całe zawody. Niektórzy twierdzą, że był to motocykl Cierniaka i rzeczywiście, sporo tam było czerwieni w tym charakterystycznym odcieniu. Kto wie. Mam tylko nadzieję, że jest to ostateczny sygnał dla Griszy, że w tym sporcie bez sprzętu wyżej dupy się jednak nie podskoczy. Wozi się jedynki i traci się kontrakt lidera drużyny.
Kubera wreszcie na oczekiwanym poziomie. Zadziornie, z szybkością, świetne starty.
Jarek klasycznie w kratkę, Mikkel - wiadomo. Wiktor trzyma wysoki poziom od drugiej kolejki, natomiast Mateusz obniżył loty. Tu oczywiście trzeba wspomnieć o wyścigu z Woźniakiem zakończonym, moim zdaniem, błędną decyzją sędziego. Nie byłoby tej walki, a Mateusz bezpiecznie dowiózłby punkt, gdyby nie błąd w pierwszym łuku trzeciego okrążenia - niepotrzebnie odjechał od krawężnika wpuszczając pod łokieć Woźniaka i się zaczęło. Okrążenie później bardzo umiejętnie - subtelnie i w mojej ocenie zgodnie z zasadami - poszerzył tor jazdy, aby zmusić rywala do zamknięcia gazu. Powtórki nie widziałem, moim zdaniem kontaktu nie było i na 100% było jeszcze miejsce pod bandą. Była też możliwość odpuszczenia pozycji, ale Woźniak wolał upaść. Wpisuje się to w modny ostatnio trend. Ostatnie okrążenie, pozycja stracona, jedyne ryzyko to zdarty łokieć. Utrzymując się na motocyklu nie miał szans na punkty, kładąc się - zachowywał ją. Nie ryzykował też powtórką biegu, bo było to czwarte okrążenie. Woźniak głupi nie jest i jak się okazało, wybrał właściwie. Tylko czy o to chodzi w żużlu.
Zasadniczo trzymam się z daleka od teorii spiskowych, ale w tym meczu naprawdę trudno było się oprzeć wrażeniu, że sędzia robił wszystko, by nam utrudnić. Wszystkie kontrowersyjne decyzje, które podjął, były na naszą niekorzyść. Zabrakło tylko powtórki w czterech po upadku Vacula.
Moment, w którym Mikkel ponoć zjechał z toru widziałem i zwrócił on moją uwagę ale moim zdaniem linii nie przekroczył. Powtórki jednak nie widziałem i mogę się mylić.
Zmarzlik absolutnie do wykluczenia po wywróceniu Vaculika.
Ostrzeżenie dla Lamparta to megajaja i skandal. Właściwie ostateczny dowód, że tu się coś zadziało. Bo jeśli po obejrzeniu nie wiem ilu powtórek sędzia widział ruch przed startem, czy wstrzelenie się, to znaczy, że chciał widzieć.
Było też bardzo ostre wejście któregoś z przeciwników, chyba Thomsena w Michelsena, które kwalifikowało się co najmniej na upomnienie, oczywiście bez reakcji.
Nie chcą nas w tej lidze.
Największa zagadka - 15 bieg w wykonaniu Griszy. Jak ktoś zna prawdę, chętnie ją poznam.
Można też wspomnieć o torze. Takiego betonu nie było chyba od Sprawkowych czasów, kiedy spod resztek nawierzchni wystawały płyty, a spod szyny za ciągnikiem leciały iskry. Wczoraj iskier nie widziałem, ale odgłos przypominał raczej ostrzenie noży niż równanie toru. Na całej długości, jeszcze przed pierwszym biegiem, była usypana spora pryzma luźnej nawierzchni.
Zmarzlik - kosmiczny. Jego wejścia w łuki to coś, czego chyba nigdy do tej pory nie widziałem. Sprzęt sprzętem (który jak zawsze od pierwszego startu jedzie po wszystkim, po twardym, kopnym, wyciąga go i z krawężnika i spod bandy) ale umiejętności ogromne.
Łaguta - właściwie trudno to pojąć. Nie rozumiem, co się stało w 15 biegu, że oto nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zawodnik jadący całe zawody bez tempa odjeżdża mistrzowi świata o 30 m. Jedyne, co może tłumaczyć taką różnicę jakościową to zmiana motocykla na cudzy. Bo przecież nie na własny - gdyby ten sprzęt był jego, to jechałby na nim całe zawody. Niektórzy twierdzą, że był to motocykl Cierniaka i rzeczywiście, sporo tam było czerwieni w tym charakterystycznym odcieniu. Kto wie. Mam tylko nadzieję, że jest to ostateczny sygnał dla Griszy, że w tym sporcie bez sprzętu wyżej dupy się jednak nie podskoczy. Wozi się jedynki i traci się kontrakt lidera drużyny.
Kubera wreszcie na oczekiwanym poziomie. Zadziornie, z szybkością, świetne starty.
Jarek klasycznie w kratkę, Mikkel - wiadomo. Wiktor trzyma wysoki poziom od drugiej kolejki, natomiast Mateusz obniżył loty. Tu oczywiście trzeba wspomnieć o wyścigu z Woźniakiem zakończonym, moim zdaniem, błędną decyzją sędziego. Nie byłoby tej walki, a Mateusz bezpiecznie dowiózłby punkt, gdyby nie błąd w pierwszym łuku trzeciego okrążenia - niepotrzebnie odjechał od krawężnika wpuszczając pod łokieć Woźniaka i się zaczęło. Okrążenie później bardzo umiejętnie - subtelnie i w mojej ocenie zgodnie z zasadami - poszerzył tor jazdy, aby zmusić rywala do zamknięcia gazu. Powtórki nie widziałem, moim zdaniem kontaktu nie było i na 100% było jeszcze miejsce pod bandą. Była też możliwość odpuszczenia pozycji, ale Woźniak wolał upaść. Wpisuje się to w modny ostatnio trend. Ostatnie okrążenie, pozycja stracona, jedyne ryzyko to zdarty łokieć. Utrzymując się na motocyklu nie miał szans na punkty, kładąc się - zachowywał ją. Nie ryzykował też powtórką biegu, bo było to czwarte okrążenie. Woźniak głupi nie jest i jak się okazało, wybrał właściwie. Tylko czy o to chodzi w żużlu.
Zasadniczo trzymam się z daleka od teorii spiskowych, ale w tym meczu naprawdę trudno było się oprzeć wrażeniu, że sędzia robił wszystko, by nam utrudnić. Wszystkie kontrowersyjne decyzje, które podjął, były na naszą niekorzyść. Zabrakło tylko powtórki w czterech po upadku Vacula.
Moment, w którym Mikkel ponoć zjechał z toru widziałem i zwrócił on moją uwagę ale moim zdaniem linii nie przekroczył. Powtórki jednak nie widziałem i mogę się mylić.
Zmarzlik absolutnie do wykluczenia po wywróceniu Vaculika.
Ostrzeżenie dla Lamparta to megajaja i skandal. Właściwie ostateczny dowód, że tu się coś zadziało. Bo jeśli po obejrzeniu nie wiem ilu powtórek sędzia widział ruch przed startem, czy wstrzelenie się, to znaczy, że chciał widzieć.
Było też bardzo ostre wejście któregoś z przeciwników, chyba Thomsena w Michelsena, które kwalifikowało się co najmniej na upomnienie, oczywiście bez reakcji.
Nie chcą nas w tej lidze.
Największa zagadka - 15 bieg w wykonaniu Griszy. Jak ktoś zna prawdę, chętnie ją poznam.
Można też wspomnieć o torze. Takiego betonu nie było chyba od Sprawkowych czasów, kiedy spod resztek nawierzchni wystawały płyty, a spod szyny za ciągnikiem leciały iskry. Wczoraj iskier nie widziałem, ale odgłos przypominał raczej ostrzenie noży niż równanie toru. Na całej długości, jeszcze przed pierwszym biegiem, była usypana spora pryzma luźnej nawierzchni.
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Nie wiadomo co z tym Griszą zrobić. Z jednej strony niejednokrotnie ratował nam tyłki, z drugiej - mocno obniżył loty w tym sezonie i daje się wozić na 1:5 już nawet nie liderom, a drugiej linii i juniorom drużyn przeciwnych. Nie przystoi, to mało powiedziane. Mam nadzieję, że to jakaś chwilowa zadyszka, tylko patrząc na całokształt szerzej to jednak blisko 11pkt na mecz w sezonach 2019 i 2020, a poniżej 9 w 2021 powinno zaświecić czerwoną lampkę K. Kępie.
Ciekawe z kim w ogóle rozmawiamy o 2022 i jaki jest plan :)
Ciekawe z kim w ogóle rozmawiamy o 2022 i jaki jest plan :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
Na wyjściu z łuku szły iskry spod szyny. W XIII wyścigu Zmarzlikowi aż szedł dym z opony
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
@Torsen
Oglądałem w TV. Kontakt Cierniaka z Szymonem był wyraźny i dość mocny. Być może Szymon dodał coś od siebie kontrując motocykl, ale jednak decyzja słuszna. Jedna z powtórek dość jednoznacznie wskazuje, że Mikkel przekroczył tylnym kołem białą linię. Moim zdaniem nie ma tu kontrowersji. Ale ostrzeżenie dla Wiktora i brak wykluczenia Zmarzlika to babole sędziego.
Oglądałem w TV. Kontakt Cierniaka z Szymonem był wyraźny i dość mocny. Być może Szymon dodał coś od siebie kontrując motocykl, ale jednak decyzja słuszna. Jedna z powtórek dość jednoznacznie wskazuje, że Mikkel przekroczył tylnym kołem białą linię. Moim zdaniem nie ma tu kontrowersji. Ale ostrzeżenie dla Wiktora i brak wykluczenia Zmarzlika to babole sędziego.
Łaguta jest specjalistą od dowożenia najważniejszych punktów w meczu. Tak było wczoraj z Bermudami i wcześniej w Zielonej Górze. To w dużej mierze dzięki niemu obroniliśmy się przed spadkiem w sezonie 2019. W esktraligowej historii współczesnej Motoru Lublin jest naszym najważniejszym zawodnikiem, któremu bardzo dużo zawdzięczamy. Ale... Jeśli mamy walczyć w czubie tabeli, to drużynę trzeba wzmocnić. Na topowych Polaków szanse są mizerne, więc naturalne jest, że kibice myślą o transferze wymiatacza pokroju Doyle'a czy Emila. Jak widać z powyższych wpisów część fanów myśli też o naturalizacji Griszy, ale dla mnie to żenada i patologia i czyłbym duży niesmak po takiej akcji. Mam nadzieję, że nikt z klubu nie bierze tego pod uwagę.blajar pisze:Nie wiadomo co z tym Griszą zrobić. Z jednej strony niejednokrotnie ratował nam tyłki, z drugiej - mocno obniżył loty w tym sezonie i daje się wozić na 1:5 już nawet nie liderom, a drugiej linii i juniorom drużyn przeciwnych. Nie przystoi, to mało powiedziane. Mam nadzieję, że to jakaś chwilowa zadyszka, tylko patrząc na całokształt szerzej to jednak blisko 11pkt na mecz w sezonach 2019 i 2020, a poniżej 9 w 2021 powinno zaświecić czerwoną lampkę K. Kępie.
Ciekawe z kim w ogóle rozmawiamy o 2022 i jaki jest plan :)
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Motor Lublin - Stal Gorzów (13.06.2021 r g.16:30)
"Od 1 listopada w życie ma wejść zapis, że żużlowcy zagraniczni z polskim paszportem będą mogli otrzymać licencję Ż, ale nie będą liczeni do limitu Polaków w zawodach pod auspicjami Polskiego Związku Motorowego. Mówimy zatem o rozwiązaniu, które obejmie wszystkie trzy klasy rozgrywkowe."
Czy to weszło, nie wiem, nie mogę znaleźć.
Znalazłem: https://nawirazu.com/z-polska-licencja-tylko-polak/
Czy to weszło, nie wiem, nie mogę znaleźć.
Znalazłem: https://nawirazu.com/z-polska-licencja-tylko-polak/
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz